nie mogłam sie oprzeć po prostu temu pysku

chce także na wstepie wyjaśnić żenujące uchybienia ematkowych standardów widoczne na zalinkowanym zdjęciu
- stół jest tam chwilowo, zaraz będzie wyniesiony, normalnie psy nie muszą się garbić
- beznadziejna podłoga jest pozostałością po zerwaniu wierzchniej warstwy przed pojutrzejszym kafelkowaniem (elegancki szary będzie, jak się należy)
- woda w niebieskiej misce była zmieniana kwadrans przed zrobieniem zdjecia; pływające w niej nieestetyczne chrupki są wynikiem autotransportowania psiej mordy między michami
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3791904,2,1,obiad.html