W zyciu nie bylam na "interwju" w stricte tego slowa znaczeniu. I odezwala sie do mnie firma rekrutujaca (z tymi juz w ogole doswiadczenia nie mam). Myslalam o ubraniu czarna bluzka + dzinsy + moze jakis "detal" swiadczacy o tym, jakaz to nie jestem unikatowa i orygialna

Ale do rzeczy - moze byc tak, czy jednak stroic sie jak sledz na dni morza? Stanowisko: magazynier, 3-miesieczne zastepstwo. Stad moj pomysl, gdybym aplikowala na manadzera to jednak stroilabym sie na tego sledzia

Czy moze jednak Stroj Bardzo Formalny obowiazuje niezaleznie od stanowiska?