misterni Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 01:52 Ja tam bardziej martwię się o kota. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 05:26 Cudne, chyba najlepszy wątek 2015r Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 08:00 Polprzytomna w srodku w nocy kota najpierw pogonilam noga, jedna ci > ekawska bestia wlazla znow i machnelam go wlasna dlonia. Może na przyszłość pomyśl o jakiejś cudzej dłoni - na wszelki wypadek. > Co radzicie? Przestać panikować. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 11:24 Niech sobie kupi rączusię na kijaszku > Może na przyszłość pomyśl o jakiejś cudzej dłoni - na wszelki wypadek. > Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 11:27 taką, taką! kultową! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 12:00 Podstawowe wyposażenie na biwak - śpiwór, namiot, kiełbasa, zapałki i zapasowa ręka. Zapamiętam! Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 11:20 Ja bym radziła w przyszłości pacać cudzą ręką. Własną to jednak jakoś obrzydliwie. Radziłabym również uważać z kopaniem uchodźców, co, jak czytamy, nastąpiło przed pacnięciem. I prawdopodobnie własną nogą. Wiadomo, można za to oczekiwać represji. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 11:24 forum.gazeta.pl/forum/w,567,158878996,158883530,Re_taki_problem_mam_wscieklizna_choroba_.html Odpowiedz Link Zgłoś
margolciar a ja sądzę.. 28.09.15, 11:33 że jeśli dotknęłaś kota, na dodatek kot spojrzał z pogardą... to na mur beton masz wściekliznę... teraz to już nie tylko ty, ale cała twoja rodzina i każdy kto był w pobliżu ciebie od czasu kontaktu z kotem. współczuję black_halo napisała: > Wlasnie wrocilam z malej wycieczki w Niemeczech. Przyszlo mi sie spac w namioci > e i do namiotu wlazl kot. To znaczy nie do samego namiotu a pomiedzy dwie warst > wy (wszystkie namioty maja przewaznie jakis wierzch ortalionowy i srodek z plot > na/siatka). Polprzytomna w srodku w nocy kota najpierw pogonilam noga, jedna ci > ekawska bestia wlazla znow i machnelam go wlasna dlonia. Teraz sie zastanawiam > czy nie powinnam isc do lekarza zaszczepic sie przeciw wscieklinie. Sladow zadr > apan nie mam, na pewno mnie nie ugryzl ale to jednak nieznane mi zwierze. Wlasc > iciela ani kota po nocy nie bylo szansy znalezc wiec wiadomo ... Podobno tez w > Niemczech od 2010 roku nie zanotowano przypadku wsciekliny u zwierzat domowych. > Kot domyslam sie, ze raczej nie dziki i obeznany z ludzmi bo nie uciekal ani s > ie nie bal. > Co radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 11:53 ale zobaczcie, temat wyjątkowo na czasie Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 19:58 dziennik-niecodziennik napisała: > al > e zobaczcie, temat wyjątkowo na czasie I już wszystko jasne, autorka się zainspirowała Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 14:56 litości, naprawdę nie masz się czego obawiać. Jak chceszzapytaj w Sanepidzie, ale z doświadczenia (a stykałam się parę razy z kwestią kontaktu z dzikimi zwierzętami w krajach w których wścieklizna jest dużym problemem) nie ma tu nic czym byś się musiała przejmować Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Dzikie koty! 28.09.15, 15:52 donoszę również, że w Badenii-Württembergii zanotowano wzrost populacji dzikich kotów (nie mylić z bezpańskimi) 2 tygodnie temu tknęła mnie obawa, że mogłabym mieć tą wredną, wczesną i galopującą odmianę Alzheimera. udało mi się ani nie zaglądać do netu, ani nawet zaprzyjaźnionego lekarza nie pytać. po 2 dniach minęło. m.in. obśmiałam kwestię z przyjaciółką. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom A ja się zastanawiałam, czy w ogóle wchodzić na... 28.09.15, 16:46 ... ten wątek Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: A ja się zastanawiałam, czy w ogóle wchodzić 28.09.15, 19:55 Ja tez xD Co za strata! Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: A ja się zastanawiałam, czy w ogóle wchodzić 28.09.15, 20:18 W zyciu bym nie weszła, jakby dziewczyny tego w innym wątku nie wywlokły. Już wiedziałam po co wchodzę Odpowiedz Link Zgłoś
basia_400 Re: taki problem mam - wscieklizna (choroba) 28.09.15, 23:48 Przesadzasz. I to delikatnie mówiąc. Czego jeszcze się boisz? Może sprawdź, tak na wszelki wypadek, czy ci eboli nie sprzedał. A tak na poważne: nie kompromituj się i nie leć do lekarza, bo cie wysmieje. Odpowiedz Link Zgłoś