Dodaj do ulubionych

debata prezydencka

05.05.15, 20:42
Oglądacie? Ciekawa jestem wrażeń.
Niektórych kandydatów widzę pierwszy raz w życiu.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:49
      Co za świr, Polonię trzeba pogonić, a nie organizować im punkty wyborcze, fora ze dwora.
    • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:50
      Witam
      Trochę oglądam, a raczej słucham jednym uchem. Palikot mnie rozśmieszył tym, że "trzeba narzucać normy kulturowe";-P Chciał powiedzieć, że mamy sztukę na eksport, ale mu nie wyszło. Poza tym polska sztuka dobrze się sprzedaje, tylko on o tym nie ma pojęcia.
      Pzdr.
      Ing
      • gogologog Bronislaw sprawnie dzis przeczytal z kartki 07.05.15, 20:44
        Bronislaw sprawnie i "porywajaco" dzis przeczytal z kartki

        niezalezna.pl/66791-znowu-z-kartki-i-porywajaco-prezydent-uwaga-na-radykalizm-i-sredniowiecze
    • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:52
      Ogórek ładnie wygląda smile Co mówi zaś nie słyszę.
      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:53
        Słyszę, gdyby mówiła tak jak wygląda wygrałaby w pierwszej turze, no ale niestety sad
      • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:03
        Znów ma krótki rękawek big_grin nadal jej nikt nie powiedział, że nie wychodzi.
        • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:03
          *uchodzi.
          • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:07
            Jej wszystko uchodzi, niestety tylko do momentu gdy otworzy usta sad
            • lauren6 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:08
              Głosuj ogórkiem i nie marudź
              • kota_marcowa A to widziałyście? 05.05.15, 21:11
                Teraz - na Facebooku - popularność zdobył profil Zagłosuję na Magdalenę Ogórek jak pokaże Cycki!

                Chyba popis w halce jej nie wyszedł na dobre wink
                • gazeta_mi_placi Re: A to widziałyście? 05.05.15, 21:14
                  big_grin
                • lady-z-gaga Re: A to widziałyście? 05.05.15, 21:23
                  ach jaka biedniutka sad musi mierzyć się z seksistowskimi komentarzami....
                  a ona przeciez chciała pokazywać wyłącznie swoje kompetencje big_grin
                • anorektycznazdzira Re: A to widziałyście? 05.05.15, 21:23
                  któryś baranek z SLD nie doczytał do końca i kliknął lajka, jest afera dzisiaj od rana w wiadomościach big_grin
                  • kota_marcowa Re: A to widziałyście? 05.05.15, 21:26
                    Może i doczytał, a teraz się wypiera bo mu głupio big_grin
            • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:15
              Dokładnie. big_grin Do tego ma styl wypowiedzi jak czytająca wiadomosci pani w radiu.
              • czustka Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:05
                Ale ma swietnie zrobione kości, schudła wiec to ma wpływ na strukture twarzy,jednak widze nadmuchane usta i policzki,extra efekt ktos wie co ona dokładnie robiła z twarzą?
                • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:06
                  Nie wiem, ale zabrakło jej mimiki.
                • lauren6 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:29
                  Nie wiem co, ale można wygooglać jej starsze foty gdzie jeszcze wygląda naturalnie.

                  Co do cycków - jakie cycki wink
            • lafiorka2 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:44
              https://scontent-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/11150396_838149876233993_2864258115126111162_n.jpg?oh=b40de0a216566cc5a8eb2d5bdaa41465&oe=55C17C9Cgazeta_mi_placi napisała:

              > Jej wszystko uchodzi, niestety tylko do momentu gdy otworzy usta sad
              >
    • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:54
      Oglądam. Zastanawiam się kto ich dopuścił do kandydowania.
      Żenujące jest to, że mają odpowiedzi wykute na blaszkę i nie wiem kto to w ogóle śmiał nazwać debatą.
      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 20:59
        Kukiz, ale żenada. Im bardziej ich oglądam tym bardziej głosuję na Bronka.
        • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:08
          Ale go nie ma big_grin Własnie dlatego glosujesz? Ani nie zabyłsnie, ani sie nie skompromituje, asekurancko.
        • peggy_su Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:11
          Dla mnie żenada ze Bronek nie przyszedł.
          • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:20
            Dla mnie też. Odbieram to jako brak szacunku do wyborców.
            • lady-z-gaga Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:25
              największym brakiem szacunku dla wyborcow są ci kandydaci, ktorzy siedzą w studio
              • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:31
                Toż to jakiś cyrk, a prezydentowi nie wypada jednak występować w cyrku.
              • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:33
                Każdy z nich ma swoich wyborców i po 100 tys. podpisów zebrał.
                • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:38
                  Nie ma powodu do radości.
                • lady-z-gaga Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:48
                  zebrać 100 tys podpisow przeciwko rządowi albo urzędującemu prezydentowi może każdy
                  tym, co podpisują, jest wszystko jedno, komu pomagają
                  • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:52
                    Nie wszystkim, którzy próbowali udało się te 100 tys. zebrać. Ty byś podpisała każdemu?
                    • lady-z-gaga Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:01
                      Ja należę do tej myślącej częsci społeczeństwa, ktora zastanawia się nad skutkami. Czyli nie idę za emocjami, ale patrzę, co kandydat ma do zaoferowania i co sobą reprezentuje. Czego i Tobie życzę smile
                      • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:07
                        To powiedz mi na kogo będziesz głosować i co twój faworyt ma do zaoferowania. Chętnie się dowiem, co myślisz, skoro już myślisz.
                        • lady-z-gaga Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:14
                          Co ma urzędujący prezydent do zaoferowania? zdrowie psychiczne, a to już wielka przewaga nad pozostałymi kandydatami smile
                          • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:16
                            zdrowie psychiczne, a to już wielka
                            > przewaga nad pozostałymi kandydatami smile

                            No nie da się ukryć big_grin
                          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:17
                            Prawda. big_grin
                          • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:25
                            Chyba za specjalnie uważnie jego występów nie oglądasz skoro wydaje ci się bardziej zdrowy psychicznie niż np. Palikot, Duda, Wilk, Jarubas, Tanajno.

                            Oglądałaś przemówienie prezydenta na Jasnej Górze? Czytałaś jego tweety?

                            Nie jest gorszy od żadnego z kandytatów, ale lepszy jest tylko od niektórych.
                  • scher Re: debata prezydencka 08.05.15, 08:35
                    lady-z-gaga napisała:

                    > zebrać 100 tys podpisow

                    A milion sześćset podpisów?
          • gogologog poparcie dla Komorowskiego jest ponizej 10% 06.05.15, 12:11
            W 2005 roku na miesiąc przed wyborami prezydenckimi Tusk miał 45% poparcia a L. Kaczyński 22,1%. W I turze było 36,33% Tusk a Kaczyński 33,1%. Ostatecznie L. Kaczyński zwyciężył w II turze osiągając 54,04% a Tusk 45,96%.

            Teraz będzie podobnie z tym ze w drugiej turze bedzie Duda i Kukiz.
      • fornitta69 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:52
        Az mi sie przypomnialy nasze prezentacje z polskiego na maturze big_grin niektorzy tez kuli na pamiec ale jakos bardziej przekonujaco udawali,ze mowia "z glowy" big_grin
    • klamkas Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:03
      Nie oglądam - mam typ na pierwszą turę i bez debaty. I w ramach "głosuj przeciw systemowi". Śledzę wypowiedzi tych "anty" w internecie, debata mi nie potrzebna (interesuje mnie to, mam swoich ulubieńców).
      • asia-loi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:06
        Kandydatów 11 (1 nieobecny) i nie mam na kogo głosować.
    • krejzimama Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:05
      To jest debata jakichś durni.
      Prezydent jest jeden. Pan Bronisław Komorowski.
      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:07
        10/10

        Ale żenada, nie wiem czy śmiać się czy płakać nad nimi.
        Na tym tle Bronek to super prezydent.
        • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:13
          Niby czemu? I dlaczego się nie pojawił, żeby wszystkich rzucić na kolana?
          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:16
            No i dobrze, że się nie pojawił. Też bym się nie pojawiła.
            • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:18
              Ciebie nikt by nie chciał oglądać, nie obruszaj się na zapas.
              • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:22
                No zacietrzewiaj się więcej big_grin
    • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:06
      O matko, niektórym peron odjechał.
    • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:09
      Ani słowa o zwiększeniu płacy minimalnej. uncertain
      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:11
        Zapewne nie odpowiesz lub odpowiesz negatywnie - ile osób zatrudniasz w swojej własnej firmie? Dziękuję.
        • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:14
          Gazeciarz, ciebie nie dotyczy ani kwestia zatrudniania, ani bycia zatrudnionym. Więc co możesz wiedzic z tej, czy z drugiej strony?
          • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:49
            Nie odpowiedziałeś, zatem przypuszczam, że zatrudniasz całe 0 osób, więc nie płacisz nikomu nawet najniższej krajowej, ale do podwyżki tejże jesteś pierwszy bo nie z Twojej kieszeni.
            • semihora Re: debata prezydencka 06.05.15, 22:38
              Gazecia, to może uciśniony przedsiębiorca powinien zamknąć swoją firemkę, skoro go nie stać na pracowników?
              • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 07.05.15, 08:28
                A może państwo powinno nawet nie pomóc (to byłoby już za wiele), ale zwyczajnie przestać utrudniać życie przedsiębiorcom (piszę cały czas o MiŚ, korporacje inne para kaloszy) dzięki czemu i firma by się rozwijała i właściciel był w stanie legalnie zatrudnić 3 osoby zamiast 1 i to na czarno bo dzięki działaniom państwa tylko na to go stać.
      • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:17
        Zwiększenie płacy minimalnej nie zależy od prezydenta. W ogóle 99,5% kwestii, która jest poruszana w tej "debacie" nie należy do kompetencji prezydenta.... więc to pitolenie dla pitolenia.
        • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:23
          I tak wiedzą, że nie mają szans, więc korzystają z okazji i szykują sobie dróżkę do wyborów parlamentarnych.
    • anika772 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:10
      To są kandydaci na prezydenta, serio...? Brzmią jak potencjalni premierzy większościowych rządów.
    • biotka Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:11
      To jakaś porażka jest... Nic nie mają do powiedzenia.
      • marzeka1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:19
        Wiadomo, dlatego teraz milczenie Bronka jest wielkie, bo on to by super mówił i jeszcze lepiej pisał.
        Nic tylko PO na wielki big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:26
          Bronek akurat fajnie mówi, od kiedy został prezydentem po raz pierwszy z przyjemnością oglądam orędzia prezydenckie.
          • marzeka1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:27
            Wiem, kochasz mocno Bronka, kochaj i głosuj. Ja nie kocham i nie zagłosuję. Już nie.
          • arwena_11 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:53
            a kiedy on coś powiedział od siebie a nie czytał z kartki?
            • misiu-1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:20
              arwena_11 napisała:

              > a kiedy on coś powiedział od siebie a nie czytał z kartki?

              A propos mówienia Komorowskiego od siebie, przypomniałaś mi wypowiedź frajtra Kani z "CK Dezerterów":
              "Pan oberleutnant słusznie zauważył, że zawsze podczas inspekcji wywołuje się z szeregu największego bałwana, więc lepiej, żeby się czegoś nauczył na pamięć, niż ma mówić od siebie."
            • nowi-jka Re: debata prezydencka 06.05.15, 07:56
              arwena_11 napisała:

              > a kiedy on coś powiedział od siebie a nie czytał z kartki?

              "chodź szogunie" było od niego big_grinbig_grinbig_grin
              • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:54
                I bul teżsmile, tylko tu mu nie wyrwali długopisu

                W sumie nie dziwię się, że nie był na wczorajszej debacie. Zestawu pytań pewnie nie dostał i nie miał się jak przygotować
                • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:12
                  "W sumie nie dziwię się, że nie był na wczorajszej debacie. Zestawu pytań pewnie nie dostał i nie miał się jak przygotować "

                  co ty opowiadasz? łatwe do przewidzenia było to, ze ta debata to bedzie smiech na sali

                  Bronek sam mówił, że nie będzie ludziom obiecywał niewiadomo czego, bo doskonale wie jakie kompetencje ma jako prezydent

                  ta debata to była FARSA i sztab Komorowskiego to przewidzial- co nie było wcale trudne
        • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:46
          Śmiało Bronek mógł iść, cokolwiek by nie wygadywał to i tak by gorzej nie wypadł big_grin
          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:07
            Bronek by nie zdążył się wypowiedzieć w zadanym czasie. Nie mial czasu nauczyć się kwestii na pamięć więc olał. I słusznie.
    • anorektycznazdzira Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:21
      Oglądam.
      1. jestem zażenowana średnim poziomem polskiego kandydata na prezydenta (!) państwa (!!!)
      2. kilku- kim oni do cholery są?
      3. większość tych, co znam, gada to, co zawsze i z czego ich znam i nic się nowego nie wydarzyło
      4. nie wiem na kogo głosować, jest nędza.
      • anika772 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:23
        > 4. nie wiem na kogo głosować, jest nędza.
        >

        Ja się właśnie zdecydowałam- w I turze głos nieważny, niech spadają na drzewo. W II- mimo wszystko- na Komorowskiego.
        • triismegistos Re: debata prezydencka 06.05.15, 08:40
          A potem będzie bul, że tyyle głosów nieważnych i wybory sfałszowane wink
      • feniks_z_popiolu Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:24
        To jest niestety największy ból. Nie ma na kogo głosować!
        • nangaparbat3 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:49
          Jak od lat - nie ma na kogo, jest przeciw komu. Błe.
          • lauren6 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:32
            Jest gorzej niż kiedyś. Kiedyś na prezydenta startowali liderzy partii, teraz jakieś wydmuszki.
            • nangaparbat3 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:42
              No tak. Liderzy sie pochowali. Zresztą - tacy ci liderzy, ze moze i lepiej. Zawsze możemy sie pocieszać: to nie liderzy wszak.
              No i jednak najgorsze co sie do tej pory zdarzylo to wg mnie Stan T. w drugiej turze. Pametasz jego mowę skandowaną?
              • riki_i Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:56
                Eeee tam, Stan T. był folklorem bez szans, mimo wejścia do 2 tury i hipnotycznej Gracielli w pakiecie. Za to styropian Tadziu został przez Stana skutecznie skasowany.

                W związku z tym Adaś M. z profesorem Geremkiem musieli zarzucić przecudowny program monopartii Solidarność, którym chcieli nas na wieki uraczyć.
                • nangaparbat3 Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:27
                  A ty co? na jednym styropianie z nimi sypiałeś, że tak sie spoufalasz?
                  • morgen_stern Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:11
                    Otóż to.
    • asiek_k Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:25
      Braun mowi jak ksiadz.Nawiedzony.
      Za to Korwin ma dowiadczenie w takich dyskusjach, jest swobodny. Pomijam tresc
      Biedny Ziemiec, nie moze sie wykazac.
      • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:39
        Madzia najlepsza big_grin jak spikerka w radio. huehue
      • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:58
        Moim zdaniem Wilk wypadł całkiem nieźle.
        • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:00
          big_grin www.fakt.pl/polityka/zona-jacka-wilka-kandydata-na-prezydenta-gra-w-reality-show,artykuly,542410,1,1,1.html no big_grin
          • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:05
            Aaaa to stąd znam tą twarz, tak mi się wydawało, że już ją gdzieś widziałamsmile
          • priszczilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:09
            Pisałam tylko o jego występie w debacie - pierwszy raz go na oczy widziałam, jak zapewne większość widzów.
    • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:33
      Witam
      No, Duda już pieniądze rozdaje. Na każde dziecko po 500 złotych, jak ktoś jest biedny tzn. zarabia 1800 złotych. Oraz kwota wolna od podatku - 8000 na dobry początek. Wy też to zapamiętałyście? Czy zapamiętałam, dlatego że pracuję z cyframi? Czy, dlatego że miałam zapamiętać właśnie to?wink
      pzdr.
      Ing
      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:40
        Ja przy jego wypowiedzi zadałem/łam pytanie retoryczne - skąd weźmie te pieniądze? Ja mogę zaoferować nawet i po 1000 zł byle kto inny zapłacił.
      • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:45
        Zapamiętałam Ogórkowej 20 tys wolne od podatku.
      • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:48
        Tego rodzaju kiełbasy wyborcze to chyba się rozdziela przed wyborami parlamentarnymi? Prezydent ma się nie kompromitować, pisać raz na jakiś czas ustawę i nie ułaskawiać ziomków. Skąd oni biorą te kwoty do rozdania?
        • oqoq74 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:52
          Z sufitu.
        • nenia1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:00
          Ale jakie kwoty do rozdania? Zwiększenie kwoty wolnej od podatku to nie żadne rozdawnictwo. Jak ktoś co miesiąc będzie ci zabierał pieniądze z wypłaty a potem odpuści to coś ci daje, czy po prostu ci nie zabiera?
          • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:01
            nenia1 napisała:

            > Ale jakie kwoty do rozdania? Zwiększenie kwoty wolnej od podatku to nie żadne r
            > ozdawnictwo. Jak ktoś co miesiąc będzie ci zabierał pieniądze z wypłaty a potem
            > odpuści to coś ci daje, czy po prostu ci nie zabiera?
            >


            I myślisz, że to prezydent zamacha swoją różdżką i tak się stanie, że zły US odczepi się od biednych podatników?
            • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:05
              To sie nazywa inicjatywa ustawodawcza, zmieni sie ustawę to i się odczepi.
              • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:07
                fadilla napisała:

                > To sie nazywa inicjatywa ustawodawcza, zmieni sie ustawę to i się odczepi.
                >

                Samo się zmieni, jednoosobowo?
                A do inicjatywy ustawodawczej nie trzeba być prezydentem.
              • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:13
                Tak tak big_grin zaraz zmieni. Ogórkowa biegła w podatkach chce napisać ustawę od nowa big_grin big_grin big_grin big_grin
                • kota_marcowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:14
                  A tam ustawę, całe prawo big_grin
                  • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:18
                    Zdolna bestia big_grin z pewnością to przez ten krótki rękaw - nie przegrzała się w świetle jupiterów big_grin
                  • lauren6 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:34
                    Już się ograniczyła do prawa podatkowego big_grin
                    • arwena_11 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:38
                      i powiedziała że zatrudni sztab najlepszych specjalistów do tego pisania. Czyli szykuje posadki dla krewnych i znajomych królika
                      • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 06.05.15, 00:00
                        arwena_11 napisała:

                        > i powiedziała że zatrudni sztab najlepszych specjalistów do tego pisania. Czyli
                        > szykuje posadki dla krewnych i znajomych królika
                        >

                        To akurat dobry pomysł, żeby ustawy pisali ludzie którzy się na tym znają. Mało to potworków w prawie, bo ustawy pisane na kolanie?
                        • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 07:41
                          Ja sie zgadzam z tym, że powinni fachowcy. Tyle że w partyjnych rozgrywkach nie wierzę w fachowców tylko w klucz partyjny. Miller już zadbałby o "fachowców"
              • baltycki Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:13
                A tego uszczuplenia podatkow nie nalezaloby uzupelnic z innego zrodla?
                • oqoq74 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:33
                  Ciii, bo się wydatongue_out

            • nenia1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:13
              To ty piszesz o kwotach do rozdania, więc to raczej ty masz w głowie wyobrażenie czarodziejskiej różdżki, ja tylko zwracam uwagę, że w przypadku kwoty wolnej nikt nikomu nic nie rozdaje. A jedynie przestaje zabierać.
              • baltycki Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:14
                Jak gdzies mniej zabierze, to gdzie indziej wystapia braki.
                • oqoq74 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:35
                  No co Ty, przecież obiecali mniejsze podatki, a większe dodatki, dopłaty, świadczenia itd. smile
                • nenia1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:37
                  Dlatego należy przystąpić wreszcie do reform, które kolega Bronka Donald odkładał w trosce o własny tyłek i od których z ulgą się uwolnił przyjmując dobrze płatny stołek w Brukseli wciskając na odchodne, że ten jego stołek to niby wielki prestiż dla Polski. Restrukturyzacja kopalń, KRUS, emerytury mundurowych, nadmierny rozrost biurokracji, fundusz kościelny - to tu się toczy rozdawnictwo a nie tam gdzie się zamroziło progi podatkowe 8 lat temu.
                  • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:51
                    nenia1 napisała: nadmierny rozrost biurokracji,
                    Witam
                    Zapomnij,że tu coś się ruszywink Nikt tego nie ruszy. Tu pracują nasze córki i żony po prawie, socjologii i inżynierii środowiska;-P Jak pracowałam w ministerstwie kitu i bajer, to miałam taką myśl - ku..wa, co ci ludzie tu robią? I co ja tu robię..? Zwolniłam się po pięciu miesiącach, bo robiłam w tydzień robotę za miesiąc, z nudów;-P
                    Pzdr.
                    Ing
                  • aankaa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:52
                    KRUS, emerytury mundurowych, nadmierny rozrost biurokracji, fundusz kościelny

                    a kto to ruszy ? samobójca ?
                    no, chyba że 6-8 kandydatów z dzisiejszych 10 big_grin
                  • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:53
                    Naiwna.
                  • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:27
                    nenia1 napisała:

                    > Dlatego należy przystąpić wreszcie do reform, które kolega Bronka Donald odkład
                    > ał w trosce o własny tyłek i od których z ulgą się uwolnił przyjmując dobrze pł
                    > atny stołek w Brukseli wciskając na odchodne, że ten jego stołek to niby wielki
                    > prestiż dla Polski. Restrukturyzacja kopalń, KRUS, emerytury mundurowych, nadm
                    > ierny rozrost biurokracji, fundusz kościelny - to tu się toczy rozdawnictwo a n
                    > ie tam gdzie się zamroziło progi podatkowe 8 lat temu.

                    Tak, tak, nie tylko progi podatkowe nagną się do woli przyszłego prezydenta, ale i KRUS zniknie big_grin
              • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:15
                nenia1 napisała:

                > To ty piszesz o kwotach do rozdania, więc to raczej ty masz w głowie wyobrażeni
                > e czarodziejskiej różdżki, ja tylko zwracam uwagę, że w przypadku kwoty wolnej
                > nikt nikomu nic nie rozdaje. A jedynie przestaje zabierać.
                >

                A jak przestanie zabierać w podatkach to pieniądze w budżecie rozmnoży samą swoją osobą uświęconą przez urząd prezydenta?
                Zrozum wreszcie że budowanie od nowa systemu podatkowego nie leży w mocy prezydenta. Ktoś kto coś takiego obiecuje albo sam jest kretynem, albo wyborców ma za takich.
                • nenia1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:47
                  Prezydent może występować z inicjatywą ustawodawczą, przecież Komorowski złożył w zeszłym roku projekt nowelizacji ordynacji podatkowej i o tym jest mowa w kampanii prezydenckiej.
                  • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:53
                    Inicjatywę ustawodawczą to my wszyscy mamy. Ale stąd jeszcze daleko do zmiany ordynacji podatkowej a jeszcze dalej do mnożenia tych pieniędzy w budżecie, których zabraknie z podatków.
                    • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 00:01
                      Tak, jak zbierzesz 100 tysięcy podpisów obywateli, to będziesz miała, prezydent nie musi. I nikt nie twierdzi, że prezydent to wszystko zagwarantuje i załatwi, jak ci się chyba zdaje zdaje, natomiast będzie podejmował w tym kierunku działania. Nikt nie daje gwarancji na to, ze działanie zakończy się 100% sukcesem, ale prędzej zakończy się wtedy gdy w ogóle zacznie się w tym kierunku działać.
          • baltycki Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:26
            > Jak ktoś co miesiąc będzie ci zabierał pieniądze z wypłaty
            > a potem odpuści to coś ci daje, czy po prostu ci nie zabiera?
            Idac tropem Twojej logiki proponuje wprowadzenie np. platnych studiow.
            Bo przeciez..
            Jak ktoś co miesiąc będzie ci dawal mozliwosc bezplatnego studiowania, a potem odpuści to coś ci zabiera, czy po prostu ci nie daje Ci?
            • nenia1 Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:50
              Człowieku, jeśli nie odróżniasz podstawowych rzeczy, kiedy ktoś ci daje a kiedy zabiera, to o czym ty chcesz rozmawiać?
              • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 07:57
                Bałtycki ma rację.
                • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 08:39
                  Błąd tkwi w punkcie wyjścia. Czym innym jest sytuacja gdy ktoś mi coś daje a potem to odbiera, a czym innym gdy ktoś od początku coś mnie odbiera. Jeśli ktoś odbiera coś co od początku należało do mnie to gdy tego zaprzestanie będziemy mówić o rozdawnictwie? A cóż on mi daje?
                  • triismegistos Re: debata prezydencka 06.05.15, 08:58
                    kawy się lepiej napij
                    • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:00
                      Wow, co za wyżyny argumentacji big_grin
                      • triismegistos Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:06
                        Kochana- bredzisz. Argumentów sama ofiarnie dostarczasz bredząc big_grin
                        • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:14
                          Półgłowek za głupoty i bredzenie zwykle uznaje zwykle to czego sam nie rozumie. Zauważyłam to zjawisko już w podstawówce, jak część klasy uważała że matematyka i chemia to same głupoty. Gdybyś miała choć trochę oleju w głowie, podałabyś jakikolwiek argument do którego się można odnieść. Słowa "bredzisz" albo "napij się kawy" świadczą jedynie o twoim poziomie intelektualnym.
                          • triismegistos Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:32
                            Pocieszaj się dalej big_grin
                            • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:42
                              A ty pisz dalej trzy słowa z uśmieszkiem w przekonaniu że coś wnosisz do rozmowy.
                              • ruda.anka2 Re: debata prezydencka 06.05.15, 13:35
                                No z matmy dziewczyno to Ty dobra nie jesteś. Próbowali Ci tłumaczyć, ale im się odechciało i się nie dziwię, skoro widać, że intelektu nie staje.
                                Państwo funkcjonuje dzięki temu, że na to funkcjonowanie płacimy. Jeśli czegoś nie zabierze - że tak pojadę Twoją nomenklaturą- to nie będzie miało na funkcjonowanie. Np. szkół, szpitali, policji itp. To Ci sugerował bałtycki. Ale Ty zdaje się z tej opcji, co uważa, że jacyś "oni" z próżnego nalewają…
                                Taki paradoks mam dla ciebie: Jak Ci nie zabiorą, to nie będziesz miałasmile
                                • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 14:12
                                  Co ludziom po szkołach, szpitalach, policji itp. skoro dosłownie nie mają co jeść i gdzie mieszkać? Nikt nie twierdzi, że trzeba zaprzestać kompletnie pobierania podatków, a jedynie, żeby zwolnić z opodatkowania (podatkiem dochodowym jedynie) kwotę, która pozwoli na fizyczne utrzymanie się przy życiu.

                                  Kwota wolna od podatku to 3091 zł (rocznie!). Zatem jeśli zarobisz więcej niż 260 zł miesięcznie musisz już zacząć płacić podatek. Przecież to się kupy nie trzyma.
                                  • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 14:31
                                    Aktualnie kwota wolna to 3091 zł - próg ubóstwa 6500. To połowa minimum egzystencjalnego.
                                    A u innych jest tak:
                                    WB - kwota wolna to prawie 50 tys. zł.
                                    Niemcy - 30 tys.
                                    biedna Grecja, podobno ogarnięta kryzysem ok. 20 tys. zł.
                                    W Hiszpanii ? 74 tyś zł
                                    Cypr - 81 tys zł.
                                    Śmiechu warte.

                                    A czy np. oponentki wiedza ile placą vatu za prąd? Kiedy nastapiła ta podwyżka i czy ją w ogóle zauważyły? Bo ja ja w mig wyłapałam, z chwilą gdy mi podniesiono Vat. Vat w UK na prąd to 5%, u nas 23%. A może to tylko mężuś ma dostęp konta i opłacania rachunków. Wy zycia nie znacie sadząc po tych wpisach. Sama demagogia.
                                    • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:22
                                      masz niewątpliwie rację, że kwota wolna od podatku powinna byc wieksza

                                      ale nie będzie- mimo wielkich obietnic- bo tak naprawdę nikomu z rządu na tym nie zalezy, prezydent nie jest od tego tak w ogóle, za to ładnie to zachęca do glosowania tych, którzy łapią się na takie hasła
                                    • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:03
                                      > Niemcy - 30 tys.
                                      od 01.01 2015r. 8472 Euro rocznie = 706 Euro/mies. dla osoby samotnej, to tez ponizej minimum socjalnego.
                                      Granica ubostwa w germanii - 979 Euro/mies. dla osoby samotnej.

                                      Faktycznie, smiechu warte gdy podaje sie same kwoty wolne od podatku bez uwzglednienia kosztow utrzymania.
                                      • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:13
                                        Oj, trolu, trolu
                                        Daj nam boże takie ubóstwo - 979 ojro big_grin

                                        Jesli nawet tam to jest ubóstwem, to suma kwota wolna od podatku nie stanowi połowy tej sumy.
                                        • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:31
                                          Ja nie twierdze, ze proporcje sa takie same lub podobne, bardziej chodzi o pewna podobna zasade - kwota wolna od podatku jest nizsza od kwoty minimum socjalnego.
                                          Podanie tylko kwoty wolnej od podatku 30.000 zl bez uwzglednienia kosztow jest w pewnym sensie manipulacja.

                                          > > Daj nam boże takie ubóstwo - 979 ojro big_grin
                                          Jeszcze raz powtorze, nie mozna porownywac dochodow nie biorac pod uwage kosztow utrzymania.
                                          Skoro Niemcy ustalili taki dochod jako granice ubostwa, to wypadaloby, aby taka byla rowniez kwota wolna od podatku.. Prawda? A nie jest.
                                  • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:20
                                    i Wy naprawdę myslicie, że jak Duda powiedział, że zwiekszy kwotę wolną od podatków to to zrobi ( z pomocą PiS)?

                                    PiS juz udowodnił za swoich rządów, że lubi obiecywać, a nie lubi spełniac - słynne posiedzenie sejmu -Kurski-Giertych
                                    • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:28
                                      Nie. Dyskusja, jak widzisz, dotyczy zasadności obniżenia kwoty wolnej od podatku, a nie tego czy Duda, a może Ogórek to zrobi.
                                      • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:35
                                        nie. dyskusja jest o nazewnictwo- czy podwyzszenie kwoty wolnej od podatku to rozdawnictwo czy niezabieranie

                                        prawda jest taka, że podwyzszając kwotę wolną od podatków zmieniejsza sie dopływ ( prosty) pieniedzy do budzetu, który trzeba zastąpic jakimś innym wpływem
                                      • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:38
                                        Dyskusja dotyczy tego, że zaczynanie od zwiększenia kwoty wolnej spowoduje konieczność zwiększenia innych podatków. O ile w ogóle uda się do tego doprowadzić. A żaden z kandydatów nie podał skąd weźmie pieniądze na pokrycie deficytu, ew. jakie zmiany chce zrobić, aby bez konieczności sięgania do kieszeni, starczyło na finansowanie publicznych zadań.
                                        • gogologog Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:51
                                          > starczyło na finansowanie publicznych zadań

                                          Mozesz wymienic zdania ktore wypelnia prawidlowo TO panstwo?
                                          armia, bezpieczenstwo/policja, dzialajace prawo i sady, edukacja, ochrona zdrowia, system emerytalny?
                                          ZERO
                                          Wolna kwota zwiekszy ludziom szanse aby zaplacic za to za co i tak musza
                                          • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:58
                                            > armia, bezpieczenstwo/policja, dzialajace prawo i sady, edukacja, ochrona zdrowia, system emerytalny?

                                            Wszystko z w/w?
                                            • gogologog Re: debata prezydencka 06.05.15, 19:27
                                              Bredzisz twierdzac ze panstwo funkcjonuje.
                                              Jedyna rzecz to fiskalizm i rozwalanie tego co zostalo.
                                          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:58
                                            Rozumiem, że wybór pisowskiego prezydenta w magiczny sposób uzdrowi Polskę? big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                          • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:07
                                            Dlaczego wy chcecie utrzymać to beznadziejne status quo? Ja tego nie rozumiem. Kwota wolna od podatku dla was jest ok - niech zostanie, minimalna płaca jest ok - niech zostanie, umowy śmieciowe - ok. Przecież to wszystko gnębi ludzi. Ale dla Was jest ok. Bo? Bo akurat Was nie dotyczą najniższe place i smieciówki, a wysokosc kwoty wolnej od podatku nie ma znaczenia, bo i tak dostajecie pensje wystarczająco duże. Wobec tego dlaczego to najbiedniejsi maja utrzymywać to cholerne państwo? Opodatkujcie sie dobrowolnie i dodatkowo, skoro takie z was krezusy.
                                            • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:15
                                              Czytasz, co chcesz przeczytać.
                                              Ja nie twierdzę, że to co jest jest ok. Ale jak na razie nie ma nikogo, kto proponowałby sensowne zmiany, a nie puste obietnice.
                                            • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:31
                                              Ja płacę podatki, nie muszę się dodatkowo opodatkowywać.
                                            • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:14
                                              Rozmawiamy o kwocie wolnej od podatków, a nie o umowach śmieciowych. Akurat jeśli chodzi o śmieciówki to ja jestem jak najbardziej uważam, że w Polsce są nadużywane m.in. do unikania płacenia wyższych podatków, dlatego powinno się je ukrócić. Jeśli po zamianie fikcyjnych umów o dzieło na umowy o pracę do budżetu zaczęłyby wpływać większe środki możemy wtedy mówić o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku. Będzie za co.

                                              Tylko czy którykolwiek z kandydatów zaproponował takie rozwiązanie? Nie. Temu dać, tamtemu dać, tutaj skrócić wiek emerytalny (już widzę jak ustawa przywracająca poprzedni wiek emerytalny przechodzi przez trybunał konstytucyjny...). Zwykły populizm, słowa, za którymi nie będą stały żadne czyny.
                                              • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:17
                                                A Ty ile osób zatrudniasz w swojej własnej firmie?
                                    • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:36
                                      Ja tak nie myślę. Nie o tym była dyskusja.
                                • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:44
                                  Ale wy jednak jesteście głupie sad
                                  Otóż, z podniesienia kwoty wolnej, geniuszu ekonomiczny, wcale nie wynika, że nie będziesz płacić nic.
                                  Patrzysz tylko na tu i teraz, jak nasi politycy, dla nich liczy się to by teraz utrzymać się przy korycie, a co będzie za 20 lat mają w d..e. Bez gruntownych reform Polska stanie w miejscu czyli zacznie się cofać. To, że mamy dobre wskaźniki po 25 latach rozwoju zawdzięczamy w dużej mierze reformom jeszcze za rządów Mazowieckiego, na szczęście dla nas kiedyś byli politycy, którzy myśleli o kraju a nie o sobie. Teraz politycy myślą głównie o tym jak pozostać przy korycie. Nie reformują tego co trzeba ponieważ dobrze wiedzą jak się dla nich może skończyć. Dzięki społeczeństwu jakie mamy. Istnieją w Polsce przeróżne grupy interesu mające przywileje socjalne, które kosztują budżet więcej niż powinny. Mamy przyzwolenie dla publicznego marnotrawstwa pieniędzy. Jako obywatele powinniśmy rozumieć pewne mechanizmy a nie pleść pierdoły w rodzaju „niech zostanie jak jest bo nic się nie da zmienić”. Jeżeli plan ekonomiczny opiera się wyłącznie na podwyżkach podatków ( a tym jest nie tylko sama podwyżka, ale i mrożenie progów), szanse na rozwój ekonomiczny spadają. Wyprowadzenie górników z powszechnego systemu emerytalnego to są miliardy zł. rocznie. Pieprzycie, że nie ma nikogo kto by to zmienił. To spójrz dziś w lustro jedna z drugą i zapytaj się siebie, czemu się na to zgadzasz? Problemem nie są tylko politycy, problemem jest społeczeństwo, które im na to pozwala. Zamiast wspierać przedsiębiorczość rozbudowuje się struktury administracyjne, które ją duszą. A na to wszystko przychodzi taka ruda.anka czy inna zuleyka na forum, wkleja uśmieszki i jej się wydaje, że jest taka cwana „bo przecież nic się nie da zmienić” i trzeba już tak żyć na wieki wieków amen.
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:48
                                    Nenia na prezydenta!!!
                                    • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:52
                                      Jestem za, albo żeby chociaż założyła jakieś sensowne stowarzyszenie broniące MiŚ.
                                  • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:55
                                    nenia, to co konkretnie moge zrrobic aby cos sie zaczelo mieniac? na kogo glosowac? kukiz cos zmieni? ogorek?
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:19
                                    Nenia, tak żebyś nam teraz udowodniła,że Ty głupia nie jesteś. Powiedz, ale tak konkretnie - podaj linki do stron itp. TWOICH inicjatyw, które mają na celu zmiany. Bo na razie klepiesz na forum i narzekasz jak miliony polaków, natomiast nie pokazałaś nam, co Ty zrobiłaś, żeby dokonać zmian. Nam zarzucasz, że jesteśmy biedni, a sama co zrobiłaś ku zmianom? Pokaż działania podpisane swoim nazwiskiem.
                                    • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:35
                                      Wystarczy że zapewnia innym miejsca pracy.
                                      • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 18:41
                                        A zapewnia?
                  • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:03
                    W przypadku podatków tak. Bo zabierał, by coś tam sfinansować, jeśli nie zabierze, to niejako podaruje Ci tę kwotę. I kwestia własności tych pieniędzy, jest myląca.

                    Inna sprawa, że jeśli tutaj nie zabiorą, to stworzą coś innego, albo podniosą inne daniny, by sobie to wyrównać.
                    • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:10
                      No tak zabiera żeby sfinansować dopłaty do górnictwa, wczesne emerytury dla mundurowych, dopłaty do KRUS, rozrastające się struktury biurokratyczne, Fundusz Kościelny itd. Tu możemy faktycznie mówić o rozdawnictwie, ale nazywanie rozdawnictwem zwiększenie kwoty wolnej od podatku jest pomyleniem pojęć.
                      • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:17
                        Jeśli masz kwotę 100 zł wolna od podatku, a później zrobisz, że wolne od podatku jest 1000 zł, to masz znaczniej mniej pieniędzy w budżecie z podatków, bo dopiero powyżej 1000 zł obywatele mają obowiązek płacenia podatku. To jest rozdawnictwo.

                        A to co wymieniłaś to inna forma tego rozdawnictwa. Z tego co się zbierze.
                  • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:14
                    > Jeśli ktoś odbiera coś co od początku należało do mnie
                    Podatek osobisty wprowadzono zanim podjelas pierwsza prace, nigdy nie nalezal do Ciebie.

                    > Czym innym jest sytuacja gdy ktoś mi coś daje a potem to odbiera,
                    > a czym innym gdy ktoś od początku coś mnie odbiera.
                    Czym innym gdy ktos od poczatku daje a potem przestaje dawac,
                    a czym innym gdy od poczatku odbiera a potem przestaje odbierac

                    Faktycznie, te dwie sprawy roznia sie znacznie, sa "czym innym".
                    • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:21
                      A co masz z podatków jeśli ktoś nie ma dochodów. Najpierw ja muszę mieć dochód, żeby państwo MI ZABRAŁO pieniądze. Jak nic nie zarobię to co mi państwo da - dochód wolny od podatku? Ile wyniesie? Zero złotych? Państwo daje owszem - np. górnictwu, rolnikom tu się mogę zgodzić, ponieważ oni nie wytwarzają tego co dostają, tu jest właśnie rozdawnictwo.
                      • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:29
                        Jak co masz z podatków? Szkolnictwo, drogi publiczne, służbę zdrowia itd, itp.
                        • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:31
                          Sprywatyzujmy edukację, służbę zdrowia, wprowadźmy opłaty za wszystkie drogi, itp. itd. i wówczas nenia będzie szczęśliwa. Bo nikt jej nic nie zabiera big_grin
                          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:32
                            No i oczywiście zlikwidujmy policję, wojsko, straż pożarną - niech powstaną prywatne firemki. Pali Ci się - dzwonisz i zamawiasz usługę gaszenia.
                            • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:41
                              Ale widzisz przynajmniej, że to są twoje własne refleksje totalnie z d..y?
                              • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:43
                                Nie, to jest w odniesieniu do Ciebie. Państwo nie ma obowiązku Tobie nic dawać, ponadto co już dostajesz.
                          • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:38
                            Odróżniasz nic od mniej? Sądzisz, że w UK czy w Niemczech ludzie nic nie płacą bo mają wyższe kwoty wolne od podatku. Rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego kwotę wolną od podatku od dochodów osobistych, bo jest zbyt niska, a to przyczynia się do poszerzania ubóstwa a tu zuleyka i trissmegistos mają świetny ubaw.
                            • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:44
                              Polski nie stać na podniesienie kwoty wolnej od podatków. Szkoda, że tego nie widzisz zapatrzona w swój czub nosa.
                              • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:05
                                Polski nie stać na kosztowe niefektywne rozdawnictwo w dziedziny, które nie przynoszą wymiernych korzyści. Jaką korzyść odnosi państwo utrzymują KRUS? Odpowiem ci bo widzę, że mało co jarzysz. Otóż taką, że PO może być w koalicji z PSL. I to cała korzyść. Nie masz pojęcia zielonego co wpływa na rozwój gospodarki. Żadna gospodarka nie podniesie się z kolan duszona tam gdzie nie powinna po to by dotować to nie się dotować nie powinno.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:20
                                  Normalnie zostań prezydentem i to zmień big_grin
                                • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:24
                                  Nenia a ponieważ PSL to taka polityczna dziwka i w każdy sojusz wejdzie, żeby być u żłobu, to niestety tak będzie. Musiałaby jakaś partia mieć ponad 50% żeby rządzić jak chce i chociaż mieć szansę na zniesienie Krusu, likwidację resortowych przywilejów itd.
                                  • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:27
                                    Ale co wy chcecie od KRUSU? KRUS nie jest zły tyle, że powinien dotyczyć wszystkich obywateli, a nie tylko rolników.
                                    • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:31
                                      a no na pewno, tylko pytanie kto będzie dopłacał do tych składek? Podatki podniosą do 50%?
                                      • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:48
                                        Powinna być niska emerytura socjalna równa dla wszystkich finansowana z podatków - bez sensu jest oddzielny system do zbierania składek w postaci ZUS, skoro tak czy inaczej idzie to wszystko z jednego worka.
                                    • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:46
                                      Yhm, wszyscy pod KRUS - obawiam się, że cala masa ludzi korzystająca z pomocy społecznej byłaby Ci wdzięczna.
                        • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:32
                          Potrafisz przeczytać jedno zdanie do końca? Ja się nie pytam co masz z podatków, tylko jaką masz kwotę gdy ktoś nie ma dochodów.
                          • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:33
                            Jak ktoś nie ma dochodów to żeruje na państwie. BO nie dokłada nic od siebie a bierze.
                          • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:38
                            Rozumiem, że każdą swoja wypowiedź będziesz tłumaczyć po kilka razy.
                            Sprawdź co napisałaś.

                            Państwo rozdaje, to co zabierze z podatków, ale też nie zabierjąc - jeśli zwiększyłoby kwotę wolną od podatków - czyli zmniejszy zobowiązania obywateli, czyli zostawi im więcej kasy, którą mogłoby zabrać, czyli je rozda. Rozda - tylko bez tego pośredniego etapu - najpierw zabierze, a potem odda w formie datków, zasiłków uprawnień.
                            Kręcisz się w koło, ale błądzisz.
                            • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:44
                              Zostawi a nie rozda. To jest kwestia semantyki. Rozdać mogę coś co jest moje, a nie co komuś zabieram. Co najwyżej mogę to oddać, albo zrezygnować z zabierania.
                              • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:46
                                W sensie budżetu państwa i podatków, to rozdawnictwo.
                                • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:57
                                  Ja tego tak nie nazwę to nazwy kształtują świadomość. Państwo od ponad 8 lat łupi najbiedniejszych utrzymując kwotę wolną na poziomie znacznie poniżej minimum progu ubóstwa. Ja to nazywam przywróceniem normalności, a ty sobie możesz jak chcesz rozdawnictwem. Ludzie sobie różnie rzeczy nazywają. Moja koleżanka jak jej chłop sprząta w domu twierdzi, że "on jej pomaga". Ja tam nie uważam, że mój mi pomaga, tylko że wykonuje swoje obowiązki.
                                  • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:32
                                    nenia1, to powiedz mi komu zabierzesz pieniądze, żeby pokryć dziurę budżetową, która powstanie po zwiększeniu kwoty wolnej od podatku.
                                    W tej debacie wszyscy pięknie opowiadali komu i ile by dali. A ja poproszę konkrety: komu zabierzesz, żeby powróciła - jak to nazywasz - normalność??
                                    • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:37
                                      Przecież napisała big_grin zlikwiduje krus, górnikówi i co tam jeszcze.
                                    • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:41
                                      Otóż to, konkrety, skoro dawać po 500 zł na dziecko, skoro zwiększyć kwotę wolną i jeszcze inne pomysły, to z czego będzie finansowana pomoc społeczna, szkolnictwo, leczenie itd. itp.
                                    • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:43
                                      Myślę, że jak Krus byłby taki jak zus, to już by budżet nie musiał tyle dopłacać.
                                      Ilu mamy obszarników mających powyżej 300 ha? i płacących ok 1700zł co kwartał? Chyba niewiele, a to są najwyższe składki.
                                      Każdy przedsiębiorca płaci co miesiąc ZUS ok 1100 zł miesięcznie czyli kwartalnie 3300. A tu nie ma uzależnienia od dochodów. Zarabiasz czy nie zarabiasz płacisz.
                                      Krus jest uzależniony od tego ile ma się ziemi.

                                      No i wszystkie resortowe świadczenia jakby zabrać, wcześniejsze emerytury itd od razu byłoby mniej do dokładania.

                                      Tylko że na to żaden rząd nie pójdziesad A rozdawanie cudzych pieniędzy zawsze jest najłatwiejsze
                                    • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:45
                                      lauren6 napisała:
                                      nenia1, to powiedz mi komu zabierzesz pieniądze, żeby pokryć dziurę budżetową
                                      Witam
                                      Nie będzie żadnej dziury, nie opowiadaj bajek. VAT to pokryje. Przecież wydasz kwotę wolną od podatku, prawda? W sklepach wydasz, VAT zapłacisz. Wszystko wróci do skarbca tylko pod innym hasłem.
                                      Pzdr.
                                      Ing
                                      • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:50
                                        Wydam, albo nie wydam. VAT to tylko 23%, czyli jednak się nie zwróci.
                                        • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:58
                                          lauren6 napisała:
                                          Wydam, albo nie wydam. VAT to tylko 23%, czyli jednak się nie zwróci.
                                          Witam
                                          Nie rozumiem. Może wytłumaczysz? VAT 23% od 8000 to mniej niż 18% dochodowego od 8000? Mówimy o 8000 - przykładowej kwocie wolnej od podatku. Reszta wynagrodzenia jest opodatkowana tak jak zawsze. Co się nie zwróci?
                                          Pzdr.
                                          Ing
                                          • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:03
                                            > Nie rozumiem. Może wytłumaczysz?
                                            Sprobuje.
                                            Panstwu zaplacisz np. 1000zl podatkow mniej, zwrocisz panstwu placac VAT 1000zl,
                                            panstwo wychodzi na 0, ale za co Ty zrobisz zakupy?
                                            • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:07
                                              Albo inaczejsmile
                                              Panstwo zmniejsza Ci podatki o 1.000zl, wydajesz je placac VAT 23% czyli 230zl..
                                              Panstwo jest w plecy 770zl smile
                                              • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:17
                                                I to jest optymistyczny wariant. Mogę wyjechać na wycieczkę dookoła świata i podatki płacić za granicą, więc państwo nie dostanie żadnego zwrotu w postaci VAT.

                                                Żeby załatać powstałą dziurę w budżecie trzeba będzie komuś zabrać. I nie będzie to KK (rządzą konserwatyści), ani nie przytną wojsku (bo propaganda). Tradycyjnie straci szkolnictwo, albo służba zdrowia.
                                                • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:26
                                                  No, te najtańsze rzeczy, czyli chleb, mleko, kasze, makarony, to jest bodajże stawka 5%.
                                              • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:38
                                                Ale jak ludzi nie stać na podstawowe rzeczy konieczne do przeżycia to trzeba im dopłacać z innych funduszy. Np. ich dzieciom funduje się obiady w szkole, książki, dostają dopłaty do czynszu czy innej zasiłki. Zabiera im się z wynagrodzenia dajmy na to 1000 zł, po przefiltrowaniu przez machinę urzędniczą, która przecież część tych pieniędzy przejada zostaje w budżecie 500 zł, i tyle samo kolejna machina urzędnicza rozdaje w formie zasiłków itp. To ma sens tylko dla urzędników, którzy dzięki temu mają pracę i dla polityków, którzy utrzymują status quo m.in. dzięki głosom budżetówki, która od nich zależy, więc mogą jej różne rzeczy obiecać, lub różnymi rzeczami postraszyć.
                                                • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:41
                                                  Jasne i Ty myślisz, że tam gdzie dopłacają dzieciom do obiadów itp. to jak w tych rodzinach zostanie więcej kasy to magicznie zaczną sami płacić za obiady w szkole, książki itp.?
                                                  • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:47
                                                    Bez sensu jest tobie odpowiadać, ale zrobię wyjątek.

                                                    Tak, jest wiele rodzin, które mając więcej pieniędzy do dyspozycji samodzielnie opłaciłaby dzieciom obiady i książki. W klasie mojego dziecka jest troje dzieci objętych taką pomocą i to nie jest żadna patologia tylko np. dzieci bez ojca, wychowywane przez samotną matkę, albo dzieci z rodzin wielodzietnych.

                                                    Zresztą czy by to zrobili czy nie, nie ma nawet wielkiego znaczenia - mając wyższy dochód netto po prostu na niektóre zapomogi już by się nie łapali.
                                                • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:47
                                                  Dobrze, tylko nie ma na naszej scenie politycznej nikogo, kto powiedziałby, tu obniżamy, ale podniesiemy to, to i to, a tym i tym grupom zlikwidujemy przywileje. I jeszcze, żeby to miało ręce i nogi.
                                                • gogologog w ostatnich 15 latach progi podatkowe byly .... 06.05.15, 12:02
                                                  w ostatnich 15 latach progi podatkowe byly podniesione JEDEN raz.
                                                  Zrobil to niedobry PiS.
                                          • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:04
                                            Dlaczego zakładasz, że całe 8000 będzie wydane?
                                            • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 11:06
                                              I dlaczego na dobra opodatkowane 23% podatkiem?
                                      • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:57
                                        To niestety, tak nie do końca jest. Bo część może nie wydać, albo wydać w szarej strefie, albo odłożyć.
                                        Samorządy mają udział w pitach, jeśli kwota wolna będzie większa, to mniej dostaną, a niekoniecznie dostaną więcej z ogólnej puli. Więc mogą wzrosnąć opłaty lokalne.

                                    • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:54
                                      Ja proponuję oszczędzić na urzędniczych etatach, kilometrówce miłościwie nam panujących i ich rachunkach za obiady, itp. Poza tym zamiast myśleć o oszczędzaniu trzeba zacząć myśleć o zarabianiu czyli poszerzeniu swobody gospodarczej, która pozwoli rozwinąć skrzydła przedsiębiorcom.
                            • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:46
                              Tylko przy okazji tego, że rozda obywatelom będzie musiało pociąć wydatki na służbę zdrowia, szkolnictwo, sp, policję, wojsko itp. więc pogorszy się jeszcze bardziej jakość życia, bo przecież obywatel ze swojej kieszenie nie da darowizny na powyższe.
                              • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:50
                                Kotuś poczytaj sobie może o KRUS, poczytaj o rozbudowanej nieefektywnej biurokracji, poczytaj o dopłatach do emerytur górniczych i do Funduszu Kościelnego a potem martw się o strażaków.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:52
                                  "Kotuś" to sobie możesz mówić do swojej matki a nie do mnie.

                                  Nawina jesteś w swojej wierze, że KTOKOLWIEK przy władzy ruszy krus, rolników, górników, resorty, urzędy, górników, kościół itp. NIKT tego nie ruszy i pogódź się z tym.
                                  • nenia1 Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:58
                                    Niestety moja matka od dawna nie żyje.

                                    A ty naiwna jesteś sądząc, ze to państwo wytrzyma, gdy nikt tego nie ruszy.
                                    • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:20
                                      Idź ruszyć big_grin wspieram Cię zdalnie.
                                    • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:43
                                      OK. to kto to ruszy?
                                      • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:56
                                        Szogun czyli samobójca sad
                            • priszczilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:58
                              Absurdalne tłumaczenie. Państwo to my, a dochód państwa to dochód obywateli zbierany w formie podatków. Równie dobrze możesz pominąć kilka innych etapów pośrednich i stwierdzić, że to obywatele rozdają. Bardzo przykre, że są do tego rozdawania zmuszeni nawet jeśli im samym nie wystarcza nawet na podstawowe potrzeby bytowe.
                      • baltycki Re: debata prezydencka 06.05.15, 09:40
                        > Najpierw ja muszę mieć dochód, żeby państwo MI ZABRAŁO pieniądze.

                        Owszem, ale Twoj dochod sklada sie od poczatku z Twojej czesci (netto) oraz z daniny na rzecz panstwa (podatki). Calosc dochodu nigdy Twoja nie byla.
                        Moglas miec przez jakis czas swoj caly dochod w portfelu majac jednak swiadomosc, ze czesc nazywana podatkiem do Ciebie nie nalezy.

                        Zabieraniem Twojego byl domiar stosowany w czasach PRL.
    • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:46
      Komorowski ma dobry sztab - dali mu bana na publiczne wypowiedzi. To w jego wypadku zwycięska strategia.
      • anika772 Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:47
        Albo lud uzna się za zlekceważony i obrażony tym unikiem, i słupki polecą w dół.
        Komorowski wygra oczywiście, w II turze.
        • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:50
          Eee, wystarczy sprzedać bajkę o tym, że powaga urzędu nie współgra z takim cyrkiem jak debata wyborcza.
          A nawet jak słupki spadną to i tak mniej niż by spadły po kilku wypowiedziach ad hoc.
        • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:50
          E nie, bo Komorowski wypowiadał się w tym samym czasie w Polsacie smile
          • arwena_11 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:03
            tam dostał wcześniej pytania i nauczył się na pamięć odpowiedzi. Ciekawe jakby pytający zmienił kolejność pytań to co by było?
        • fadilla Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:51
          Kurcze, boje sie ze nie skoro ci tutaj sie tak kompromitują.
      • baltycki Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:19
        Bardzo dobrze, ze nie wzial udzialu..
        Zamiast debaty rownorzednych kandydatow bylby konkurs "Kto bardziej dowali Prezydentowi".
        • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:22
          Na szczęście możemy tylko gdybać.
          Moim zdaniem motywacja uniknięcia debaty jest oczywista - nikt mu nie zagraża na tyle, żeby trzeba było podejmować ryzyko kolejnej wpadki, więc można bezpiecznie wycofać się za paprotkę w Polsacie i być "ponad to".
          • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 12:21
            Żeby się nie przeliczył. Brak odpowiedzi na pytania do np. latarnika wyborczego, brak udziału w debacie to dla mnie jest brak szacunku dla wyborców. Mam na niego głosować, bo dobrze wygląda pod zyrandolem, a Duda wygaduje głupoty? Jak tak dalej pójdzie to w czasie drugiej tury wyborów wyjeżdżam się obijac poza miastem i niech się dzieje wola nieba.
            • aneta-skarpeta Re: debata prezydencka 06.05.15, 15:16
              "Żeby się nie przeliczył. Brak odpowiedzi na pytania do np. latarnika wyborczego, brak udziału w debacie to dla mnie jest brak szacunku dla wyborców."

              ja na to patrzę inaczej

              Jakim prezydentem Komorowski będzie- kazdy doskonale juz to wie
              nie ma tu absolutnie elementu niejasnosci czy zaskoczenia

              sam tez z siebie nie opowiada glupot jak duda, czego to polakom nie da- bo traktuje swoich wyborców powazniej ( nawet jesli jest marionetką) i ma świadomosc tego jakie kompetencje ma prezydent i od czego jest

              Duda i reszta traktują ludzi jak debili, obiecując im gruszki na wierzbie- a wiadomo, że nic z tego nie spełnią- PiS zresztą juz udowodnił gdzie ma wyborców gdy za jego rządów była wprowadzana ustawa o odliczeniu ulgi dzieciecej

              i dla mnie to jest brak szacunku dla wyborców
              • gazeta_mi_placi Re: debata prezydencka 06.05.15, 16:02
                Bardzo dobrze napisane, 99/99
      • inguszetia_2006 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:39
        rasowa_sowa napisała: Komorowski ma dobry sztab - dali mu bana na publiczne wypowiedzi. To w jego wypadku zwycięska strategia.
        Witam
        Nie dali bana. Może gadać, byle nie w konfrontacji, bo wtedy wypada gorzej niż kiepsko. Ciekawe, dlaczego tak go nisko cenią "pijarowcy"?;-P
        Pzdr.
        Ing
        • rasowa_sowa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:24
          No tak, zupełnie to go nie schowali. Zadbali tylko przyjazne otoczenie do wygłaszania opinii.
    • zuleyka.z.talgaru Re: debata prezydencka 05.05.15, 21:50
      Nie ma lipy. Zagłosuję na tego, co zaklepie rotę pośladami.
    • krejzimama To było Muppet Show n/t 05.05.15, 21:59

    • misterni Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:41
      Najbardziej podoba mi się deklaracja Palikota, że jak zostanie prezydentem, doprowadzi do wypowiedzenia konkordatu. Jestem jak najbardziej za.
    • riki_i "Kościół - szkoła - strzelnica" !!! 05.05.15, 22:50
      Kandydat Braun mnie urzekł, ale jeszcze nie wiem, czy jednak nie zagłosować na Mariana Kowalskiego big_grin big_grin big_grin
    • aankaa Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:56
      zróbmy sobie kandydata zlepka smile
      każdy (w przerwach między bredzeniem) coś tam sensownego powiedział
      • lauren6 Re: debata prezydencka 05.05.15, 22:59
        Pokaż mi sensowną wypowiedź Brauna. OMG skąd oni go wzięli big_grin
        • aankaa Re: debata prezydencka 05.05.15, 23:06
          tak na szybko: Braun jest przede wszystkim przeciwny "wpychania Polski w wojnę ukraińską"
    • feniks_z_popiolu Re: debata prezydencka 06.05.15, 05:45
      Każdy z kandydatów prezentował mniej czy bardziej udanie konkretne propozycje ze swojego program. A co właściwie prezentował p. Braun? Co to było? Moim zdaniem najsłabszy był
    • fiu-bzdziu2010 Re: debata prezydencka 06.05.15, 10:38
      to nie była debata, ale jakieś takie rozprawki, jak na maturach z lat poprzednich
      każdy napisał tekst, co by dobrze zabrzmiał, prezentacja tez taka, jak przed gronem pedagogicznym, ładne garniturki, jeszcze zabrakło, żeby pani Magdalena w granatowej spódnicy się pojawiła
      żadnej słownej konfrontacji, odpowiedzi na pytania, sporu politycznego...nic czyli zero
      dobrze, że Bronka na tym cyrku pt"debata" nie było
      • lauren6 Re: debata prezydencka 06.05.15, 12:30
        Kukiz z Korwinem się pocieli. Mało?
    • sadosia75 Re: debata prezydencka 06.05.15, 12:24
      Mój ulubieniec Pan Braun o ile dobrze pamiętam nazwisko. Ten od żydów, uśmiechu i aktorskiego machania ręką.
      Pan, który ciągle chciał czas Komorowskiego.Pięka solarkowa opalenizna, stajlowa koszula. Jakoś treści wypowiedzi nie przyswoiłam.
      Madzia jak zwykle, wkuta w pień, wyrecytowała tonem głosu dla debila,kamera ustawiona z boku Madzia patrzy romantycznie w dal. Treść znów umknęła.
      Duda no ten to mistrz. świetnie przygotowany, rewelacyjnie ubrany, ton głosu spokojny, treść nawet ok ( choć nie mój kierunek ) ale dzień wcześniej może dwa stracił stoicki spokój u Beaty Tadly. Totalnie przepadł wtedy jako kandydat. Beatka proste pytania a ten ciągle to samo, zgubił się i nie wiedział jak wrócić.
      Przed debatą i po debacie wiem to samo : nie ma na kogo głosować.
      • gogologog 400 zl za obecnosc na wiecu Komorowskiego 06.05.15, 12:31
        Chyba cos innego ogladalismy,
        Dziennikarka (nazywa sie Beata Tadla jak sie okazuje) jak spuszczona ze smyczy, probujaca kasac, przeszkadzjaca, przerywajaca w srodku wypowiedzi. No po prostu brak slow.
        A Duda rzeczowo, na temat, spokojnie i z naturalnym usmiechem.
        Chociaz uczciwie przyznaje ze ten jego spokoj, usmiech i humor moze PO-wska sitwe irytowac ...
        • sadosia75 Re: 400 zl za obecnosc na wiecu Komorowskiego 06.05.15, 12:55
          Nie wiem co irytuje POwska sitwę. Należało by ich zapytać.
          Widocznie coś innego oglądaliśmy bo rozbawił mnie Duda bardzo. Nie widziałam kąsającej Beatki ( w koszmarnym stroju ... ) ale za to widziałam Dudę,który na pytanie skąd wziąć pieniądze,które chce rozdać nie wiedział co odpowiedzieć. Aż się oburzył, że nikt mu nie powiedział jakie papiery ma zabrać ze sobą. Naprawdę? Nie wiedział,że idzie do TV i ma być przygotowany na KAŻDE pytanie? Zresztą paskudną przysługę zrobił mu wcześniej Mastalerek. Humoru u niego też nie zauważyłam.świetnie ktoś go przygotowuje. Na hamerykański styl, przystojniaczek, dostępny dla każdego. Ale jak powiedziała Prof. Staniszkis taki maminsynek. Na dłuższą metę męczący. I wizualnie i poglądowo.
      • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 13:37
        Fajnie to podsumowałaś smile Reszta tutaj, ci wyzej w dyskusji na temat, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku jest ... rozdawnictwem (sic) to ten sam poziom rozgarnięcia co kandydaci, których krytykują.
        • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 13:43
          Yhm smile też nie rozumiesz o chodzi?
          • fadilla Re: debata prezydencka 06.05.15, 13:57
            Ale prosze nie tłumacz mi tego, bo jeszcze zacznę myśleć podobnie jak wy, a wówczas przepadłam.
            • oqoq74 Re: debata prezydencka 06.05.15, 14:01
              Nie zamierzam, nie zajmuję się przypadkami beznadziejnymi
    • kokoryczko Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:39
      Czesci kandydatów nigdy wcześniej nie widziałam. O dziwo spobał mi się Braun i Kowalski, natomiast Palikot i jedna taka gaduła strasznie działali na nerwy. Piękne obietnice należy traktować z rezerwą, ale cóż, wole jednak zagłosować na kogoś nowego,a nie ciągle patrzeć ciągle na te same twarze. Trzeba nie mieć mózgu by głosować na obecnego prezydenta.
      • kokoryczko Re: debata prezydencka 06.05.15, 17:40
        *spodobał
      • gogologog 400 zl za obecnosc na wiecu Komorowskiego 06.05.15, 19:23
        > Czesci kandydatów nigdy wcześniej nie widziałam. O dziwo spobał mi się Braun i
        > Kowalski,

        Zgadzam sie, szczegolnie Kowalski wypadl calkiem rozsadnie.
        Widac jaka gebe przyprawiaja media np Ruchowi Narodowemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka