Dodaj do ulubionych

Znowu do cukrzycowych mam pytanie..

29.07.15, 23:52
Byłam wczoraj z babcią u dietetyczki.
Miałam 2,5 godz. wykładu lub kursu o tym, co mogę jej dawać do jedzenia. Węglowodany muszę mierzyć i wpisywać do specjalnego dzienniczka. Do tego samego, w którym zapisuję jej poziom cukru i podawanej insuliny.
Na razie jest tak - kazali jej zrezygnować całkowicie z nocnej insuliny, a cukier utrzymywać na poziomie 7-10. Teraz doszły te węglowodany. No i mam lekki osobisty problem. Bo gdzieś w pamięci mi się zapodziało, ile ona ich może dziennie jeść? 10? 20? 50? Dodam, że to osoba, która je bardzo dużo. Do tej pory, tak naprawdę miała dietę życzeniową - co chciała - dawałam. No mój błąd. Ja się naprawdę cały czas uczę tego wszystkiego.
Dziś zrobiła mi dziką awanturę. Nie może zapełnić szaf w swoim pokoju, ponieważ te szafy są niewypoziomowane. Gdy mąż wraca z pracy, to jest tak zmęczony, że ledwo na oczy widzi. W dodatku wraca mocno po godzinach, ale babcia nie rozumie tego. Ona chce już, teraz, natychmiast. W dodatku najmłodsza nie wytrzymała i jej odpysknęła: babciu nie wtrącaj się. Bo rzeczywiście babcia dała czadu z tą swoją krytyką i tak naprawdę to ja się dziecku nie dziwię, że jej tak powiedziało. Owszem, to było niegrzeczne, ale to jak sama babcia się odzywa, szczególnie do mnie, to zdecydowanie do grzecznych nie należy. Potem się usprawiedliwia, że to nie ona, to cukier przez nią przemawia.. Tyle że ona ma teraz cukier bardzo w normie..
Dietetyczka mówiła mi, że te węglowodany mają ogromne znaczenie w diecie. Dostałam trzy książki z instrukcjami, czytam je od wczoraj i nie wiem, no kurde nie wiem, ile ich mogę jej podawać.
Pomóżcie dziewczyny, bo ja za głupia jestem po prostu.. sad
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 30.07.15, 04:53
      Najwazniejsze jest jakie ma przeliczniki na wymienniki weglowodanowe (insulin to carb ratios), ktore metoda prob i bledow ustalisz sama, liczysz ile jej dac insuliny na dany posilek i niech se je na zdrowie wink. Owszem, ograniczenie spozywanych wegli ulatwia prowadzenie cukrzycy, ale nie jest niezbedne do utrzymania cukrow w normie.

      Pilnuj, zeby posilki nie mialy bardzo wysokiego indeksu glikemicznego i pamietaj, ze potrawy z duza iloscia tluszczu wybijaja cukier jeszcze po wielu godzinach po jedzeniu.
      • wioskowy_glupek Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 30.07.15, 07:04
        Pamiętaj że 1 ww to ok 10 gr weglowodanów
    • ruda.anka2 Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 30.07.15, 07:39
      Wymienniki węglowodanowe to jest pierwszy stopień wtajemniczenia. Poczytaj sobie o ładunku glikemicznym i wymiennikach białkowo tłuszczowych.
      • rosapulchra-0 Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 30.07.15, 07:49
        A masz jakiegoś sprawdzonego linka? Bo jak wpisałam do google, to tylko ogólne rady, typu "tłuszcz tłuszczowi nierówny"..
        • majenkir Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 30.07.15, 14:48
          Bo wymienniki bialkowo-tluszczowe obowiazuja tylko w Polsce wink.
          cukrzyca.pl/porady/cukrzyca-dieta/wymienniki-bialkowo-tluszczowe/

          Ja w ogole nie daje bolusow zlozonychj (tesciowa zreszta jest na penach, tak?)
          Dodatkowe bolusy daje po pizzy, chinskim i generalnie, kiedy jemy "out".
          • rosapulchra-0 Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 31.07.15, 16:18
            Tak, jest na penach, bierze teraz tylko apidrę w dzień. W małych ilościach.
        • ruda.anka2 Re: Znowu do cukrzycowych mam pytanie.. 31.07.15, 22:02
          Pierwsze z brzegu za wiki:
          dietamm.com/indeks-glikemiczny-mendosy
          dietamm.com/indeks-glikemiczny-mendosy
          www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/indeks-i-ladunek-glikemiczny/art,Indeks-i-ladunek-glikemiczny.html
          cukrzyca.pl/porady/cukrzyca-dieta/tabela-wymiennikow-bialkowo-tluszczowych/
          Z wymiennikami chodzi w skrócie o to, że taki np. boczek nie ma cukru. Więc wydawałoby się, że można go jeść, prawda? Ale jak nakarmisz cukrzyka boczkiem, będzie mu cukier fruwał przy każdym następnym posiłku. Oczywiście każdy inaczej reaguje, chodzi o zasadę generalną. Więc to nie jest tak, że jak się jest cukrzykiem, można dla uniknięcia cukru z radością się przerzucić na białko i tłuszcze.
          A ładunek glikemiczny pokazuje Ci real a nie teorię. Przyjrzyj się arbuzowi. Niby ma bardzo duży indeks glikemiczny, ale ładunek znacznie niższy - bo ładunek uwzględnia ile jest węglowodanów w danym produkcie.
          Mam nadzieję, że jasno napisałam, śpik mnie wyłącza.
          Ps. Nie wiem, czy już odkryłaś, że gotowana marchewka jest wrogiem cukrzyka. Oraz np. jaką bombą jest groszek z puszki.
    • rosapulchra-0 Mam jeszcze jeden problem.. 30.07.15, 08:36
      Strasznie jej puchną kostki u stóp. A do tego ma bardzo niskie ciśnienie. Pić musi, bo jak powiedział mi lekarz w szpitalu, ma za mało elektrolitów. Teraz doczytałam, że to może być zbyt małą ilością sodu i potasu w organizmie. Wiadomo, że sama, bez konsultacji z lekarzem niczego jej podam. Kuźwa, jak nie urok, to przemarsz wojsk normalnie.. Tak się tylko żalę w sumie.
      • majenkir Re: Mam jeszcze jeden problem.. 30.07.15, 14:57
        rosapulchra-0 napisała:
        > Tak się tylko żalę w sumie.


        No coz, latwo nie masz sad

        Jeszcze mi sie przypomnialo o wadze? Masz wage liczaca weglowodany?
        Ja mam te:
        tinyurl.com/nwc4d85
        www.beginningsguides.net/eatsmart-digital-nutrition-scale
        Bardzo ulatwiaja zycie. Obie polecam smile
        • rosapulchra-0 Re: Mam jeszcze jeden problem.. 31.07.15, 16:19
          No widzisz. Nawet nie miałam świadomości o istnieniu takiej wagi. Znaczy się - kolejny zakup przede mną smile
      • berdebul Re: Mam jeszcze jeden problem.. 31.07.15, 19:44
        A moze elektrolity do picia po prostu? Napoje dla sportowców? Lub delikatniej - trochę więcej soli do jedzenia (sód) lub woda wysokosodowa, a na potas to pomidory. Ale potas obniża ciśnienie, wiec na to uważaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka