mnb0 23.02.15, 11:25 Czy ktoras z was brala slub zima? Jesli tak - jakie byly powody takiego terminu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziennik-niecodziennik Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:30 nie brałam, ale byłam na slubie zimowym (styczniowym). powodem wesela w tym terminie była ciąża było ładnie, naprawde. tylko zimno, no bo cóż - "taki mamy klimat". Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen2306 Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:40 Moja siostra brala slub przed swietami Bozego Narodzenia 2014. Slub cywilny dokladnie w 10 rocznice poznania malzonka, dokladnie w tym dniu. W ciazy nie jest, slubu koscielnego nie planuja, urzadzili skromne rodzinne przyjecie z tortem w gwiazdeczki, bo ponoc wtedy poznali sie pod golym niebem, w gwiazdzista noc ... czy jakos tak. Praktycznie wszyscy namawiali ich do zmiany daty, ale mlodzi pozostali nieugieci. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:39 Pierwszy mój ślub był w grudniu - oczywiście z uwagi na ciążę Zresztą - gdyby był wiosną czy latem chyba niewielki by to miało wpływ na jego przebieg i oprawę, bo tak czy owak było przyjęcie weselne w domu, w mieszkaniu blokowym, latem może taka byłaby różnica, że goście wyszli by na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:45 Ja. W styczniu. Szczególnego powodu nie było, jak juz stwierdziliśmy, ze wygodniej nam będzie żyć jako małżeństwo poszliśmy do USC i zapisaliśmy się na pierwszy wolny termin. Ciąża nie była powodem, bo dziecko było juz na świecie od jakiegoś czasu Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:53 Moja kuzynka z powodu ciąży i mój mąż ze swoją byłą żoną. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Zimowy slub 23.02.15, 11:57 Moi rodzice. Z powodu takiego, iż moja mama chciała mieć śnieżną scenerię. Brali ślub w lutym. Odpowiedz Link Zgłoś
bachula_gr Re: Zimowy slub 23.02.15, 13:11 Moi rodzice. 6 lutego 43 lata temu. Powodem bylam ja. Maja piekne zdjecia na sniegu. Wszystkie trzy l)) Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Zimowy slub 23.02.15, 13:12 Brałam pod koniec stycznia, dlatego że jestem "anty" wszelkim przesądom i utartym zwyczajom ślubnym w stylu, że ma być ciepło, ma być "r" w nazwie i oczywiście na dodatek ślub w USC, bez wesela. Dla mnie styczeń to termin jak każdy inny, ani zły, ani dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zimowy slub 23.02.15, 13:23 Jesli kiedykolwiek sie sdecyduje w gre wchodzi tylko zima. Uwazam ze snieg dekoracje love is in the air kulig no i ja przesadna Married when the year is new, he'll be loving, kind and true. When February birds do mate, you neither wed nor dread your fate. If you wed when March winds blow, joy and sorrow both you'll know. Marry in April when you can, Joy for Maiden and for Man. Marry in the month of May, and you'll surely rue the day. Marry when June roses grow, over land and sea you'll go. Those who in July do wed must labour for their daily bred. Whoever wed in August be, many a change is sure to see Marry in September's shrine, your living will be rich and fine. If in October you do marry, love will come but riches tarry. If you wed in bleak November, only joys will come, remember. When December snows fall fast, marry and true love will last. Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: Zimowy slub 23.02.15, 13:39 styczeń - lata temu oczywiście powodem była wielka szczenięca miłość, która potem się skończyła Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Zimowy slub 23.02.15, 13:44 kuzynka męża brała chyba z 15 lat temu.Powodem była ciąża.Ślub jak ślub Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: Zimowy slub 23.02.15, 14:21 Mój brat z bratową brali ślub w styczniu 3 lata temu. Powodem nie była ciąża. A co było? Byli ze sobą 4 lata, przez większość tego czasu razem mieszkali i ślubu nie planowali. Po 4 latach na wakcjach pod palmami nagle były słitaśne zaręczyny i już natychmiast postanowili się pobrać. Najwcześniej udało się w styczniu. Termin jak termin. Wg mnie jedyna niedogodność to zimno, które nie służy kreacji panny młodej. Moja bratowa w kościele (bardzo starym, bardzo dużym i bardzo niedogrzanym) wystąpiła w sukni bez rękawów. Krótkie futerko miała tylko na wejście. Ale nie zamarzli (emocje grzały) i wszystko było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
rasowa_sowa Re: Zimowy slub 23.02.15, 14:36 Ja. Jak już się zabraliśmy za organizację późnym latem, to celowaliśmy w pierwszy sensowny termin, który wypadł tuż po świętach BN. Czekanie rok na pobranie się wydawało mi się przesadą. A gdybyśmy chcieli to zrobić porządnie (uwzględniając sprawdzoną kapelę) to na letni termin musielibyśmy czekać dwa lata. Bez sensu moim zdaniem, chodziło o to żeby być małżeństwem, a nie o okoliczności przyrody. Z pozytywów zimowego ślubu - goście nam się nie rozłazili po ogrodzie i makijaż mi nie spływał w dekolt Odpowiedz Link Zgłoś
maanki Re: Zimowy slub 23.02.15, 14:47 Ja. Dokładnie 25 grudnia. Taki termin sobie wymyśliliśmy, a goście nie tylko się zgodzili, ale i przyklasnęli pomysłowi. Odpadło przystrojenie kościoła i USC. Śniegu nie było, ale nocne plenery zdjęciowe fajne nam wyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
tatrofanka Re: Zimowy slub 23.02.15, 16:25 1)Bdb kolega męza brał ślub 14 lutego. Bo to tak samo dobry termin jak inny. 2) Moja kolezanka- 25 lub 26 grudnia. Mieli miec slub pół roku później ale akurat sobie wpadli i pół roku później to ona rodziła.Z powodu ciąży przesunęli na wcześniej. 3) Moi tesciowie w lutym- bo tak samo dobry termin jak inne Odpowiedz Link Zgłoś