Dodaj do ulubionych

Kto się źle zachował?

21.02.15, 14:14
Mąż ma domek letniskowy za miastem (ok. 2 godziny jazdy autem), jest przyjemnie, nad małym jeziorkiem itd. Od lat spędzalismy w nim wraz ze znajomymi weekendy, długie weekendy, robiliśmy imprezy itp.

Jakiś czas temu urodziło nam się dziecko, wiadomo, jest szał, chaos, mało śpimy i mamy niewiele czasu dla siebie. W zeszłym tygodniu umówilismy się z moją mamą, że zostanie na weekend z dzieckiem, a my pojedziemy od piątku do niedzieli do tego domku, posprzątać po zimie, żeby potem móc jeździć z dzieckiem. Przy okazji mieliśmy mieć czas dla siebie smile

Znajomi pytali o weekend, powiedzieliśmy, że chcemy pobyć sami, bo niewiele tego czasu ostatnio mieliśmy.

I miała miejsce nieprzyjemna sytuacja, bo z piątku na sobotę rzeczywiście bylismy sami, ale w sobotę koło południa przed drzwiami stanęły dwie nasze znajome, radosne, że mieliśmy noc dla siebie, a teraz one nam zorganizują imprezę, mają ze sobą alkohol, jedzenie itp. Znajome oczywiście bezdzietne i najwyraźniej nie czają klimatu, że chcemy odpocząć, a imprezę mamy naprawdę głeboko. Chociaż na pewno w ich odczuciu zrobiły nam super niespodziankę.

Więc powiedziałam, że oczywiście mogą posiedzieć, ale żeby pilnowały sobie autobusu powrotnego. Zdziwiły się, że przecież mogą jutro wrócic do miasta z nami. Nie zgodzilam się, powiedziałam, że zgodnie z naszym planem, spędzamy czas we dwoje i imprezę z noclegiem zorganizujemy w innym, dogodnym dla nas terminie.

Znajome niby to zrozumiały, po jakichś dwóch godzinach pojechały do domu, a teraz usłyszałam, że byliśmy chamscy, bo skoro już przyjechały, to powinniśmy byli jednak je ugościć z noclegiem, bo to jednak 2 godziny od miasta, a poza tym przecież by nam nie przeszkadzały, na poddaszu są dwa osobne pokoje, a jeszcze by nam kolacje zrobiły, wszystko ze sobą przywiozły i że zadzieramy nosa, bo mamy domek za miastem. Usłyszałam jeszcze, że oczywiście zmieniliśmy się o 180 stopni po urodzeniu dziecka i że jeszcze zatęsknimy za znajomymi.

Ja uważam, że skoro zaznaczałam, że chcemy być tylko we dwoje to takie "niespodzianki" są nie na miejscu, a one po prostu się wprosiły. To chyba nie jest mój problem, że ktoś w ciemno jedzie 2 godziny? Niby ekipa znajomych, no ale... sama nie wiem, mam duży niesmak z powodu tej sytuacji, a one chyba oczekują przeprosin, nie wiem za co:///
Obserwuj wątek
    • to_ja_caryca_katarzyna Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:21
      Olej, przyschnie samo. Nie masz za co przepraszac, bo pozwolilas posiedziec wink Jesli dwie dorosle baby nie reaguja na jasno wyartykulowany komunikat, to... co tu jeszcze dodac? Stawiasz granice i masz racje. Gdybys odpuscila, to mialabys takich najazdow wiecej w podobnych okolicznosciach, a tak, fama sie rozeszla ze nie warto ryzykowac wink Prawdziwi przyjaciele zrozumieja twoje pobudki, falszywi niech ida sie.... bawic gdzie indziej.
    • melmire Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:21
      Bezdyskusyjnie one, i moga miec pretensje tylko do siebie. Mowie to jako osoba bezdzietnia i niespecjalnie jakos nadzywczajnie taktowna czy dobrze wychowana smile
    • pajesia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:23
      Tamci, bo nie zrozumieli, że 'nie' znaczy 'nie'.
    • arwena_11 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:25
      Życie weryfikuje znajomości. Zmieniają sie warunki priorytety, jedni się dostosują, inni odpadną takie życie.
      Singiel nie zrozumie parowanego i odwrotnie, bezdzietny dzieciatego itd.
      Znajome wykazały się buractwem, ale dopóki one nie będą miały dzieci i nie odczują na własnej skórze, jak bezcenny jest czas, kiedy ktoś zajmuje się naszym dzieckiem, a my możemy się wyspać.
      • peonka Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 15:04
        Nie no.. .
        Nie trzeba mieć dziecka, żeby nie być chamem. Ja nie mam, i mimo wszystko rozumiem komunikat znajomych (dzietnych lub nie), że "dzis/jutro/ten weekend odpada".
        Koleżanki najlepiej jak staną się byłymi koleżankami.
    • liliawodna222 Czyli niezapowiedziana wizyta... 21.02.15, 14:28
      Chłodne "Do widzenia, nie byliśmy umówieni".
      • melmire Re: Czyli niezapowiedziana wizyta... 21.02.15, 14:31
        To nie byla niezapowiedziana wizyta. To byla wizyta zorganizowana wbrew wyraznej, wyrazonej jasnymi slowami, woli "gospodarzy". Moja rekacja byloby raczej "co wy tu k. robicie?"
        • liliawodna222 Re: Czyli niezapowiedziana wizyta... 21.02.15, 14:33
          melmire napisała:

          > To nie byla niezapowiedziana wizyta. To byla wizyta zorganizowana wbrew wyrazne
          > j, wyrazonej jasnymi slowami, woli "gospodarzy". Moja rekacja byloby raczej "co
          > wy tu k. robicie?"

          No, można i w sumie tak big_grin
    • vi_san Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:35
      Też jestem posiadaczką działki za miastem [około godzina jazdy od miasta]. I gdybym jasno i zdecydowanie nie postawiła znajomym "veto" to miałabym najazdy w sumie co weekend od wczesnej wiosny do późnej jesieni. A czasem jest tak, że chcemy z mężem posiedzieć SAMI, że chcemy np. udostępnić działkę moim czy męża rodzicom, że nie mamy ochoty na towarzystwo akurat tych osób... Że mamy po uszy roboty ze sprzątaniem domku i całej działki i NIE CHCĘ żeby mi koleżanka [nawet najlepsza] pomagała. Bo lubię sprzątać po swojemu i nie chcę, żeby mi ktoś pod miotłę właził. Postawiłam sprawę jasno i [podobnie jak ty] "niespodzianki" spokojnie informowałam, że fajnie, ale ostatni autobus jest o tej i o tej. A jeśli byli samochodem - to że wieczorem się źle jedzie, więc niech przemyślą dobrze o której się zbiorą, żeby dotrzeć do siebie na kolację. I też były obrazy, były pretensje. Ale nie popuściłam. I dlatego mam piękne miejsce, gdzie z przyjemnością zapraszam przyjaciół na imprezy. Ale ja zapraszam, a nie zwalają mi się na głowę jeśli mają taki kaprys.
      • mamakasienki1 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:03
        Twój opis dokładnie pasuje do mojego podejścia, zrobiłabym dokładnie tak samo, bez wniku czy się ktoś obrazi czy nie. Wolę otaczać się mądrymi ludźmi, a nie burakami bez wyczucia i taktu.
    • baltycki Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 14:39
      > przed drzwiami stanęły dwie znajome, radosne,
      > mają ze sobą alkohol, jedzenie itp.
      > Znajome oczywiście bezdzietne
      Przygarnalbymbig_grin
      • to_ja_caryca_katarzyna Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 15:05
        Bo akurat taka konfiguracja ci pasuje. Ciekawe czy tez bys przygarnal dwie stare pierdoly plci meskiej, jakbys byl na chacie z kobieta, wobec ktorej masz jednoznaczne zamiary... ?
        • anorektycznazdzira Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:11
          big_grin
    • scher Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 14:50
      Gdy ktoś nie potrafi zrezygnować ze swoich potrzeb z powodu gościa, no cóż...
      • baltycki Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:01
        I bez Boga bym przygarnalbig_grin
      • evolene Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:10
        scher napisał:

        > Gdy ktoś nie potrafi zrezygnować ze swoich potrzeb z powodu gościa, no cóż...
        >
        Tak, to takie straszne mieć swoje potrzeby
        • scher Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:12
          evolene napisała:

          > > Gdy ktoś nie potrafi zrezygnować ze swoich potrzeb z powodu gościa, no cóż...
          > Tak, to takie straszne mieć swoje potrzeby

          Straszne jest mylić asertywność z nieuprzejmością.
          • isa1001 Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:15
            Nieuprzejme to by było, gdyby pani tych znajomych nie wpuściła do domu. Ale przecież wpuściła, ugościła i powiedziała, że nie mogą zostać na noc. Bardzo kulturalnie moim zdaniem.
          • vi_san Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:29
            Zapominasz [albo nie bierzesz pod uwagę], że:
            1. Panie były WCZEŚNIEJ poinformowane, że gospodarze nie życzą sobie wizyt w tym czasie.
            2. Panie zostały wpuszczone, podjęte, tylko z zaznaczeniem [od razu!] że nocleg nie wchodzi w grę.
            3. Panie mimo to, mimo zdecydowanej niechęci gospodarzy panie usiłowały "wmeldować się" na noc, podpierając się znajomością domku [wiedzą, o dodatkowych pokojach].
            Gospodyni na widok znajomych nie rzuciła "A co wy tu, k..., robicie?", tylko przyjęła, podjęła i tylko poinformowała, że nie życzy sobie nocowania NIEPROSZONYCH gości.
          • verdana Gość nie w porę gorszy od Tatarzyna 21.02.15, 16:14
            Jesli już mamy przytaczać staropolskie przysłowia.
            • helufpi dać kurze grzędę, a ona: wyżej siędę 22.02.15, 17:04
              też pasuje do tej sytuacji lepiej niż "gość w dom Bóg w dom"
          • maslova Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 16:53
            Zgadzam się z Tobą. Ale te dziewczyny pewnie młode, może potrzebują jeszcze trochę czasu, żeby nauczyć się uprzejmości.
          • evolene Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 17:38
            Dokładnie i będąc niezaproszonym pchać się komuś do domu.
      • heca7 Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:12
        Swego czasu kiedy cukier zdrożał było powiedzenie- gość w dom, cukier do szafy big_grin
        • annajustyna Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 17:31
          W Wielkopolsce to bylo: ciasto do kredensu wink.
      • kadfael Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:12
        A jak ktoś niewierzący?
        • scher Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:13
          kadfael napisała:

          > A jak ktoś niewierzący?

          To nie rozumie przysłowia?
          • kadfael Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:23
            No właśnie.

            A poza tym co to za gość - zjawia się nie tylko niezaproszony, ale nawet ostrzeżony, żeby się nie pojawiał.
      • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 15:23
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • cosmetic.wipes Re: Gość w dom, Bóg w dom 21.02.15, 15:56
        Ugościłbyś Palikota, albo lepiej - Urbana?
        Z bogiem na ustach w dodatku big_grin
    • ludborka Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 15:35
      nie no, goście, nie dość, że nie zaproszeni to jeszcze wyraźnie poinformowani, że się ich obecności nie życzy.
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:05
      Dzietność/bezdzietność nie ma tu nic do rzeczy.
      Nie rozumiem, jak można złożyć komuś wizytę bez wyraźnego zaproszenia, a wręcz wbrew niemu.
      A tak w ogóle to:
      - mam wrażenie, że czegoś nie dopowiedziałaś, koloryzujesz
      - przesadzasz, pewnie się nie dogadałyście
      i oczywiście
      - chętnie poznałabym relację drugiej strony. tongue_out
      • aqua48 Gość nie w porę gorszy Tatarzyna 21.02.15, 16:13
        Koleżanki zachowały się wyjątkowo niegrzecznie, a gospodarze zgodnie z savoir-vivrem mogli od progu powiedzieć, że przykro im, ale są zajęci sprzątaniem i nikogo nie przyjmują.
        Lub niezgodnie - wręczyć narzędzia i ucieszyć się, że specjalnie przyjechały skopać ogródek, wyszorować podłogę i zmienić pościel?
      • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 16:17
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:21
          OMG. Oczywiście, że nie jestem w stanie zrozumieć, nigdy dziecka na oczy nie widziałam, nie wiem z czym się wiąże opieka, bla bla bla...
          • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 16:29
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:34
              Akurat się mylisz, bo wiem, o czym pisałam nie raz (kto mnie czyta, ten wie).
              • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 16:41
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • lily-evans01 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:31
            Nie masz co się burzyć.
            Zanim miałam dziecko, też mi się świetnie wydawało, że rozumiem znajome matki wink.
            W całym tym wątku chodzi chyba głównie o to, że dziewczyna wreszcie chciała spędzić miło czas z mężem, bez małego wyjca na karku - zupełnie normalne i potrzebne od czasu do czasu wink.
        • morgen_stern Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:49
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > Dzietność ma tu kluczowe znaczenia.


          Chyba w twojej wyobraźni. Jestem w stanie doskonale zrozumieć komunikat "chcemy pobyć sami", a nawet bardzo dobrze to rozumiem, bo i bez dzieci lubię w weekend pobyć sama.
          • lily-evans01 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:33
            No właśnie ma.
            Bo dziewczyna wyszarpała ten weekend z codziennego nawału obowiązków, uwolniła się wreszcie od dziecka na romantyczne tete-a-tete z mężem, a tu doopa.
            W innym wypadku może i by te znajome przenocowali, mogąc być sam na sam kiedykolwiek i gdziekolwiek.
            • evolene Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:49
              Mylisz się. Bezdzietnym nieproszeni goście rpzeszkadzają tak samo.
              No chyba ze nie rozumiesz, że i bezdzietni moga mieć chęć spędzenia weekendu bez znajomych i niechcianych bibek.
              • morgen_stern Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 18:32
                Operujecie stereotypami, czyli bezdzietni to spontaniczni imprezowicze, a dzietni to wiecznie umęczeni, poszukujący chwili dla siebie. Moja przyjaciółka ma dziecko i jest dokładnie na odwrót, oni mają imprezę (także z dziećmi) niemal co tydzień, ja raz na pół roku. Przyjmijcie do wiadomości, że bezdzietni nie są z innej planety.
    • anorektycznazdzira Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:16
      Trochę to zależy, jakie zwyczaje panowały w Waszym 'kółku towarzyskim' dotychczas.
      Jeśli sami swego czasu robiliście znajomym "najazdy na chatę", było w zwyczaju wpadanie bez zapowiedzi ikażdy się dostosowywał a nawet cieszył, to trudno się dziwić, ze one oczekują, że to nadal działa.
      Jeśli zawsze sie umawiacie z wyprzedzeniam i informujecie o zmianach- to przeholowały.

      Ja osobiście nie widze nic specjalnie chamskiego w ich zachowaniu ani oczywiście nic niewłaściwego w Waszym (racja Wasza). Ot, starzy znajomi w nieco nowych warunkach się nie zrozumieli. Szkoda by było o to robić aferę albo się obrażać i psuć stosunki. Czas pokaże, powinno przyschnąć, moim zdaniem nikt nikogo specjalnie przepraszać nei musi.
      • bi_scotti Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:25
        A te kolezanki to maja po 15 lat czy co? C'mon, normalne dorosle osoby plci obojga powinny zrozumiec prosty komunikat "jedziemy we dwoje na weekend we dwoje do naszego domku zeby byc tylko we dwoje i nacieszyc sie byciem we dwoje". Jesli sie komunikatu nie zrozumialo, to sie ponosi konsekwencje owego niezrozumienia w postaci odbycia 2-godzinnej trasy tam i z powrotem w szybkich abcugach. No mercy wobec kolezanek ... chocby i przywieziona przez nie wodka i walowka byly pierwszej klasy wink "We dwoje" means "we dwoje" a nie "we czworo". Life.
        • anorektycznazdzira Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 08:55
          Co "kamon", żaden "kamon", ludzie mają różne układy i zwyczaje w towarzystwie, się można 5 minut zastanowić jaki był w tym, zanim jednej parze zmieniły się warunki.
      • annakate Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:33
        Zupełnie nie rozumiem, dlaczego hasło "domek na działce" zaćmiewa niektórym rozum i zakładają, że szczęśliwi posiadacze domku nic tylko marzą o podejmowaniu w nim gości bez ustanku. Ciekwa jestem jak zareagowałyby " najeźdźczynie" gdyby zastrzegając wszem i wobec, że właśnie na weekend mają w planie duże sprzątanie/dwudniową randkę otworzyły drzwi autorce wątku z mężem i koszem wiktuałów, którzy by im radośnie oznajmili - zrobimy Ci dzisiaj kolację i będziemy nocować, cieszysz się, prawda?
      • angeka2 Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 19:56
        Tak, wcześniej rzeczywiście po prostu mówiliśmy ogólnie, na fb itp., że uwaga, jedziemy w weekend nad jezioro, kto chce niech przyjeżdża. Miejsca nie brakowało, karimaty, spanie na podłodze, imprezy, drzwi były otwarte, ale zawsze było to poprzedzone informacją, że jedziemy i zapraszamy.
        Tym razem wprost zaznaczaliśmy, że to weekend dla dwojga.
    • lady-z-gaga Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:44
      A skąd Ty piszesz? bo chyba nie z Polski smile
      w naszym klimacie nikt nie jeździ do domku letniskowego w lutym (sprzątanie po zimie w środku zimy raczej nie ma sensu), znajomi też nie dopytują się o tej porze roku o plany na weekend smile
      Jesli wymyśliłaś problem, by załozyc watek, tylko realia Ci się pomyliły, to odpisuję - mimo wszystko - na temat: tak, znajome to idiotki i nie należy miec wyrzutow sumienia z ich powodu smile
      • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 16:50
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • lady-z-gaga Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:56
          Piszę z Polski i - w odróżnieniu od Ciebie - nawet mam domek letniskowy.
          • lily-evans01 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:29
            U mnie dziś było +9 st., piękne słońce, trzeba było wywlec wiosenne kurtki wink. W tym roku jakby zimy nie było, poza kilkoma dniami. Jakbym miała gdzieś domek z jako takim ogrzewaniem, nie siedziałabym dziś w mieście.
      • morgen_stern Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:51
        Hmmm... moje dwie znajome mają domki pod miastem i bywają tam niemal co weekend niezależnie od pory roku. To pewnie dom całoroczny i luty w niczym nie przeszkadza. W dodatku teraz nie ma śniegu i jest dość ciepło jak na luty.'
        • lady-z-gaga Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 16:57
          skoro bywają co weekend, a dom jest całoroczny, to nie mają czegos takiego jak 'sprzątanie po zimie" smile
          • bi_scotti Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:08
            Uprzejmie melduje, ze kuzynka posiada dom letniskowy (definitely nie caloroczny!) w PL i na ten teraz trwajacy weekend jest w nim szykujac go na wiosne/lato, bo ponoc pogoda sprzyja wiec choc moze i autorka watku temat wymyslila, to sa prawdziwi, zywi Polacy, ktorzy wlasnie teraz podejmuja takie dzialania. Lady Sherlock, go back to your violin tongue_out
            • lady-z-gaga Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:16
              Lady Sherlock mimo swoich wątpliwości wypowiedziała się również na temat główny wątku smile
              • bi_scotti Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:35
                lady-z-gaga napisała:

                > Lady Sherlock mimo swoich wątpliwości wypowiedziała się również na temat główny
                > wątku smile

                A so did kompletnie niearystokratyczna Bi_scotti - look up wink
                U mnie zima jak nalezy i posiadacze cottages nawet nie mysla o wiosennych porzadkach tylko skupiaja sie na zabezpieczaniu pipes przed mrozami, zeby nie popekaly. Co kraj to ... inne problemy z domkami letniskowymi big_grin Cheers.
          • przystanek_tramwajowy [...] 21.02.15, 17:16
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • lady-z-gaga Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:25
              Ależ skąd to święte oburzenie, ja tylko sygnalizowałam moje niedowierzanie....wolno mi chyba?
              jestem w stanie uwierzyć, że ktoś pojechał do domku letniskowego w lutym, ale raczej nie obdzwania się przedtem wszystkich znajomych, ktorzy w konsekwencji walą na pewniaka w gości? wink
              • triss_merigold6 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:43
                Jeśli wyrwali sie pierwszy raz po narodzinach potomka, to nie dziwie się że poinformowali wszystkich na fb, NK, sms-wyslij-do-wszystkich i innymi technikami.
                • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:58
                  >Jeśli wyrwali sie pierwszy raz po narodzinach potomka, to nie dziwie się że poinformowali wszystkich na fb, >NK, sms-wyslij-do-wszystkich i innymi technikami.

                  No to nie powinni być zdziwieni, że płacą za własną głupotę.
                  • iwoniaw Za jaką głupotę? 21.02.15, 18:01
                    Głupotą to się wykazały panie, do których nie dociera wyraźny komunikat na sugestię, że wpadną, iż nie ma takiej opcji, gdyż państwo planują być SAMI w czasie tego weekendu.

                    Autorka wątku i tak je nad wyraz uprzejmie potraktowała i to ona powinna oczekiwać przeprosin za niefortunne najście.
                    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Za jaką głupotę? 21.02.15, 18:19
                      oboshe, powtórzę, panie wykazały się totalną głupotą, chamstwem i szczytem bezczelności
                      ale tak już jakoś mam inteligentnie, że gdybym planowała sobie pierwszy od dawna weekend z mężem sam na sam nie chwaliłabym się wszystkim w koło co, gdzie i jak (nie wiem czy autorka tak zrobiła, ale Panie skądś o domku letniskowym wiedzą)
                      mimo, że nie sądzę, że mam znajomych, którzy potrafiliby się wprosić gdziekolwiek bez zaproszenia
                      jeśli ktoś musi, bo się udusi poinformować wszystkich znajomych co i jak, to lepszy czas na to jest po (ponownie powtórzę, że nie wiem, czy autorka miała taki zamiar, odpowiadam na sugestię Triss)
                  • triss_merigold6 Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 18:03
                    Aaaa... to jak wiesz, że znajomi będą mieli chatę/działkę wolną, to z automatu uważasz że można im wjechać spontanicznie?
                    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 18:12
                      Napisałam dużo wcześniej wyraźnie, że absolutnie nie wyobrażam sobie złożenia komukolwiek wizyty bez jego wyraźnego zaproszenia.
                      Ale ponieważ jest doskonale wiadomo, że nie wszyscy wychodzą z tego samego założenia chwalenie się na fejsbuku/nk/poinformowanie wszystkich z otoczenia jest totalną głupotą.
      • angeka2 Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 19:59
        pogoda jest mało ważna, bo można napalić w piecyku i siedzieć w domku, niekoniecznie treba od razu pływac w jeziorze.
        Często jest tak, że nawet po 2tyg nieobecności nalezy wywietrzyć, zetrzeć kurze, tym bardziej po prawie 4 miesiącach nieobecności z powodu nowych obowiązków, dziecka itp.
    • solejrolia Re: Kto się źle zachował? 21.02.15, 17:53
      eh, buraczane te koleżanki. znam siebie, więc ...pewnie bym się ucieszyła na ich widok, ....po czym wręczyła szmatę, miotłę, szpadel do przekopania działki, czy inne narzędzia do porządkowania działki, kazała odsuwać szafy, narąbać drewna do kominka
      etc.
      bo chyba dziewczyny wiedziały na co się piszą, i po co przyjechały, prawda?! przyjechały pomóc!
      tongue_out
      nie wyganiałabym,
      ale na drugi raz zastanowiłyby się, czy na pewno chcą uczestniczyć w takich wekendach porządkowych!
    • mimarika Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 17:18
      Po takim zachowaniu znajomych usunelabym je ze swej listy.
    • joxanna1 Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 18:07
      pasuje do wątku czy trzeba zapowiadać się telefonicznie.
    • jdylag75 Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 19:08
      Ty się źle zachowałaś, niepotrzebnie gadasz na prawo i lewo co zamierzasz robić w weekend. Skoro panowały u Was w towarzystwie zwyczaje "wpadania" to sama się prosiłaś.
      Pozdrawiam
      • arwena_11 Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 19:12
        ale chyba mówiła, że CHCĄ BYĆ SAMI.
        Średnio rozgarnięty człowiek taki przekaz rozumie, niezależnie od tego jak to wyglądało kiedyś.
      • ludborka Re: Kto się źle zachował? 22.02.15, 19:18
        aż się dziwię czemu domku jeszcze nie sprzedali, mają, to sami się proszą tongue_out

    • tatrofanka Re: Kto się źle zachował? 23.02.15, 10:22
      Twoje znajome nie maja racji i to one powinny przeprosić Ciebie.

      Moja śp. Babcia powiedziałaby, ze nie mają "za grosz honoru", żeby pchać się gdzie nie były proszone.

      Nie znoszę niezapowiedzianych gości.
    • lilly_about Re: Kto się źle zachował? 23.02.15, 10:31
      Jest mi ciężko wyobrazić sobie sytuację, kiedy ktoś nieproszony staje w drzwiach mojego domku letniskowego oddalonego 2 godziny od miejsca zamieszkania. Kosmos.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka