Dodaj do ulubionych

Kreatywni nauczyciele

24.06.15, 09:38
Wczoraj - kl VI
lekcja 1) - próba do apelu na zakończenie roku
2) oglądali film
3) mogli robic co chcieli
4) mogli robić co chcieli
5)siedzieli w bibliotece
6) kto chciał mógł iść do domu - reszta miała czas wolny

Jaki jest sens puszczania dzieciaka do szkoły. Dlaczego nauczyciele tę papierologię muszą wypełniać w trakcie zajęć dydaktycznych a nie po nich?
Dziś córka została w domu i uważam, ze wiele nie straci. Możecie linczować.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 09:46
      Relacja z poniedziałku, klasa IV.
      Wchodzi pani, rozgląda się. Kogoś nie ma? Nie ma X i Y - odpowiada klasa. Aha- stwierdza pani i siada, wyjmuje gazetę, rozkłada. Nagle wychyla się zza gazety i mówi-może sobie pograjcie w coś, no nie wiem.... może w statki?
      Po 10 minutach wpada zziajany X- ja proszę pani przepraszam, zaspałem. Tak, tak. Siadaj - dochodzi zza gazety...
      Kurtyna smile
    • nowi-jka Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 09:55
      no jak ich zapytasz to oni tyle spraw po zajeciach musza a jak cos realnie musza to wtedy robia to podczas lekcji a nie poza 18godzinami dydaktycznymi
    • antyideal Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 09:59
      Moje dziecko przynioslo mi ostatnio takie dowody "kreatywnosci" nauczycielskiej, i nawet nie o organizacje czasu uczniom chodzi, ze stwierdzilam im predzej odpocznie sobie od tej instytucji tym lepiej i od dzis ma wolne.

      • niektorymodbija Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:06
        Ja nie jestem wychowawca,więc papierologii mam o niebo mniej,wyrabiam się po zajęciach i lekcję prowadzę -luzniejsze,ale lekcje. Natomiast jestem w stanie uwierzyć,że wychowawcy mogą się nie wyrabiać. Ja np. Pracowałam wczoraj od 8 do 19.30- lekcje,kółka,uroczystość,rada... I cały tydzień jest podobny. wychowawcy mają naprawdę tysiące papierów do wypełnienia,nie tylko świadectwa jak się niektórym wydaje (a tu ukłon dla wczesnoszkolnych redagujacych oceny opisowe). I uwaga-librus czy inny program nie robi nic za nauczyciela...
        NB - czytanie gazetki na lekcji przez nauczyciela i dawanie dzeciakom "cZasu wolnego" uważam za karygodne.
        • nowi-jka Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:12
          kazdy zawód ma okres gdy ma spiętrzenie obowiązków i intensywniej trzeba pracować, kazdy
        • heca7 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:09
          Ależ u nas się nauczyciele wyrobili smile Pisałam już parę razy, że w IV klasie matematyczka przerobiła z dziećmi częściowo program klasy I gimnazjum. Ale ile można?
          Reszta dzieci też książki pokończyła przynajmniej w zeszłym tygodniu.
    • gulcia77 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:14
      O, to jednak dyrektorka szkoły młodego zasługuje tu na pochwałę. Cały ostatni tydzień mają sensownie zorganizowany. Nie mają klasycznych lekcji, ale pomysły, moim zdaniem dobre. Dzień pizzy to był świetny pomysł - znaleziony sponsor i pokaz przygotowania, jedzenie, tłumaczenie składników na angielski, historia tego dania. We wtorek piłkarze i judocy mieli pokazowe mecze i walki, dla reszty był dostęp do sprzętu, grali w siatkę, dwa ognie, badmintona. Dzisiaj zoo, jutro dzień muzyki.
      Zresztą, uwielbiam tą kobitę, bo była jeszcze moją nauczycielką i wspominam ją z zachwytem - cała klasa uwielbiała historię dzięki niej smile
      • a-bara Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 21:01
        Mogę prywate? Do której szkoły chodzi twoje dziecko. Podstawówka? Tez jestem z Bytomia i szukam sensownej szkoly dla dzieci.
    • mamma_2012 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:16
      U mojej córki ostatni tydzień jest modelowy, kreatywny, nauczyciele stają na uszach, zeby było luźno, ale ciekawie, a frekwencja i tak jest nikła (gimnazjum).
      Zwyczajnie pizza ze znajomymi lepiej smakuje niz ta sama pizza z nauczycielem, nawet najfajniejszymsmile
    • dziennik-niecodziennik Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:20
      heh
      a siostrzenica mojego męża ma dziś sprawdzian big_grin i to na ocenę - pani zapowiedziała że bedzie ją brac pod uwage w przyszłym roku big_grin
    • mama.nygusa Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 10:20
      Moja w ciagu roku miala takie "lekcje" z " mozecie jesc, rozmawiac po cichu" Robcie co chcecie, byleby po cichu" albo do swietlicy (1-3) takiej z zabawkami. To nauczycielka jej pierwsza praca, przyszla na zastepstwo.































    • naomi19 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 11:25
      nas nie bylo w zeszlym tygodniu, byczylismy sie na plazy. wracamy, a tu pozytywne zaskoczenie:
      w poniedz- wystep dla burmistrza- od dawna planowany plus impreza po
      wtorek- wczoraj- dzien sportu
      sroda- dzis- wycieczka na wies, spacer po lace, potem obiad w lokalnej klajpce
      czwartek- wyjscie do biblioteki miejskiej na poranek filmowy
      piatek- zakonczenie roku, wystep
    • inguszetia_2006 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 11:36
      Witam
      Wiesz, ja tak sobie myślę, że w szkołach publicznych to wszystko o pieniądze się jednak rozbija. Moja córka chodzi do niepublicznego gimnazjum i zawsze jest wola i ochota, by dzieciaki poszły do muzeum, pojechały na krótką wycieczkę etc. W publicznych szkołach rodzice protestują, bo to kosztuje. Nit niczego nie proponuje, bo zaraz będzie jakiś protest. I tak to się kręci. Przypomina mi się historia Moofki o lodach zza kratwink A w szkole ile można tych dni sportu robić? Dzień, dwa i już się robi nudno.
      Pzdr.
      Ing
      • niktmadry Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:14
        No chyba nauczyciele są na tyle wykształceni, że potrafią zorganizować dzieciakom czas? Serio jedyne co potrafią to nakazać "róbcie co chcecie tylko po cichu". W takim razie każdy może zostać nauczycielem. Nie musi to być dzień sportu - jak dla mnie nauczyciel idąc na lekcję do konkretnej klasy powinien wiedzieć co z daną klasą będzie robił, czym zajmie dzieciaki w jakiś ciekawy, rozwijający sposób. W klasie VI nie zaczęli nawet na angielskim ostatniego działu - no ale po co ich uczyć - przecież i tak idą do gimnazjum - można dać im czas wolny i zabrać sie za swoją papierkową robotę. Ci, którzy przerobili materiał też powinni mieć jakiś plan np. zorganizować klasowy "mam talent", gry logiczne, zabawy w parku....wystarczy chcieć poświęcić czas dzieciakom...
    • paniusiapobuleczki Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 11:55
      Liceum klasa druga: dwie osoby obecne, tylko jedna przygotwala zadaną prezentację. Druga osoba na moje pytanie dlaczego nie odrobiła pracy domowej odpowiedziała rozbrajająco, "no ale przecież jestem". Ćwiczyliśmy use of English.
      Poniedziałek: gimnazjum- normalna lekcja- zbiorcze ćwiczenie czasów przeszlych
      liceum- kolejne trzy osoby, więc te same ćwiczenia z use of English i dyskusja na pewien gorący temat. poprosiłam o chwilę namysłu nad argumentami i słyszę "A nie moglibysmy czegoś obejrzeć?" "Skąd ci wezmę teraz sensowny krótki film?" "No można coś znaleźć w internecie..."
      Wczoraj gimnazjum- starannie wybrany film po angielsku, wyproszony przez dzieci, prawie wszyscy obecni.
      Dzisiaj liceum kolejne trzy osoby -ten sam zestaw ćwiczeń co dla innych obecnych kiedy indziej. Żeby nie było sa to ćwiczenia maturalne, na pewno wrócę do nich i wyegzekwuję w przyszłym roku, będzie cienko- ale po co chodzić do szkoły, jeszcze niechcący sie czegos nauczą. Jutro gimnazjum, coś tam ja przygotuję, coś dzieci- same zaoferowały. Liceum jesli przyjdzie będziemy ćwiczyć speaking skills- tematy czekają.
    • chipsi Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:01
      No to tutaj muszę pochwalić wychowawczynię mojej córki. Lekcje mają skrócone ale powtarzają materiał. Oczywiście mają też sprzątanie szafek itd. Jeszcze na wczoraj mieli zadanie domowe.
      • kryptopiryna Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:13
        Wstyd, nauczyciele. Ciekawe skąd są? To ja wam powiem, co ja robiłam ostatnio z młodzieżą (gimnazjum i liceum): pisanie rozprawki (kartki zebrałam na ocenę, oceny wystawię we wrześniu), test gramatyczny - powtórzeniowy, projekt: moje wakacje - praca w zespołach na ocenę (oceny wystawię we wrześniu), film dokumentalny - po obejrzeniu odpowiedzi na pytania, krzyżówki wakacyjne - praca w zespołach, na ocenę, webinarium internetowe - wyrażenia idiomatyczne związane z wakacjami, konieczne notatki w zeszycie.
        Jak widać można być kreatywnym, więc nauczyciele waszych dzieci to nie reguła i proszę tu zawodu nie szkalować.
        • niennte Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:22
          (kartki zebrałam na ocenę, oceny wystawię we wrześniu)

          Nie masz prawa wstawić ocen w nowym roku szkolnym za coś, co zrobiłaś w ubiegłym.
          • kryptopiryna Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:58
            Mam prawo: umówiłam się z uczniami, że wstawiam tylko i wyłącznie dobre oceny za zgodą ucznia. Wszyscy byli zachwyceni tym pomysłem i zmotywowani do pracy.
            • niennte Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 13:44
              Ależ i tak nie masz prawa.
              W danym roku szkolnym realizuje się program konkretnego poziomu, wystawia oceny i koniec.
              Robienie czegoś na wyrost (materiału z klasy programowo wyższej), wystawianie ocen w nast. r.szk. z klasówek robionych w bieżącym szkolnym jest niezgodne z prawem, choćbyś się nie wiem, jak umawiała z uczniami.
              • kub-ma Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 20:58
                No to nic tylko zwolnić takiego nauczyciela.
              • kryptopiryna Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 22:47
                A kto mi zabroni wstawić uczniom piątki za aktywność? Ja nie widzę w tym nic złego i nie ma żadnych przeciwwskazań. A uczeń pozytywnie zmotywowany chętniej pracuje
        • chipsi Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 14:48
          Coś źle się podpięłaś.
    • atena12345 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:27
      wszystko po to, by na forum powstawały kolejne wątki o tym wink
    • forumkazforum Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 12:56
      Córka w KL. 4 sp. Od pon. totalny luz i nic nie robienie w szk. Wczoraj zas kilku nauczycieli prosilo,by dzieci dziś i jutro przynosiły gry,tablety lub książki do czytania dla siebie na zajęcia (a podobno szk o niezłej opinii...). Aha,od wtorki codziennie nauczyciele puszczana im filmy: Shrek,pippi l,itp. Jutro zajęć dydaktycznych ma tylko półtorej godz ( o czym poinformowano tydz. temu),wiec zostanie w domu z babcia,zamiast bez sensu obijsc się w szk. zakończenie roku w PTK o 9:30,przewidziano na to ok.40 min.
    • hema14 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 13:02
      U mnie podobnie, tylko, że ja mam tak porządną córkę, że chodzi do szkoły i to nawet plecak dziś spakowała (chyba wzięła nawet podręczniki, nie sprawdzałam). Wczoraj były 3 uczennice z jej klasy, dziś pewnie nie lepiej, dlatego napisałam jej karteczkę, że ją zwalniam o 11:25, gdy syn kończył to by razem wracali, ale ona nie obiecała, że wyjdzie to syna musiałam odebrać i córka nie przyszła, czyli siedzi w szkole pełen 7 godzin lekcyjnych a parę pewnie osób. Nie mam pojęcia co robi ale na pewno nie ma lekcji, też mają próby do apelu, ale to najwyżej na 2 lekcjach. Z drugiej strony spotyka się z koleżankami (te co chodzą ze dwie to też porządne dziewczynki), choć równie dobrze mogłyby się spotkać w tym czasie na podwórku czy u którejś w domu... No nic, od piątku od południa laba, jeszcze się z nimi w domu nasiedzę smile
    • kota_marcowa Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 13:49
      Ja nie mam jeszcze dzieci w wieku szkolnym, ale pamiętam, że za "moich czasów", właśnie ten okres przedwakacyjny, to był jedyny czas, kiedy cała klasa przychodziła do szkoły z prawdziwą przyjemnością i frekwencja była duża. Bo wtedy się chodziło tylko i wyłącznie w celach rekreacyjno - towarzyskich wink
      • azja001 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 14:33
        Właśnie w takich celach poszedł mój syn dzisiaj. Śmiać mi sie chciało z niego bo przez cały rok z trudem wstawał o 7.20 a dzisiaj o 6.45 juz był ubrany i prawie gotowy do wyjścia. Poszedł do szkoły po raz ostatni (3 gimnazjum) właśnie w celach towarzyskich i być może na wagary. Upewniał się jeszcze czy nic im nie będzie grozić za te wagary smile
        Ja tam go nie wypytywałam co robili w szkole i co robili nauczyciele. Nic mi do tego, to jego świat.
      • forumkazforum Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 15:54
        I tak jeszcze długo będzie.
      • sarah_black38 Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 19:21
        kota_marcowa napisała:

        > Bo wtedy się
        > chodziło tylko i wyłącznie w celach rekreacyjno - towarzyskich wink

        Teraz każdy na fejsie siedzi, po co kontakty towarzyskie? A o zgrozo na lekcjach nie wolno z portali społecznościowych korzystać...
    • hemp_plant "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 17:14
      a nie pisałam-0 tylko mi sie ulało dosadniej.
      bezsens jest, ale nikt nie widzi, nikt nie słyszy (zamkniete drzwi i ciche zajęcia big_grin )
      oj, państwo nauczyciele.......
      ps- moje dzieci chodzą, mimo sugestii udzielonych mi w moim pokrewnym watku nie mam ich zamiaru uczyc sama (a na co podatki płacę?), i powzięłam konkkretne kroki z radą rodziców wspierającą mnie.
      • elf1977 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:01
        Tak się zastanawiam nad tym, czy rzeczywiście tydzień czy 3 dni na ciche zajęcia i zabawę to taka krzywda? Dzieci są zadowolone - ja np dziś normalnie przeprowadziłam lekcje (może tematy nieco "luźniejsze" niż zazwyczaj) i nie widziałam szczęścia na twarzach swych gimnazjalistów. Zanim wyciągnęli zeszyty zaproponowali: wyjście na boisko (biegają już od tygodnia), obejrzenie filmu , grę w statki, wreszcie w chińczyka. Głośno się zastanawiali, jak można ich tak unieszczęśliwiać przed wakacjami. Na to odrzekłam, że złą kobietę jestem, a rodzice czesne płacą za lekcje, a nie za zabawę. Biedni moi uczniowie stwierdzili, że ich rodzice to sadyści.
        I tak to już jest - jeszcze się nie narodził taki, który każdemu by dogodził.
        • hemp_plant Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:06
          nic złego- jak pójdziesz do urzedu,a urzedniczkui własniekawe piją w kuchni (przeciez możesz poczekac/przyjśc innym razem) to sie nie dziw.
          spotkania towarzyskie (bo tym sa ciche zajęcia_) moga sie odbywac po lekcjach.
          a czy dzieci szczesliwe? nieprzyzwyczajone, bo od I klasy mają ten shit pod koniec.
          • elf1977 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:21
            Myślę, że nie chcesz zrozumieć. Napisałam Ci, co mówią o tym dzieci. Są zmęczone, i chętnie nastawiają się na "nicnierobienie". To gimnazjaliści, wykorzystują ten czas na zabawę i integrację. Większość z nich jest zadowolona - to dla nich luźny czas, który poświęcają na podtrzymanie kontaktów towarzyskich.
            Poza tym to uogólnianie jest męczące i krzywdzące.
      • kawka74 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:07
        Byłaś już u nauczycieli swojego dziecka? Powiedziałaś im to wszystko, co wyrzuciłaś z siebie tutaj?
        • hemp_plant Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:53
          jak do mnie- nie, dzialam systemowo, tzn zwrociłam się do dyrekcji z radą rodziców.
          w najblizszym czasie- pisze pismo do ministerstwa.
          a co? jak rozumiem skrzywdzna nauczycielka? big_grin
          • kawka74 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 18:57
            Czyli z nauczycielami nie rozmawiałaś? Tak, jak myślałam - brak odwagi.
            • hemp_plant Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 19:05
              ty naprawdę myślisz, że ja będę rozmawiac z tak c.a. 20 osobami???? na łeb upadłaś? ja mam pracę i ani odrobine ochoty na takie rzeczy- acha, i jeszcze do kuratorium piszę.
              odwage i bezczelnośc to trzeba mieć, żeby taka kiche odwalać!
              • kawka74 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 19:06
                Taki jest normalny tryb postępowania.
                I - serio, serio - nie musisz być wulgarna.
                • hemp_plant Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 19:12
                  oj, nie przesadzajmy z tą wulgarnością- łeb to słowo niespecjalnie wulgarne.
                  a jaki jest tryb postepowania- rozmowa rodzica z 20 nauczycielami? nie- to nie jest normalne- poniewaz jest to problem SYSTEMOWY, mentalny tej grupy zawodowej.
                  • elf1977 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 20:47
                    z ciekawości - kim jesteś z zawodu?
                    • salinas Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 22:22
                      elf1977 napisała:

                      > z ciekawości - kim jesteś z zawodu?

                      Przeca to wonska specjalistka, w rozmiarze 36 i po czterdziestce pokazująca dowód w monopolowym big_grin
                  • paniusiapobuleczki Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 20:57
                    Nie, to nie jest systemowy i mentalny problem tej grupy zawodowej. To jest problem twojej szkoły i kilku innych. Czy czytałaś już wątek na starszym dziecku, gdzie forumka twierdzi, ze nauczyciele w jej szkole ocipieli, bo uczą i że pozwoli dziecku nie odrabiać prac domowych (nazywając to strajkiem włoskim)? Gdyby przytrafiło mi się coś takiego rodzic bardzo szybko poznałby moje zdanie. Droga formalna załatwiania spraw w szkole to rozmowa z wychowawca i dyrekcją a następnie pismo do tejże. Jak już napiszesz do ministerstwa daj wzór pisma to ja napiszę do ministerstwa zdrowia, ze lekarze niegrzeczni i nieempatyczni i do departamentu handlu i usług, ze sprzedawcy trzymają na połkach przeterminowane towary.
                    • kub-ma Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 21:01
                      paniusiapobuleczki napisała:


                      > Jak już napiszesz do ministerstwa daj wzór pisma to ja nap
                      > iszę do ministerstwa zdrowia, ze lekarze niegrzeczni i nieempatyczni i do depar
                      > tamentu handlu i usług, ze sprzedawcy trzymają na połkach przeterminowane towar
                      > y.

                      Oj, może się okazać, że w ten sposób ugodzisz w grupę zawodową do której autorka tej wypowiedzi należy smile
                    • kawka74 Re: "ciche zajęcia" rule :D 24.06.15, 21:04
                      O, dziękuję serdecznie za wyręczenie.
    • mado.piag Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 21:02
      Dlaczego uwazasz, ze nauczyciel musi wypelniac dzieciom czas? Moje dziecko tez nie ma lekcji. Chodzi do szkoly, spedza czas z innymi dziecmi, wspólnie wymyslają zabawy, gry, uczą sie negocjować, rozmawiać, bez wiekszego nadzoru nauczyciela. Myślę, że dzięki temu wiecej zyskają, niż gdyby przerabiały kolejne strony książek.
      • niektorymodbija Re: Kreatywni nauczyciele 24.06.15, 23:29
        Zaiste,nieszwykla szkole ma twoje dziecko. 20 nauczycieli się zajmuje szostoklasista! I wszyscy czytaja pisemka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka