froshka66
10.08.15, 11:36
Nie miałem innego wyjścia. Wszyscy teraz mi zarzucają, że postąpiłem niegodziwie, ale dlaczego nikt nie sprawdził, dlaczego to schronisko było zamknięte - powiedział w rozmowie z Wyborczą Piotr Kuryło. - Zrezygnowałem z biegu, bo pojawiły się komentarze bardzo złośliwe. Myślę, że wiem, kto za nimi stoi. To ludzie, którzy swego czasu chcieli wyłudzić ode mnie ogromne pieniądze. Nie udało się im. Teraz chcieli zrobić wszystko, aby mnie zdyskwalifikować na mecie. Uznałem, że nie ma sensu biec i zostać zdyskwalifikowanym. Zresztą to miał być mój ostatni bieg. Bardzo bym chciał teraz odzyskać psa, bo nigdzie nie będzie mu tak dobrze jak u mnie
Cały tekst: bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,18527391,ultramaratonczyk-wycofal-sie-z-biegu-do-grecji-chce-odzyskac.html#ixzz3iP3QzYme
BARDZO uprzejmie proszę e-mamy o jakieś dobre rady na uspokojenie:
Zen?
Medytacje?
Wizyta u tego pana i wkopanie KAŻDEGO z tych parszywych słów przez d.. do gardła?
Wszystkie rady mile widziane.