Dodaj do ulubionych

"Bezrobotny"

21.08.15, 10:30
Może już o tym było - ale po przeczytaniu szczerze żałuję, że zarzuciliśmy dawne obyczaje uśmiercania bandziorów, dodajmy przez długie, powolne torturowanie:

wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,18600875,zabojstwo-dziecka-w-kamiennej-gorze-zabil-bo-nie-mogl-znalezc.html#BoxLokKrakLink
Teraz śmieć będzie siedział w więzieniu/psychiatryku na koszt społeczeństwa i dobrze mu się będzie wiodło...
Obserwuj wątek
    • hanka20074 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:21
      A mnie się wydaje że już więźniowie dadzą mu odczuć co zrobił. Tam takich zwyrodnialców traktuje się inaczej.
      • lauren6 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:38
        Tak, inaczej. Dostanie celę jedynkę, bo władze więzienia będą się bały linczu. Włos mu z głowy nie spadnie, tak samo jak nie spadł innym dewiantom, którzy w spokoju doczekali końca wyroku.
        • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:53
          Dokładnie. Za bardzo będą bać się kłopotów, ewentualnych oskarżeń itp. Obecnie największe sqrwysyny są traktowani w więzieniach ze wszelkimi honorami, żeby przypadkiem ktoś im nie dał czegoś odczuć.
    • jowita771 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:27
      Ochrona zamiast zadzwonić po policję, żeby gościa zgarnęli, wyprosiła pana z urzędu i pozbyła się problemu.
      • lauren6 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:40
        Skąd mogli wiedzieć, że gość ma w torbie siekierę? Takich awanturujących się tam pewnie jest kilku codziennie. Policja musiałaby założyć tam posterunek, żeby interweniować do każdego przypadku.
        • jagienka75 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:23
          akich awanturujących się ta
          > m pewnie jest kilku codziennie.


          to nie była zwykła awantura. on groził śmiercią urzędniczce a to już nie przelewki.
          ochrona miała obowiązek go zatrzymać, wezwać Policję i dziś ta mała by żyła. tymczasem oni się pozbyli problemu i facet wyładował swoją wściekłość na niewinnym dziecku.
          j
          • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:31
            W urzędach są ochroniarze z prawdziwego zdarzenia czy emeryci, których się zatrudnia z powodów typowo finansowych? Serio pytam, nie wiem, w urzędach jakichkolwiek praktycznie nie bywam wink.
            Natomiast niestety widzę, jak bardzo ludzie boją się przemocowców i faktycznie, personel zamiast reagować kładzie uszy po sobie i czeka, aż agresywny świr wyjdzie (np. ostatnio obserwowałam coś takiego w sklepie, byłam zdziwiona reakcją kasjerek na zachowanie grupy pijanych, bardzo młodych klientów - bez drgnięcia powieką sprzedały im kolejne piwa).
            • mozambique Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 13:21
              dzis nawet w bankach są ochronarze z łapanki za 6 zł /godz wiec czego oczekwiac po uzrędach ?
              podejrzewam ze gdyby ktos zaregował bardziej zdecydowanie to mielibysmy w gazetach zdjecia z masakry w urzędzie

              ale policje powinni zawiadomic - zawiadomili ?
              • jagienka75 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 19:41
                > ale policje powinni zawiadomic - zawiadomili ?


                urzędniczka miała dzwonić na numer 997, natomiast policja twierdzi, że żadnego telefonu od urzędniczki w sprawie tego zajścią nie było.
                prokuratura bada sprawę i w poniedziałek ma sie wyjaśnić, kto mówi prawdę.
            • jowita771 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 14:00
              U mnie w pracy ochroniarze są na zmianach nocnych. Są to emeryci, owszem, ale policyjni, z kryminalnej. Widziałam w akcji i wiem, że reagują. Kiedyś pijany facet czepiał się koleżanki, ochroniarz go unieszkodliwił w mig.
              Ale jeszcze parę miesięcy temu miałyśmy na ochronie pana Jurka, którego szefa łaskawej opiece polecił ważny znajomy. Przez półtora roku nie mogłyśmy się pozbyć pana Jurka, bo do szefa niewiele docierało. Raz zwiał do łazienki, jak była awantura. Pomijam to, że facet nawet wyglądem nie wzbudzał respektu - facet przed siedemdziesiątką, włosy ufarbowane na czarno, kogucik 160 w kapeluszu.
    • jola-kotka Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:34
      A ty uważasz oczywiscie ze kara śmierci i po bólu?
      • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 11:54
        Nie, kotuś, właśnie z bólem. BARDZO DUŻYM bólem.
        co najmniej takim, jak tego dziecka, które umarło bez sensu i jego rodziców.
        • jola-kotka Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:03
          Naszczescie u nas takich kar nie ma i raczej nigdy nie bedzie.
          Czyli zbrodnia za zbrodnie. Zniżanie sie do poziomu tego co zabił pierwszy. Przemysl to.
          • triss_merigold6 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:07
            Nie mów hop, jeszcze może być referendum w sprawie przywrócenia kary śmierci.
            • cersei8 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:20
              Ja jestem za, referendum i za przywroceniem,
              choc to mogloby byc bardzo trudne do przeprowadzenia dla panstwa z UE.
              • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:33
                Niestety sad.
                Takiego Trynkiewicza i paru innych nie byłoby już wśród nas, gdyby nie zmiana przepisów dotyczących kś.
          • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:34
            Nie masz dzieci.
            Nigdy nie pojmiesz i nie wyobrazisz sobie, co w takiej sytuacji będą czuli rodzice.
            • lena36 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:38
              Ja nie mam dzieci ale pojmuje co mogą czuc rodzice tego dziecka i tez jestem za karą śmierci. Nie z zemsty, ale dlatego żeby takie jednostki definitywnie eliminować aby w przyszłości nie zagrozili juz nikomu ani tez nie mieli okazji się rozmnożyć. Niestety ani to ani nawet najgorsze tortury za którymi niektórzy sie opowiadają nie przywróca juz życia dziecku.....
            • jola-kotka Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 14:06
              Bredzisz. A ty wiesz co czuja tacy rodzice, zabił ci ktoś dziecko ? Nigdy nie będziemy wiedzieli dopóki cos nas nie spotka. Możemy tylko sobie wyobrażać jaki to ból. I posiadanie dzieci nie ma tu nic do rzeczy. Wyobraź sobie ze te które ich nie maja tez potrafią wyobrazic sobie co w takiej sytuacji czuja rodzice.
              • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 17:42
                Jestem matką, wiem, co bym czuła bez mojego dziecka i co chciałabym zrobić sprawcy (choćby potencjalnie).
                Chrzanienie z zniżaniu się do jego poziomu naprawdę na mnie nie działa.
          • misiu-1 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:37
            Wytrwałość przeciwników KS w powtarzaniu idiotycznych "argumentów" jest równie wielka, jak ich głupota. To co, mamy pozbawić go wolności? To przecież także przestępstwo.

            Art. 189. § 1. Kto pozbawia człowieka wolności,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
            § 2. Jeżeli pozbawienie wolności trwało dłużej niż 7 dni, sprawca
            podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
            § 3. Jeżeli pozbawienie wolności, o którym mowa w § 1 lub 2, łączyło się ze szczególnym udręczeniem, sprawca
            podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
    • beata985 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 12:46
      skoro nie kara śmierci to dożywocie ciężkich robót a zarobione pieniądze na biedne dzieci sieroty itp.
      ale u nas wygodniej posadzić w pierdlu pojedynczej celi albo w Gostyninie i meć świety spokój,...a za jakiś czas dojdzie do tego, że będziemy im płacić odszkodowanie bo warunki były złe, bo internet za wolny, bo łóżko za twrde, bo telefon nie miał dostępu do sieci.
      • wheels.of.steel Na pracy przymusowej się nie zarabia 22.08.15, 11:15
        Potrzebne są nakłady na odpowiedni dozór, a same efekty z pracy kogoś, kto wykonuje ją pod przymusem, są marne.
    • gaskama Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 13:00
      Straszne. Bardzo współczuję rodzicom dziewczynki. Strata dziecka jest zawsze koszmarem. To chyba coś najgorszego, co człowieka może spotkać na ziemi.
      Ale zapewne też koszmar dla rodziców zabójcy. To wszystko nie daje się objąć rozumem.
    • estelka1 Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 18:43
      A zatrudniłabyś się jako kat, najlepiej taki doprowadzający do śmierci wymyślnymi torturami?
      • natalie_rushman Re: "Bezrobotny" 21.08.15, 20:38
        Tego szmatławca to owszem, z chęcią bym wymyślnie torturowała.
        • asia_i_p Re: "Bezrobotny" 22.08.15, 18:58
          I myślisz, że byłabyś potem tym samym człowiekiem?

          Kara śmierci, oprócz innych wad, jest demoralizująca dla wykonujących ją, łamie tabu, którego nie powinno się łamać. Gdybyśmy nie żyli aż w tak gęstym świecie, byłabym zwolenniczką banicji, w tym wypadku jestem za dożywociem, ale bez możliwości amnestii - ma siedzieć w więzieniu do śmierci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka