marzeka1
14.04.15, 13:00
Nigdy nie myślałam, że to może być taka radość, a jest; po prawie 11 miesiącach bycia na zwolnieniu (szpital, L4 po szpitalu, świadczenie rehabilitacyjne z ZUS-u) za tydzień wracam do pracy. Dziś byłam tak orientacyjnie i cieszę się, że wracam, chociaż nie ukrywam, że czas ten miałam i na rehabilitację, ale też dla siebie: na odpoczynek, czytanie, a także ematkowe forum.
Ale naprawdę cieszę się, że wracam i co prawda zaraz wpadnę w wir matur, i słuchania ustanych, i sprawdzania pisemnych, ale chce mi się bardzo.