Dodaj do ulubionych

Która z was to była?

04.08.15, 14:50
Byłam dziś w urzędzie. Urząd otwarty do 14.30. Byłam o 14.05 może 10 po. Myślałam, że się nie wyrobię ale dałam rade przed zamknięciem urzędu wiec czemu miałam nie skorzystać?

Pani mnie obsługująca - młoda brunetka z szpanerskimi okularkami w czarnych oprawkach, w badzo elegenckiej białej przewiewnej bluzeczce i spódnicy w ołówek była bardzo poirytowana ze przyszłam tak późno. O czym mnie poinformowała niemiłym tonem, że CZEMU TAK PÓŹNO. Zapewne miała tez żal, że siadłam do niej przy biurku choć 4 inne były wolne.
Atmosfera w urzędzie była już bardzo rozluźniona - plotki ploteczki, wzrost zadowolenia bo zaraz do domu idą.
Pani poszła skserować papier, zatrzymała się przy koleżance a mi spadł pierścionek którym bawiłam sie z nudów, szybko weszłam pod biurko po niego i przewróciłam wodę, która stała obok torebki na podłodze. Nachyliłam sie nad biurkiem żeby zobaczyć czy wszystko ok i kątem oka zobaczyłam forum. To forum. Pani był zalogowana. smile

Która to była.


Dzięki za "miłą" obsługę.
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 14:53
      big_grin Tam tam tam tamtaram tamtaram (marsz imperialny).
      • redheadfreaq Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:08
        Powiało grozą big_grin
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:20
          Chciałam nadać klimat big_grin
    • maggi9 Re: Która z was to była? 04.08.15, 14:53
      Zaraz się dowiemy, że wcale nie była 14:10 ale 14:29 a Ty byłaś chamska, niemiła i porozlewałaś wodę a pani musiała zostać przez Ciebie po godzinach a spieszyła się do dziecka tongue_out
    • oqoq74 Re: Która z was to była? 04.08.15, 14:55
      Obawiam się, że się nikt nie przyznasmile
      • majka003 Re: I nie wykorzystałaś tego przeciw niej?? 05.08.15, 11:25
        ....trzeba było przeprosić,że przeszkadzasz w godz, jej pracy smile Przecież Pani taka zajęta czytaniem ploteczek wink
    • lifehack Re: Która z was to była? 04.08.15, 14:58
      jeśli podasz miasto, panie szybko wytypują smile
    • anika772 Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:00
      Szkoda że nie dostrzegłaś nickawink
    • takie_kwiatki Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:01
      Nie wyvlupiaj się,przeciez tu kiedyś wysmiano,ze urzedniczka to zenada,bo za malo kasy zarabia. Przypominam ci,ze tu same na kierowniczych stanowiskach ( ich pracownicy obsługują petentów), lub te,co to prowadzą dość duże,dochodowe biznesu. Aha,jeszcze wąskie specjalistki,ale tez tez do wyższych rzeczy stworzone,a nie do obsługi klientów.
      Aniw teraz skopcie,bo ja na utrzymaniu męża jestem,nie pracuje.
    • morgen_stern Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:03
      To może być jedna z wielu czytających, ale nie piszących.
      Nie liczyłabym, że któraś się przyzna smile
      • kalina_lin Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:35
        Ale pani była podobno zalogowana wink
        • morgen_stern Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:38
          Może ma konto, ale to nie oznacza, że coś pisze.
    • bella_roza Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:07
      miała chociaż rozmiar 36? big_grin
      • takie_kwiatki Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:13
        Na pewno miała 36,wzrostu minimum 173cm i oczywiście spory biust ....
        • annajustyna Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:35
          I jeszcze caly dzien na 10-centymetrowych szpilkach przezyla wink.
    • heca7 Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:07
      Żadna się nie przyzna wink Ale ta, która to była musi mieć teraz wielkie oczy big_grin

      Zresztą, zaraz, zaraz. Która to pisała, że pracuje w urzędzie? Była taka jedna.
      • cosmetic.wipes Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:19
        > Była taka jedna.

        Niejedna tongue_out
      • arista80 Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:19
        I z pewnością wyglądała na mniej niż 18 latsmile
        • andaba Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:22
          I nie zobaczyłaś nicka? Trzeba było, choćby Cię miotłą miała pogonić.
      • annajustyna Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:36
        Pewnie ja, ale ja nie mam kontaktu z petentami i ja nie w Polszcze wink.
    • aagnes Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:23
      Hmm, urząd, obsługa klienta i swobodny dostep do internetu? co to za urząd?????
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:43
        Nowoczesny smile
    • shell.erka Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:24
      big_grin waska specjalistka wink
    • fomica Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:25
      Trzeba było wręczyć jeszcze jeden papier do skserowania i spokojnie luknąć...
    • demonii.larua Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:31
      Liczysz, że się przyzna?? big_grin
    • 18lipcowa3 Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:39
      a czemu ktoś ma ci sie zwierzać?
      Bez przesady.
    • ewa_mama_jasia Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:50
      Z innej strony (nie, to nie byłam ja). Ale też pracowałam z klientem. Urząd był czynny do 15.30, klientów przyjmowałyśmy do 14.30, potem był czas na papiery. Teoretycznie. Bywało, ze cały dzień był totalny zap...prz, że o 14.30 stała jeszcze kolejka pod drzwiami. Przyjmowało się ludzi, dopóki byli. Nie raz nie dwa kończyłam przyjmowanie klientów o 16.00, potem siedziałam ze 2 godziny przy dokumentacji. Nikt mi za nadgodziny nie płacił, trzeba było sobie radzić.
      Albo np. cały dzień totalny zap...prz, o 14.00 zrobiło się wreszcie pusto, człowiek dopił kawę zrobioną rano, zjadł kanapkę bo dotąd nie było od rana czasu, usiadł na chwile przy internecie (tak, może nawet forum), poplotkował chwilę z współpracownikami żeby chwilę odpocząć bo zaraz druga tura roboty z uzupełnianiem dokumentacji, wprowadzaniem do komputera itp. I w tym momencie wpada klientka z wewnętrzną pretensją, że pracownik nie tryska na jej widok radością. Nie zawsze i nie wszędzie jest tak, że pracownicy urzedów siedza, nic nie robią i jeszcze mają pretensje że klient przyszedł.
      Swoją drogą jak zgubiłaś pierścionek pod biurkiem i pod biurkiem rozlałaś wode, to w jakim celu nachylałaś się nad biurkiem?
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:54
        Jaki bulwers - jest pierwszy typ big_grin
        • ewa_mama_jasia Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:58
          Nie, stwierdzam fakt. Za długo pracowałam z klientem, często roszczeniowym i tzw. trudnym, żeby opierać się na chwilowych obserwacjach. Bulwersowałam się kiedyś, jak byłam młoda i głupia, po całym dniu zap...przu siadałam żeby duszkiem wypić poranną kawę i wchodził ktoś i mówił - o, nic nie robią tylko kawę piją cały dzien.
          Ale masz rację, kto tak nie pracował, nie zrozumie.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:04
            Kto pracuje z burakami to tak ma.
            • pade Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:20
              Ale głupi ten Twój komentarz...
              Co dziewczyna winna, że obsluguje buraków??
              Może ma się jeszcze kajać za rodzaj pracy?
              Odbiło Wam zupełnie? Tym, wyśmiewającym pracę w urzędzie, oczywiście.
            • rasowa_sowa Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:36
              zuleyka.z.talgaru napisała:

              > Kto pracuje z burakami to tak ma.

              A ty wywalasz buraków ze swojego stanowiska pracy, czy po prostu już sama poświata zajebistości nie pozwala im się do ciebie zbliżać? smile
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:15
                To drugie tongue_out
        • ubaruta Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:47
          Ja moge byc typ drugi big_grin co mi tam. Tez nie rozumiem idei zagladania nad biurkiem i jeszcze zerkania w monitor.
          • withney8o8 Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:08
            No gdybys potrafiła przeczytać ze zrozumieniem ze 2 zdania...to kto wie. Nie podejrzewam bo tamta pani wydawała się bystra.
            • scher Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:30
              withney8o8 napisała:

              > No gdybys potrafiła przeczytać ze zrozumieniem ze 2 zdania...to kto wie. Nie podejrzewam
              > bo tamta pani wydawała się bystra.

              Po pierwszym poście stawiałem na women in love (czy jakoś tak), ale odpada. Ona zdecydowanie nie jest bystra. Nieuprzejma, arogancka, ale bystra nie.
              • pulcino3 Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:38
                Czy to było w ZUSie? Coś mi kołacze jak kiedyś pisała jedna emama że pracuje w ZUSie?
                • noemi29 Re: Która z was to była? 05.08.15, 00:34
                  Na pewno nie ZUS. Nie te godziny i na pewno nie swobodny dostęp do internetu!
            • ubaruta Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:32
              "Pani poszła skserować papier, zatrzymała się przy koleżance a mi spadł pierścionek którym bawiłam sie z nudów, szybko weszłam pod biurko po niego i przewróciłam wodę, która stała obok torebki na podłodze. Nachyliłam sie nad biurkiem żeby zobaczyć czy wszystko ok i kątem oka zobaczyłam forum. To forum. Pani był zalogowana"
              Wlazlas pod biurko po pierscionek. Wywalilas (jak podejrzewam) butelke z woda bo "przewrocic wode" jest raczej niemozliwe tongue_out Caly czas bylas POD biurkiem,. Nastepnie juz nachylilas sie NAD biurkiem i zapuscilas zurawia na pani monitor.
              Woda owa stala NA podlodze wiec siedzac POD biurkiem moglas sprawdzic czy "wszystko ok".
              Nadal nie rozumiem idei nachylania sie NAD biurkiem.
      • morgen_stern Re: Która z was to była? 04.08.15, 15:58
        > Swoją drogą jak zgubiłaś pierścionek pod biurkiem i pod biurkiem rozlałaś wode,
        > to w jakim celu nachylałaś się nad biurkiem?

        To jest bardzo dobre pytanie smile
      • pitahaya1 Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:00
        ewa_mama_jasia napisała:



        > Swoją drogą jak zgubiłaś pierścionek pod biurkiem i pod biurkiem rozlałaś wode,
        > to w jakim celu nachylałaś się nad biurkiem?
        >

        Może mogła wejść pod biurko jedynie od strony urzędniczki. Z przodu niektóre biurka są zabudowane wink
        O, przykładowo takie:
        sprzedajemy.pl/biurko-naroznikowe-150x100-olcha-zabudowane-z-szafka,22145807?inp_category_id=5&inp_location_id=1&inp_text%5Bv%5D=biurko+zamykane+na+klucz&inp_text%5Bn%5D=1&_rp_RP=_rp_offers&offset=10
        Wtedy jak najbardziej widzi się ekran monitora big_grin
      • ola_dom Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:02
        ewa_mama_jasia napisała:

        > Swoją drogą jak zgubiłaś pierścionek pod biurkiem i pod biurkiem rozlałaś wode,
        > to w jakim celu nachylałaś się nad biurkiem?

        Bo na moje oko to troll.
        Też się zastanawiałam, jaki trzeba mieć kąt patrzenia i widzenia, żeby spod biurka dostrzec takie rzeczy big_grin
        • baltycki Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:16
          Gdybys czytala ze zrozumieniem, nie musialabys sie teraz zastanawiac.
          " Nachyliłam sie nad biurkiem żeby zobaczyć czy wszystko ok i kątem oka zobaczyłam forum."
          • morgen_stern Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:22
            Chodzi o to, żer rozlała wodę pod biurkiem, a sprawdzała czy jest ok na biurku wink
          • withney8o8 Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:37
            Dzieki baltycki. smile Właśnie miałam to samo napisać. Szczególnie do pani ewy (dobrze pamiętam?) która chyba jako jedyna na świecie pracuje czy pracowała i ma DO mnie pretensje że szef/kierownik/dyrektor urzędu nie potrafi zarządzać urzędem że ona ze 2 godziny po godzinach pracy musi siedzieć i natarczywych klientów musi przyjmować po ustalonej godzinie i na pewno tak i było teraz.
            Droga pani w moim mieście urząd przyjmuje ludzi do konkretnej godziny a potem możesz stać pod drzwiami i do wieczora a nikt Cie nie przyjmie, jedynie wyproszą. Byłam w urzędzie w godzinach jego pracy i dodatkowo w godzinach w których ludzi się przyjmuje wiec nie wiem czemu mają służyć twoje wielce przykre doświadczenia. smile
            Może musiałaś tak długo pracowac po godzinach po czytanie ze zrozumieniem to trudna rzecz.
            Ja niczego nie rozlałam, upuściłam pierścionek pod biurko, które w tym urzędzie jest poziomą dechą z jednej strony zabudowana z powodu ochrony kompa, dodatkowo otacza je po bokach drewniany "parawan" mający czynić miejsce prywatnym i dający złudne poczucie odizolowania zarówno dla pracownika jak i osób takich jak ja. upadł mi pierścionek, schyliłam się żeby go podnieść. Musiałam wejść pod biurko ale ponieważ pod biurkami ludzie nie chodzą to jest ciasno i zahaczyłam o butelkę wody, która się przewróciła. Bałam się, że jest otwarta a w pobliżu była torebka, wiec wstając nachyliłam się nad biurkiem aby zobaczyć czy sie nie wylała bo dostałabym opieprz pewnie...czy trzeba jaśniej?
            Nie nie oczekuje że pani się przyzna, nie miałam zamiaru wklejać tu jej loginu nawet gdybym go zobaczyła bo po co? A po drugie czy ona mnie tez nie zna z nazwiska? Podejrzewam że jeśli czyta skojarzy kto ja jestem a tez ma moje dane wiec..chyba jedziemy na tym samym wózku co?

            Po prostu podziękowałam za bardzo miła obsługę i wcale się nie zdziwiłam ze ta "przemiła " kobieta to ematka...A pytanie kto to j/w jest czysto retoryczne.
            • baltycki Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:52
              Nie dziekuj, nie rozumiem celu zalozenia tego watku, nie mialas odwagi
              "podziekowac za mila obsluge " patrzac w jej oczy?
              Magiel.
              • withney8o8 Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:02
                Dziękuje jedynie za zauważenie tego co zostało napisane a co wiele ematek przeoczyło bo nie potrafiło jak to często bywa przeczytać ze zrozumieniem.
                Zapytaj jeszcze czemu nie miałam odwagi pójść do dyrektora i powiedzieć że pracownica ma żal ze przyszłam bo woli siedzieć na emamie co?
            • ewa_mama_jasia Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:08
              Nie ma powodu do tego, żebyś probowala mnie obrazić. Opowiedzialas barwna historie, ja tez. Obie tak samo prawdziwe. Tylko Twoja oparta o jednorazowe, krótkie doświadczenie a moja o wieloletnia prace z tzw. trudnym klientem. Obsmarowalas jakas kobietę tylko za to, ze smiala spojrzeć na Ciebie z umiarkowanym entuzjazmem. Nie powiedziała nic niegrzecznego, nie odeslala Cie po zrobienie kserokopii, rozumiem ze sprawę załatwiła. Dlatego probuje Ci naświetlic, jak to moglo wyglądać od tej drugiej strony. Ale cóż, ustawilas sie na pozycji biednego klienta kontra zly urzędnik i dalsza dyskusja jest bez sensu. Spokoju ducha życzę.
              • wioskowy_glupek Re: Która z was to była? 04.08.15, 21:36
                Nie prawda, pani z fochem rzucała się że, czemu tak późno...
            • scher Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:38
              withney8o8 napisała:

              > w moim mieście urząd przyjmuje ludzi do konkretnej godziny a potem możesz stać
              > pod drzwiami i do wieczora a nikt Cie nie przyjmie, jedynie wyproszą.

              No na pewno dałbym się wyprosić, akurat. Urzędnik pracuje i ma mnie przyjąć, łaski nikomu nikt nie robi.
              • wioskowy_glupek Re: Która z was to była? 04.08.15, 21:37
                Coś ci się pomyliło, jak chcesz coś załatwić to musisz przyjść w godzinach pracy urzędu dla interesantów. Po tym czasie to sobie możesz strzępić twarz jedynie na forum.
        • edelstein Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:17
          Jedno oko na Maroko,drugie na Zanzibar?
      • evolene Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:20
        Noo, to chyba cos zła organizacja dnia w tym biurze.
        Ze wszystkim idzie się wyrobić jeśli czasu sie nie poświęca na plotki i robienie<śniadanek> i też ich późniejszej celebracji.
        Jakoś zawsze jest grupa tych co się nie wyrabiają czasowo. Mniej Mamo Jasia plotkuj to nadgodzin bezpłatnych mieć nie będziesz(swoją droga co to za urząd w ktorym można zostac po godzinach pracy??)
        Klientka nigdy nie wpada z pretensją, że ktoś nie cieszy się na jej widok, klientka nawet takiej radości nie oczekuje. Klient chce tylko załatwić swoją sprawę. Owszem, upierdliwy może się cześto trafiać, ale czy osoba, która przychodzi 20-30min przed końcem pracy to już upierdliwa klientka?
        • ewa_mama_jasia Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:18
          Odpiorkuj sie proszę ode mnie. Ja nikogo nie obraziłam, czemu próbujesz wobec tego obrazić mnie? Bo jestem jedyna, ktora probuje dac odpór autorce? A tak swoja droga gdyby nie to, ze wtedy przed nikim nie zamykalam drzwi, ludzie nie zostawali bez pieniędzy. Taka byłam głupia.
      • scher Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:36
        To nie jest polemika z Tobą, bo nie mam nic do Ciebie, nie raz czytałem tu Twoje mądre posty. Ale...

        ewa_mama_jasia napisała:

        > Z innej strony (nie, to nie byłam ja). Ale też pracowałam z klientem. Urząd był
        > czynny do 15.30, klientów przyjmowałyśmy do 14.30

        Nie ma takiej możliwości, żeby urzędnik nie przyjął mnie w godzinach swojego urzędowania. Skoro pracuje do 15.30, to ma mnie przyjąć do 15.30. Wszelkie ograniczenia i skracanie czasu przyjmowania interesantów to są działania bezprawne.

        > Albo np. cały dzień totalny zap...prz, o 14.00 zrobiło się wreszcie pusto, człowiek dopił
        > kawę zrobioną rano

        W pracy nikt nie ma "prawa do kawy". Są ludzie, co pracują przy taśmie, i oni żadnych porannych czy popołudniowych kaw nie pijają.
        • annajustyna Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:40
          Tayloryzm to chyba w XIX wieku byl?!
        • joa66 Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:48


          scher: W pracy nikt nie ma "prawa do kawy"

          Jeśli pracownik w ciągu doby pracuje co najmniej 6 godzin przysługuje mu przerwa trwająca 15 minut. Przerwa tak jest włączana do czasu pracy pracownika.

          Przerwa przysługuje, jeśli pracownik pracuje w ciągu doby 6 godzin. Oznacza to, że nie ważne na jaki wymiar czasu pracownik jest zatrudniony. Czy jest on pracownikiem pełnoetatowym, czy pracuje na ¾ etatu. Istotne jest aby, w ciągu doby pracował co najmniej 6 godzin.


          www.infor.pl/prawo/praca/czas-pracy/72684,Jakie-przerwy-w-czasie-pracy-przysluguja-pracownikowi.html
          A oprócz tego są firmy, w których przerwa jest dłuższa (płatna lub bezpłatna) ale to już decyzja pracodawcy.
        • baltycki Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:56
          > Nie ma takiej możliwości, żeby urzędnik nie przyjął mnie w
          > godzinach swojego urzędowania. Skoro pracuje do 15.30,
          > to ma mnie przyjąć do 15.30.

          Nie zawsze godziny pracy urzednika pokrywaja sie z godzinami przejmowania petentow.
          • scher Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:36
            baltycki napisał:

            > > Nie ma takiej możliwości, żeby urzędnik nie przyjął mnie w
            > > godzinach swojego urzędowania. Skoro pracuje do 15.30,
            > > to ma mnie przyjąć do 15.30.
            > Nie zawsze godziny pracy urzednika pokrywaja sie z godzinami przejmowania petentow.

            To przyjmie mnie inny urzędnik albo szef tych urzędników załatwi moją sprawę. On ma pewnie zadaniowy tryb pracy.
            • joa66 Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:40
              I akceptujesz sytuację, że skonczą Ciebie obsługiwac o tej 15.30? Nawet jak sprawa niedokonczona?
              • scher Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:50
                joa66 napisała:

                > I akceptujesz sytuację, że skonczą Ciebie obsługiwac o tej 15.30? Nawet jak sprawa
                > niedokonczona?

                No tak. Skoro urząd zamknięty... No chyba, że to kwestia dwóch minut, wtedy urzędnik powinien zostać.
    • angiz a czemu 04.08.15, 16:07
      od pani urzędniczki oczekujesz ujawniania się a sama tego nie piszesz tego pod stałym nickiem tylko założonym dodatkowym na potrzeby mniej chwalebnych spraw?
      boisz się, że cię pani urzędniczka rozpozna pod stałym nickiem?
      • morgen_stern Re: a czemu 04.08.15, 16:11
        Kolejna słuszna uwaga big_grin
      • evolene Re: a czemu 04.08.15, 16:24
        Co się dziwićsmile
        Wiadomo, ze Urzedniczka w Modnych Okularkach nie napisze: to ja bylam.
        Temu też się nie dziwię.

        W każdym razie fajna historyjkawink W Polsce w urzędach widywałam na monitorach jedynie pasjansawink)
      • rasowa_sowa Re: a czemu 04.08.15, 16:30
        angiz napisała:

        > od pani urzędniczki oczekujesz ujawniania się a sama tego nie piszesz tego pod
        > stałym nickiem tylko założonym dodatkowym na potrzeby mniej chwalebnych spraw?
        >
        > boisz się, że cię pani urzędniczka rozpozna pod stałym nickiem?

        Słuszna uwaga smile
        Takie trochę polowanie na czarownice w przebraniu
        • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 16:50
          Niektóre z was widza tylko to co chcą zobaczyć. Ale o ile mam nadzieje, że większość z was nauczy się w końcu kiedyś ( jak i pół narodu) czytać ze zrumienieniem, to i taka samą nadzieje mam że niektóre z was czasem pomyślą. Nie będę pisać o czym mówię bo nie będzie się pogrążać.
          Może któraś wpadnie na to ale czy tobie się wydaje, że ja jestem teraz dla niej anonimowa?
          • lifehack Re: a czemu 04.08.15, 16:52
            > czytać ze zrumienieniem

            big_grin kocham słowniki
            • ola_dom Re: a czemu 04.08.15, 16:53
              lifehack napisał(a):

              > > czytać ze zrumienieniem
              >
              > big_grin kocham słowniki

              A trzeba przyznać, że tutaj spisał się lepiej niż trzeba i to wielowymiarowo, rzecz by można big_grin
            • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 16:55
              ok spieszyłam się i wyszło.

              Zrozumieniem miało być. Dobrze, że tobie nie zdarzają się literówki.

              aj, ok powinno być z dużej litery...i aj..
              • ola_dom Re: a czemu 04.08.15, 16:57
                withney8o8 napisała:

                > Zrozumieniem miało być. Dobrze, że tobie nie zdarzają się literówki.

                Dobrze, że niektórzy mają bystre oko i poczucie humoru ;>.
                • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 17:03
                  Dobrze, że niektórzy zakładają, że inni to tylko ze słownikiem.
                  • rasowa_sowa Re: a czemu 04.08.15, 17:14
                    withney8o8 napisała:

                    > Dobrze, że niektórzy zakładają, że inni to tylko ze słownikiem.

                    Nawet nie zauważyłaś, że opcja ze słownikiem jest dla ciebie tą łaskawszą. W przeciwnym razie należałoby założyć, że to nie słownik zamienił ci wyrazy, tylko ty nie umiesz pisać.
                    • ola_dom Re: a czemu 04.08.15, 17:17
                      rasowa_sowa napisała:

                      > Nawet nie zauważyłaś, że opcja ze słownikiem jest dla ciebie tą łaskawszą. W przeciwnym razie
                      > należałoby założyć, że to nie słownik zamienił ci wyrazy, tylko ty nie umiesz pisać.

                      Dobrze, że niektórzy mają bystre nie tylko oko wink
                    • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 17:29
                      No biedna sówka - ulżyj sobie. Po to jest forum.
                      Nie nie jest dla mnie łaskawszy a że ty potrafisz PISAĆ tylko ze słownikiem, no cóż? Ja potrafię bez ale ze jestem TYLKO lub jedynie człowiekiem zdarza się literówka szczególnie jak komp się zatnie na sekundę.
                      tak nie umiem pisać a teraz co robię? Maluję czy rysuję? Myślisz serio, że słownik wytworzyłby słowo które padło u góry?? Dobre..
                      • rasowa_sowa Re: a czemu 04.08.15, 17:58
                        Ja na miejscu urzędniczki teraz bym się przyznała, być obgadanym przez takiego mistrza intelektu to chyba najwyższy komplement smile
          • rasowa_sowa Re: a czemu 04.08.15, 17:09
            withney8o8 napisała:

            > Niektóre z was widza tylko to co chcą zobaczyć. Ale o ile mam nadzieje, że więk
            > szość z was nauczy się w końcu kiedyś ( jak i pół narodu) czytać ze zrumienieni
            > em, to i taka samą nadzieje mam że niektóre z was czasem pomyślą. Nie będę pisa
            > ć o czym mówię bo nie będzie się pogrążać.
            > Może któraś wpadnie na to ale czy tobie się wydaje, że ja jestem teraz dla niej
            > anonimowa?

            Co za maniera.. pół narodu, nauczcie się czytać, wyśmiewanie szpanerskich oprawek. Szkoda że się chowasz za nowym nickiem, ciekawa jestem która to taka sympatyczna.
      • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 16:46
        Nie oczekuje ujawnienia się: pytanie było retoryczne. Dlatego zostawiłam wiadomość: że jesli to czyta i skojarzy - dziękuje za " miłą" obsługę.
        Nie wiem kto głupi miałby się tu na forum przyznawać wiec tym bardziej nie wiem czemu miałabym się czegokolwiek oczekiwać.
        Serio jesteś aż tak ślepa? Nie oświecę cie. smile
        • angiz Re: a czemu 04.08.15, 16:50
          buraczka z ciebie straszna.
          • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 17:06
            Czyli jednak ty? Czy ubodło cię to co napisałam. Nie ma argumentu jest obelga smile
            Jak się skapniesz kiedyś daj znać, bo ja nie mam w zwyczaju strzelać sobie w stopę.
            Liczę na bystrość ematki. W końcu kto jak kto ale wy i teorie spiskowe..
            • angiz Re: a czemu 04.08.15, 17:16
              przynudzasz już
              • withney8o8 Re: a czemu 04.08.15, 17:30
                Ok to nie pisz, ale widzę że lampki brak.
      • whitney85 Re: a czemu 04.08.15, 20:15
        no właśnie i to jeszcze jakoś niebezpiecznie ten nick podobny do mojego
        • 5venuss Re: a czemu 04.08.15, 23:16
          big_grin
    • baltycki Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:29
      > Która to była.
      Zapomnialas podziekowac?

      Petent powinien mieć komplet wymaganych dokumentów.
      Urzędnicy nie mają obowiązku kserować dokumentów, które przynoszą petenci.
      • withney8o8 Re: Która z was to była? 04.08.15, 16:53
        No przecież podziękowałam - wcześniej i później - patrz post.
        Ja nie potrzebowałam kopii, ksera a originał, który wydaje ten urząd. Po co kserowała? - zapytaj - może ci opisze. Mnie to mało.
    • triismegistos Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:09
      Wlazłaś na ostatnią chwilę, rozlałaś wodę a teraz zakładasz taki wątek? Ale jaja big_grin
      • feromona Re: Która z was to była? 04.08.15, 17:24
        Mistrzyni manipulacji to z ciebie nie będzie.
    • molnarka Re: Która z was to była? 04.08.15, 18:11
      Swoją drogą ... można by zrobić taką akcję - w jeden wyznaczony dzień oznaczyć się jakoś. I tak przechodzić cały dzień. Kto czyta forum to będzie wiedział ze np. duża zielona naklejka na sercu oznacza ematke. Inni pomyślą tylko ze osoba z ta naklejka ma beznadziejny gust.
      Wtedy można by zaobserwować ile się ma w otoczeniu dziewczyn z forum smile)))
    • mondovi Re: Która z was to była? 04.08.15, 18:41
      To byłam ja. sad O wybacz. Ale ta woda, którą wylałaś obok torebki, zalała mi telefon (nie było go na biurku przecież). Proszę o info na priv.









      Żartowałam.
    • vre-sna Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:49
      Hm, bardzo bym chciała się wcisnąć w swoją piękną ołówkową spódnicę. Mam ową w szafie, ale niestety zrobiła się za mała sad
      • kk345 Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:31
        > Hm, bardzo bym chciała się wcisnąć w swoją piękną ołówkową spódnicę.
        Nie znasz się, nie ołówkową, tylko "w ołówek" smile
    • mid.week Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:53
      Pani mnie obsługująca - młoda brunetka z szpanerskimi okularkami w czarnych op
      > rawkach,

      Jak wyglądają szpanerskie oprawki...?
    • aeropolis Re: Która z was to była? 04.08.15, 19:58
      Z tego co wiem wiele urzędów ma własną wewnętrzną sieć bez dostępu do ogólnej- procedury bezpieczeństwa danych.
    • whitney85 Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:07
      omg, wybralabys sobie inny nick
      • aeropolis Re: Która z was to była? 04.08.15, 20:17
        Nie wiem czy do mnie ale. Skarbówka moze sobie wyłącznie pasjansa lub snajpera odpalic- stand licencja, wydział komunikacji i meldunków, stan cywilny. Większość banków i poczta. To na podkarpackim zad..u.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka