Dodaj do ulubionych

Niech kościól płaci za lekcje religii

04.09.15, 09:24
wyborcza.pl/1,75478,18704880,jazdzewski-ze-swieckiej-szkoly-niech-kosciol-sam-placi-za.html#MTstream
Mnie te argumenty przekonuja,a Was?
Obserwuj wątek
    • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 10:51
      Jak rodzice sami beda placic za lekcje religii, to na korytytarz beda wystawione, to dzieci, ktorych rodzice nie zaplacili.

      JAK MOZNA DZIELIC DZIECI NA LEPSZE I GORSZE !
      • araceli Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 11:05
        Nie rodzice tylko kościół.
        • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 11:18
          W latach 1961-1989 salki byly budowane i utrzymywane z pieniedzy z tacy parafian i bezposrednich wplat od rodzicow z okazji konca i poczatku roku, komunii i bierzmowania.
          • araceli Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 13:11
            I jakiekolwiek dziecko nie zostało wpuszczone na salkę bo rodzice nie dali na tacę?
          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:45
            plater-2 napisała:

            > W latach 1961-1989 salki byly budowane i utrzymywane z pieniedzy z tacy parafian i bezposrednich wplat od rodzicow z okazji konca i poczatku roku, komunii i bierzmowania.

            tak a dziś w tych salkach otwarli hurtownie a ciemny lud z lat 1961-1989 grosza z tego tytułu nie widzi
          • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:20
            nie było żadnych opłat indywidualnych. Oczywiście na utrzymanie "salek" szła taca, na którą wrzucali wszyscy parafianie, w tym rodzice. Ale nie było żadnych opłat indywidualnych.
            Zresztą nie były to wielkie koszty. Księża uczący religii w salkach utrzymywali się z intencji mszalnych, czyli głównego do dziś źródła indywidualnych dochodów księży, a salki - zwykle na plebanii były jakieś pomieszczenia, które można było wykorzystać. Nawiasem mówiąc, nie wolno było oficjalnie utrzymywać sal katechetycznych. U moich kochanych jezuitów w Łodzi, gdzie chodziłam na fantastyczną religię, służyły temu: 1. tzw. sala śpiewacza, w której kiedyś zbierał się jakichś chór, może już dawno nieistniejący, 2. pomieszczenie nazywane klubikiem, gdzie były fajne, awangardowe meble, 3. sala nazywana kaplicą jakiegoś świętego, nie pomnę, jakiego. Żadnego wystroju kaplicznego tam nie było, ale chodziło o to, że oficjalnie parafia nie mogła mieć pomieszczeń dla katechizacji. Więc miała salę śpiewaczą, klubik i kaplicę, bo to nie było zakazane. Te sale byłyby i tak, nawet gdyby tam nie było religii. Owszem, kosztowało światło, ale to pewnie było opłacane z tacy bez rozliczenia, ile wypaliły żarówki w sali śpiewaczej, a ile w pokoju ojca superiora. Więc koszty całości duże nie były. Oczywiście obecnie, gdy katecheci są zatrudnieni przez szkoły państwowe, generuje to koszty. + masa tzw. pochodnych. Tak jakoś wychodziło z moich doświadczeń, że pieniądze przepuszczane przez Kościół mniej się marnowały.
            • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:54
              Salek przed 1961 nie było, powstawały stopniowo.
              Dzieci w latach 60 uczyły sie w rozmaitych zaimprowizowanych warunkach, często w domach prywatnych, po prostu w kosciele w ławkach. Na ziemiach odzyskanych, w kosciolach poprotestanckich byly domy parafialne i sale.

              Salki, w sensie domów parafialnych zaczeto budowac za Gierka. Władze wydały nawet odpowiedni okólnik, jakie warunki musi spełniać salka, żeby wydzial oswiaty ja zatwierdzil.Wydzial mial prawo wizytacji salek, wglad do dziennika.

              Salki budowali parafianie osobiscie lub skladali ofiary. Ksiadz zapisywal po kolędzie ile jaka kasy rodzina deklaruje albo jakiej pomocy.

              Opłaty indywidualne BYŁY, aczolwiek nieobowiązkowe - pomietam czasy, gdy katechetka zapisywala do zeszytu, kto przyniosl "pół wiaderka węgla" a kto złozył ofiarę na ogrzewanie.

              O ofiary na salki proszono bardzo wyraziscie w trakcie "zapisow" i z okazji końca roku i przygotowania do sakramentow.

              Salek parafialnych bez kosztow utrzymac sie dzis nie da.

              Sprawa bezpieczenstwa dzieci w trakcie lekcji i drogi do salki, przepisy BHP i p/poż tez zmienily sie tak bardzo, ze w naszym miescie ani w jednym, ani drugim kosciele salki nie nadaja sie do tego, zeby tam odbywaly sie lekcje, nie daliby zezwolenia.

              Trzebaby zbudowac nowy dom katechetyczny.

              • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 11:59
                Tak, kościół powinien przejąć na własność i zabetonować każdą wolną piędź ziemi - dopiero jak nie będzie miejsca na uprawę zboża na hostię ockną się, że może nieco przesadzili.
                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:06
                  najlepiej wyrżnąć wszystkich katolików, wtedy będzie święty spokój.
                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:10
                    srebrnarybka napisała:

                    > najlepiej wyrżnąć wszystkich katolików, wtedy będzie święty spokój.

                    nie pisz bzdur nie o to chodzi ,ale popatrz na skale problemu ogromnej hipokryzji
                    skoro w Polsce około 88% przyznaje się do katolicyzmu ,z czego jednak tak naprawdę około 15-20 % w pełni korzysta z mszy to po co ten wrzask ze jest was większość ?
                    • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:57
                      zdaje się, że więcej, niż 18%, ale ja też nie uważam, że katolików, prawdziwych, jest większość. Ale ja mam pytanie: dlaczego te 60% katolików na papierze i 20% niekatolików posyła dzieci na nieobowiązkowe lekcje religii? Boi się tych 18%? To nie jest hipokryzja? Jak przestaniecie posyłać dzieci na religię, skoro nie chcecie ich katolickiego wychowania, to koszty religii w szkole spadną.
                      • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:31
                        Procent dominicantes wynosi 24 -69 % i i zalezy od diecezji.
                        18 % odnosi sie do comunicantes, rybko.
                        • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 17:05
                          plater-2 napisała:

                          > Procent dominicantes wynosi 24 -69 % i i zalezy od diecezji.
                          > 18 % odnosi sie do comunicantes, rybko.

                          "W lipcu tego roku ISKK podał wyniki zeszłorocznego(2013) liczenia wiernych. Odsetek osób uczestniczących w niedzielnych mszach świętych spadł w ubiegłym roku poniżej 40 proc. - pierwszy raz od 30 lat. Minimalnie wzrósł odsetek parafian przyjmujących komunię: w 2013 r. było to 16,3 proc. wobec 16,2 proc. rok wcześniej. "
                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:46
                          tak właśnie sądziłam, chociaż nie pamiętałam dokładnie danych. Nadal jednak nie rozumiem, dlaczego ludzie, którzy nie praktykują, nie żyją wg zasad religijnych i nie zależy im na tym, żeby ich dzieci były wierzącymi, posyłają te dzieci na religię, a potem protestują, że za dużo to kosztuje państwo. Gdyby nie posyłali dzieci na religię, to państwo by nie płaciło za ich nauczanie. Uważam to za hipokryzję. Posłużyłam się danymi Koltera, by wskazać błąd w jego/jej rozumowaniu.
                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 22:11
                            srebrnarybka napisała:

                            > tak właśnie sądziłam, chociaż nie pamiętałam dokładnie danych. Nadal jednak nie
                            > rozumiem, dlaczego ludzie, którzy nie praktykują, nie żyją wg zasad religijnych i nie zależy im na tym, żeby ich dzieci były wierzącymi, posyłają te dzieci na religię, a potem protestują, że za dużo to kosztuje państwo. Gdyby nie posyłai dzieci na religię, to państwo by nie płaciło za ich nauczanie. Uważam to za
                            > hipokryzję. Posłużyłam się danymi Koltera, by wskazać błąd w jego/jej rozumowaniu.

                            moje rozumowanie jest słuszne, no ale moze to zweryfikować tylko to ze emamy będą musiały np zamiast do pracy z dzieckiem do salki pędzić, wtedy okaże się ze praca ważniejsza i nikt nie będzie opowiadał o większości bezinteresownej zakochanej w Jezus'ku
                            • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 22:51
                              nikt mam niewierzących nie zmusza ani do posyłania dzieci na religię w szkole ani do salek. W PRL też matki pracowały, a dzieci do salek chodziły.
                      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 16:55
                        srebrnarybka napisała:

                        > zdaje się, że więcej, niż 18%, ale ja też nie uważam, że katolików, prawdziwych
                        > , jest większość. Ale ja mam pytanie: dlaczego te 60% katolików na papierze i 2
                        > 0% niekatolików posyła dzieci na nieobowiązkowe lekcje religii?

                        podam ci to na moim przykładzie; moja matka bywa w kościele raz na 10 lat , jednak suszyła mi głowę czemu sam do kościoła nie chodzę, czemu nie mam ślubu w Krk, albo czemu dzieci tam nie kropiłem,wszystko na zasadzie co ludzie powiedzą, zmarła moja babka od razu przestała marudzić

                        > Boi się tych 18 %? To nie jest hipokryzja?

                        nie, traktuje jak skansen

                        >Jak przestaniecie posyłać dzieci na religię, skoro nie chcecie ich katolickiego wychowania, to koszty religii w szkole spadną.

                        niestety ale tu działa zasada tradycji ,wspartej presja babci które często do rat dokładają
                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:48
                          podam ci to na moim przykładzie; moja matka bywa w kościele raz na 10 lat , jednak suszyła mi głowę czemu sam do kościoła nie chodzę, czemu nie mam ślubu w Krk, albo czemu dzieci tam nie kropiłem,wszystko na zasadzie co ludzie powiedzą, zmarła moja babka od razu przestała marudzić

                          no i to właśnie jest hipokryzja, z całym szacunkiem dla Twojej Matki.
                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 22:14
                            srebrnarybka napisała:

                            > podam ci to na moim przykładzie; moja matka bywa w kościele raz na 10 lat , jed
                            > nak suszyła mi głowę czemu sam do kościoła nie chodzę, czemu nie mam ślubu w Kr
                            > k, albo czemu dzieci tam nie kropiłem,wszystko na zasadzie co ludzie powiedzą,
                            > zmarła moja babka od razu przestała marudzić
                            >
                            > no i to właśnie jest hipokryzja, z całym szacunkiem dla Twojej Matki.

                            no nie wiem czy jest hipokrytką ; to kwestia wychowania w rodzinie w której babka była mocno zaangażowana w życie swojego kościoła .
                            • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 22:54
                              ale co to ma do Ciebie i Twoich dzieci?

                              I cały czas powtarzam, gdyby wszyscy, którzy wygadują na Kościół, nie posyłali dzieci na religię, koszty ponoszone przez państwo byłyby mniejsze.

                              • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 10:09
                                A moze po prostu zamiast wina hipokryzji obarczac rodziców zastanowic sie, dlaczego bardzo czesto nauka religii jest prowadzona na miernym poziomie? Zastanowic sie nad JAKOSCIA usług.Za ktore sie w dodatku płaci.Bo rodzice chca posylac dzieci na religie,jednoczesnie jednak forma i tresc im nie odpowiada.Tak samo jak wiernym nie odpowiada jakosc usług w kosciele.To jest powszechne zjawisko.Koscioł nie umie czy nie chce sobie z tym poradzic?
                                Ludzie odchodza z kosciola z racji tego co im kler oferuje lub nie oferuje.Ja bywam rzadko,w zasadzie z okazji slubów i pogrzebów.Mam wrazenie ze to skansen.Zal słuchac tych bzdur,które bez przekonania ksiądz klepie.Naprawde.
                                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 11:25
                                  sorry, Kościół to nie jest firma oferująca usługi określonej jakości. Jeśli ktoś rzeczywiście jest wierzący, będzie na mszę chodził niezależnie od "jakości" albo poszuka sobie kościoła, gdzie ta "jakość" jest lepsza. Bo niezależnie od "jakości" kazania msza jest powtórzeniem ofiary Chrystusa i to jest w niej najważniejsze. Kazanie jest niekoniecznym dodatkiem. Jak ktoś jest wierzący, to to rozumie.
                                  Większość forumek wygadujących na religię szkolną zarzuca jej, że np. nauczają tam o piekle, że zalecają dzieciom, by się modliły itp. "skandale", mimo, że należy to do podstaw religii. Oczywiście forma nauczania może być i często jest niewłaściwa, ale czy forumki, które są oburzone, że dziecko dowie się na religii o istnieniu piekła rzeczywiście świadomie posyłają dzieci na religię? Czy nie lepiej byłoby nie robić tym dzieciom wody z mózgu? I wtedy istotnie okazałoby się, że na religię chodzi np. co drugie dziecko a nie ponad 80%? A to zmieniłoby postać rzeczy. Wtedy np. byłyby zbiorcze lekcje religii dla kilku klas, musiałyby być wobec tego przed lub po lekcjach, kosztowałoby to mnie etc. Gdyby połowa dzieci chodziła na religię, nie byłoby mowy o wolnych dniach na rekolekcje etc. No, ale to wymaga zgodności własnych przekonań i czynów. A nie: posyłam dziecko na religię, bo do komunii są ładne sukienki, narzekam na uciążliwość przygotowań do komunii, narzekam na księdza etc. Potem ślub - nauki przedmałżeńskie, na których część panien młodych z brzuszkiem dzielnie robi wykresy płodności z podręcznika, żeby zaliczyć. Nie lepiej pójść do urzędu albo zorganizować sobie ślub humanistyczny?
                                  • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 11:42
                                    > sorry, Kościół to nie jest firma oferująca usługi określonej jakości.

                                    A dlaczego nie?
                                    Kosciol to taka sama firma jak kazda inna i powinien zapewniac swoim klientom usługi na poziomie adekwatnym do pieniedzy jakie za to otrzymuje.
                                    Ale nie robi tego z prostego powodu- ma praktycznie monopol i taką prowadzi polityke, ze moze olewac swoich klientów.
                                    • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 11:53
                                      jeżeli traktujesz Kościół jako firmę zapewniającą usługi określonej jakości, to znaczy, że nie rozumiesz nic z misji Kościoła. Oczywiście nie musisz, nie każdy musi być wierzący. Tylko dlaczego potem ci, którzy narzekają na jakość "usług", zamiast z tych "usług" zrezygnować jako niewierzący, co zdecydowanie osłabiłoby finanse Kościoła, dalej te "usługi" zamawiają?
                                      Oczywiście nie twierdzę, że Kościół zawsze wypełnia swoją misję właściwie. Często robi to niewłaściwie, co mnie, jako katoliczkę, bardziej oburza, niż Ciebie. Ale istotą Kościoła nie jest złe czy dobre kazanie, tylko fakt, że jest on depozytariuszem pewnych nadprzyrodzonych spraw: że msza jest powtórzeniem ofiary Chrystusa i że tylko Kościół może udzielać sakramentów. I sakrament pozostaje ważny niezależnie od "jakości", która jest piątorzędna.
                                      Powtarzam: nie każdy musi to rozumieć. Ale jak nie rozumie i bierze ślub dla ładnej sukienki, a krytykuje Kościół za to, że jest przeciw aborcji, to niech zachowa konsekwencję w sprawach światopoglądowych.
                                      Poza tym informowanie dziecka na religii o istnieniu piekła, co było podane na forum jako skandal, nie jest złą jakością. Wg nauczania Kościoła piekło istnieje i nie ma powodu, by tę informację ukrywać przed dziećmi. A że jest to niewygodna informacja dla rodziców, którzy nie mają nic wspólnego z Kościołem i wiarą, to niech nie posyłają dzieci na religię, żeby się takich bzdur nie uczyło. Wtedy nie będziemy musieli płacić za katechezę tych dzieci. Proste.
                                      • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 12:09
                                        Kosciol sam sie sprowadził do poziomu firmy- swiadczenie swoich usług uzaleznia od kasy.Misje by wypełniał, jakby dzialal charytatywnie.A tak mamy tych co płaca i tych co swiadcza usługi za tą kase.Jak w kazdej firmie nastawionej na zysk.

                                        Tylko dlaczego potem ci, którzy narzekają na jakość "usług
                                        > ", zamiast z tych "usług" zrezygnować jako niewierzący, co zdecydowanie osłabił
                                        > oby finanse Kościoła, dalej te "usługi" zamawiają?
                                        Bo są zindoktrynowani od dziecka i boją się nie wierzyc.A nawet nie uczestniczyc tylko w ceremoniach.Oni wcale nie sa niewierzący.Jakas niepewnosc w nich sie tli- wszak nie mozna na 100% wykluczyc, ze Bog istnieje, no nie? Wtlaczane do głowy od dziecinstwa prawdy o niebie i piekle zostawiaja trwały slad.Dodaj do tego presje rodziny i masz odpowiedz.Cały ten religijny biznes jest tak sprytnie zorganizowany, ze wcale tak naprawde prawdziwa wiara nie jest potrzebna.
                                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 13:07
                                          Nadal nie rozumiesz, na czym polega misja Kościoła. Działalność charytatywna, bardzo pożądana, jest jednak tylko dodatkiem do misji polegającej na sprawowaniu mszy i sakramentów. Działalność charytatywną może prowadzić każdy, odprawiać mszy i udzielać sakramentów - tylko Kościół.
                                          Mam bardzo dużo zastrzeżeń do działania Kościoła, ale to nie zmienia faktu, że tylko tam mogę uczestniczyć we mszy i przyjmować sakramenty. Reszta to dodatek.

                                          Bo są zindoktrynowani od dziecka i boją się nie wierzyc

                                          To właśnie nazywam hipokryzją. Człowiek powinien mieć odwagę żyć zgodnie z własnymi przekonaniami. Jeśli lekcje religii są "indoktrynacją", to po co ci ludzie narażają na to swoje dzieci?

                                          Wtlaczane do g
                                          > łowy od dziecinstwa prawdy o niebie i piekle zostawiaja trwały slad.

                                          Jednym z głównych zarzutów, jakie na forum liberalne matki stawiają katechezie jest to, że tam naucza się o piekle. Widać ślad nie jest trwały.

                                          Cały ten religijny biznes jest tak sprytnie
                                          > zorganizowany, ze wcale tak naprawde prawdziwa wiara nie jest potrzebna.

                                          to raz jeszcze pytam, po co zamawiać te "usługi" i napędzać religijny "biznes", jeśli się nie wierzy i widzi w tym wyłącznie biznes i usługi?
                                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:55
                                            srebrnarybka napisała:

                                            > Nadal nie rozumiesz, na czym polega misja Kościoła. (..)Działalność charytatywną może prowadzić każdy, odprawiać mszy i udzielać sakramentów - tylko Kościół.

                                            no popatrza gdzie tak np w ewangeliach zapisano ?? abstrahując od tego ze msza to jakiś średniowieczny wymysł

                                            > To właśnie nazywam hipokryzją. Człowiek powinien mieć odwagę żyć zgodnie z własnymi przekonaniami.

                                            tak jak milczący na zbrodnie podczas rządów junty w Argentynie papież Franciszek ,ówczesny biskup ?? znowu się rozpędzasz; to zapewne wynik tego ze posłusznie do kościołka chodziłaś i nie rozumiesz jak podłe mogą być rodziny z tego rezygnujących.

                                            Jeśli lekcje religii są "indoktrynacją", to po co ci ludzie
                                            > narażają na to swoje dzieci?
                                            • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:13
                                              no popatrza gdzie tak np w ewangeliach zapisano ?? abstrahując od tego ze msza
                                              > to jakiś średniowieczny wymysł

                                              Właśnie w ewangeliach. Msza została ustanowiona podczas Ostatniej Wieczerzy, która była pierwszą mszą i jest to opisane dość dokładnie w Ewangeliach. Poza tym konieczność chrztu, prawo odpuszczania grzechów. Poczytaj Ewangelię.
                                              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:37
                                                srebrnarybka napisała:

                                                > Właśnie w ewangeliach. Msza została ustanowiona podczas Ostatniej Wieczerzy, która była pierwszą mszą i jest to opisane dość dokładnie w Ewangeliach.

                                                daruj sobie te naiwne teksty bo jesteś za swoim kościołem teraz pyszałkowata , czemu np nie pijecie na waszych mszach wina ?? ofiara połowiczna ??

                                                Poza tym
                                                > konieczność chrztu, Poczytaj Ewangelię. tak poczytaj o konieczności chrztu i kto może to zrobić w końcu może dzięki mnie to przeczytasz i nie tylko z ewangelii

                                                ew Marka 16 (16) Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

                                                Dz 2 (37) Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: Cóż mamy czynić, bracia? - zapytali Piotra i pozostałych Apostołów. (38) Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. (39) Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz. (40) W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia! (41) Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz. (42) Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie

                                                rozumiesz kobieto chrzczącą niemowlęta ???

                                                >prawo odpuszczania grzechów.

                                                udowodnij ze takie prawo ma klecha pedofil ,a poza tym czytaj co o tzw spowiedzi napisał Jakub rodzony brat Jezusa "(16) Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego." jak rozumiem ty jemu a on tobie grzechy wyznajecie sobie nawzajem ??
                                                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:50
                                                  daruj sobie te naiwne teksty

                                                  za chwilę wszakże je cytujesz.

                                                  czemu np nie pijecie na waszych mszach wina ??

                                                  ze względów praktycznych.

                                                  W czasach Chrystusa nie mogło być chrztu niemowląt, bo wiarę przyjmowali dorośli.

                                                  Prawo odpuszczania grzechów nadał Chrystus apostołom, a następnie tym, na których oni włożyli ręce i itd. Zatem klecha pedofil, jeśli został ważnie wyświęcony, ma takie prawo.
                                                  nie ma sprzeczności z wypowiedzią Jakuba bowiem skorzystał on ze swojej władzy i zdecydował o takiej formie spowiedzi. Potem kto inny zgodnie ze swoją władzą zdecydował o innej formie. Istotą jednak jest to, że tylko osoby ze święceniami mogą odpuścić grzechy.
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 23:14
                                                    srebrnarybka napisała:
                                                    > czemu np nie pijecie na waszych mszach wina ??
                                                    >
                                                    > ze względów praktycznych.

                                                    gdyby Krk nie budowa potężnych obiektów pełnych anonimowych dal kleru wiernych to nie musiałby odstępować od zasad ewangelicznych, poza tym kwitując tą odpowiedź mówię wprost ;do piaskownicy z nią smile) to ten poziom infantylności ....

                                                    > W czasach Chrystusa nie mogło być chrztu niemowląt, bo wiarę przyjmowali dorośli.

                                                    kolejny tekst na poziomie 12 letniej naiwnej dziewczynki...

                                                    > Prawo odpuszczania grzechów nadał Chrystus apostołom, a następnie tym, na których oni włożyli ręce i itd. Zatem klecha pedofil, jeśli został ważnie wyświęcony , ma takie prawo.

                                                    jeszcze nie ustaliliśmy tego ze apostołowie Jezusa mieli cokolwiek z katolickim odstępstwem wspólnego

                                                    > nie ma sprzeczności z wypowiedzią Jakuba bowiem skorzystał on ze swojej władzy
                                                    > i zdecydował o takiej formie spowiedzi.

                                                    nie spowiedzi a wyznaniu grzechów ...

                                                    Potem kto inny zgodnie ze swoją władzą
                                                    > zdecydował o innej formie.

                                                    czyli odrzucił to co sam bóg nakazał poprzez swoje natchnienie jakubowi nakazać ??

                                                    Istotą jednak jest to, że tylko osoby ze święceniami
                                                    > mogą odpuścić grzechy.

                                                    bo same sobie takie prawo przyznały smile)
                                        • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:56
                                          Do poziomu firmy- swiadczenie swoich usług uzaleznione od kasy sprowadzaja Kosciol sami wierni, ktorzy uchylaja sie od ponoszenia kosztow utrzymania Kosciola, sprawowania kultu, a wydaje im sie, ze da sie kupic sakrament.

                                          Oplaty za "uslugi koscielne" sa oplatami na sprawowanie kultu.

                                          Kosciol nie jest wlascicielem, a szafarzem sakramentow, czyli ma prawo dbac, aby byly udzielane godnie, zgodnie z przeznaczeniem - a jest nim uswiecenie wiernych , a nie ich zadowolenie.

                                          Uswiecenie ma wiernych poprowadzic do "podjecia dzialan charytatywnych" na wlasna reke lub z innymi wiernymi.

                                          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:06
                                            Pokretne uzasadnianie prostego faktu- kler jest nastawiony na zarabianie kasy.Zarabia na strachu przed smiercia i zyciem pozagrobowym, strachu ktory towarzyszy ludzkosci od kiedy powstała.
                                            Dla mnie ksiadz, ktory bierze kase za pogrzeb czy inna ceremonie jest nikim innym jak tylko wykonawca usługi i mam wrazenie ze dokladnie tak siebie tez postrzega, sadzac po tym jak ta usługe wykonuje.Przedstawienie z kiepskim aktorem, tak to z reguły wygląda.
                                            • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:23
                                              Nie ma obowiazku urzadzania pogrzebu wyznaniowego.
                                              Ani zadnych innych ceremonii. Zmuszanie jest zakazane, jest to w Konstytucji.

                                              Zarzucasz ksiedzu hipokryzje, a kim jest ten, ktory na pokaz praktykuje ?
                                              • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:51
                                                Taki pogrzeb moze byc zyczeniem zmarłego.Albo- jak tu nie pochowac po katolicku,jak na pogrzebie bedzie zyjaca jeszcze matka zmarłego? Byłby drugi pogrzeb,gdyby zlecic pogrzeb syna swiecki.
                                                Rodzina organizujaca pogrzeb korzysta z usług ksiedza najczesciej dlatego, ze taka jest tradycja oraz zmarły był ochrzczony.

                                                Zreszta- niewazne, ze nie ma obowiazku.Tak samo nie ma obowiazku korzystac z usług knajpy,ksiegarni czy biura podrózy.Wazne, ze jezeli sie korzysta z usługi i za nia płaci nalezaloby oczekiwac,ze zostanie wykonana z zachowaniem nalezytej starannosci.
                                                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 19:01
                                                  I zmarly zazyczyl sobie, zeby pieniadze z ZUS rozdac biednym ?

                                                  Na czym polega pogrzeb wykonany z zachowaniem nalezytej starannosci ?
                                                  • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:00

                                                    > I zmarly zazyczyl sobie, zeby pieniadze z ZUS rozdac biednym ?

                                                    Tzn??

                                                    > Na czym polega pogrzeb wykonany z zachowaniem nalezytej starannosci ?

                                                    Na tym aby choc stworzyc wrazenie,ze ksiadz zegna tego konkretnego człowieka a nie klona wszystkich innych zmarłych, których ten ksiądz chowa.Dla wszystkich przygotowana jedna gadka.
                                          • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 19:52
                                            nie przypominam sobie aby Jezus pobierał opłaty za sakramenty i tego się trzymajmy
                                            i tak wystarczająco dużo KK ma od państwa ale jak widać jemu zawsze mało, mało
                                            • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:10
                                              attiya napisała:

                                              > nie przypominam sobie aby Jezus pobierał opłaty za sakramenty i tego się trzyma jmy
                                              > i tak wystarczająco dużo KK ma od państwa ale jak widać jemu zawsze mało, mało

                                              Jezus o takich co w sukienkach chodzą tez mówił ,celnie opis ich strojów opisał ; smile

                                              (38) I nauczając dalej mówił: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, (39) pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. (40) Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok.
                                              • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:21
                                                Kolter, Plater zaraz powie ci, niczym Terlikowski, że Jezus nie to miał na myśli big_grin I ze źle tlumaczysz sobie ów fragment
                                                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:43
                                                  Oczywiscie, Jezus ostrzegał przed cesarzem Yoshihito, Mikołajem Kopernikiem i prof. Pałysem wink
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:48
                                                    plater-2 napisała:

                                                    > Oczywiscie, Jezus ostrzegał przed cesarzem Yoshihito, Mikołajem Kopernikiem i
                                                    > prof. Pałysem wink

                                                    nie, on przestrzegał przed takim co dziś mienią się jego uczniami
                                                    np tytułujących się ojcami świętymi
                                                    "Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. "\

                                                    ciekawe ile pychy mieli w sobie faceci ktorzy nakazywali siebie jak widać tytułem samego boga tytułować smile)

                                                    --
                                                    „Być ateistą to żaden wstyd.Wprost przeciwnie:wyprostowana postawa,która pozwala spoglądać dalej,powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu..."
                                                  • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:10
                                                    ostatnio byłam na ślubie w kościele i ksiądz modlił się do naszego Ojca Świętego JPII tongue_out
                                                    nie wspomniał nic o obecnym papieżu, o Bogu tez nic nie było
                                                    także 2 tysiące lat tradycji poszło się bujać, teraz mamy nowego boga, hip hip, hura tongue_out
                                                    umarł bóg, niech żyje następny bóg tongue_out
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:23
                                                    attiya napisała:

                                                    > ostatnio byłam na ślubie w kościele i ksiądz modlił się do naszego Ojca Świętego JPII tongue_out

                                                    był kiedys ponoć facet o imieniu Jezus on to ponoć powiedział takie to słowa '

                                                    "(8) Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

                                                    chyba nie maił wojtyły na myśli ??

                                                    > nie wspomniał nic o obecnym papieżu, o Bogu tez nic nie było
                                                    > także 2 tysiące lat tradycji poszło się bujać, teraz mamy nowego boga, hip hip,
                                                    > hura tongue_out
                                                    > umarł bóg, niech żyje następny bóg tongue_out

                                                    przecież katolicyzm to sekta powstała na gruzach imperium rzymskiego scalona przez kilku pogańskich cesarzy , ktorzy dogmaty do dziś istniejące im narzucili
                                                  • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:06
                                                    i jak się wytrąci wszystkie argumenty z ręki, to wtedy zawsze można i Kopernika do tego jeszcze wmieszać suspicious
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:18
                                                    attiya napisała:

                                                    > i jak się wytrąci wszystkie argumenty z ręki, to wtedy zawsze można i Kopernika
                                                    > do tego jeszcze wmieszać suspicious

                                                    ktos kiedys powiedział ze gdyby kłamstwo miało krótkie nogi to papież wojtyła podeptałby sobie jaja
                                                • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 20:44
                                                  attiya napisała:

                                                  > Kolter, Plater zaraz powie ci, niczym Terlikowski, że Jezus nie to miał na myśli big_grin I ze źle tlumaczysz sobie ów fragment

                                                  ona juz dziś dobitnie wykazała ze klecha marnował tylko z nią czas smile)
                                      • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 12:15
                                        > Ale istotą Kościoła nie jest złe czy dobre kazanie, tylko fakt, że jest on dep
                                        > ozytariuszem pewnych nadprzyrodzonych spraw: że msza jest powtórzeniem ofiary C
                                        > hrystusa i że tylko Kościół może udzielać sakramentów. I sakrament pozostaje wa
                                        > żny niezależnie od "jakości", która jest piątorzędna.

                                        Majstersztyk.
                                        Tak samo nie musialy starac sie panstwowe sklepy w PRL-u.Miały monopol na sprzedaz i nie musiały dbac o jakosc.Klient i tak musial skorzystac z ich usług.Jakosc tej usługi była podrzedna w stosunku do tego co klient otrzymal- mial z czego ugotowac obiad.
                                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 13:21
                                          Trudno dyskutować z kimś, kto nie rozumie do czego służy Kościół. Poza Kościołem nikt sakramentów udzielać nie może. Reklamacje do Pana Boga.
                                          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:16
                                            Toz przeciez pisze,ze majstersztyk.
                                            Kosciól sam sobie przyznał takie prawo,jego wyznawcy w to wierza i tak to sie kręci.
                                            • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:28
                                              Kościołowi przyznał to prawo Chrystus. Można w to oczywiście nie wierzyć, ale wtedy po co Ci lepszej jakości usługi religijne?
                                              • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:43
                                                A mówił cos na temat sposobów realizacji tego prawa czy uznał, ze jest mu obojetne jak jego idea bedzie krzewiona?
                                                Mnie wcale nie dziwi, ze Kosciól działa jak dziala- to jest normalne w sytuacji, gdy jest sie monopolista.Klient nie ma za wiele do gadania, nikt go nie słucha, bo usługodawca sie z nim po prostu nie liczy.Jako ze wiernym zalezy na sakramentach musza sie na wszystko zgadzac, nie maja wyboru.Smutne to.Mysle, ze Chrystus nie tak by to sobie wyobrazał i nie tego chcial.
                                                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:17
                                                  Mnie też się bardzo wiele sposobów, w jaki Kościół realizuje swoją misję, nie podoba. Niemniej jednak odróżniam misję Kościoła od jej realizacji. Dlatego nie mieści się to w określeniu usługi.
                                              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 19:07
                                                srebrnarybka napisała:

                                                > Kościołowi przyznał to prawo Chrystus.

                                                no a kiedy to ??
                                                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:20
                                                  np. przy okazji Ostatniej Wieczerzy (to czyńcie na moją pamiątkę), przy okazji przyznania prymatu Piotrowi, przy okazji powiedzenia "komu odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, komu zatrzymacie, są im zatrzymane". Warto czytać Ewangelie.
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:24
                                                    srebrnarybka napisała:

                                                    > np. przy okazji Ostatniej Wieczerzy (to czyńcie na moją pamiątkę), przy okazji
                                                    > przyznania prymatu Piotrowi, przy okazji powiedzenia "komu odpuścicie grzechy,
                                                    > są im odpuszczone, komu zatrzymacie, są im zatrzymane". Warto czytać Ewangelie.

                                                    no to wskaz gdzie tam zapisano o tym prymacie albo ze ma być kolejna kasta kapłańska ??
                                                    ale od razu daruj sobie ew Mateusza 16 bo zaraz potem to samo mówi Jezus do pozostałych uczniów
                                                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:33
                                                    o prymacie: Piotrze, tobie daję klucze królestwa. Co zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie.
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:46
                                                    srebrnarybka napisała:

                                                    > o prymacie: Piotrze, tobie daję klucze królestwa. Co zwiążesz na ziemi, będzie
                                                    > związane i w niebie.

                                                    ta smile Jezus dal mu klucze a po chwili od najgorszych wyzwał smile)

                                                    [i]" (17) Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (18) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. [u](19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.[/u] (20) Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. (21) Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. (22) A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. (23) Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. [/i]"
                                                    poza tym teoria prymatu jednej osoby upada zaraz w 18 rozdziale ew Mateusza

                                                    (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

                                                    no i w 20 " (20) Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. (21) On ją zapytał: Czego pragniesz? Rzekła Mu: Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie. (22) Odpowiadając Jezus rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić? Odpowiedzieli Mu: Możemy. (23) On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował. (24) Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. (25) A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. (26) Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą."

                                                    no i tu najlepsze Piotr trzęsący gaciami przed Jakubem

                                                    "(7) Wręcz przeciwnie, stwierdziwszy, że mnie zostało powierzone głoszenie Ewangelii wśród nieobrzezanych, podobnie jak Piotrowi wśród obrzezanych - (8) Ten bowiem, który współdziałał z Piotrem w apostołowaniu obrzezanych, współdziałał i ze mną wśród pogan- (9) i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni zaś do obrzezanych, (10) byleśmy pamiętali o ubogich, co też gorliwie starałem się czynić. (11) Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. (12) Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania. (13) To jego nieszczere postępowanie podjęli też inni pochodzenia żydowskiego, tak że wciągnięto w to udawanie nawet Barnabę. "

                                                    trochę strachliwy był ten Kefas smile)
                                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 19:02
                                            srebrnarybka napisała:

                                            > Trudno dyskutować z kimś, kto nie rozumie do czego służy Kościół. Poza Kościołem nikt sakramentów udzielać nie może. Reklamacje do Pana Boga.

                                            ja rozumiem ,ty nie jesteś kościołem bo ty nie możesz smile)
                                            • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:22
                                              nie jestem Kościołem. Mogę ochrzcić w sytuacji ekstremalnej, gdy nie ma księdza. Nawet Ty możesz, jeśli umierający na pustyni np. wyrazi takie życzenie, a Ty zgodzisz się udzielić mu tego sakramentu - UWAGA - czyniąc to w takiej intencji, w jakiej czyni Kościół.
                                              mogę też udzielić współmałżonkowi sakramentu małżeństwa. Ale wszystko to odbywa się w ramach Kościoła.
                                              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:29
                                                srebrnarybka napisała:

                                                > nie jestem Kościołem.

                                                tak ty tylko jesteś sponsorką tych darmozjadów.

                                                >Mogę ochrzcić w sytuacji ekstremalnej, gdy nie ma księdza .

                                                no a co to za figura ten cały ksiądz ? bo ma za sobą seminarium to go upoważnia a ciebie nie ??

                                                >Nawet Ty możesz, jeśli umierający na pustyni np. wyrazi takie życzenie, a Ty
                                                > zgodzisz się udzielić mu tego sakramentu - UWAGA - czyniąc to w takiej intencji
                                                > , w jakiej czyni Kościół.

                                                uwaga ;chrzest to nie polanie kropli wody na czoło sama etymologia tego słowa temu zaprzecza

                                                > mogę też udzielić współmałżonkowi sakramentu małżeństwa. Ale wszystko to odbywa
                                                > się w ramach Kościoła.

                                                nic nie możesz ,masz milczeć i być posłyszana !!
                                                • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:38
                                                  tak ty tylko jesteś sponsorką tych darmozjadów

                                                  ze swoimi pieniędzmi mogę robić, co mi się podoba.

                                                  no a co to za figura ten cały ksiądz ? bo ma za sobą seminarium to go upoważni
                                                  > a a ciebie nie ??

                                                  ma święcenie, których ja nie mam.

                                                  ;chrzest to nie polanie kropli wody na czoło sama etymologia tego słowa
                                                  > temu zaprzecza

                                                  nie tylko, trzeba wypowiedzieć odpowiednią formułę i mieć intencję uczynić to zgodnie z wiarą Kościoła. Dlatego np. jeśli w sztuce teatralnej będzie scena chrztu, aktor mający być chrzczonym jest nieochrzczony, wodą się poleje, wypowie się prawidłową formułę, to chrzest nie będzie ważny, bo nie było właściwej intencji.

                                                  mogę też udzielić współmałżonkowi sakramentu małżeństwa. Ale wszystko to
                                                  > odbywa
                                                  > > się w ramach Kościoła.
                                                  >
                                                  > nic nie możesz ,masz milczeć i być posłyszana !!

                                                  przykro mi, ale sakramentu małżeństwa udzielają sobie wzajemnie małżonkowie. Taka jest teologiczna wykładnia.
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:55
                                                    srebrnarybka napisała:

                                                    > ze swoimi pieniędzmi mogę robić, co mi się podoba.

                                                    no fakt , mozesz im na marmury w plebaniach dawać to twoja decyzja

                                                    > ma święcenie, których ja nie mam.

                                                    jak to jest ze np wśród kleru katolickiego jest duży około 30 % odsetek homoseksualistów ,bóg tak chciał ?? bo ponoć tylko bóg do świeceń powołuje, bóg nie znał serc tych ludzi ?/

                                                    > nie tylko, trzeba wypowiedzieć odpowiednią formułę i mieć intencję uczynić to zgodnie z wiarą Kościoła.

                                                    no to już ustaliliśmy ze to instrukcje twojego kościoła a nie nauki apostolskie smile)

                                                    > Dlatego np. jeśli w sztuce teatralnej będzie scena chrztu, aktor mający być chrzczonym jest nieochrzczony, wodą się poleje, wypowie się prawidłową formułę, to chrzest nie będzie ważny, bo nie było właściwej intencji.

                                                    1229 Gdy ktoś chciał stać się chrześcijaninem, musiał - od czasów apostolskich - przejść pewną drogę i wtajemniczenie złożone z wielu etapów. Można tę drogę przejść szybciej lub wolniej. Zawsze powinna ona zawierać kilka istotnych elementów: głoszenie słowa, przyjęcie Ewangelii, które pociąga za sobą nawrócenie, wyznanie wiary, chrzest, wylanie Ducha Świętego, dostęp do Komunii eucharystycznej.

                                                    1230 Wtajemniczenie to w ciągu wieków ulegało wielu zmianom, zależnie od okoliczności. W pierwszych wiekach Kościoła wtajemniczenie chrześcijańskie było bardzo rozbudowane i obejmowało długi okres katechumenatu oraz szereg obrzędów przygotowawczych, które wyznaczały liturgicznie drogę przygotowania katechumenalnego. Jego zwieńczeniem była celebracja sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego.

                                                    1231 Tam gdzie chrzest dzieci stał się w szerokim zakresie zwyczajną formą celebracji tego sakramentu, wszystko to stało się jednym obrzędem, który zawiera w sposób bardzo skrócony przygotowujące etapy wtajemniczenia chrześcijańskiego. Chrzest dzieci ze swej natury wymaga katechumenatu pochrzcielnego. Nie chodzi tylko o późniejsze nauczanie, lecz także o konieczny rozwój łaski chrztu w miarę dorastania osoby. Temu celowi powinien służyć katechizm.


                                                    jak widać odstępstwo kwitło z kolejnymi wiekami

                                                    > > nic nie możesz ,masz milczeć i być posłyszana !!
                                                    >
                                                    > przykro mi, ale sakramentu małżeństwa udzielają sobie wzajemnie małżonkowie. T aka jest teologiczna wykładnia.

                                                    tak a po wszystkim , możesz w kościele posprzątać ,tylko
                                                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:58
                                                    jak to jest ze np wśród kleru katolickiego jest duży około 30 % odsetek homose
                                                    > ksualistów ,bóg tak chciał ?? bo ponoć tylko bóg do świeceń powołuje, bóg nie z
                                                    > nał serc tych ludzi ?/

                                                    skąd takie dane?
                                                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 23:22
                                                    srebrnarybka napisała:

                                                    > jak to jest ze np wśród kleru katolickiego jest duży około 30 % odsetek homoseksualistów ,bóg tak chciał ?? bo ponoć tylko bóg do świeceń powołuje, bóg nie znał serc tych ludzi ?/
                                                    >
                                                    > skąd takie dane?

                                                    jedno to z radia Maryja
                                                    www.wgrane.pl/89c6cf1ffdd551e1e511aca02b43a006
                                                    drugie to prof Józef Baniak

                                                    Prof. Baniak dodaje, że preferencje seksualne polskiego duchowieństwa nie różnią się od reszty społeczeństwa: ok. 70 proc. księży jest heteroseksu­al­nych, pozostali to homoseksuali­ści lub biseksualiści.
                                                    www.sfora.pl/polska/Zobacz-ilu-ksiezy-w-Polsce-ma-dzieci-a22625
                                                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 07.09.15, 09:07
                                                    jeżeli się nie różnią, to w czym problem?
                                                  • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 07.09.15, 22:56
                                                    Homoseksualista jest tak samo kochany przez Boga jak heteroseksualista.

                                                    Homoseksualista moze byc przez Boga powołany do kapłaństwa.
                                                  • kolter O tak Jahwe kocha cioteczki :)) 07.09.15, 23:12
                                                    plater-2 napisała:

                                                    > Homoseksualista jest tak samo kochany przez Boga jak heteroseksualista.
                                                    > Homoseksualista moze byc przez Boga powołany do kapłaństwa.

                                                    tak moze i jak wskazują statystyko co trzeci pleban lubi ten rodzaj figli
                                                    tu zresztą Paweł jasno mówi dlaczego akurat tyle ciotek jest u was kapłanami ,ma to związek z waszym bałwochwalczym kultem obrazów smile

                                                    "(21) Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. (22) Podając się za mądrych stali się głupimi. (23) I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. (24) Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. (25) Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. (26) Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. (27) Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. (28) A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi. (29) Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; (30) potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe - pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, "
                                                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 07.09.15, 23:46
                                                    oczywiście. Zwłaszcza, że kapłan i tak powinien żyć w czystości, więc kwestia, czy rezygnuje z seksu homo czy hetero jest nieistotna. Żadnego uprawiać nie powinien.
                                                  • kolter celibat to wymysł lobby homoseksualnego :)) 08.09.15, 08:56
                                                    srebrnarybka napisała:

                                                    > oczywiście. Zwłaszcza, że kapłan i tak powinien żyć w czystości, więc kwestia,
                                                    > czy rezygnuje z seksu homo czy hetero jest nieistotna. Żadnego uprawiać nie powinien.

                                                    (9) Jeśli jednak nie mogą zachować wstrzemięźliwości, niechaj wstępują w stan małżeński; albowiem lepiej jest wstąpić w stan małżeński, niż gorzeć

                                                    Kaplan reprezentujący interesy Jezusa na tym padole łez nie tyko może mieć żonę ale i nie wiedzieć czemu dzieci smile), więc ci bezpłciowi oficjalnie i tylko na papierku eunuchowie którzy tobą przewodzą są fałszywkami.

                                                    (14) Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce. (15) Ujął ją za rękę, a gorączka ją opuściła. Wstała i usługiwała Mu.

                                                    (5) Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?

                                                    (1) Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. (2) Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, (3) nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, (4) który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, (5) bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży? (...)(8) Również diakoni mają być uczciwi, nie dwulicowi, nie nałogowi pijacy, nie chciwi brudnego zysku, (12) Diakoni niech będą mężami jednej żony, mężami, którzy potrafią dobrze kierować dziećmi i domami swoimi. (13) Bo ci, którzy dobrze służbę pełnili, zyskują sobie wysokie stanowisko i prawo występowania w sprawie wiary, która jest w Chrystusie Jezusie.



                                                    (1) Paweł, sługa Boży, apostoł Jezusa Chrystusa w służbie wiary wybranych Bożych i w służbie poznania prawdy, która jest zgodna z pobożnością,(...)(4) do Tytusa, prawowitego syna według wspólnej wiary: Łaska i pokój od Boga Ojca i od Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego. (5) Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem, (6) takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności. (7) Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie chciwy brudnego zysku, (8) ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy, pobożny, wstrzemięźliwy, (9) trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się przeciwstawiają.
                                      • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 16:20
                                        ależ Lola pisze dobrze smile
                                        bo jeśli poziom KK sprowadza się do grożenia palcem, zakazywania wszystkiego, rzucania ekskomunik, bicia dzieci na religiach, wrzeszczenia na nich, straszenia tym i owym oraz molestowania, gwałcenia, zmuszania do klepania modlitw i nauki tychże, jakby to miało im w czymś pomóc i dać jakąś konkretną wiedzę, wyciągania kasy od biednych ludzi, oszukiwaniem ludzi itp to nie dziwię się, że ludziom to się nie podoba i chcą zmian, lepszej jakości usług
                                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 16:27
                                          Nadal żadna z Was nie rozumie. Istotą KK jest to, że tylko w ramach KK może być msza będąca powtórzeniem ofiary Chrystusa i sakramenty. I to jest ważne, bo jest z ustanowienia Chrystusa (o ile ktoś w niego wierzy), niezależnie od wszelkich nieprawości popełnianych przez księży, niewłaściwego sposobu nauczania, grożenia, gorszenia etc. Jeśli ktoś jest niewierzący, to widzi tylko te niedoskonałości. Oczywiście, gdyby w postępowaniu duchownych było tych niedoskonałości mniej, więcej ludzi chciałoby słuchać o Bogu. Ale cały czas nie o tym mówimy. Tego nie da się sprowadzić do jakości usługi. Msza jest mszą niezależnie od tego, czy ksiądz mówi ładne kazanie.
                                          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:18
                                            Alez ja rozumiem doskonale.
                                      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:48
                                        srebrnarybka napisała:

                                        > jeżeli traktujesz Kościół jako firmę zapewniającą usługi określonej jakości, to
                                        > znaczy, że nie rozumiesz nic z misji Kościoła.

                                        w USA zbadali ;50% księży to ateiści , to dobrze płatna praca ...

                                        > Ale istotą Kościoła nie jest złe czy dobre kazanie, tylko fakt, że jest on depozytariuszem pewnych nadprzyrodzonych spraw: że msza jest powtórzeniem ofiary Chrystusa i że tylko Kościół może udzielać sakramentów. I sakrament pozostaje ważny niezależnie od "jakości", która jest piątorzędna.

                                        nie rozpędzaj się, akurat ten kościół zachodni to bękart kiepskich decyzji cesarza Konstantyna
                                        po prostu tzw biskupi Rzymu poczuli się woli nie spętani obecnością cesarza który nienawidził miasta Rzym, zaczęli tworzyć mit swojej wyjątkowości gdzies tak od IV wieku n.e to tak w wielkim skrócie ...

                                        > Powtarzam: nie każdy musi to rozumieć.

                                        no a np ty rozumiesz to ze ksiądz np gwałciciel dziecka ma takie samo prawo do udzielania sakramentów w imieniu Jezus a jak np ksiądz który nie jest przestępca ??
                                        co na to owy Jezus w niebie ??

                                        > Poza tym informowanie dziecka na religii o istnieniu piekła, co było podane na
                                        > forum jako skandal, nie jest złą jakością. Wg nauczania Kościoła piekło istniej
                                        > e i nie ma powodu, by tę informację ukrywać przed dziećmi.

                                        problem w tym ze katolicki kler juz nie straszy ogniem ,a tylko wiecznym oddzieleniem od majestatu bozi

                                        A że jest to niewygodna informacja dla rodziców, którzy nie mają nic wspólnego z Kościołem i wiarą,
                                        > to niech nie posyłają dzieci na religię, żeby się takich bzdur nie uczyło. Wtedy nie będziemy musieli płacić za katechezę tych dzieci. Proste.

                                        no popatrz a wystarczy poczytać pisma żeby wiedzieć ze piekło to fatalnie transliterowane słowo w oryginałach to po prostu zwykły grób ....
                                        • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:44
                                          w USA zbadali ;50% księży to ateiści , to dobrze płatna praca ...

                                          i co z tego?

                                          nie rozpędzaj się, akurat ten kościół zachodni to bękart kiepskich decyzji cesa
                                          > rza Konstantyna
                                          > po prostu tzw biskupi Rzymu poczuli się woli nie spętani obecnością cesarza kt
                                          > óry nienawidził miasta Rzym, zaczęli tworzyć mit swojej wyjątkowości gdzies tak
                                          > od IV wieku n.e to tak w wielkim skrócie ...

                                          no a co na to zdanie o prymacie Piotra? Swoją drogą samo kształtowanie się urzędu papieskiego jest mi znane. Tak przypadkiem jestem dr hab. historii i zajmuję się naukowo historią Kościoła.

                                          no a np ty rozumiesz to ze ksiądz np gwałciciel dziecka ma takie samo prawo do
                                          > udzielania sakramentów w imieniu Jezus a jak np ksiądz który nie jest pr
                                          > zestępca ??
                                          > co na to owy Jezus w niebie ??

                                          tak, bo ma święcenia. Inaczej nikt nie byłby pewny, czy np. uzyskał rozgrzeszenie, bo skąd mógłby wiedzieć, czy ksiądz nie jest gwałcicielem dziecka?

                                          problem w tym ze katolicki kler juz nie straszy ogniem ,a tylko wiecznym oddzie
                                          > leniem od majestatu bozi

                                          I słusznie, bo o to chodzi. Ogień to infantylne wyobrażenie dla maluczkich nierozumiejących pojęć abstrakcyjnych.

                                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 23:05
                                            srebrnarybka napisała:

                                            > w USA zbadali ;50% księży to ateiści , to dobrze płatna praca ...

                                            > i co z tego?

                                            no nic, ale co na to bóg w niebie smile chopaki pełni wiary smile)

                                            > no a co na to zdanie o prymacie Piotra? Swoją drogą samo kształtowanie się urzędu papieskiego jest mi znane. Tak przypadkiem jestem dr hab. historii i zajmuję
                                            > się naukowo historią Kościoła.

                                            taksmile), to jest ci znane to co napisał Ireneusz z Nicei w II wieku, o tym kto został pierwszym biskupem Rzymu i czemu nie Piotr a Linus,?? no i czemu po opuszczeniu Rzymu przez cesarzy w IV wieku nagle według chronografu Liberiusza , już napisano ze Pierwszym biskupem był Piotr ,zaczynała się walka o ex stolice ktora w konsekwencji doprowadziła do rozbicia jedności i schizmy w XI wieku prymat Piotra ma na celu tylko to ze biskup Rzymu miał dzierżyć władze samodzielnie !!

                                            > tak, bo ma święcenia. Inaczej nikt nie byłby pewny, czy np. uzyskał rozgrzeszenie, bo skąd mógłby wiedzieć, czy ksiądz nie jest gwałcicielem dziecka?

                                            ale jaja a bozia w niebie nic na to smile))))

                                            > I słusznie, bo o to chodzi. Ogień to infantylne wyobrażenie dla maluczkich nierozumiejących pojęć abstrakcyjnych.

                                            twój kościół jak widać był setki lat infantylny
                                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 12:17
                                  No to forma czy treść ci nie pasi ?

                                  Na jakiej podstawie uwazasz, ze formy sa niewlasciwe ?

                                  Ja uwazam, ze religia obecnie w szkole prowadzona jest na bardzo dobrym poziomie, metody katechetyczne bardzo sie rozwinely w ostatnich 30 latach.

                                  katechetyka.diecezja.opole.pl/met-2004/met-2004.htm.

                                  Nie masz pojecia jak tragicznym spektaklem byla katechizacja w latach 1960-1989.
                                  Ja sobie zdaje bo byłam w latach 1961-1973 jej przedmiotem, a od 1981 podmiotem.

                                  Srebrna rybka ma przemile wspomnienia, bo mieszkala w Lublinie (KUL) i Łodzi, ja na wsi.

                                  Lekcje odbywaly sie w zaimprowizowanych pomieszczeniach albo zimnych (!) kosciolach w bardzo duzych grupach. Dzieci nie mialy podrecznikow (zaczeto je drukowac w ilosciach wystarczajacych dopiero w drugiej polowie lat 80), a katecheci pomocy katechetycznych (plansz, nagran piosenek, filmów, podrecznikow metodycznych) oraz specjalistycznego przygotowania.

                                  W zeszytach nic nie zapisywalismy, bo bo w kosciele nie bylo kalamarzy. Stosowano metody podawcze - lekcja polegala na sluchaniu pogadanki, wykładu, spiewaniu piesni, wysluchaniu ogłoszen parafialnych, raz w miesiacu zamiast lekcji była spowiedż.




                                  Dzis nikt dziecka, nawet gimnazjalisty w małej miejscowosci do szkoly samego ie nie pusci , dzieci sa dowozone. Kto miałby zorganizowac dowożenie i na czyj koszt ?

                                  Co z dziecmi pozbawionymi opieki rodzicielskiej ? Kto miałby finnsować ich lekcje religii ? W internatach, szkolach specjalnych ? Kto je odprowadzać lub dowozić do salki ?



                                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 13:29
                                    Nie masz pojecia jak tragicznym spektaklem byla katechizacja w latach 1960-19
                                    > 89.

                                    Zdecydowanie się nie zgadzam. Uważam, że Kościół znakomicie sobie poradził w tamtych warunkach organizując bardzo kreatywnie katechizację.

                                    Dzis nikt dziecka, nawet gimnazjalisty w małej miejscowosci do szkoly samego i
                                    > e nie pusci , dzieci sa dowozone. Kto miałby zorganizowac dowożenie i na czyj
                                    > koszt ?
                                    >
                                    > Co z dziecmi pozbawionymi opieki rodzicielskiej ? Kto miałby finnsować ich lekc
                                    > je religii ? W internatach, szkolach specjalnych ? Kto je odprowadzać lub dow
                                    > ozić do salki ?

                                    Uważam, że powinien robić to Kościół. Dałoby się zorganizować jakieś aktywistki parafialne. Pamiętam, jak w 1981 r. pani, u której mieszkałam jako studentka na stancji w Warszawie, bardzo pobożna, zgłosiła się do odprowadzania do kościoła dzieci z pobliskiej szkoły z internatem dla niedosłyszących albo niedowidzących, już nie pamiętam. I odprowadzała je. Była sprawną emerytką, poświęcała na to ze dwa razy po godzinie w tygodniu. Można? Można.
                                    • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 13:56
                                      I te aktywistki płacilyby za lekcje religii tych dzieci w szkole ? I za podręczniki ?

                                      Kto miałby wyrazic zgodę na uczestnictwo dziecka, którego rodzice sa pozbawieni praw, albo nie ma z nimi kontaktu ? Dzis w szkole na lekcje religii ma wstep dziecko, ktore nie ma zgody rodzicow na pismie, nikt go nie wygoni.

                                      Gotowe bylyby te emerytki dowozic dzieci na lekcje religii do salki na wsi 6-10 km wlasnym samochodem ?


                                      Koscioł w PRL w tym sensie znakomicie sobie poradzil , ze zajecia dla dzieci w kosciolach (salek do Gierka nie bylo !!!, pamietasz pomieszczenia klasztorne wykorzystywane jako salka) w ogole byly organizowane, nie opuszczono bezradnie rak i sie w ogole odbywaly !!!


                                      Skoro w 1981 bylas studentka, to ile mialas lat w 1961, że jestes w stanie ocenic stan polskiej katechetyki i katechizacji w czasach PRL ? Masz dostep do jakichs danych liczbowych o frekwencji z tych lat ? Byłas wizytatorka diecezjalna ? Czy wykladowca katechetyki, ktorą studiowaly rzecz jasna tysiace chetnych do roli mgr katechety ?

                                      • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 15:18
                                        urodziłam się w 1959 r., na religię uczęszczałam od 1963 r. - świetnie zorganizowana religia dla przedszkolaków przy katedrze lubelskiej. Mój śp. stryj był księdzem, rodzina była zaangażowana w rozmaite katolickie inicjatywy, sama byłam uczestniczką duszpasterstwa akademickiego, znałam towarzysko wielu księży i działaczy katolickich, rozmawiałam z nimi, ja czy moi rodzice i krewnie na wiele tematów dotyczących funkcjonowania Kościoła.

                                        Kto miałby wyrazic zgodę na uczestnictwo dziecka, którego rodzice sa pozbawien
                                        > i praw, albo nie ma z nimi kontaktu ?

                                        prawny opiekun. Dziecko musi mieć takiego. Kto wyraża zgodę na operację wyrostka takiego dziecka?

                                        I te aktywistki płacilyby za lekcje religii tych dzieci w szkole ? I za podręcz
                                        > niki ?

                                        Mówiłam o sytuacji, w której lekcje religii były bezpłatne.

                                        salek do Gierka nie bylo !!!, pamietasz pomieszczenia
                                        > klasztorne wykorzystywane jako salka

                                        przecież o tym pisałam. Salek nie wolno było utrzymywać i dlatego pomieszczenia, które taką rolę de facto pełniły, nazywane były inaczej. Ale jakie to ma znaczenie? Ważne jest, że lekcje były dobrze zorganizowane, a czy pomieszczenie nazywało się salką, klubikiem, salą śpiewaczą czy czym innym, nie ma znaczenia. Na ogól zresztą, poza klubkiem, sale te nie były przyjemne optycznie, ale nie ma to żadnego znaczenia.

                                        Masz dostep
                                        > do jakichs danych liczbowych o frekwencji z tych lat ?

                                        nie mam, ale pozorna poprawa frekwencji (zapewne chcesz mnie przekonać, że teraz uczęszcza więcej dzieci na religię) wcale nie oznacza, że więcej osób jest wierzących. Znam bardzo wiele osób niewierzących, które posyła/łąło dzieci na religię w szkole właściwie nie wiedząc, po co. Jedna z córek moich znajomych, właśnie posłana nie wiedzieć po co, jest aktywistką Pontonu. Większość dzieci rodziców niewierzących posyłana na religię katolikami nie zostaje. Zostają im tylko wspomnienia, że musiały jakieś lekcje odrabiać i siostra na nie krzyczała. Jaki z tego pożytek?
                                        • plater-2 miałaś szczęscie 06.09.15, 15:43
                                          Stryj ksiadz z cała pewnościa zdawał sobie sprawę z sytuacji w jakiej znalazła sie katechizacja po 1961. Watpię, czy dzielił się przemysleniami z dzieckiem w wieku przedszkolnym, jakim byłaś.

                                          Chodzilas na religie do klasztoru.

                                          W przecietnej parafii był kosciol i plebania. Salek jak je zwal, tak zwal = klubików, sal śpiewaczych nie bylo. Lekcje nie byly dobrze zorganizowane. Dzieci w naszej parafii zbierane byly w kosciele na zbiowe nauki grupami (dzieci przedkomunijne/ pokomunijne itd)

                                          Salki zaczeto budować w pierwszej połowie lat 70. bardzo rzadko sie udawalo zorganizowac lekcje tak, aby wszystkim pasowalo bezposrednio przed/po lekcjach w szkole.




                                          Lekcje religii nie sa dla osób ugruntowanych w wierze i doktrynie, ale dla dzieci, ktore wiare i wiedze maja w zarodku. Rodzice tych dzieci uczeszczali na wspaniala katechizacje lat PRL - stad ich gleboka wiara i wiedza ?

                                          Roczniki lat 50-80 maja szczatkowa wiedze religijna wyniesiona z katechizacji parafialnej PRL, na temat wiary nie mam prawa sie wypowiadac.


                                          Dziecko, ktore nie chce lekcji odrabiac i niemile wspomina, ze nauczyciel tego nie pochwalał jest niedojrzale emocjonalnie do szkoly. Nikt nie zmusza dzieci aktywistek PONTONU do posylania swych corek na lekcje religii z przyczyn konformistycznych (postawa niedojrzala przechodzi z rodzicow na dzieci).


                                          Prawnym opiekunem dziecka w placowce jest dyrektor placowki. A kto by placil ?



                                          Nie ma czegos takiego jak "bezplatne lekcje religii w parafii", sa na koszt parafian.
                                          • srebrnarybka Re: miałaś szczęscie 06.09.15, 16:20
                                            Stryj ksiadz z cała pewnościa zdawał sobie sprawę z sytuacji w jakiej znalaz
                                            > ła sie katechizacja po 1961. Watpię, czy dzielił się przemysleniami z dzieckie
                                            > m w wieku przedszkolnym, jakim byłaś.

                                            Miałam 34 lata, jak zmarł. Poza tym dzielił się rozmaitymi przemyśleniami z moimi Rodzicami, podobnie, jak inni księża, którzy z Rodzicami utrzymywali kontakty towarzyskie. Parę moich krewnych było zaangażowanych w kursy przedmałżeńskie, również na wsi.

                                            W przecietnej parafii był kosciol i plebania. Salek jak je zwal, tak zwal =
                                            > klubików, sal śpiewaczych nie bylo.

                                            Bywało pewnie różnie i coraz lepiej. Zresztą cały czas piszę, że te lokale niekoniecznie były najlepsze, ale przy kościele jakieś pomieszczenie zawsze się wygospodaruje, jest zakrystia, kancelaria parafialna nawet na wsiach bywały przed wojną jakieś domy katolickie itp., które można było wykorzystać. Jeśli był na wsi proboszcz + wikary, to i tak nie mogło być więcej, niż dwie równoległe grupy, bo żaden z nich się nie rozdwoi.

                                            bardzo rzadko sie udawalo
                                            > zorganizowac lekcje tak, aby wszystkim pasowalo bezposrednio przed/po lekcjach
                                            > w szkole.

                                            Na ogół nie było po szkole, bo to były zajęcia popołudniowe, jak angielski, basen czy kółko modelarskie. Czyli z założenia wracało się do domu, jadło w domu obiad i na religię szło się po obiedzie na 16 czy 17. Oczywiście dzisiaj byłoby to znacznie trudniejsze, bo w PRL większość ludzi kończyła pracę o 15, zatem w domach jadło się wspólny obiad. Teraz dzieci szkolne muszą być w świetlicy do 17, bo większość ludzi wtedy kończy pracę. Obiad je się w szkole. I to jest najważniejszy problem, a zarazem powód powszechnej akceptacji nauczania religii w szkole: rzeczywiście trudno przy tym rozkładzie dnia zorganizować zajęcia popołudniowe.

                                            Lekcje religii nie sa dla osób ugruntowanych w wierze i doktrynie, ale dla dzie
                                            > ci, ktore wiare i wiedze maja w zarodku. Rodzice tych dzieci uczeszczali na ws
                                            > paniala katechizacje lat PRL - stad ich gleboka wiara i wiedza ?

                                            ci moi niewierzący znajomi, którzy posyłali dzieci na szkolną katechizację, nie uczęszczali na religię w salkach w PRL. Dzieci posłali na szkolną katechizację na zasadzie owczego pędu, chrzcząc je szybkościowo w wieku 7-8 lat, żeby mogły pójść do komunii. Nie przyniosło to owoców, skoro dzieci przez rodziców nie były wychowywane religijnie i system wartości domowy był sprzeczny z religią, na którą posylali.

                                            Roczniki lat 50-80 maja szczatkowa wiedze religijna wyniesiona z katechizacj
                                            > i parafialnej PRL, na temat wiary nie mam prawa sie wypowiadać

                                            Za to na forum masz wykwit wiedzy religijnej osób ok. 30tki, które na katechizację w szkole chodziły.

                                            Dziecko, ktore nie chce lekcji odrabiac i niemile wspomina, ze nauczyciel te
                                            > go nie pochwalał jest niedojrzale emocjonalnie do szkoły

                                            Z tego wynika, że 100% dzieci jest niedojrzałych emocjonalnie do szkoły.

                                            Nikt nie zmusza dzie
                                            > ci aktywistek PONTONU do posylania swych corek na lekcje religii z przyczyn k
                                            > onformistycznych (postawa niedojrzala przechodzi z rodzicow na dzieci).

                                            Źle zrozumiałaś. Moja znajoma, niewierząca od pokoleń (jej matka także była niewierząca i znajoma w PRL nie chodziła na religię) posłała córkę chrzcząc ją ekspresowo parę miesięcy przed komunią. Córka, obecnie już studentka, jest aktywistką Pontonu. Jak widać, sama nauka w szkole w sytuacji, gdy w domu nie było wychowania religijnego, a nawet antyreligijne, nic nie dała. Zgadzam się, że posłanie córki przez moją znajomą na religię było wyrazem niedojrzałości, ale śmiem wyrazić przypuszczenie, że część tej podwyższonej w stosunku do PRL frekwencji na lekcjach religii to takie właśnie osoby. Gdyby musiała dziecko prowadzić do salek, pewnie by jej się nie chciało. Skoro było w szkole, to zapisała, bo co to szkodzi? Moim zdaniem szkodzi, bo przekaz domowy i kościelny powinien być spójny. O tym piszę także odpowiadając loli i Kolterowi na ich uwagi o hipokryzji.
                                          • attiya Re: miałaś szczęscie 06.09.15, 17:14
                                            poproszę o konkretne dane - jakieś księgi rozrachunkowe, wg których będzie czarno na białym, że parafianie płacili wtedy za religię. Pytałam się kiedyś mamy, apropos opłat za religię, gdy zaczęto w latach 90 tych płacić księżom i innym zakonnicom za "nauczanie" bajek zwanych religią w szkołach
                                            nigdy nie płaciła za żadną religię, taca plus kolęda i to wszystko
                                            • plater-2 pieknie.... 06.09.15, 17:24
                                              Mama na tace nie dawala ani po koledzie ofiary, do budowy salki sie nie dolozyla, a ty na religie do salki chodzilas za friko ? Piekna postawa...
                                              • srebrnarybka Re: pieknie.... 06.09.15, 17:32
                                                ależ nie było żadnych opłat za religię przy parafii. Salki, jak zresztą zauważyłaś, zwykle zaadaptowane pomieszczenia przykościelne, były i tak, księża utrzymywali się zwykle z intencji mszalnych, jak i dzisiaj, i traktowali nauczanie religii jak część swojego powołania. Taca + kolęda + intencje mszalne na to wystarczały. Jeśli w kościele była jakaś większa inwestycja, to proszono o dodatkowe ofiary, niezależnie od tego, czy był to nowy żyrandol do kościoła czy nowe ławki czy malowanie klubiku, w którym nauczano religii.
                                                • plater-2 Re: pieknie.... 06.09.15, 18:39
                                                  Totez byla 1 godzina tygodniowo religii "w salce", a druga realizowana byla poprzez nabozenstwa rozancowe, roraty, droge krzyzowa, rekolekcje, majowe i czerwcowe dla dzieci.

                                                  Przed 1980 sporadycznie parafia zatrudniala katechete swieckiego. Jesli uczyla siostra, ksiadz musial jej zaplacic pensje.
                                                  • kolter opowiedz o apostolstwie wojtyły ?? 06.09.15, 18:49
                                                    plater-2 napisała:

                                                    > Totez byla 1 godzina tygodniowo religii "w salce", a druga realizowana byla po
                                                    > przez nabozenstwa rozancowe, roraty, droge krzyzowa, rekolekcje, majowe i czerw
                                                    > cowe dla dzieci.
                                                    >
                                                    > Przed 1980 sporadycznie parafia zatrudniala katechete swieckiego. Jesli uczyla
                                                    > siostra, ksiadz musial jej zaplacic pensje.
                                                  • srebrnarybka Re: pieknie.... 06.09.15, 22:32
                                                    Trafiłaś na fatalnie prowadzoną religię. Ja miałam 2 godziny w salce. Katechetkę świecką miałam w Lublinie, już opisywałam, ona nauczała za darmowe mieszkanie w budynku kurii. W Łodzi przez rok miałam religię z siostrą przy parafii. Były tam co najmniej dwie siostry katechetki, jak się z nimi parafia rozliczała, pojęcia nie mam. W każdym razie nie było żadnej osobnej opłaty pobieranej przez parafię za nauczanie religii. Po roku Rodzice przenieśli mnie do jezuitów, bo byli niezadowoleni z siostry katechetki (na św. Stanisława Kostkę, patrona młodzieży, powiedziałam Mamie, że musze tak przystąpić do komunii, żeby siostra Julia widziała, bo siostra Julia zapowiedziała że będzie patrzyła -Mama uznała, że przystępuje się do komunii dla Pana Boga, a nie dla siostry Julii). U jezuitów katechizację prowadzili księża. Także nie było żadnych opłat za naukę religii. Co do sióstr zatrudnianych w parafiach - niekiedy zatrudniano jej jako zakrystianki czy organistki, u jezuitów była organistka właśnie. Też pewnie jakoś parafia rozliczała się z zakonem, ale przecież nie rzucało się na tacę więcej dlatego, że organistka jest z innego zakonu. Po prostu rzucając na tacę zakładało się, że to na wszystkie potrzeby parafii, w tym katechizacja. Zwłaszcza, że jak mówię - pomieszczenia były i tak, ksiądz był i tak, kosztem katechizacji było realnie rzecz biorąc światło w salach.
                                                  • gogologog Re: pieknie.... 06.09.15, 23:17
                                                    Nie ma co dyskutowac merytorycznie z fanatycznym idiota.
                                                    Sprowadza do swojego poziomu itd ...
                                                  • kolter Re: pieknie.... 06.09.15, 23:24
                                                    gogologog napisał:

                                                    > Nie ma co dyskutowac merytorycznie z fanatycznym idiota.
                                                    > Sprowadza do swojego poziomu itd ...

                                                    jest dokładnie tak jak mowisz , przyłazisz i jak typowy fanatyczny idiota zaczynasz od celowego obrażania przez przekręcania nicku
                                              • attiya Re: pieknie.... 06.09.15, 19:48
                                                no może dlatego, że ten wstrętny Jezus też za nauczanie nic nie pobierał, za free to robił wyobraź to sobie
                                                a jak chodziłaś do szkoły, to płaciłaś za nauczanie? a w liceum tez opłacałaś naukę matematyki, polskiego i innych przedmiotów?
                                                W szkołach przynajmniej uczono wiedzy, która później dała mi zawód, konkretne umiejętności; bajki z religii do niczego mi się w życiu nie przydały
                                                a poza tym KK z samego założenia powinno swą misję nauczania prowadzić za free
                                                • plater-2 Re: pieknie.... 06.09.15, 19:56
                                                  Płacili moi rodzice, tylko nie nazywalo sie to za komuny PIT.


                                                  W programie polskiego były bajki.

                                                  Na historii uczono mitologii babilonskiej, greckiej, rzymskiej...


                                                  Misja nauczania Kosciola nazywa sie ewangelizacja.

                                                  Na jej koszty, podobnie jak na katechizacje łożą wierni.

                                                  Tak było od poczatku Kościoła


                                                  Następnie przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. "Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien!" I mówił do nich: "Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich!" Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.




                                                  • kolter Re: pieknie.... 06.09.15, 20:07
                                                    plater-2 napisała:

                                                    > W programie polskiego były bajki.

                                                    ale wszyscy to bajkami nazywali ..

                                                    > Na historii uczono mitologii babilonskiej, greckiej, rzymskiej...

                                                    ale wszyscy to mitologia nazywali ..

                                                    > Misja nauczania Kosciola nazywa sie ewangelizacja.

                                                    problem w tym ze tam nic poza imionami postaciami znanymi w ewangeliach nie ma.

                                                    > Na jej koszty, podobnie jak na katechizacje łożą wierni.

                                                    no a jakie wyniki to dziś pokazałaś smile)

                                                    > Tak było od poczatku Kościoła

                                                    > Następnie przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali
                                                    > na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. "Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien!" I mówił do nich: "Gdy do
                                                    > jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie.
                                                    Jeśli w jak
                                                    > im miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich!" Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i
                                                    > uzdrawiali.


                                                    no a ilu to uzdrowił np wojtyła ??
                                                    >
                                                    >
                                      • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:10
                                        a ty te dane skąd masz? podziel się z nami tą wiedzą
                                        z chęcią poczytam sobie te skrupulatnie prowadzone notatki kościoła na temat tych nieogrzewanych salek
                                        to, że ty akurat miałaś takiego pecha, że ci zimno w łapki było, to ...miałaś pecha. zawsze można było zagadać z księdzem, coby w piecu napalił suspicious Przecież nie mógłby swoim kochanym owieczkom odmówić suspicious
                                        a te klasztory to skąd wytrzasnęłaś?
                                  • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:04
                                    bredzisz
                                    jeśli kiedykolwiek religia miała jakiś poziom - wcale nie za duży - to może w latach 80 tych
                                    chyba, że poziomem nazywasz wtłaczanie do głowy modlitw, nie wiedzy, krzyków, nie rozmów, nakazów, nie wymiany poglądów. Bicie, poszturchiwanie, zastraszanie.
                                    ja zaczęłam uczyć się religii w roku 1980 - i miałam wtedy podręcznik więc po co przesuwasz ową granicę 5 lat później?
                                    salki katechetyczne były ocieplane, pamiętam jak oglądaliśmy jakiś film, to byliśmy w środku lutego rozebrani do bluzeczek a dalej było nam gorąco.
                                    Co do gier, plansz itp, to sama widziałam, jak odbywa się religia w klasie 2. Chyba coś ci się pomieszało z jakimś innym przedmiotem, na którym jest zdobywana konkretna wiedza a nie bajki z serii o czarodziejskim rozmnożeniu się chlebków i rybek albo innym chodzeniu po wodze. kałamarzy to nie było po wojnie, mama opowiadała mi, że na początku lat 50 już wszyscy w jej wsi mogli z takowych korzystać - wieś podlaska - więc nie wiem skąd ty pochodzisz, może to jakiś zakątek Syberii?
                                    • plater-2 1980 ! 06.09.15, 17:20
                                      Podreczniki do religii dla klasy I i II w roku 1980 owszem juz były w ilościach zadawalajacych, dzieci sobie odsprzedawaly.
                                      Gorzej bylo z podrecznikami dla klas starszych a juz tragicznie dla mlodziezy szkoł srednich. I w ogole z literatura religijna o wyzszym niz nowenna do sw. Antoniego poziomie. Bowiem papier wydawnictwa otrzymywaly w/g rozdzielnika.

                                      W roku 1980 byly juz we wszystkich parafiach domy katechetyczne lub salki (ogrzewane z pieniedzy parafian) . Byla tez TV i filmy nawet video.

                                      Nic nie pisalam o grach planszowych na religii. Przez słowo plansza rozumiem tablice pogladowa przedstawiajaca jakies wydarzenie biblijne (nie bajki) lub inne zagadnienie np. mapa Palestyny. katecheci sami takie plansze malowali.

                                      A masz cos przeciwko bajkom w tresciach nauczania, w ogole ?

                                      Kalamarzy uzywalam w 1961-1964 w szkole podstawowej na wsi, potem dlugopisu, ale nie byla to na Syberii, a na Mazurach. I powiem ci, ze na porzadku dziennym byly wtedy lapy linia i po tylku od pani, nikt o to nie mial pretensji.

                                      Dzis jest to zakazane, jak znasz taki przypadek, zglos na policje.


                                      W kosciele kałamarzy ustawionych na lawkach i klecznikach nie mielismy.



                                      Odrozniasz pojecie katecheza od lekcja religii ? Co jest celem ?
                            • natalie_rushman Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:55
                              Ale dzieci rodziców wychowanych ongiś w taki właśnie sposób i same obecnie będące rodzicami dzieci w wieku szkolnym (czyli ludzie 30+, 40+) w większości kierują się własną wolną wolą i własnymi przemyśleniami związanymi z wiarą/jej brakiem, a nie mendzeniem mamusi. Społeczeństwo zmieniło się, moje pokolenie żyje inaczej niż pokolenie moich rodziców w adekwatnym wieku, a każde pokolenie młodsze o jakieś 7-10 lat żyje jeszcze inaczej. Nie znam naprawdę nikogo,kto posłałby dziecko na religię pod presją rodziny. A już zwłaszcza spośród rodziców młodszych ode mnie, bo ja aż taką młodą mateczką nie byłam.
                      • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:31
                        To jest dobre pytanie
                        Po co ematki chrzcza swoje dzieci? Boja sie?
                        • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:53
                          Tak maja wdrukowane.Tradycja.
                          • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:25
                            Tradycja to chyba imie dla dziewczynki.
                  • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 17:07
                    Że co?
                  • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:49
                    tak zrozumiałam Twoją wypowiedź.
              • srebrnarybka Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:02
                w swoim życiu uczęszczałam na religię do trzech kościołów: katedra w Lublinie (fantastyczna religia dla przedszkolaków), parafia św. Krzyża w Łodzi, kościół jezuitów w Łodzi. Jeśli chodzi o pomieszczenia: 1. katedra w Lublinie dysponowała ogromnym gmachem, gdzie mieściła się kuria, mieszkali biskupi sufragani, a może i główny, nie pamiętam. W tym gmachu wobec tego bez trudu dało się wygospodarować jakieś dwie sale, zresztą ponure i okropne, na cele katechezy. W kościele św. Krzyża lekcje religii miałam w jakimś zakamarku w bryle kościoła, do którego wchodziło się przez boczną kaplicę. Inne grupy miały lekcje w pomieszczeniu przypominającym garaż, który należał do parafii. Parafia miała jakieś budynki, potem w części wyburzone w związku z poszerzeniem ulicy. Pod koniec lat 80tych wybudowała bodaj 4piętrową plebanię z salkami katechetycznymi, która dziś stoi pusta. Część pomieszczeń wynajmuje się np. na kancelarię adwokacką. Jezuici mieli olbrzymie budynki poprotestanckie, więc pomieszczenia tam nie brakło, ale, a było to właśnie za Gierka, nie wolno było tego określać jako sale katechetyczne, stąd te klubiki, kaplice, sale śpiewacze. Oczywiście stan pomieszczeń przykościelnych był różny, bywały improwizowane. Tak czy owak myślę, że w tej chwili dałoby się to zorganizować.
                Co do tych wymogów bhp etc. - nie jestem pewna, czy nie wpuściliśmy się w jaki kanał. Właśnie dlatego każda rzecz załatwiana przez państwo kosztuje drożej, bo musi mieć 15 zezwoleń, spisanych wymogów etc. Pamiętam np., że jako nastolatka i studentka jeździłam niemal wyłącznie na obozy kościelne i były one tanie, jak barszcz. Były oczywiście nielegalne i legalnymi nie miałyby w PRL szans zostać, bo władze by się na to nie zgodziły, ale wskutek tego spaliśmy pokotem na strychu baraku w Świętej Lipce, gotowaliśmy sami (dzisiaj nawet harcerze nie gotują sami, bo są jakieś idiotyczne wymogi UE), do mycia mieliśmy chyba dwie umywalki koło tego baraku, bo wszak i tak obok było jezioro, a opieką był ksiądz, który za to pieniędzy nie brał. Płaciło się więc za produkty do kotła i światło. Oczywiście dzisiaj taki kościelny obóz można swobodnie zarejestrować, ale musi on mieć pewnie licencjonowanego wychowawcę, pielęgniarkę, wuefistów, kucharkę, pokoje 3osobowe z łazienkami i Bóg wie jeszcze, co, więc kosztuje.
                A co najważniejszego punktu sprawy: oczywiście, jeśli była w parafii jakaś inwestycja, w tym adaptacja pomieszczenia na salkę katechetyczną, to proszono ludzi o ofiary. Ale nie było indywidualnych opłat za nauczanie religii. Aha, w Lublinie była świecka katechetka, studentka psychologii KUL. Była opłacana w ten sposób, że mieszkała w jednym z pokoi tego ponurego gmaszyska kurialnego i odpracowywała to prowadząc lekcje religii dla przedszkolaków, zresztą robiła to znakomicie. Dzisiaj by taka płatność w naturze nie przeszła, musiałaby być zatrudniona, kuria musiałaby odprowadzać składki, ona musiałaby płacić podatek, potem kuria musiałaby zawrzeć z nią umowę najmu i też od tego płacić podatek. Ile wzrosłyby koszty tego wszystkiego. Tak wyszło, że mówię Korwinem, ale państwowa biurokracja rzeczywiście wiele prostych spraw komplikuje.
          • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 07.09.15, 21:10
            Wielki Syjon strzelił sobie w kolano wybierając Kłamcz na premiera.
            Dzięki niej PO nie przekroczy progu wyborczego 5 % i tak trzymać!
            • kolter kto takie prymitywy klonuje ?? 07.09.15, 21:24
              gogologog napisał:

              > Wielki Syjon strzelił sobie w kolano wybierając Kłamcz na premiera.
              > Dzięki niej PO nie przekroczy progu wyborczego 5 % i tak trzymać!
              >
      • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 16:18
        Dzieci w takiej sytuacji bylyby traktowane tak, jak obecnie dzieci nie uczeszczajace na religie z innych powodow.

        Byc moze jednak dzielenie dzieci na lepsze i gorsze wg tego kryterium i 'wystawianie na korytarz' tych nie-katolikow (czesto juz w przedszkolu!) Cie nie oburza.

        Na pocieszenie: dla prawdziwych katolikow - a takich podobno mamy w Polsce duzo, przynajmniej tak ciagle slysze - dobra materialne, w przeciwienstwie do Slowa Bozego, sa jeno marnoscia tego swiata. Z pewnoscia chetnie zaplaca za to, aby kazdy maly katolik mial do katechezy dostep. O ile oczywisice KRK bedzie tak niedobry i nie sfinansuje go z wlasnych srodkow, w koncu w jego interesie jest hodowla nowych owieczek.
      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:41
        plater-2 napisała:

        > Jak rodzice sami beda placic za lekcje religii, to na korytytarz beda wystawione, to dzieci, ktorych rodzice nie zaplacili.
        >
        > JAK MOZNA DZIELIC DZIECI NA LEPSZE I GORSZE !

        skoro katolicy uważają się za spadkobiercami Jezusa to nie historyzuj tymi dużymi literami

        (7) Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. (8) Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! (9) Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. (10) Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy.
        • plater-2 ciag dalszy brzmi 05.09.15, 10:13
          A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.

          Z tekstu wynika,ze wierni maja obowiazek utrzymywac swych ewangelizatorow.
          • landora Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 10:25
            Kluczowe słowo: wierni. Ja jestem wierząca, ale nie widzę powodu, żeby za katechezę płacili w podatkach wszyscy Polacy.
            • plater-2 Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 11:50
              A z moich podatkow placi sie za szkolę dzieci osob, ktore podatkow nie placily, nie placa i placic nie zamierzaja.

              I podobno maja dostac po 500 zl prezentu miesiecznego !


              Z moich skladek NFZ pracuje pogotowie ratunkowe, ktore nie sprawdza, czy delikwent skladki placi !

              Z moich skladek leczy sie gruźlice i choroby weneryczne u ludzi, ktorzy skladek na fundusz nie placa.

              • spanish_fly Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 12:15
                Jesteś chrześcijanką? Czyż Twój bóg nie każe kochać bliźniego jak siebie samego, głodnych nakarmić, nagich przyodziać? Jak to rozumiesz skoro tak gładko spod Twoich palców wychodzi wyrzut, że pogotowie ratunkowe nie sprawdza kto zapłacił składkę???
                • kolter Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 12:58
                  spanish_fly napisała:

                  > Jesteś chrześcijanką?

                  Ona chyba jest katoliczką a to nie jest tożsame

                  Czyż Twój bóg nie każe kochać bliźniego jak siebie samego , głodnych nakarmić, nagich przyodziać? Jak to rozumiesz skoro tak gładko spod Twoich palców wychodzi wyrzut, że >pogotowie ratunkowe nie sprawdza kto zapłacił składkę???

                  no a opieka nad dziećmi nie jest obowiązkiem chrześcijan ??
                • plater-2 Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 14:21
                  Nie wyrzut, bo żalu i pretensji nie mam, a argument przeciwko pomyslowi "każdy płaci sam za siebie".

                  Pomoc głodnym, nagim, bezdomnym okazuje płacac uczciwie podatki i składki na Fundusz i czuwajac przez mojego radnego lub posła nad uczciwa redystrybucja tych pieniedzy.

                  Miłość bliźniego pojmują właśnie w ten sposób, że godze sie, by z moich podatkow i składek korzystali ci, ktorzy ich nie placa albo placa w minimalnym wymiarze.

                  Miłość bliźniego nie zobowiązuje mnie do kochania bliźniego więcej niż siebie samej i moich najbliższych.

                  Miłość bliźniego nie polega na wyręczniu bliźnich w ich obowiązkach.



                  • kolter Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 16:38
                    plater-2 napisała:

                    > Miłość bliźniego nie zobowiązuje mnie do kochania bliźniego więcej niż
                    > siebie samej i moich najbliższych.
                    >
                    > Miłość bliźniego nie polega na wyręczniu bliźnich w ich obowiązkach.

                    to tak w skrócie masz wyjaśnienie czemu dzisiejszych tzw chrześcijan mam za dziadów ...
                    bezlitośnie ich tu na forach punktując
              • kolter Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 12:53
                plater-2 napisała:

                > A z moich podatkow placi sie za szkolę dzieci osob, ktore podatkow nie placily
                > , nie placa i placic nie zamierzaja.
                >
                > I podobno maja dostac po 500 zl prezentu miesiecznego !

                > Z moich skladek NFZ pracuje pogotowie ratunkowe, ktore nie sprawdza, czy delikwent skladki placi !
                >
                > Z moich skladek leczy sie gruźlice i choroby weneryczne u ludzi, ktorzy skladek na fundusz nie placa.
                >

                to trza se było wybrać taką opcje które było przeciwnie zapisowi konstytucji o ochronie zdrowia i nauki rzeczy potrzebnych
              • landora Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 15:42
                Jednak edukacja powszechna i dostęp do opieki zdrowotnej to co innego, niż zajęcia z religii. Kościół stać na to, żeby je ufundować.
                • kolter Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 16:44
                  landora napisała:

                  > Jednak edukacja powszechna i dostęp do opieki zdrowotnej to co innego, niż zajęcia z religii. Kościół stać na to, żeby je ufundować.

                  nie to ze stać ,ale skoro ponoć ma taką misje to ma taki gów.. obowiązek
                  • landora Re: ciag dalszy brzmi 07.09.15, 09:11
                    To swoją drogą.
                    Ja bym swoje dziecko prowadzała do salki na religię. Wiem, jak wygląda religia w szkole, nie mam jeszcze sklerozy. Większość uczniów ma te lekcje zwyczajnie gdzieś. Tak było u mnie w podstawówce i podobnie w LO. Chodzili wszyscy, ale co z tego. Nauczyciel praktycznie nie ma możliwości wyegzekwowania spokoju na lekcji. Do salki przynajmniej chodziliby ci, którzy naprawdę chcą, bo wymaga to odrobinę większego wysiłku. I wszyscy by na tym skorzystali. I może prowadzący też by się bardziej starali, bo z całej mojej kariery szkolnej pamiętam dwóch sensownych nauczycieli religii - jeden w klasie 2 SP, drugi w 3 LO.
          • eliszka25 Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 10:41
            ja utrzymuje i nie widze w tym nic niestosownego. place osobny podatek na kosciol i ta kwota w calosci trafia do kosciola. ja tak zdecydowalam i uwazam, ze to jest fer. w zamian za to dostaje od kosciola wszystko, czego potrzebuje, czyli np. przed komunia mojego syna nie bylo miliona zbiorek na dekoracje koscila, prezenty dla ksiedza, katechetki, organisty i kogo tam sobie kto wymysli, dzieci mialy wypozyczone z kosciola alby (zaplacic trzeba bylo tylko za dopasowanie rozmiaru i pranie po komunii, czyli grosze w porownaniu z nowa), z koscila wszystkie dzieci dostaly tez takie same pamiatkowe krzyze, a po mszy wszyscy wierni zostali zaproszeni na poczestunek, za ktory tez nikt nie wolal pieniedzy.

            to tylko jeden przyklad, ale moim zdaniem dobrze obrazujacy roznice.
          • kolter Re: ciag dalszy brzmi 05.09.15, 12:45
            plater-2 napisała:

            > [i] A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu,
            > przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wa m: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu. [/ i]
            >
            > Z tekstu wynika,ze wierni maja obowiazek utrzymywac swych ewangelizatorow.

            z tekstu wynika ze mowa o tych co przyjęli słowo!!! a nie ze mieli ich utrzymywać ,ale i też to ze bogu Jezus zostawił osąd tzw heretyków a nie np kościelnej inkwizycji... katolicy nie czekali sami np na stosach mordowali ,widać nie ufali ze bóg to zrobi smile)
      • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:27
        Nauka religii w szkole to nor-mal-nosc.
        Dotarlo do tych lewackich mozgow?
        • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 22:20
          gogologog napisał:

          > Nauka religii w szkole to nor-mal-nosc.
          > Dotarlo do tych lewackich mozgow?

          czemu spadkobierca komuchów z I wieku nazywa dziś w XXI lewkami ludzi odrzucajacych komusze zwyczaje ??
    • triismegistos Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 11:02
      Zaraz przyleci scher i zacznie ci udowadniać, że niechęć do płacenia za te lekcje dowodzi, że jesteś zmanipulowanym przez komunistów lemingiem tongue_out
    • princy-mincy Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 11:05
      jestem za!
    • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 12:36
      Wyznania w Polsce wg. spisu powszechnego z 2011 r.

      Ogółem spis objął 38 mln. 512 tys. osób, spośród których aż 2 mln. 734 tys. (7,1 %) odmówiło odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową. Dla całkiem sporej grupy, bo aż dla 627 tys. (1,63 %), nie udało się ustalić przynależności wyznaniowej. Jak wyjaśnia GUS, „są to przede wszystkim przypadki osób, które w trakcie badania spisowego przebywały za granicą, a także mieszkańcy obiektów zbiorowego zakwaterowania i bezdomni, którym nie zadawano większości pytań spisowych, w tym – pytania o wyznanie”.



      Odpowiedzi na pytanie dotyczące wyznania udzieliło zatem 35 mln. 151 tys. osób, czyli 91,27 % ludności, z czego do bezwyznaniowców zalicza się 929 tys. osób, czyli 2,41 % ludności.

      Do poszczególnych wyznań należy więc według danych spisowych 34 mln. 222 tys. osób, tj. 88,86 % ludności Polski.




      Kościół rzymskokatolicki - 33 mln. 729 tys. wiernych, co stanowi 87,58 % ludności.


      2. Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny - 156 tys. (0,41 % ludności).

      3. Związek Wyznania Świadków Jehowy ze 137 tys. wiernych (0, 36 % ludności).

      4. Kościoł Ewangelicko-Augsburski (luterański) - 71 tys. wiernych (0,18 % ludności),

      5. Kościół greckokatolicki – obrządek bizantyjsko-ukraiński - 33 tys. (0,09 %),


      6. Kościoł Zielonoświątkowy– 26 tys. wiernych (0,07 % ludności).


      7. Starokatolicki Kościół Mariawitów - 10 tys. (0,03 % ludności)

      8. Kościół Polskokatolicki - 20 tys. 402 wiernych ,

      9. Kościół Adwentystów Dnia Siódmego - 9 tys. 654 wiernych,

      10. Kościół Chrzescijan Baptystów 5 tys.wiernych

      11. inne
      .....



      Wszystkie te wyznania maja prawo do organizowania lekcji religii w szkole lub rejestracji pozaszkolnego punktu katechetycznego prowadzonego z pieniedzy wszystkich podatników.
      • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 13:16
        prowadzonego z pieniedzy wszyst
        > kich podatników.

        I to wlasnie powinno sie zmienic.
        • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 19:22
          Uważasz więc, że finansowanie z kieszeni wszystkich podatników czegoś, z czego korzysta jedynie 87% z nich jest nie w porządku? A co w takim razie sądzisz o budowaniu z pieniędzy podatników ścieżek rowerowych dla kilku, może kilkunastu procent społeczeństwa?
          • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:26
            lepiej budować ścieżki rowerowe, niż ogłupiać dzieci i hamować u nich samodzielne myślenie
            nie wspomnę o tym, że narażone są na kontakty z przestępcami
            • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:34
              Lekcje religii nie sa obowiazkowe, dzieci oglupiane sa za zgoda rodzicow.


              A jak przykro jest dziecku w przedszkolu, ktorego rodzice nie zaplacili za angielski, rytmike, albo jest przeziebione i nie pojechalo na basen ....

              Moze i lepiej,ze nie pojechalo ....

              www.fakt.pl/nauczyciel-wf-uwodzil-dzieci-zostal-zatrzymany,artykuly,430599,1.html
              • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:46
                nie słyszałam, żeby religia była prowadzona przez rodziców, to zdaje się księża i siostry zakonne w dużej mierze prowadzą religię suspicious
                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 14:23
                  W naszej diecezji mamy najwiecej swieckich katechetow w Polsce.
                • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 16:42
                  attiya napisała:

                  > nie słyszałam, żeby religia była prowadzona przez rodziców, to zdaje się księża
                  > siostry zakonne w dużej mierze prowadzą religię suspicious

                  suto są za to opłacani
                  • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 21:01
                    oczywista, że nieźle są opłacani za to, że sieczkę dzieciom z mózgu robią i bajeczki opowiadają big_grin
                    a biedne dzieci do późnej starości w te bajeczki wierzą suspicious
                    • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 22:18
                      attiya napisała:

                      > oczywista, że nieźle są opłacani za to, że sieczkę dzieciom z mózgu robią i bajeczki opowiadają big_grin
                      > a biedne dzieci do późnej starości w te bajeczki wierzą suspicious

                      jak to ktos powiedział " powiedz ze w niebie jest facet który was stworzył to od razu uwierzą,ale powiedz ze ławka świeżo malowana to musza sprawdzić " jakoś tak to szło smile)
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:42
              Ja nie pytam, co się lewaczce bardziej podoba, bo to wiem i bez pytania. Ja jestem tylko ciekaw uzasadnienia. Jakich wygibasów erystycznych można użyć, żeby wytłumaczyć, dlaczego nie powinno się wydawać pieniędzy podatników zgodnie z oczekiwaniami 87%, wolno natomiast, a nawet należy, zgodnie z oczekiwaniami, powiedzmy, kilkunastu procent.
              To mogłaby być bardzo pouczająca lektura.

              PS. Od kiedy to lewakom podoba się samodzielne myślenie? smile
              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:48
                misiu-1 napisał:

                > Ja nie pytam, co się lewaczce bardziej podoba, bo to wiem i bez pytania. Ja jes tem tylko ciekaw uzasadnienia. Jakich wygibasów erystycznych można użyć, żeby wytłumaczyć, dlaczego nie powinno się wydawać pieniędzy podatników zgodnie z oczekiwaniami 87%, wolno natomiast, a nawet należy, zgodnie z oczekiwaniami, powie
                > dzmy, kilkunastu procent.
                > To mogłaby być bardzo pouczająca lektura.

                no a te 87% to dane parafialne czy nie parafialne ??

                > PS. Od kiedy to lewakom podoba się samodzielne myślenie? smile

                od czasu kiedy z oparów stęchłego powietrza w świątyniach wyszli .
              • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 23:27
                Wszyscy korzystają z tego, że część osób jeździ rowerem - mniej samochodów na ulicach, mniej spalin, więcej wolnych miejsc do parkowania, oszczędność na wydatkach medycznych, bo ruch jest zdrowy. Wymyśl inny przykład.
                • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 07:00
                  Wymyśl inny wykręt, bo tak samo dobrze można powiedzieć, że wszyscy korzystają z nauki religii. Bo jest mniej kradzieży, mniej zabójstw, mniej samotnego rodzicielstwa itd.
                  • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 09:33
                    Ale jest właśnie więcej. Odkąd religia jest w szkołach jest więcej rozwodów, a co za tym więcej idzie rozbitych rodzin, więcej dzieci rodzi się poza małżeństwami. I mniej ludzi chodzi do kościoła.

                    Przestępstwa to bardziej skomplikowana sprawa, jeden typ przestępstw staje się rzadszy, inny częstszy. Uważasz, że to zasługa religii w szkołach, że mniej jest kradzieży samochodów, a więcej wyłudzeń Vatu i dilerki?

                    Jeszcze rozumiem przygotowanie do komunii, bo dzieci małe i nie mogą same poruszać się po okolicy, no i faktycznie czegoś są wtedy uczone. Ale religia w starszych klasach to już czysta upierdliwość dla dzieciaków i szkoły. Korzystają na tym tylko księża, bo mają bezwysiłkowe etaty. Nawet kościół na tym traci, bo gołym okiem widać, że ludzie się od niego odwracają. Ale jak widać pieniądze są dla duchownych ważniejsze.
                    • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:06
                      Napisałem - znajdź inny wykręt. Ten już zakonotowałem:
                      1. akcentowanie korzyści pozostałych użytkowników (zafunduj mi bilet do kina, bo jak pójdę do kina, będziesz miał mniejszy tłok w teatrze). Jak religia będzie w salach katechetycznych, rodzice będą wozili dzieci osobno do szkoły, osobno do kościoła. Od czego będą większe korki, więcej spalin i mniej zdrowia. Busted!
                      • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:12
                        Skoro chcesz uchodzić za idiotę, to jednak się wycofam z "dyskusji".
                        • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:24
                          Numer 62. Kliniczny przykład chamstwa połączonego z deficytem inteligencji
                          • spanish_fly Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:43
                            Trzeba jakiejś specjalnej głupoty, żeby uparcie publikować swoje posty na forum, gdzie się poblokowało połowę użytkowników. Zauważyłam, że robisz to zawsze, kiedy ktoś poda sensowny argument, którego nie potrafisz logicznie obalić.

                            Zablokuj wszystkich, po co się tak męczysz. Napiszesz co myślisz i będziesz mógł czytać w kółko to co napisałeś napawając się swoją inteligencją i uprzejmością, które tak Cię od nas odróżniają. Wdając się w polemikę zawsze zdradzasz poważne niedociagnięcia prezentowanego rozumowania.
                            • kolter bo to sekciarz jest :) 05.09.15, 13:27
                              spanish_fly napisała:

                              > Trzeba jakiejś specjalnej głupoty, żeby uparcie publikować swoje posty na forum
                              > , gdzie się poblokowało połowę użytkowników. Zauważyłam, że robisz to zawsze, kiedy ktoś poda sensowny argument, którego nie potrafisz logicznie obalić.
                              >
                              > Zablokuj wszystkich, po co się tak męczysz. Napiszesz co myślisz i będziesz mógł czytać w kółko to co napisałeś napawając się swoją inteligencją i uprzejmością, które tak Cię od nas odróżniają. Wdając się w polemikę zawsze zdradzasz poważne niedociagnięcia prezentowanego rozumowania.

                              Syndrom oblężonej twierdzy taki klasyczny , racje mam ja i tylko ja a inni tylko czyhają żeby mnie zniszczyć ,ot cały misiek smile)
                      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:13
                        misiu-1 napisał:

                        > Napisałem - znajdź inny wykręt. Ten już zakonotowałem:
                        > 1. akcentowanie korzyści pozostałych użytkowników (zafunduj mi bilet do kina, bo jak pójdę do kina, będziesz miał mniejszy tłok w teatrze). Jak religia będzie
                        > w salach katechetycznych, rodzice będą wozili dzieci osobno do szkoły, osobno
                        > do kościoła. Od czego będą większe korki, więcej spalin i mniej zdrowia. Busted!

                        dlaczego w taki razie podatnicy muszą płacić za to ze szkoła to niańka dla wierzących mamusi , które tak podchodzą do tematu :ze im wygodniej mieć w szkole katechezy
                      • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:54
                        nie wymyślaj głupot
                        teraz na każdym osiedlu jest kościół albo dwa, więc o jakim tu wożeniu mówisz?
                        spacerkiem trzy minuty i już jest się w salce katechetycznej
                        • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:15
                          Na każdym osiedlu jest też szkoła, do której dziecko może sobie spacerkiem za trzy minuty dojść. A jednak wożą.
                          Argument o rzekomych korzyściach ogółu ze ścieżek rowerowych jest po prostu głupi, bo w ten sposób można bałamutnie uzasadnić każdy wydatek na zaspokojenie uroszczeń jakiejś mniejszości. Jak wspomniałem - proszę o inne.
                          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 17:01
                            misiu-1 napisał:

                            > Jak wspomniałem - proszę o inne.

                            nie trolluj ,ciebie nawet gwałt na plebani na twojej osobie nie przekona....
                          • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:18
                            może pomyliłaś/eś osiedle z dzielnicą, bo jak popatrzę na niektóre osiedla, to szkoły/żłobka/przedszkola tam nie ma ale kościół jak najbardziej
                            poza tym wolę wozić dziecko do szkoły, niż do kościoła, przynajmniej w szkole czegoś się nauczy, w kosciele, to co najwyżej umysł mu wypaczą plus wpojenie nienawiści do wszystkiego co jest inne
                            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:49
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,158622185,158628781,Re_Niech_kosciol_placi_za_lekcje_religii.html
                            • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 12:25
                              Attiya - żłobki, przedszkola, szkoły, hospicja, ma budować - w myśl Konstytucji - Państwo z podatkow gminy, nie Kościół, aczkolwiek mamy przyjazny rozdzial. .

                              Pretensje nalezy kierowac do wladz gminy.

                              Budynek kościelny na terenie twojego osiedla zbudowali wierni za swoje prywatne pieniadze.
                              • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 17:06
                                znowu bredzisz
                                mnie nikt się nie pyta, jak gmina daje za free działki kościołowi i mimo protestów 500 m dalej od najbliższego kościoła buduje się następny
                                jak mieszkańcy składali protesty do urzędu, to on wprost powiedział, że ksiądz kazali i koniec kropka.
                                a ci, którzy podpisali się, są dziś przez księży straszeni, że ich ekskomunikują
                                otwórz ślepka, rozejrzyj się, bo ciągle widzę w kokoniku siedzisz i nie wiesz na jakim świecie żyjesz
                              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 19:00
                                plater-2 napisała:

                                > Attiya - żłobki, przedszkola, szkoły, hospicja, ma budować - w myśl Konstytucj i - Państwo z podatkow gminy, nie Kościół, aczkolwiek mamy przyjazny rozdzial. .

                                kościół ze swoich nie buduje to raz a dwa to jest złoty interes ,za friko tego nigdy nie robili


                                > Budynek kościelny na terenie twojego osiedla zbudowali wierni za swoje prywatne pieniadze.

                                no chyba ze beton zamówiony na wylanie płyty basenu jakimś cudem trafia jako fundament budowanego 500 metrów dla kościoła 40 tys idzie w pipu ,ale PSLowski wójt za to w pierwszych ławach kościoła zasiada
                      • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:55
                        poza tym wiara zobowiązuje, trzeba się trochę wysilić a nie mieć wszystko na tacy podane
                    • plater-2 do sprawdzenia w necie 05.09.15, 11:03
                      Najwiecej rozwodow, ciaz pozamalzenskich, komplikacji okoloporodowych, zgonow wczesniaczych, przestepstw, narkomanii .. jest na terenach, gdzie jest najnizszy wskaznik comunicantes i dominicantes i najnizsza frekwencja na lekcjach religii.

                      Sa to diecezje szczecinsko- kamienska, zielonogórsko-gorzowska, koszalińsko-kołobrzeska i łódzka.

                      Dziwnym zbiegiem okolicznosci sa to tereny, gdzie dominuje elektorat lewicowy.


                      • tezas Korelacja a zwiazek przyczynowo-skutkowy 05.09.15, 11:33
                        > Dziwnym zbiegiem okolicznosci sa to tereny, gdzie dominuje elektorat lewicowy

                        ROTLF.

                        joemonster.org/art/29868
                        ---------------------------------
                        Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                        • plater-2 Re: Korelacja a zwiazek przyczynowo-skutkowy 05.09.15, 11:39
                          Ja tez uwazam,ze to tylko zbieg okolicznosci....
                      • spanish_fly Re: do sprawdzenia w necie 05.09.15, 11:44
                        I jest ich mniej niż w czasach zanim religię wprowadzono do szkół? Z pewnością nie, więc bez sensu, że o tym wspominasz.
                        • plater-2 Re: do sprawdzenia w necie 05.09.15, 15:34
                          Religie wprowadzono do szkol w Europie za Karola Wielkiego.

                          W Polsce wyprowadzono w 1961 i ponownie wprowadzono w 1989 jesienia.
                      • kolter Dz 18,1-4 05.09.15, 12:50
                        (1) Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu. (2) Znalazł tam pewnego Żyda, imieniem Akwila, rodem z Pontu, który z żoną Pryscyllą przybył niedawno z Italii, ponieważ Klaudiusz wysiedlił z Rzymu wszystkich Żydów. Przyszedł do nich, (3) a ponieważ znał to samo rzemiosło, zamieszkał u nich i pracował; zajmowali się wyrobem namiotów. (4) A co szabat rozprawiał w synagodze i przekonywał tak Żydów, jak i Greków.

                        jak widać Paweł zarabiał jak każdy normalny człowiek i głosił
                        • plater-2 Re: Dz 18,1-4 05.09.15, 15:23
                          Pawel z Tarsu nie był apostołem. Nie znał Jezusa.
                          • kolter Re: Dz 18,1-4 05.09.15, 16:33
                            plater-2 napisała:

                            > Pawel z Tarsu nie był apostołem.

                            On sam twierdził inaczej

                            Rzymian 1,1 Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej

                            > Nie znał Jezusa.

                            On twierdził inaczej ;

                            Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. (4) A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz? (5) Kto jesteś, Panie? - powiedział. A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. (6) Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić.

                            cieszy mnie ze przyznajesz tu publicznie ze i wojtyła nie był apostołem i nie znał Jezusa smile)
                          • kolter edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 20:02
                            plater tym tekstem pokazałaś ze każda minuta na katolickiej katechezie to czas bezpowrotnie stracony,każdy grosz wydany na katechizacje o pieniądz utopiony w przysłowiowym szambie
                            pokazałaś ze jesteś kompletną biblijną analfabetką ,a tylko naiwna apologetką tej jak widać płytkiej religii , katolicyzmu wiec może znajdź sobie jakaś mysią dziurę i schowaj się tam ze wstydu smile)

                            Autor: plater-2 05.09.15, 15:23
                            Pawel z Tarsu nie był apostołem. Nie znał Jezusa.
                            • gogologog Re: edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 21:33
                              > plater tym tekstem pokazałaś ze każda minuta na katolickiej katechezie to czas bezpowrotnie stracony,każdy grosz wydany na katechizacje o pieniądz utopiony

                              "Autor: plater-2 05.09.15, 15:23
                              Pawel z Tarsu nie był apostołem. Nie znał Jezusa."

                              Kotlet, doucz sie troche, poczytaj, zapytaj mamy.
                              Wszystko sie zgadza. Paweł (wczesniej zwany Szawlem) z Tarsu nie byl apostolem.
                              Nie znal rowniez Jezusa. Pierwsze spotkanie bylo na drodze do Damaszku.
                              Amen
                              • kolter Re: edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 22:18
                                gogologog napisał:

                                > > plater tym tekstem pokazałaś ze każda minuta na katolickiej katechezie to
                                > czas bezpowrotnie stracony,każdy grosz wydany na katechizacje o pieniądz utopiony
                                >
                                > "Autor: plater-2 05.09.15, 15:23
                                > Pawel z Tarsu nie był apostołem. Nie znał Jezusa."
                                >
                                > Kotlet, doucz sie troche, poczytaj, zapytaj mamy.
                                > Wszystko sie zgadza. Paweł (wczesniej zwany Szawlem) z Tarsu nie byl apostolem.

                                ot kolejny teologiczny nieuk smile))
                                Szaweł Paweł był apostołem, no chyba ze zakwestionujesz to ze sam tato Jezusa natchnął Pawła do wielokrotnego nazywania siebie tym słowem i kilku jeszcze osób np w dziejach apostolskich ??

                                (1) Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, i Sostenes, brat,

                                Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic. (51) A oni otrząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium, (52) a uczniów napełniało wesele i Duch Święty.(1) W Ikonium weszli tak samo do synagogi żydowskiej i przemawiali, tak że wielka liczba Żydów i pogan uwierzyła. (2) Ale ci Żydzi, którzy nie uwierzyli, podburzali i źle usposobili pogan wobec braci. (3) Pozostali tam dość długi czas i nauczali odważnie, ufni w Pana, który potwierdzał słowo swej łaski cudami i znakami, dokonywanymi przez ich ręce. (4) I podzielili się mieszkańcy miasta: jedni byli z Żydami, a drudzy z apostołami. "

                                > Nie znal rowniez Jezusa. Pierwsze spotkanie bylo na drodze do Damaszku.

                                aha czyli jednak się spotkali ? a widzę nabył od ludzi którzy znali Jezusa ??

                                " (1) Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. (2) Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Chyba żebyście uwierzyli na próżno. (3) Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, (4) że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; (5) i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, (6) później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli."

                                jak rozumiem Paweł nie był a wojtyla jak najbardziej ??

                                www.janpawel2.pl/centrumjp2/2054-wity-jan-pawe-ii-aposto-boego-miosierdzia
                                • gogologog Re: edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 23:13
                                  > > plater tym tekstem pokazałaś ze każda minuta na katolickiej katechezie to
                                  > czas bezpowrotnie stracony,każdy grosz wydany na katechizacje o pieniądz utopiony
                                  >
                                  > "Autor: plater-2 05.09.15, 15:23
                                  > Pawel z Tarsu nie był apostołem. Nie znał Jezusa."
                                  >
                                  > Kotlet, doucz sie troche, poczytaj, zapytaj mamy.
                                  > Wszystko sie zgadza. Paweł (wczesniej zwany Szawlem) z Tarsu nie byl apostolem.

                                  "ot kolejny teologiczny nieuk smile))
                                  Szaweł Paweł był apostołem, no chyba ze zakwestionujesz to ze sam tato Jezusa natchnął Pawła do wielokrotnego nazywania siebie tym słowem i kilku jeszcze osób np w dziejach apostolskich ??"

                                  Doucz sie kotlet, naprawde dobrze ci radze.
                                  Spytaj mame albo pania katechetke po lekcji.
                                  • kolter Re: edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 23:16
                                    gogologog napisał:

                                    > Doucz sie kotlet, naprawde dobrze ci radze.
                                    > Spytaj mame albo pania katechetke po lekcji.

                                    no widzisz i znowu brak argumentów ,a tylko prymitywne przekręcanie nicka, oto słowo katolika smile)
                                    • gogologog Re: edukacja religijna katolików !! 06.09.15, 23:23
                                      kotlet, doucz sie i pogadamy o apostolach
                                      • kolter kosz dla prymitywa 06.09.15, 23:33
                                        gogologog napisał:

                                        > kotlet, doucz sie i pogadamy o apostolach
                                        >
              • landora Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:32
                Tylko że to już nie jest 87%. Widzę po liczbie wiernych w kościele na Mszy Świętej. Z roku na rok ludzi jest mniej. Jeszcze niedawno trzeba było iść wcześniej, żeby usiąść...
                Z przykrością stwierdzam, że Kościół sam ludzi od siebie odsuwa - sprawy finansowe w Poznaniu, wtracanie się do polityki... Ja jestem coraz bardziej rozczarowana. Nawet moja bardzo wierząca mama jest załamana wypowiedziami naszych biskupów i księży.
                Pamiętam religię w salkach i wspominam ją dużo lepiej, niż tę w szkole.
                • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:50
                  Patrz nie na liczbę wiernych w kościele, tylko na odsetek uczniów uczęszczających na religię. Wciąż zresztą nie chodzi o to, czy to jest 87% czy tylko 60%. Chodzi o uzasadnienie, dlaczego można i należy z kieszeni wszystkich podatników fundować wygody kilkunastu procentom z nich, a nie należy większości?
                  Także moim zdaniem, które już nieraz tu wyrażałem, religia powinna być wyprowadzone ze szkół do sal katechetycznych i to z inicjatywy samych biskupów. Bo niepotrzebnie służy totalitarnemu, komunistycznemu reżimowi za listek figowy. Widać pół episkopatu to ubeccy konfidenci i o niczym takim nawet nie pomyślą.
                  Ale tymczasem rozmawiamy o czym innym.
                  • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 11:39
                    Sporo dzieci jest wysylanych na religie aby nie odstawaly od grupy (szczegolnie wazne dla mlodszych) lub nie walesaly sie podczas okienek. Przeniesmy religie do parafii a zobaczymy, ile jest naprawde zainteresowanych.

                    Ale oczywiscie Episkopat do tego nie dopusci, bo wlasnie takiej weryfikacji sie boi. A jednym z celow przeniesienia religii do szkol bylo dlan zwiekszenie frekwencji.
                    • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:23
                      Skup się na postawionym problemie, a nie na jałowym podważaniu precyzji założeń.
                      • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 19:57
                        Misiu, przy twoich zalozeniach o precyzji nie ma nawet mowy.
                        Totalitarnego komunistycznego rezimu to ty nawet nie pamietasz, a podejrzewanie iz polowa biskupow to konfidenci traci Maciarewiczem.
                        • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:52
                          Potrafisz podać na zadane pytanie jakiś argument albo choćby sofizmat, czy nie potrafisz? Bo jak nie, to po prostu to napisz, zamiast bić pianę.
                    • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:35
                      > Sporo dzieci jest wysylanych na religie aby nie odstawaly od grupy

                      przoduja w tym czolowe forumowe tzw ateistki
                      • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 07.09.15, 20:58
                        Pudło big_grin
                        moje dziecko nei chodzi na religię big_grin
          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:52
            skoro Kościół bierze wyłączną odpowiedzialność za treść katechezy, decyduje, kto naucza religii, to powinien także wziąć odpowiedzialność za jej finansowanie. A jeśli będzie musiał płacić katechetom - sądzimy, że w krótkim czasie sam to nauczanie zracjonalizuje.

            Ja bym sie o to finansowanie z budzetu nie spierała, gdyby nie fakt, że się płaci i nie ma sie na nic wpływu.Ani na to czego za te pieniądze ucza ani kto uczy.Nie ma sie nic do powiedzenia.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,18704880,jazdzewski-ze-swieckiej-szkoly-niech-kosciol-sam-placi-za.html#ixzz3knjiWB2V
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:09
              lola211 napisała:

              > Ja bym sie o to finansowanie z budzetu nie spierała, gdyby nie fakt, że się płaci i nie ma sie
              > na nic wpływu.Ani na to czego za te pieniądze ucza ani kto uczy. Nie ma sie nic do
              > powiedzenia.

              A jak sobie wyobrażasz wpływ państwa na nauczanie religii? Jakby państwo miało decydować, to za chwilę religii uczyłyby kreatury w rodzaju Palikota, Środy albo Senyszyn. Nietrudno sobie wyobrazić, czego by uczyły. A to byłoby sprzeczne z życzeniami tych, którzy NAPRAWDĘ za to płacą - czyli podatników.
              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:18
                misiu-1 napisał:

                > A jak sobie wyobrażasz wpływ państwa na nauczanie religii? Jakby państwo miało
                > decydować, to za chwilę religii uczyłyby kreatury w rodzaju Palikota, Środy alb
                > o Senyszyn. Nietrudno sobie wyobrazić, czego by uczyły. A to byłoby sprzeczne z
                > życzeniami tych, którzy NAPRAWDĘ za to płacą - czyli podatników.

                no a czego by to sie uczyły , juz większych bzdur niz na religii nikt im nie może wcisnąć
              • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:22
                Wyobrazam sobie w ten sposób, ze Kosciol powinien to konsultowac z państwem.Oraz powinny byc wypracowane kryteria dopuszczajace do nauczania tylko osoby posiadajace odpowiednie kwalifikacje.
                • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:28
                  lola211 napisała:

                  > Wyobrazam sobie w ten sposób, ze Kosciol powinien to konsultowac z państwem.Ora
                  > z powinny byc wypracowane kryteria dopuszczajace do nauczania tylko osoby posia
                  > dajace odpowiednie kwalifikacje.

                  A niby z jakiej racji miałoby się coś konsultować z podmiotem, który nie ma żadnych kompetencji do oceny takiego programu? Przypominam, że Konstytucja RP daje prawo do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami RODZICOM, a nie państwu.
                  • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:40
                    Ale płaca nie tylko rodzice, a ogol spoleczenstwa.Dlatego powinno miec nad tym kontrolę wlasnie panstwo.
                    • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 23:20
                      lola211 napisała:

                      > Ale płaca nie tylko rodzice, a ogol spoleczenstwa.Dlatego powinno miec nad tym
                      > kontrolę wlasnie panstwo.

                      Nie powinno. Bo to nie państwowe dzieci, tylko swoich rodziców.
                      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 23:25
                        misiu-1 napisał:

                        > lola211 napisała:
                        >
                        > > Ale płaca nie tylko rodzice, a ogol spoleczenstwa.Dlatego powinno miec nad tym
                        > > kontrolę wlasnie panstwo.
                        >
                        > Nie powinno. Bo to nie państwowe dzieci, tylko swoich rodziców.

                        to niech sobie rodzice prywatnie za swoje fobie płaca
                  • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:37
                    > Przypominam, że Konstytucja RP daje prawo do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami RODZICOM, a nie państwu

                    Widac to szczegolnie w przypadku zmielenia wnioskow o referendum w sprawie szesciolatkow.
                • zum.zum.zone Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:53
                  Pewnie Kosciol konsultacje programu nauczania z Panstwem potraktowalby jak obraze, wiec najprosciej byloby wyprowadzic nauczanie religii ze szkol. Ok, wiem, ze w tym temacie nic nie jest proste. Te oplaty ze strony Kosciola, to jedna z metod.
                  Jaki jest odsetek osob opowiadajacych sie za utrzymaniem religii w szkolach, a jaki za wyprowadzeniem nauczania ze szkol? z podzialem na grupy wiekowe.
                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 23:19
                    zum.zum.zone napisała:

                    > Pewnie Kosciol konsultacje programu nauczania z Panstwem potraktowalby jak obraze, wiec najprosciej byloby wyprowadzic nauczanie religii ze szkol.

                    dostają za friko kasę i grają obrażonych smile
          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:13
            misiu-1 napisał:
            Uważasz więc, że finansowanie z kieszeni wszystkich podatników czegoś, z czego
            > korzysta jedynie 87% z nich jest nie w porządku?

            nie fantazjuj ,wystarczy zabrać religię ze szkół przez co niektóre mamusie dziś katoliczki szybko przestana się obnosić swoją tzw wiarą ,kiedy im przyjdzie wybrać pomiędzy zaprowadzeniem dziecka do salki katechetycznej a czym co jest faktycznie dla niej potrzebne
            życie szybko te lipne 87% zweryfikuje

            A co w takim razie sądzisz o budowaniu z pieniędzy podatników ścieżek rowerowych dla kilku, >może kilkunastu procent społeczeństwa?

            u mnie jest burmistrz z PIS zapytaj partyjnego kumpla czemu to robi
            • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 01:38
              > szybko te lipne 87% zweryfikuje
              Juz zweryfikowalo: 87% przyznajacych sie do katolicyzmu to wcale nie jest 87% opowiadajacych sie za finansowaniem religii w szkolach z budzetu panstwa. Wg np. sondazu SW Research 2/3 badanych jest przeciw temu rozwiazaniu. "Za" jest tylko nieco ponad 16%. {Pozostali nie maja zdania}
              • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 07:06
                Według sondaży, Bronisław Komorowski został prezydentem na drugą kadencję. Znowuż sondaż kościelny wskazuje na 80% poparcia. Ale ja nie pisałem o tym, kto popiera, tylko o tym, kto korzysta. Dostrzegasz różnicę?
                • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:38
                  > Według sondaży, Bronisław Komorowski został prezydentem na drugą kadencję

                  W pierwszej turze, zdobywajac 85% glosow.
              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 08:21
                tezas napisała:

                > > szybko te lipne 87% zweryfikuje
                > Juz zweryfikowalo: 87% przyznajacych sie do katolicyzmu to wcale nie jest 87% o
                > powiadajacych sie za finansowaniem religii w szkolach z budzetu panstwa. Wg np
                > . sondazu SW Research 2/3 badanych jest przeciw temu rozwiazaniu. "Za" jest tyl ko nieco ponad 16%. {Pozostali nie maja zdania}

                oczywiście ze to prawdziwy sondaż;przecież właśnie tylko tylu katolików według danych samego kościoła podchodzi poważnie do swoich obrządków religijnych
          • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:26
            Błędne założenie=ścieżki rowerowe nie są tylko dla tych kilku/kilkunastu procent użytkowników rowerów. Korzyści z ich istnienia odczuwają zarówno kierowcy samochodów jak i piesi.

            misiu-1 napisał:

            > Uważasz więc, że finansowanie z kieszeni wszystkich podatników czegoś, z czego
            > korzysta jedynie 87% z nich jest nie w porządku? A co w takim razie sądzisz o b
            > udowaniu z pieniędzy podatników ścieżek rowerowych dla kilku, może kilkunastu p
            > rocent społeczeństwa?
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:28
              Czytaj resztę. Ten "argument" leży i kwiczy.
              • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 14:25
                Gdzie leży i kwiczy bo nie zauważyłem? Obaliłeś go niby tym przykładem z kinem i teatrem? Wolne żarty=tak naprawdę tym sposobem w pewien sposób tylko go umocniłeś.
                Tak właśnie działa państwo=płacisz często za coś, co bezpośrednio nie przynosi ci żadnej korzyści, ale ta korzyść wraca do ciebie w inny sposób.
                Przykładowo gdybym nie był rowerzystą to i tak chętnie zapłaciłbym złotówkę na ścieżki rowerowe, bo oznaczałoby to, że jadąc samochodem mogę liczyć na mniejsze korki oraz mniejsze prawdopodobieństwo potrącenia rowerzysty, które łączy się dla mnie z określonymi konsekwencjami. Będąc pieszym mam luźniej na chodniku i istnieje większa szansa, że ktoś mi nie wjedzie w du#pę.
                Jaką mam korzyść z tego, że płacę na to aby twoje dziecko uczyło się religii? Choćby pośrednią.
                • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:20
                  Owszem, leży i kwiczy, bo jest głupi i bałamutny. A przykład z kinem jest jego dokładnym, logicznym odpowiednikiem. Jest dokładnie tak samo bałamutny. Korzyści ze ścieżek rowerowych ma niewielka mniejszość rowerzystów. Reszta ma tylko koszty.
                  • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:55
                    Mam wrażenie, że w ogóle nie przeczytałeś albo nie zrozumiałeś tego co napisałem. Przecież napisałem ci w prostych zdaniach jaką mam wymierną i realną korzyść ze ścieżek rowerowych nie będąc kierowcą.
                    • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:56
                      *nie będąc rowerzystą oczywiście.
                      • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 16:51
                        Zapewniam Cię, że czytałem nie raz. Bo ten argument jest już tak zjeżdżony, jak dziwka w wieku trolejbusowym. I niepoważny. Bo dlaczego go nie odwrócić i nie żądać od rowerzystów, żeby (oprócz swoich ścieżek) sfinansowali budowę autostrad, dzięki którym będą mieli luźniej na ścieżkach? Jak wspomniałem - każde udogodnienie przeznaczone dla wybranych można uzasadnić podobnym argumentem. Na przykład znane z czasów pierwszej komuny resortowe sklepy "za żółtymi firankami". Bo jak towarzysze będą sobie kupowali w osobnych sklepach, to kolejki w zwykłych sklepach będą mniejsze.
                        • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 19:29
                          Żyjemy w państwie, które jest zbiorem indywidualności i na tym cała heca polega=dokładasz się do tego, z czego nie koniecznie bezpośrednio korzystasz. Dlatego np płacisz za stadion, choć nie interesujesz się piłką, dlatego płacisz na dotacje dla lotniczego przewoźnika choć boisz się latać samolotem. Jedne rzeczy są potrzebne wszystkim (np policja, służba zdrowia), inne tylko pewnej grupie, ale to rolą państwa jest rozsądzić do czego powinniśmy się dokładać a do czego nie i co z punktu widzenia ogółu jest przydatne. Twój przykład ze sklepami resortowymi to dla mnie skrajny biegun wraz z religią w szkole=nijak nie widzę z tego korzyści dla siebie i dla kogokolwiek poza samymi zainteresowanymi w przeciwieństwie do ścieżek rowerowych, które przydają się nie tylko rowerzystom (co już ci udowodniłem podając jako przykład płynniejszy ruch drogowy).
                          • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:46
                            Udowodniłeś dokładnie to samo, co ja, przykładem z firankami. To, że Ty czegoś nie widzisz w moim przykładzie, a widzisz w swoim, świadczy tylko o tym, że Twój przykład jest twojszy.
                            Mniejsza kolejka, jako rzekomy skutek robienia zakupów przez wybrańców w specjalnych sklepach jest logicznie dokładnie tyle samo wart, co mniejszy tłok na drogach jako rzekomy skutek ścieżek dla rowerów. Rzekomy tym bardziej, że najbardziej widoczne wykorzystanie tych ścieżek to rekreacja, czyli ruch nie będący odpowiednikiem jazdy samochodem.
                            • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 21:21
                              Gdyby współcześnie istniały Konsumy i gdyby ich wpływ na wygodę kupowania w sklepach ogólnodostępnych był analogiczny do wpływu istnienia ścieżek rowerowych na ruch drogowy/pieszy to wierz mi - też bym dołożył złotówkę - oczywiście zakładając roboczo, że w sklepach ogólnodostępnych również nie brakowałoby towaru. Póki co - teoria o mniejszych kolejkach to tylko teoria - niczym nie potwierdzona, a wymyślona przez ciebie na potrzebę niniejszej dyskusji.
                              • wapaha Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 09:36
                                potworski- trafiony -zatopiony
                                aczkolwiek obawiam się, argumenty nie trafią
                          • potworski Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 10:15
                            *niekoniecznie oczywiście
      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:50
        plater-2 napisała:

        > Kościół rzymskokatolicki - 33 mln. 729 tys. wiernych, co stanowi 87,58 % ludności.

        z czego około 35% bywa na mszach a z 15 % przyjmie te wasze symbole czy jak im tam
    • zum.zum.zone Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 13:21
      Lekcje religii w szkole to kuriozum, nie moge uwierzyc, ze to norma w calej Europie...
      Rozumiem, ze projekt, to pierwszy krok, uchylenie furtki.
      • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:42
        Lekcje religii w szkole to NORMALNOSC.
    • marcelina4 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 13:48
      oczywiście przekonują, podpisałam się pod projektem świeckiej szkoły
    • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 13:51
      Zmniejszyć wszystkim podatki w stopniu odpowiednim do redukcji wydatków i niech rodzice płacą sami czy poprzez kościół. A jeszcze lepiej w ogóle skończyć z państwowymi szkołami, zmniejszyć podatki o tyle, ile kosztuje całe szkolnictwo i niech rodzice płacą za całość nauki. Wyborcza jednak tak daleko nie pójdzie. Bo przecież indoktrynacja w duchu marksizmu kulturowego za publiczne pieniądze musi zostać. Rugować trzeba tylko konkurencyjne ideologie.
      • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 16:16
        Chodzi o to, ze lekcje religii sa finansowane przez państwo przy jednoczesnej sytuacji braku jakiegokolwiek wpływu na jakosc nauczania i program.Do mnie przemawia fakt,ze lekcji jest za duzo, tym samym generuje sie o polowe za duze wydatki.Na religii w kolko wałkuje sie te same tematy.Po co?
        • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 17:25
          Uwazam,ze nie mam wplywu na program i jakosc nauczania wszystkich przedmiotow, a nauczane sa one za moje pieniadze i do tego bardzo źle !!!!

          Szczegolnie jezyk kaszubski !!!


          maturzysta.dlastudenta.pl/artykul/Wyniki_matur_2015_Matematyka_znowu_slabo,113975.html
          • paskudek1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:49
            ale ma na to wpływ Kuratorium Oswiaty i pewnie Ministerstwo Edukacji a na programy religii NIE.
          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:53
            Nie chodzi o mnie czy o ciebie, tylko władze.
        • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 18:02
          Nie są finansowane przez państwo, tylko przez podatników. Państwo nie ma własnych pieniędzy. I nie ma powodu, żeby w ogóle miało jakąkolwiek kontrolę i wpływ na program. O tym powinni decydować wyłącznie rodzice. A już szczególnie w odniesieniu do religii.
          • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:54
            Rodzice maja miec decyzdujacy wpływ co do programu nauczania religii? A jak w praktyce to sobie wyobrazasz?
            • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:58
              lola211 napisała:

              > Rodzice maja miec decyzdujacy wpływ co do programu nauczania religii? A jak w praktyce to sobie wyobrazasz?

              nikt poza klerem nie ma ,i to jest to całe kuriozum !!
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:03
              Rodzice powinni mieć decydujący wpływ na to, czego się dzieci uczą np. poprzez wybór szkoły. Nie chodzi o to, żeby mieli układać szczegółowy program nauki konkretnego przedmiotu.
              • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:07
                Znaczy sie- maja wybierac szkole pod kątem "czego ucza katecheci"?
                Nawet jesli ktos by wpadl na taki pomysł, to niby jak mialby to sprawdzic zanim dziecko sie w tej szkole znajdzie?
                • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:15
                  lola211 napisała:

                  > Znaczy sie- maja wybierac szkole pod kątem "czego ucza katecheci"?
                  > Nawet jesli ktos by wpadl na taki pomysł, to niby jak mialby to sprawdzic zanim
                  > dziecko sie w tej szkole znajdzie?

                  A to już nie nasze zmartwienie.
                • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:16
                  lola211 napisała:

                  > Znaczy sie- maja wybierac szkole pod kątem "czego ucza katecheci"?

                  no a czemu nie ?? w jednej sali dziecku o ewolucji opowiadają w drugiej o boskim planie stworzenia ,to paranoja nad paranoją

                  > Nawet jesli ktos by wpadl na taki pomysł, to niby jak mialby to sprawdzic zanim
                  > dziecko sie w tej szkole znajdzie?

                  jakoś trójki parafialne mogą czuwać ??
                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:19
                  zna wybierac zwiazek wyznaniowy, pod katem tego, co głosza - wyjdzie na to samo.
          • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 22:03
            misiu-1 napisał:

            > Nie są finansowane przez państwo, tylko przez podatników. Państwo nie ma własnych pieniędzy. I nie ma powodu, żeby w ogóle miało jakąkolwiek kontrolę i wpływ
            > na program. O tym powinni decydować wyłącznie rodzice. A już szczególnie w odniesieniu do religii.

            tylko misiu tak głupich argumentów tu używa ?
          • zla.m Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 01:50
            1. to, ze 87% społeczeństwa deklaruje sie jako katolicy wcale nie oznacza, że tyle samo osób chce religii w szkole, zwłaszcza finansowanej z ich kieszeni. Wielu katolików, nawet księży, jest za powrotem religii do salek katechetycznych i ponoszeniem kosztów przez nauczających/korzystających

            2. Albo państwo (czyli ogół podatników) ma coś finansować i wtedy powinno mieć na to wpływ, albo o religii decydują rodzice każdego dziecka indywidualnie i wtedy niech rodzice płacą. Jakaś konsekwencja w postulatach by się przydała.
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:11
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,158622185,158630553,Re_Niech_kosciol_placi_za_lekcje_religii.html
            • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:15
              Ad.2
              Finansowanie nie oznacza automatycznie prawa do kontroli ani wpływu. Podatnicy finansują na przykład służby specjalne, a nie maja nad nimi ani kontroli, ani wpływu na ich robotę.
              • araceli Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:23
                misiu-1 napisał:
                > Ad.2
                > Finansowanie nie oznacza automatycznie prawa do kontroli ani wpływu. Podatnicy
                > finansują na przykład służby specjalne, a nie maja nad nimi ani kontroli, ani w
                > pływu na ich robotę.

                Owszem - mają poprzez wybrane przez siebie w demokratycznych wyborach władze.
                • gogologog Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 21:45
                  > Owszem - mają poprzez wybrane przez siebie w demokratycznych wyborach władze

                  Idiota?
              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:17
                misiu-1 napisał:

                > Ad.2
                > Finansowanie nie oznacza automatycznie prawa do kontroli ani wpływu. Podatnicy
                > finansują na przykład służby specjalne, a nie maja nad nimi ani kontroli, ani wpływu na ich robotę.

                ja pier... misiek to arcy desperat smile) powiedz no albo i nie bo udasz ze nie widzisz postu
                ;co poza spowiedzią musi być tajne w nauczaniu/obrządkach waszej sekty ??
            • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:17
              Mylisz sie, ksieza i katecheci uwazaja, że miejsce katechezy jest w parafii, w salce.

              Szkolna lekcja religii odbywa sie w szkole , jak w calej Europie.


              www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAK/nauczanie.html#
              • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 11:46
                LOL.
                A jak maja uwazac, jesli przeniesienie religii do parafii pozbawi ich szkolnej pensji.
              • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:19
                plater-2 napisała:

                > Mylisz sie, ksieza i katecheci uwazaja, że miejsce katechezy jest w
                > parafii, w salce.
                >
                > Szkolna lekcja religii odbywa sie w szkole , jak w calej Europie.

                dopiero co pisałaś ze we Francji jej nie ma
                • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 14:27
                  W Alzacji i Lotaryngii jest.
                  • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 16:59
                    plater-2 napisała:

                    > W Alzacji i Lotaryngii jest.

                    bo to Niemcy....
              • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 13:58
                i to ma być jakiś dowód na to, że i u nas musi być w szkole?
        • mejerewa Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 18:07
          To prawda, że religii, która nie jest obowiązkowa jest więcej godzin niż historii (w 4 klasie tak było u córki). Czyli kosztuje ona podatników dwa razy więcej niż historia w tym roczniku. Czyli katecheci wskazywani przez parafię zarabiają dwa razy więcej niż historycy (w tej klasie). Przy czym dyrektor szkoły, kuratorium i minister edukacji mają wpływ na historyków, program, podręczniki i egzaminy z tego przedmiotu, a z religii nie, więc jest to nie w porządku.
          I tak, wkurza mnie, że moje dziecko ma dodatkowe dwa okienka w środku dnia z tytułu niechodzenia na religię.
          • plater-2 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 18:17
            Ilosc lekcji historii w szkole nie wynika z konkordatu.

            Pretensje kierowac do pani minister Hall.

            Od tego roku szkolnego jest nowa ramowka - na etap IV - VI jest 130 godzin historii z nauka o spoleczenstwie.

          • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 18:01
            Do tych emam, które uważają, że skoro państwo płaci za lekcje religii, to powinno mieć kontrolę nad tymi lekcjami i wpływ na to, kto i czego na tych lekcjach uczy, mam pytanie - czy uważają też, że skoro państwo, z pieniędzy podatników, wypłaca renty i emerytury, to powinno mieć kontrolę nad tym, co renciści i emeryci robią z tymi pieniędzmi i wpływ na sposób ich wydawania?
      • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:57
        misiu-1 napisał:

        > Zmniejszyć wszystkim podatki w stopniu odpowiednim do redukcji wydatków i niech
        > rodzice płacą sami czy poprzez kościół.

        niby to czemu maja płacić niższe podatki żeby nierobów utrzymywać ??

        A jeszcze lepiej w ogóle skończyć z państwowymi szkołami, zmniejszyć podatki o tyle, ile >kosztuje całe szkolnictwo i niech rodzice płacą za całość nauki. Wyborcza jednak tak daleko nie pójdzie. Boprzecież indoktrynacja w duchu marksizmu kulturowego za publiczne pieniądze >musi zostać. Rugować trzeba tylko konkurencyjne ideologie.

        ciebie jak widać doskonale zindoktrynowano ,skoro przyjmujesz dogmat totalitaryzmów ze skoro nie z nami to na pewno przeciwko nam
    • mum2004 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 14:00
      Oczywiście jestem za. Ale jednocześnie wiem że szanse na to są zerowe.
    • pani_leonia Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 21:56
      a petycje przeciwko religii w szkolach podpisalyscie?
      religia nie sztandar sama sie nie wyprowadzi, kto musi jej pomocwink
    • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 04.09.15, 23:13
      scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/11988527_728053770628179_7988440523792056633_n.jpg?oh=e3768213fd16da1ca48cbecb6e6532d7&oe=567ABEDF
    • eliszka25 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 03:41
      moim zdaniem to wcale nie byloby glupie. ja place w sumie za lekcje religii moich dzieci i nie czuje sie z tego powodu pokrzywdzona. w szwajcarii, gdzie mieszkam, placi sie osobny podatek na kosciol, jesli sie jest zapisanym do gminy koscielnej/parafii. pieniadze te przeznaczone sa na utrzymanie kosciolow oraz wszystkiego, co zwiazane z religia i potrzebne. uwazam, ze jest to zdecydowanie bardziej sprawiedliwe rozwiazanie, bo wierni sami utrzymuja swoj kosciol, a ksiadz nie zebrze co chwile na jakies pierdoly.
      • lola211 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 08:17
        I pewnie kosciól sie bardziej stara, bo tylko wówczas moze liczyc na to, ze wierni nie beda opuszczac jego szeregów.
        Finansowanie z budzetu stwarza patologiczna sytuacje- kasa płynie bez wzgledu na jakosc usług.
        • eliszka25 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:27
          moim zdaniem taki uklad jest zdrowszy i po prostu jasny - place i otrzymuje pewne "uslugi", ze tak powiem. z polskim kosciolem nie da sie tego porownac, bo zarowno podejscie ksiezy jak i wiernych jest tutaj zupelnie inne.
      • zebra12 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 09:09
        Nasz rodzimy KK broni się przed takim rozwiązaniem. Większość tzw katolików będzie musiała się zdeklarować, a znając Polaków to część się wypnie.
        • eliszka25 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:33
          kosciol sie broni, bo taka sytuacja jest jasna i trzeba sie ogarnac i zamknac w pewnej ograniczonej kwocie. nie ma juz zebrania na wszystko, co ksiedzu przyjdzie do glowy. ksiadz nie zbiera na tace i "co laska" za wszystko. kolekty sa, ale to nie idzie na potrzeby kosciola, a wylacznie na rozne cele pomocowe. u nas np. regularnie zbiera sie pieniadze na dom starcow w naszej miejscowosci, jakies organizowane przez szkolne dzieciaki imprezy, na szkolny oboz itp. w kosciele nie jest tak bogato, ksieza nie nosza zlotych ornatow, ale tez na nic nie brakuje, a nawet powiedzialabym, ze kosciol o wiele wiecej oferuje samym wiernym. i co wazne - co roku kazdy czlonek parafii dostaje pisemne rozliczenie co do grosza z pieniedzy, ktore trafily do danego kosciola i z kolekt.
        • lati7 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 11:05
          Niedługo i tak większość "niewiernych" będzie czytała koran :p Tam się nikt nie "przepcha" płacić, nie płacić , wierzyć czy nie wierzyć w Boga..? Co się bardzie opłaca ..? Siła tkwi w jedności, oni dobrze wiedzą o naszych dylematach w sprawach kościoła. Dlatego islam ma się tak "dobrze".
          Przykłady panoszenia się we Francji czy Anglii mówią same za siebie, sami na to pozwalamy.
          • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 15:36
            Lewakom przecież o to chodzi. To nie jest bezczynne przyzwolenie, tylko planowe działanie. Muzułmanie są dla lewaków chwilowymi sprzymierzeńcami w "dekonstrukcji" znienawidzonej cywilizacji łacińskiej. A ta nienawiść jest ślepa i nie towarzyszy jej refleksja nad dalekosiężnymi skutkami takiej polityki. Sądzę, że europejska lewica nie ma ukształtowanego obrazu swojego "nowego, wspaniałego świata". Zamiast tego "przeszłości ślad ręka nasza zmiata" a jak już zmiecie, to "jakoś to będzie". I to "jakoś" ma właśnie twarz tępego, islamskiego fundamentalisty. Mam niepłonną nadzieję, że kiedy islamiści zaczną urzynać głowy, na pierwszy ogień pójdą właśnie lewacy. To będzie właśnie "sprawiedliwość dziejowa".
            • kolter Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 17:11
              misiu-1 napisał:

              > Lewakom przecież o to chodzi. To nie jest bezczynne przyzwolenie, tylko planowe
              > działanie. Muzułmanie są dla lewaków chwilowymi sprzymierzeńcami w "dekonstrukcji" znienawidzonej cywilizacji łacińskiej.

              misiu jak można ciebie nienawidzić ? przecież gołym okiem widać ze jesteś osobnikiem z zaburzeniami osobowości...jakies traumatyczne przeżycia zniszczyły twoja psychikę a np ja mam za to ciebie nienawidzić zamiast litować sie nad tobą ??

              > A ta nienawiść jest ślepa i nie towarzyszy jej refleksja nad dalekosiężnymi skutkami takiej polityki.

              nie strasz, w Niemczech Turcy są od 60 lat i jakoś nie zawojowali tego kraju...

              Sądzę, że europejska lewica nie ma ukształtowanego obrazu swojego "nowego, wspaniałego >świata". Zamiast tego "przeszłości ślad ręka nasza zmiata" a jak już zmiecie, to "jakoś to będzie". I to "jakoś" ma właśnie twarz tępego, islamskiego fundamentality. Mam niepłonną nadzieję, że kiedy islamiści zaczną urzynać głowy, na pierwszy ogień pójdą właśnie lewacy. To będzie właśnie "sprawiedliwość dziejowa".

              Allah nakazuje im łby bałwochwalcom ucinać ,wiec nie pocieszaj sie z ze ciebie modlącego sie do obrazów ominą smile)
            • attiya Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 20:58
              uwielbiam takie głupie argumenty - lewaki, komuchy itd - a misiu widzę, że chyba nie zauważyłeś, że od 1989 roku minęło już 26 lat, jedno dorosłe pokolenie. I wierz mi, choć pewnie trudno w to ci uwierzyć, że ci, co są przeciwni religii, lewakami nie są. Co do cywilizacji łacińskiej - to właśnie ta cywilizacja rozpoczęła niszczące krucjaty, to właśnie ona zniszczyła kultury - rzymskie i grecką, to ona z bogiem na ustach mordowała, paliła, niszczyła, wyganiała żydów, muzułmanów, niszczyła rozwój, naukę itd itd itd - ale to przecież ludziom myślącym jest doskonale znane.
              • misiu-1 Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 21:31
                Przedawkowałaś lewicową propagandę i podstawioną przezeń, sztuczną rzeczywistość uznałaś za prawdziwą. To się zdarza i wielu się na to nabrało. Niektórzy to już zrozumieli. Inni, mniej spostrzegawczy, zrozumieją w niedalekiej przyszłości. Jeszcze inni w ogóle.
                • misterni Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 06.09.15, 00:38
                  Misiu, ty zaś stanowczo przedawkowałeś prawacką propagandę i to już bardzo dawno temu.
    • anorektycznazdzira Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 10:25
      Mnie nikt nie musi przekonywać, bo dokładnie wszystkie te argumenty sama mam od dawna.
      Dzięki za link, bo znalazłam sobie punkt do podpisywania u siebie w mieście. Jadę podpisać zamiast na kretyńskie referendum.

    • tezas Re: Niech kościól płaci za lekcje religii 05.09.15, 11:43
      Chociaz oczywiscie w ogole powinno ja sie ze szkol wyprowadzic.

      Artykul na temat religii w szkole (sprzed kilku lat, ale w miedzyczasie nie zauwazylam aby nastapila poprawa) :

      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/273281,1,wierz-bos-nie-zwierz.read

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka