Dodaj do ulubionych

Depresja poporodowa

03.09.15, 10:35
Czy jak samemu sobie podejrzewa depresję poporodową to jest możliwość, że się ją ma czy nie?
Nie wiem co się ze mną dzieje, baby blues to już chyba dawno powinien przeminąć a ja nadal jestem rozwalona, nie chce mi się jeść, drażni mnie jak dzieciak ryczy bez powodu (no, on pewnie jakiś powód ma, tylko ja nie umiem go odkryć), ogólnie wszystko mnie wnerwia...co robić? Odstawić całkiem od cyca i łykać jakieś magiczne tabsy czy co?
Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:37
      A ile minęło od porodu? Bo u mnie baby blues ciągnął się ok 6 tygodni przy pierwszym.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:40
        8 tydzień się kończy.
        • mag1982 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:43
          Poczekałabym jeszcze ze dwa tygodnie i do lekarza. Są tacy które można brać przy kp podobno, moja znajoma brała.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:44
            kp nie lubię i z chęcią znajdę powód żeby dzieciaka odstawić całkiem. (teraz w dzień butla w nocy cyc).
            • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:50
              Jak nie lubisz to się nie zmuszaj. Dziecko dostało juz przeciwciała. Karmienie piersią na siłę, jeśli to dla Ciebie nieprzyjemne, ma fatalny wpływ na psychikę matki.
              • aguar Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:04
                Szczerze, to bardziej cenię osoby, które odstawiają, bo tak chcą niż takie, które szukają durnych pretekstów (takie bardziej szkodzą laktacji tak ogólnie). Więc odstaw, przynajmniej będziesz mogła brać leki.
                • lucky80 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:43
                  Ależ leki można brać przy kp. Więc spokojnie.
                  • makurokurosek Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:28
                    Jest bardzo niewielka grupa leków które ewentualnie w bardzo drastycznych sytuacjach można brać przy KP. Każdy lekarz proponuje odstawienie od piersi, przed rozpoczęciem farmakoterapii.
            • mag1982 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:08
              Jak nie lubisz i się zmuszasz to daj sobie spokój. M9ze
              • mag1982 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:08
                Może obejdzie się bez tabletek.
            • run_away83 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:37
              Jak karmienie piersią tak bardzo cię męczy i drażni, to przejdź na butlę, to że kp że wpływa na twój stan psychiczny to jest naprawdę wystarczający powód żeby ją zakończyć. Twoje dziecko o wiele bardziej potrzebuje zdrowej psychicznie matki niż mleka z piersi. A możliwe, że samo odstawienie dziecka sprawi, że poczujesz się lepiej - odpadnie ci jeden drażniący czynnik, a i w hormonach coś się po przestawia i może psychika się ustabilizuje.

              A jeszcze odnośnie nielubienia kp, przeczytaj sobie o dysphoric milk ejection reflex: www.d-mer.org/
    • kozica111 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:44
      Pewnie masz wysoką prolaktynę co jest typowe przy karmieniu ale tez potrafi walić w nastrój niestety.Tak naprawdę depresja moze sie pojawić dopiero jakiś czas po porodzie bo wtedy dopiero nasila sie huśtawka hormonalna.Mozęsz odstawić i brać leki - możesz też starac sie jakos wytrzymać i postawić jak masz możłiwosć na czyjaś pomoc a ty sie w tym czasie staraj wyspiać.
    • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:46
      Baby blues jest w połogu, depresja poporodowa rozwija się później, w drugim, trzecim miesiącu po porodzie.
      Podobno są antydepresanty, które można brać karmiąc piersią. Ja bym się nie męczyła tylko poszła do lekarza. Taki nastrój matki odbija się na dziecku, może zaburzac powstawanie więzi itd.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:49
        Więź to my mamy że hej! Jak tylko oddalam się poza drzwi wejściowe od domu następuje dziki wrzask. Niezależnie od tego z kim dzieciak zostaje.
        • triss_merigold6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:53
          To noś malucha ze sobą i śpij wtedy kiedy dziecko śpi, tak na gwizdek (można się nauczyć). Pewnie prolaktyna, za wysoka skutkuje rozdrażnieniem i płaczliwością.
          Naprawdę, nie każdy nawet kilkutygodniowy spadek nastroju spowodowany zmęczeniem i rewolucją rodzinną jest depresją, bez przesady.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:11
            Nie mogę spać kiedy młody śpi z prostego powodu - on w dzień nie śpi to raz a dwa, że trzeba też ogarnąć starszaka. Zresztą jestem w miare wyspana, bo on przesypia noce...budzi się na żarcie dopiero koło 3. (od 20stej). Ja tam nie wiem co mi jest, wszystko mnie wku...a, mam ochotę wyjść z chaty i nie wrócić więc no, zaczęłam się zastanawiać o co kaman.
            • makurokurosek Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:33
              Twój sposób wysławiania się o swoim dziecku jest dla mnie wyjątkowo drażniący. Idz do lekarza i zacznij brać leki.
          • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:39
            Depresja poporodowa to nie jest zwykła depresja, która rozwija się miesiącami. Tutaj wystarczy kilka tygodni by dojść do stanu, że potrzebna jest interwencja lekarza.
        • princy-mincy Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:53
          Masz dziecko z typu High Need Baby?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:11
            Mam dziecko z typu: jakbym wiedziałą, że taki się urodzi to bym sobie po pierwszej ciąży wycięła jajniki tongue_out
            • giba116 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:43
              Masz moje dziecko smile pierworodne...
              Teraz czekam na drugie i jak czytam Twoje posty to sobie zaczynam przypominac jak bylo i poty mnie zlewaja, bo juz po trochu zapomnialam. Ale drugie dla rownowagi bedzie aniolem, prawda? Powiedzcie, ze tak...

              A wracajac do tematu to mnie sie zrobilo troche lepiej na duszy jak dzieciak sie w miare zaczal "stabilizowac emocjonalnie" albo ja zaakceptowalam fakt jaka jest, nie wiem... to bylo ok 4 miesiaca. Wczesniej mialam ochote wystawic corke na balkon, zamknac drzwi i rolete.
              • szarsz Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 12:10
                > Ale drugie dla rownowagi bedzie aniolem, prawda?

                Będzie smile W każdym razie moje jest. A w ciąży miałam koszmary, jak sobie przypomniałam wycie starszego.
              • mag1982 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 12:18
                Moja druga była w okresie wczesnoniemowlecym aniołem. Tylko jadła i spała, w nocy spała w łóżeczku, budziła się 2-3 razy na karmienie, kochała wózek. Z czasem jej się trochę pozmieniało ale i tak była łatwiejsza w obsłudze niż starsza.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:25
                Pewnie będzie ok smile mój pierwszy syn był promocyjny. Nie ryczał w ogóle, chyba, że był głodny. Mega pogodny i bezproblemowy. Zresztą utrzymuje mu sie to do dziś smile dlatego zgodziłam się na drugie dziecko...
              • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:54
                U mnie i drugie jest high need. Z tym, że ja już jestem zahartowana w boju po pierwszym i łatwiej mi okiełznać wrzaskuna.
            • princy-mincy Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 12:47
              Moje drugie dziecko moze nie bylo HNB ale mialo cechy HNB.
              Za to syn kuzynki spal tylko i wylacznie, gdy ona byla obok niego. Wystarczylo, ze wstala do toalety- budzil sie z wrzaskiem najdalej, gdy ona sikala.
              Nawet jedzenia nie mogla sobie sama zrobic- dzieciak ryczal.
              Zadne wyjscie bez niego nie wchodzilo w gre. Prysznic brala przy akompaniamencie jego placzu.
              Wozka nie tolerowal.

              Wiekszosc problemow rozwiazala sie, gdy zaczela go nosic w chuscie- miala wtedy rece wolne. Minelo mu jak skonczyl 3 mce.
              Ona tez miala cos na ksztalt depresji, bo on wyl gdy tylko od niego odeszla- zaden tata, babcia, ciocia- nikt nie mogl go uspokoic, uspokajal sie tylko w obecnosci (i to bliskiej) matki.
              Taki typ chyba.
            • black-cat Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:47
              Mnie się takie pierwsze trafiło i dlatego zostało też ostatnimsmile Po ukończeniu przez nią 5 lat rogi się wchłonęły i było już tylko lepiej.
              Jeżeli czujesz, że karmienie piersią Cię męczy i drażni przejdź na butelkę. Jak masz możliwość zostawić towarzystwo z kimś innym to zostaw z czystym sumieniem i zrób dla siebie coś miłego.
            • run_away83 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 16:20
              U mnie było podobnie. Pierworonyy był co prawda jako niemowlę bardzo absorbujący, ale pogodny i radosny. Drugi przez pierwsze dwa miesiące przestawał się drzeć właściwie tylko jak jadł. A i po tym okresie darł się co chwilę, z dowolnego powodu i bez powodu. Wrzask był jedyną praktykowaną formą komunikacji. Na dobre przeszło jak nauczył się mówić. Gdyby nie to, że po porodzie byłam na kosmicznym hormonalnym haju, to na bank skończyłabym na prochach.

              Trzeci dla odmiany trafił mi się wyjątkowo spokojny, od dnia narodzin jest stworzeniem cierpliwym, bezkonfliktowym i uroczym jak małe kociątko wink
          • makurokurosek Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:35
            Dziecko przesypia jej całą noc więc jakie z niego High Need baby. Ludzie zaszufladkują wszystko byle tylko nie zacząć szukać winy u siebie.
        • lucky80 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 10:56
          miałam depresję po urodzeniu córki. Brałam zoloft 50mg raz dziennie przez 8 mscy. Karmiłam przy tym ale moje dziecko miało 6 mscy jak zaczęłam brać. Pogadaj z psychiatrą.
          • lucky80 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:32
            aaa..i jeszcze jedno - sprawdż także tarczycę, może masz poporodowe zapalenie tarczycy i po jej ustawieniu, objawy depresji miną.
            • isa_bella1 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:25
              popieram
    • szarsz Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:09
      8 tygodni to już nie baby blues. Idź do lekarza, forum nie zdiagnozuje Ci, czy masz depresję, czy jesteś zwyczajnie po ludzku na maksa zmęczona...
    • run_away83 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:29
      > Czy jak samemu sobie podejrzewa depresję poporodową to jest możliwość, że się j
      > ą ma czy nie?

      Tak, jest możliwość.

      > Nie wiem co się ze mną dzieje, baby blues to już chyba dawno powinien przeminąć
      > a ja nadal jestem rozwalona, nie chce mi się jeść, drażni mnie jak dzieciak ry
      > czy bez powodu (no, on pewnie jakiś powód ma, tylko ja nie umiem go odkryć), og
      > ólnie wszystko mnie wnerwia...co robić?

      Na stan psychiczny matki po porodzie ogromny wpływ ma to, jak się ustali równowaga hormonalna - a to z kolei zależy od mnóstwa czynników - m.in przebiegu porodu i połogu, laktacji, przyjmowanych w czasie ciąży, porodu i połogu leków, współistniejących chorób. Jeżeli hormony szaleją, to z psychiką dzieją się nie stworzone rzeczy. Klasyczny baby blues faktycznie rzadko kiedy ciągnie się dłużej niż kilka tygodni po porodzie, ale to nie znaczy, że nigdy się to nie zdarza. Ba, on potrafi się pojawić znienacka jak dzieciak ma pół roku. Z drugiej strony - granicą między baby bluesem a depresją poporodową nie jest "sztywna", zdarza się że pierwsze płynnie przechodzi w drugie. Jeżeli czas mija, a stan psychiczny matki pogarsza się lub nie poprawia, to na wszelki wypadek warto poszukać profesjonalnej pomocy.

      Odstawić całkiem od cyca i łykać jakieś
      > magiczne tabsy czy co?

      Polecam wizytę u lekarza (możesz zacząć od rodzinnego, giną albo choćby od położnej środowiskowej jeśli masz jakąś sensowną pod ręką, albo od razu pójść do psychiatry) - będzie diagnoza, to będzie wiadomo co dalej, czy masz zwykłgo baby bluesa czy depresję poporodową, czy potrzebujesz magicznych tabsów, czy terapii, czy jednego i drugiego.

      --
      doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ® Dresden
      www.trageschule-dresden.de
    • melancho_lia Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:48
      Idź do lekarza, zbadaj tarczyce- moze masz poporodowe zapalenie tarczycy a to wygląda podobnie do deprechy.
    • bergamotka77 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 11:48
      akurat tu nie pomoge bo dla mnie baby blues czy depresja poporodowa to pojecia znane tylko z teorii - na mnie narodziny dziecka wplywaly wrecz antydepresyjnie, czulam sie jak na haju, takim pozytywnym, moglam nie spac prawie w ogole, mialm duzo sily i energii. Ale idz zuleyka do specjalisty jesli to nie chwilowe wahania nastroju bo taka depresja to powazna rzecz. No i zwykle tak bywa - jedno dziecko bardziej daje w kosc, drugie mniej albo w ogole. U mnie drugie bylo egzemplarzem promocyjnym,idealnym i bezproblemowym, przy pierwszym pol roku w ogole nie spalam ciagiem w nocy bo budzilo sie co godzine w nocy. Moze dlatego drugie sprawilam sobie dopiero po 7 latach wink
    • kozica111 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:05
      Już znam przyczynne....wykrakałam wink

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,157486167,157489330,Re_Adopcja_dziecka_poczetego_o_co_wlasciwie_ch.html
      • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:26
        Dobra. Idę zagotować czarciego żebra i się wykąpie. Młodego kąpałam i nie pomogło, może muszę jeszcze siebie wink
    • isa_bella1 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:16
      wiesz, ja byłam długo po porodzie nerwowa i okazało się że mam nadczynność tarczycy, także sobie sprawdź tsh i ft4
    • tully.makker Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:36
      Bierz konskie dawki Omega3, mnie przy 3 dziecku uchronily oprzed depresja, ktora mialam przy 1 i 2. To i tak zresdzta dobre dla ciebie i dla dziecka, gdy karmisz.
      • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:40
        Omega 3 to chyba teraz zalecają brać standardowo w trakcie kp (przynajmniej mi to wpisali do wypisu ze szpitala po porodzie).
    • menodo Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:57
      Przede wszystkim odstawic net.
      Trollowanie w necie raczej nie wplywa pozytywnie ani na wiez z maluszkiem, ani na samopoczucie matki-trolla.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 13:59
        To idź. Pa!
        • 5venuss Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:42
          big_grin dobrze ci pojechała
        • menodo Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:43
          Mniej trollingu na ematce, wiecej czasu dla dzieciaczka. Cos w tym dziwnego?
          • lauren6 Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 14:59
            Niech sobie trolluje jak jej to pomaga
            • andaba Re: Depresja poporodowa 03.09.15, 17:00
              A której matki nie wkurza, jak się dzieciak drze?
    • angeika89 Re: Depresja poporodowa 04.09.15, 01:00
      Mam nadzieję Zuleyka, że to przejściowe zmęczenie materiału. Ale swoją drogą warto, żebyś poszła do lekarza.
      Jeśli chodzi o kp to też się nie zmuszaj, mój od urodzenia na mm i ma się świetnie.
      Mam nadzieję, że dobrze. Idź się przebadaj dla dobra swojego i chłopców smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka