jablkomalina
01.03.15, 13:15
Opowiadałam juz tu na forum o moich randkach internetowych, bo nie wiem gdzie poznac faceta. Sprawa na dzien dzisiejszy wyglada tak, ze najbardziej przypadł mi do gustu chłopak, który póki co uwaza że powinniśmy się przyjaznic. Spotkałam się poza tym z włochem mieszkającym w austrii i on zupełnie inaczej do tego podchodzi, od razu powiedział, ze nie ma byłej zony, dzieci jak zapytałam o stały zwiazek to jest na tak, od razu chciał poznać moj a rodzinę i taki podchodzący do mnie z entuzjazem. Drugi mój kolega z którym znam się od dawna też mnie podrywa i też widać chciałby związku. Ale właśnie najbardziej przypadł mi do gustu ten który chce się narazie przyjaznic, zobaczyc na spokojnie jak to sie rozwinie, a ja szukam zwiazku. Nie wiem czy ogolnie jest sens czekac na faceta, a po roku powie mi sluchaj to jednak przyjazn...teraz dopiero sie poznajemy i latwiej zerac relacje. Wloch jest extra tez, bardzo zabawny, swietnie sie dogadujemy ale boje sie roznic kulturowych. Zaprsza mnie juz na randki do kina, chce zebym przyjechała do Wiednia. Jednak boj e się, że oni inaczej niż my podchodzą do związków, że to południowy temperament. Juz sama nie wiem co robić, a tak zle mi samej.