Dodaj do ulubionych

Pytam całkiem serio

04.05.15, 19:24
Czy dochód 1150 netto na osobę w rodzinie, która nie ma kredytów to dużo czy mało.
Taki dochód (4600 na 4 osoby) ma moja koleżanka. Nie mają auta, mieszka w dużym mieście - koszt biletu miesięcznego to 80 zł na osobę dorosłą i 40 dziecko. Pytam, ponieważ po raz kolejny dzwoniła do mnie z prośbą o pożyczenie pieniędzy bo "oni tak mało zarabiają". Nie wiem czy mam się litować czy uznać, że źle gospodarują pieniędzmi?
Obserwuj wątek
    • mas.uka Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:26
      chyba źle gospodaruja. Wyznaję zasadę że wydaję tyle ile mam. No chyba że jakieś wypadki losowe, choroba, czy coś..
    • triss_merigold6 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:28
      A dlaczego w ogóle koleżanka do Ciebie z czymś takim się zwraca?!
      • jan.kran Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:31
        Moge sie podłączyć do wątku ? Mam pytanie na temat realiów ekonomicznych w PL o ktorych mam niewielkie pojęcie .
        • triss_merigold6 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:36
          Zapytaj brata i bratową.
      • niktmadry Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:33
        Koleżanka dostaje pensję 10 dnia miesiąca. Najczęściej przed tą datą prosi mnie o pożyczkę. Przyznaję, że jak do tej pory zawsze w dniu własnej wypłaty stawia się u mnie i dług oddaje ale i tak wkurza mnie to.
        • anorektycznazdzira Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:47
          Przecież wystarczy grzecznie i miło odmówić, na osłodę wyjaśniając, że macie wydatki i nie możesz.
          Jak ktoś się przyzwyczai, to uważa, że co ci szkodzi i się nie opędzisz.
        • baltycki Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:58
          A dlaczego to Cie wkurza?
          • niktmadry Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 20:20
            bo sknera jestem...
        • minor.revisions Re: Pytam całkiem serio 05.05.15, 07:46
          No to znaczy, że nie ma takiego dochodu, jak mówisz, bo na wstępie oddaje pożyczkę i jej potem nie styka.
    • anorektycznazdzira Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:32
      Jeśli bez kredytów- spokojnie da się przeżyć i nie pożyczać. Bo o to było pytanie.
      Natomiast nie są to ani kokosy, ani kwoty zapewniające wygodę czy możliwość odkładania i gospodarowania się. Po prostu żyjesz i modlisz, żeby Ci nic poważnego nie wypadło.
    • asia_i_p Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:46
      Bez szału, powiedziałabym. Tak dosyć na styk.
      • aqua48 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 19:51
        Źle gospodarują, za tę kwotę,bez fajerwerków, ale spokojnie, da się przeżyć i nawet odkładać niewielkie sumy co miesiąc na czarną godzinę.
        Jeśli wkurza Cię pożyczanie to nie pożyczaj. Powiedz, że odkładasz bo planujesz większy wydatek smile
    • stara-a-naiwna Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 20:45
      dobrze zarabiają !!! (no może nie jakoś super ale dobrze!!!)
      jeśli nie mają dzieci w wieku 'żłobkowym" gdzie muszą płacić extra za opiekę (albo prywatny żłobek = 800zl dziecko) to mają przyzwoite dochody.
      Gospodarują kiepsko.
      • chocolate_cake Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 21:13
        Kokosy to nie są niestety. Ale powinni gospodarować tym co mają a ty nie masz obowiązku im pożyczać jeśli nie masz na to ochoty.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 21:17
      Dla mnie mało. Taki dochód bez kredytów jest ok na 1 osobę, IMO.
      Natomiast też uważam, że wydaję tyle ile mam i kropka.
    • lauren6 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 21:23
      Moim zdaniem to mało.
      • misiekzdzisiek2 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 21:27
        Dla mnie to niedużo, ale ja ponoć jestem oderwana pod rzeczywistości.
    • kanna Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 21:27
      To zależy...

      Czy mają stałe opłaty (np.leki) i od tysiąca innych rzeczy.
    • mynia_pynia Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 22:04
      Jestem jakaś dziwna, zgłodu bym nie zdechła, ale ja płace rachunki i oplacam sobie ubezpieczeniw i tv cyfrowa i komorke i dla 4 osob te 4 i pol tysia to .... Hmmm mało.
    • jdylag75 Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 22:20
      Nie ma znaczenia czy kwota 4600 na 4 os to dużo czy mało, jeśli państwu brakuje do wypłaty, a jak zrozumiałam regularnie brakuje, to należy zasugerować przeanalizowanie wydatków, zmianę pracy albo dorabianie. Ciągłe pożyczanie nie jest metodą, poza tym można stracić znajomych.
      Byłam kiedyś w podobnej sytuacji, regularnie pożyczałam, mimo, że przychody miałam takie same, a dzieci o jedno więcej i do tego stały mocno obciążający wydatek, po radosnej informacji, że regularnie wywalają jedzenie do śmieci, bo pan domu nie będzie jadł odgrzewanej zupy zirytowałam się i przestałam pożyczać.
    • capa_negra Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 22:41
      Mało, nie wiedziałabym jak 4 osoby mają żyć za taka kwotę przez miesiąc....choć wiem, że są ludzie którzy żyją za mniej.
    • kalina_lin Re: Pytam całkiem serio 04.05.15, 22:49
      Jeszcze zależy jakie mają koszty stałe np. utrzymanie mieszkania/domu, rachunki za wodę itp.
      Na podstawowe życie bez szaleństw wystarczy, ale każe dodatkowe obciążenie (typu np. prywatne przedszkole, bo dziecko nie dostało się do państowego) może ich mocno pogrązyć.
    • lady-z-gaga Re: Pytam całkiem serio 05.05.15, 07:40
      To nie jest dużo i mogę zrozumieć, że w niektorych miesiącach, przy większych wydatkach ubraniowych albo i innych, budżet się nie dopina.
      Natomiast w dobie kart debetowych i kredytowych pomysł pożyczania od znajomych to jakiś kosmos.
    • default Re: Pytam całkiem serio 05.05.15, 08:15
      I tak co miesiąc dopinają sobie budżet pożyczką od Ciebie ? To bez sensu. Ja rozumiem potrzebę nagłej pożyczki, w przypadku jakiegoś jednorazowego ekstra wydatku (np. na leczenie czy naprawę/zakup jakiegoś niezbędnego sprzętu). Ale tak co miesiąc ? Poradź jej by zrobiła sobie kredyt w rachunku - wtedy bez żadnego proszenia będzie mogła w razie potrzeby wziąć te kilka stów w debet. Koszt praktycznie żaden, wpłynie pensja i pokryje. Albo po prostu kartę kredytową. To już zależy, co w danym banku taniej wyjdzie.
      Ja nie rozumiem, XXI wiek, bankowość elektroniczna, cuda wianki, a ludzie ciągle pieniądze (i to w gotówce jak mniemam!) od siebie nawzajem pożyczają i pewnie w szafie pod bielizną trzymają...
    • tonik777 Re: Pytam całkiem serio 05.05.15, 09:20
      Sam dochód to trochę za mało informacji. Ważne są jeszcze koszty. To co przychodzi mi do głowy to czy mają kredyty (np. mieszkaniowy), które zżerają znaczną część dochodów? Albo jakaś choroba i drogie leki? Ewentualnie mieszkają w wynajmowanym mieszkaniu i dużo za to płacą?
      Jeśli ten dochód jest do rozdysponowania na bieżące potrzeby to moim zdaniem spokojnie powinno wystarczyć.
    • chipsi Re: Pytam całkiem serio 05.05.15, 10:34
      Mamy mniej i niewielki kredyt. Szału niema ale na wakacje jest z czego odłożyć, nigdy nie brakuje do 10-tego, dajemy rady z nieplanowanymi wydatkami. I doskonale Cię rozumiem. Irytują mnie ludzie, którzy próbują obarczać innych za swoją niegospodarność. Mogę zrozumieć że zdarzy się niespodziewany wydatek, trzeba pożyczać, ale ciągłe stękanie przy niezłym dochodzie to przegięcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka