Dodaj do ulubionych

Wykształcenie a praca

05.08.15, 00:29
Nie mogę znaleźć tego wątku, w którym pisałyście, czy pracujecie zgodnie z kierunkiem studiów, a skojarzyło mi się z wątkiem o przyszłościowych kierunkach.

Czy studia mają dać zawód, czy raczej ogładę ogólną? Czy można uznać, że człowiek po dobrej uczelni nauczy się wszystkiego (moja mistrzyni - iranistka, która dorabiała na studiach jako fakturzystka, a teraz jest główną księgową na Europę Środkową i Wschodnią w wielkim międzynarodowym koncernie), i potrzebne mu są nie tyle konkretne studia, co studiowanie jako takie?
Czy zawsze warto poświęcić się pasji, licząc, że stanie się zawodem (vide film "Wszystko gra", niedawno premiera była - chłopaczek z niedużego miasta namiętnie grywał w gry sieciowe, a teraz jest legendą e-sportu i zarabia na tym bardzo konkretne pieniądze), czy jednak warto kierować się rozsądkiem i nie liczyć, że po np. historii sztuki znajdzie się pracę?
A jak się nie ma pasji? Mnóstwo ludzi w wieku "decyzyjnym" nie ma przecież pojęcia, co chce robić ze swoim życiem, dopiero wkraczają w dorosłość. Czy wtedy warto po prostu zdawać na maturze to, co samo z siebie wychodzi najlepiej, i kierunek wybrać zgodnie z osiągniętymi wynikami?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 00:44
      Warto lubić to co sie w życiu robi wiec pasja dobra rzecz bo mozemy sie nią kierować , natomiast życie rożne scenariusze pisze. Mnie sie udało skończyłam informatykę i mam firmę o tym kierunku. Nawet męża informatyka ale to juz zwykły przypadek w dwóch rożnych częściach kraju mieszkaliśmy i on kończył pózniej odemnie młodszy jest. Chyba skazana jestem na informatyke😊Mnie sie wydaje, ze jak ktoś chce sie czegoś naprawdę nauczyć to i z tej gorszej uczelni wiele wyniesie.
      • afro.ninja Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 20:28
        Ty nie mialas meza, ktory mial silownie??
    • joa66 Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 07:20
      Jeżeli ktoś nie ma pasji, zainteresowan, to chyba wystarczą zdolnosci w kierunku X i brak obrzydzenia do niego.

      Tak w skrócie to myślę, że największe szanse na satysfakcję zawodową (w tym finansową) mają ludzie, którzy są w czymś bardzo dobrzy. A najłatwiej być w czymś bardzo dobrym kiedy się to kocha. Co nie znaczy, że nie należy myśleć o tyłkochronie gdyby się jednak nie udało.
    • kitek_maly Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 07:51
      >
      > Czy studia mają dać zawód, czy raczej ogładę ogólną? Czy można uznać, że człowi
      > ek po dobrej uczelni nauczy się wszystkiego (moja mistrzyni - iranistka, która
      > dorabiała na studiach jako fakturzystka, a teraz jest główną księgową na Europę
      > Środkową i Wschodnią w wielkim międzynarodowym koncernie), i potrzebne mu są n
      > ie tyle konkretne studia, co studiowanie jako takie?

      Studia nie są niezbędne do tego, żeby robić karierę.
      Nie wiem skąd u Ciebie się wzięła ta gloryfikcja wykształcenia wyższego.
      • cosmetic.wipes Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 08:58
        > Studia nie są niezbędne do tego, żeby robić karierę.

        Zależy jaką karierę chcesz robić. Trudno być lekarzem bez studiów.
      • kocianna Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 09:30
        Ale ja nie piszę o karierze... tylko o celu studiowania.
      • rasowa_sowa Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 15:13
        W wielu zawodach studia są niezbędne.
    • mayaalex Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 07:56
      Ja nie mialam pojecia, wydawalo mi sie wowczas, ze wlasnie sztuka jest moja pasja - studiowanie historii sztuki serdecznie mi te pasje obrzydzilo na dobrych kilka lat. Potem zrobilam drugi kierunek, zdroworozsadkowo (ale bez jakiegos szalu, anglistyka), myslac ze bede uczyc i zawsze jakos tam koniec z koncem zwiaze. W trakcie studiow odkrylam tlumaczenia i okazalo sie, ze to jest cos, co uwielbiam robic i co mi bardzo dobrze wychodzi. I dzis z tego zyje i z wielka przyjemnoscia chodze do pracy bo robie to, co lubie i w czym jestem dobra (i placa lepiej niz w szkole smile
      Tylko ze takie spokojne wyszukiwanie czegos, co sprawia przyjemnosc i jest dochodowe jest luksusem zarezerwowanym dla ludzi, ktorym ktos pomoze utrzymac sie w trakcie kolejnych studiow albo ktorzy dadza rade sami sie utrzymac (co zazwyczaj oznacza, ze wyniesli z domu jakies umiejetnosci, ktore im to umozliwia). No nie da sie najpierw studiowac archeologii a potem jednak skonczyc medycyny jesli sie nie ma wsparcia rodziny. Zreszta medycyny to w ogole chyba nie da sie studiowac bez wsparcia rodziny...
      I tak, uwazam, ze oglada ogolna jest najwieksza wartoscia wyniesiona ze studiow (hmmm... kiedys taka oglade wynosilo sie juz z dobrego liceum) - ale po prostu nie kazdy bedzie mogl sobie pozwolic na poszukiwanie swoich pasji, niektorzy potrzebuja konkretnego zawodu, zeby jak najszybciej wejsc na rynek pracy.
    • lola211 Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 09:35
      Studia maja dac prace.Tak widze ich sens.
      • nelamela Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 09:40
        Od "zawsze" wiedziałam kim będę w przyszłości.Studia skończyłam i pracuję w wyuczonym zawodzie.I uwielbiam to.Fakt jest czasami ciężko i fizycznie i psychicznie ale tłumaczę to sobie że jakbym miała zarabiać tylko pieniądze i nie lubić tego co robię to chyba bym umarła.Dodatkowo mam pasję bardzo związaną z zawodem,więc pod tym względem jest super.
        • dziennik-niecodziennik Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:16
          ja tak samo.
          plus mojego wymarzonego zawodu to to że żeby go wykonywac MUSZe miec skonczone odpowiednie studia, wiec nie mialam wyjscia.
    • hemp_plant Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:12
      osobiście- ukończyłam 2 odległe kierunki studiów i oba wykorzystuję: i w pracy naukowej i w firmie.
      nietesety, trywializm, ale studia uległy degradacji (zamierzonej, politycznej, system boloński jest jego częścią- studia miały stać się powszechne i niestety, zostało to przesadzone)
      przykład kolezanki i iranistyki, lata 90, każdy dobry absolwent był "wciagany" przez rynek, jezeli ktoś ukończył studia w tamtych czasach, na ogół (podkreśłam, na ogól, nie zawsze)oznaczało, że jest inteligentną, praciowitą o w miarę wykształconą osobą). bez problemu nadwał się do przekwalifikowania.
      studiów, które dają zawód jest niewiele, większość daje "podstawę" (prawo, ekonomia i wiele, wiele innych)
      porządne studia, a jeszcze bardziej student, który daje z siebie wiele, koncentruje się i na wiedzy, i na umiejętnościach i kompetencjach, a nie zlewa to- to gwarancja bardzo, a to bardzo dobrego startu. i 2 języki- angielski (min. C1, "komunikatywny", a nie "gramatyczny")+drugi (min. B2)
      i koniecznie- praktyki studenckie, praca- inni studenci, bez tego doświadczenia, się nie liczą- i dobrze.

    • black_halo Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:27
      Pasja to jedno a talent to drugie. Juz tu pisalam, uwielbiam grac na perkusji, bardzo chcialabym grac w zespole metalowym i sie z tego utrzymywac, jedzic w trasy i tak zarabiac na zycie. Nawet skonczylam szkole muzyczna ale jestem beztalenciem w tej dziedzinie. Gram poprawnie ale z metronomem. No slon nadepnal mi na ucho i tyle. Wiadomo, ze nidgy bym sie z tego nie utrzymala albo klepalabym biede.

      Wiec jestem inzynierem. Mam z tego dobre pieniadze i lubie to co robie, studia wybieralam wlasnie pod tym katem: czy po studiach beda z tego pieniadze? - takie sobie pytanie zadalam, wtedy jeszcze wyjazdu za granice w planach nie bylo. Wybor mialam taki:
      matematyka lub chemia - nie widzialam siebie jako nauczycielki, w moim miescie po chemii nie byloby zatrudnienia, po matematyce predzej
      fizyka - jakos uraz mialam
      astronomia w Turniu - mozna by zostac na uczelni ale z tego nie ma pieniedzy
      dziennikarstwo - tu juz wiedzialam, ze ciezko sie zalapac na etat w gazecie
      mechanika i budowa maszyn, elektronika albo budownictwo - z tego sa pieniadze
      filozofia - mozna zostac na uczelni na doktorat, potem jest trudniej

      Zainteresowania i talent mialam w kazdym z tych kierunkow, wybralam jak wybralam, nie zaluje.

      Studia dla samej oglady - moze na UJ i paru lepszych uczelniach ale jaki jest poziom to kazdy wie. Poniewaz teraz na studia przyjmuja nawet z niezdana nowa matura to oczywiste jest, ze wiekszosc nie ma predyspozycji do osiagniecia pewnego poziomu intelektualnego. Zreszta to sie zdobywa czytajac, bywajac, zwiedzajac itd.
    • bufo.bufo Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:31
      Pracuję zgodnie z kierunkiem studiów, zawód wybrałam właściwie jako dziecko i miałam dużo szczęścia, że udało mi się wytrwać w swoich celach, a także zostać w ukochanym kraju i mieście. Z pewnością w dużej mierze zawdzięczam to pomocy i wsparciu moich rodziców, zarówno zawodowym, jak też i po prostu materialnym.
    • ewa_mama_jasia Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:31
      Studia powinny dac ogładę ogólna. I pewną wiedzę. Ale to powinno być oparte o czytanie lektur, dyskusje na ćwiczeniach, omawianie konkretnych przypadków, sytuacji itp. A nie o zaliczenie testu wiedzy metodą zerojedynkową. I studia nie zawsze determinują przyszły zawód. Moja koleżanka z liceum, zdolna od zawsze, dostała się na archeologię (a było to w czasach, gdy na ten kierunek dostawało się raptem 15 czy 20 osób, nie 100 jak kilka lat później) a od lat prowadzi z powodzeniem rachunkowość firm.
      Natomiast jeśli chodzi o nasze dzieci, to naprawdę teraz trudno stwierdzić, w jakim kierunku się kierowac. Czy zapewnić "dobre" studia, czy np. pozwolić na realizację pasji. Czy np. w ostatecznym rozrachunku nie lepiej finansowo i życiowo wyjdzie trenowanie aikido, bo kiedyś zostanie trenerem, otworzy własną szkołe itp., czy skupić się na dobrych wynikach szkolnych ograniczając czas na pasję. Masz najlepszy przykład z niejakim youtuberem Rezim, który zarabia ciężkie pieniądze na nagrywaniu filmików jak gra w gry komputerowe. I to takie pieniądze, że większość ematek, wąskich specjalistek takich nie zarabia. Mało tego, młodzieniec został teraz ambasadorem "Roku szkoły zawodowców", akcji promowanej przez MEN.
      • ewa_mama_jasia Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 15:23
        Grunt to znaleźć niszę. Dziś właśnie na głównej stornie Gazety jest artykuł o oddłużeniowcu - facet znalazł niszę, potrzebną, i ma zbyt na swoje usługi.
    • hermenegilda_zenia Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 10:59
      Pracuję w zawodzie ściśle związanym z kierunkiem studiów - bez tego nie mogłabym się zajmować tym, co robię. Oczywiście decydując się na określone studia kierowałam się swoimi zainteresowaniami, zamiast kalkulowaniem co powinnam studiować, żeby się to opłaciło. Natomiast do posiadania ogłady ogólnej studia zupełnie nie są potrzebne, znam osoby z podstawowym lub zawodowym wykształceniem oczytane, wręcz kasujące niejednego magistra wiedzą. Ogładę można z powodzeniem zdobyć samodzielnie, niezależnie od wybranej ścieżki edukacji.
    • kamyk.w.skarpecie hahahaha 05.08.15, 11:14
      Iranistka głowną księgową. Takie story tylko na ematce. big_grin

      I po cholerę te studia w SGH, lata pracy i setki kursów w Andersenie, Deloitte czy KPMG, skora chęć szczera zrobi z ciebie menadżera big_grin
      • hemp_plant Re: hahahaha 05.08.15, 11:30
        no nie- ja akurat znam wiele takich historii
        pamietaj, że w latach 90 sytuacja byla inna
        moja kuzynka- po historii- jest prezesem wielkiej firmy o profilu informatycznym
        podobnie kolega po filozofii na KUL- jest dyrektorem firmy o podobnym profilu
        mój kumpel- po licencjacie z filologii, podyplomówce z przeklądu- jest wiceprezesem bardzo wielkiej zagranicznej firmy zajmującej się nieruchomościami
        sgh to doskonły wybór- ale na wielu uczelniach kierunki ekonomiczne nie powinny istnieć sad
        • kamyk.w.skarpecie Re: hahahaha 05.08.15, 12:03
          Była inna, sama pamiętam korporacyjne łapanki na absolwentów i studentów ostatnich lat pod dziekanatem, byle znać język i mieć podstawowe pojęcie o Ami Pro/Lotusie, ale niggdy nie było tak, że do openspejsa w otwieranym właśnie citibanku brali ludzi po humanistyce, a co dopiero na stanowiska menedżerskie.

          Jesli już to firmy reklamowe, tam trafiło sporo "artystów" albno ludzi po socjologii. A potem ja zaczlą się wysyp repów, to już mozna było aplikować po każdej szkółce lansu i bansu smile
          • hemp_plant Re: hahahaha 05.08.15, 12:22
            "ale niggdy nie było tak, że do openspejsa w otwieranym właśnie citibanku
            > brali ludzi po humanistyce, a co dopiero na stanowiska menedżerskie."
            owszem, było- sama tak zaczęłąm, poprzez szkolenie dla kandydatów na stanowiska kierownicze smile załapywałaś się bez problemu- znajomość języka, obsługi kompa, i wlaśnie studia ukonczone- jakiekolwiek- chęć do kształcenai się tez ważna. ja sobie właśnie wyniuchałam drugą nisze wtedy- wędrując poprzez działy
            >
            • ola_dom Re: hahahaha 05.08.15, 12:31
              hemp_plant napisał(a):

              > "ale niggdy nie było tak, że do openspejsa w otwieranym właśnie citibanku
              > > brali ludzi po humanistyce, a co dopiero na stanowiska menedżerskie."

              Oczywiście, że było - wystarczyło, że znało się wystarczająco dobrze angielski.
              W krótkim okresie po 89' tak właśnie się działo - stąd tyle teraz menedżerów na wysokich stanowiskach z najróżniejszymi dyplomami najróżniejszych kierunków (ale nie po SGH, wcale niekoniecznie).
      • hermenegilda_zenia Re: hahahaha 05.08.15, 12:42
        Iranistką jest np. pani komisarz EU Elżbieta Bieńkowska, jakoś nie przeszkodziło jej to w zrobieniu kariery na najwyższych szczeblach zarówno w regionie, jak i na arenie międzynarodowej. Więc te śmichy to najwyżej możesz zamienić na płacze nad tym, że jesteś niedouczona i ograniczona.
    • joanna29 Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 12:31
      Osiągniecie już licencjatu pozwala na przekwalifikowywanie się na poziomie studiów podyplomowych. Po studiach można zostać fryzjerką czy hydraulikiem z zamiłowania, ale bez studiów z zamiłowania nie zostanie się nauczycielem. Uważam, że warto skończyć studia, aby mieć szerokie pole przekwalifikowania się.
      • wheels.of.steel Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 15:02
        Lebski hydraulik zawsze moze skonczyc studia, a ciapa po studiach raczej nie stanie sie dobrym hydraulikiem. Spawacz po wielu kursach i z wieloma uprawnieniami oraz certyfikatami jest moim zdaniem lepiej wyksztalcony od przecietnego magistra ekonomii.
        • joanna29 Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 15:36
          Hydraulik musi skończyć studia i zdać maturę, a to wcale nie takie proste dla kogoś kto od kilku lat się nie uczy maturalnych przedmiotów (czyli zarówno j.polski, jak i matematyka). Natomiast po studiach łatwiej opanować materiał do egzaminu zawodowego na hydraulika (skoro ma podstawy fizyki, chemii i matematyki). Jeżeli ktoś kończy politechnikę łatwiej mu się przekwalifikować na hydraulika, niż hydraulikowi zdać maturę i skończyć studia (nawet czasowo).
          A co do kiepskości wykonywania swojej pracy to nie ma ona nic wspólnego z wykształceniem.
          • lena.113 Re: Wykształcenie a praca 05.08.15, 17:55
            Zasadniczo adwokatem czy notariuszem ani sędzia bez studiów prawniczych i aplikacji,nie da się być...
            Chirurgiem czy ginekologiem bez studiów medycznych i specjalizacji tez nie...
            Architektem,kierownikiem budowy,bez polibudy nie da się...
            Nauczycielem bez kierunkowego wykształcenia i uprawnień pedagogicznych tez nie...
            W jakiejś tam korporacji ze studiami np filologia ,socjologia,itp i mnóstwie szczęścia można robić karierę...ale to wyjątek potwierdzający regułę..
            Moim zdaniem kończenia jakichkolwiek studiów gdy nie dostaliśmy sie na te wymarzone albo nas na nie nie stać jest bez sensu,w butiku matura to aż nadto...lub w recepcji...
            Lepiej być super fryzjerka po zawodówce aniżeli bezrobotnym,kasjerem po politologii...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka