gwiazdozbiory
20.08.15, 18:32
Być może pamiętacie mój watek
forum.gazeta.pl/forum/w,567,118746134,,Co_sie_stalo_z_moja_corka_.html?s=0
Wiele z Was wyrazilo chec poznania ciągu dalszego.
Niestety, w naszych stosunkach rodzinnych nic nie uleglo poprawie. Corka nadal nie utrzymuje z nikim kontaktow, ale odwiedza czasem babcie.
Jej malzenstwo się rozpadlo. Dziecmi zajmują się na zmiane - pare dni ona, pare dni ich ojciec.
Z tego co widze i wiem, ucieka od dzieci, sa dla niej dość sporym ciężarem. Nadal nie pozwala na kontakty z wnukami. Jej były maz jest taki, jaki był, bez zmian
Wyjasnienia sprawy dalej nie ma, ale mam powod myslec o zaburzeniach narcystycznych lub jakiś innych zaburzeniach psychicznych.
Może za pare lat będę mogla napisac cos weselszego. Wszystkie emamy pozdrawiam.