d.o.s.i.a
10.08.15, 19:50
W nawiązaniu do wątku o ciężarnej opalajacej sie toples. Opalacie sie? Nie straszny wam czerniak? Czy odwrotnie - stosujecie bloker albo inny wysoki filtr?
Ja przyznam, mam jopla na tym punkcie, zauwazylam przez lata wysyp maleńkich pieprzyków w rejonie szyi chociaż zawsze słońce dobrze znosilam - pieprzyki ewidentnie od słońca, wiec teraz plaża to z pewnością wysoki filtr. Na twarz zawsze stosuje 50tke, a na codzien kremy z wyższej półki które maja filtry. Mój facet ma spore pieprzyki na plecach, które ciągle boje sie za zrakowacieja i on ma ban na opalanie. Siedzimy wiec na plaży wysmarowani i pod parsolami i wyglądam jak dzieci piekarza.
A Wy?