jolie Re: Biedna mentanie 02.10.15, 07:44 Nie oszczędzam na: - szkole i edukacji moich dzieci (składam się w szkole absolutnie na wszystko i nie mam poczucia, że coś mi ubywa, że powinien zrobić to samorząd/dyrekcja itd., moi chłopcy zawsze jeżdżą na wycieczki, płacę dzieciom za dodatkowe zajęcia) - kulturze - kupuję książki, płyty na których mi zależy, chodzę do kina (oczywiście na to, co mnie interesuje) Taką filozofię przejęłam od mojego ojca, który jest dosyć skąpy, ale zawsze powtarza, że na szkoły i kulturę nie powinno się żałować pieniędzy. Od siebie dorzucę jeszcze zdrowie moich dzieci - jak trzeba, nie oszczędzam na lekarzach i lekarstwach. Oszczędzam na: ubraniach, kosmetykach kolorowych, fryzjerze (mam takie włosy, że mogę chodzić tam, gdzie najtaniej, a i tak wyglądają dobrze, płacenie prawie 100 zł za zwykłe obcięcie to dla mnie kosmos), gadżetach elektronicznych, różnych elementach wystroju wnętrz (nie przywiązuję do tego absolutnie wagi). Odpowiedz Link Zgłoś
e_on Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:12 jolie napisała: > Nie oszczędzam na: > - szkole i edukacji moich dzieci (składam się w szkole absolutnie na wszystko i > nie mam poczucia, że coś mi ubywa, że powinien zrobić to samorząd/dyrekcja itd > ., moi chłopcy zawsze jeżdżą na wycieczki, płacę dzieciom za dodatkowe zajęcia) > - kulturze - kupuję książki, płyty na których mi zależy, chodzę do kina (oczywi > ście na to, co mnie interesuje) > O z tym się zgadzam. U nas to samo. I jeszcze wakacje/podróże mają być fajne, choć też nie takie żeby na nie brać kredyt Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Biedna mentanie 02.10.15, 10:24 Dokładnie, mam tak samo, na naukę i kulturę nie żałuję kasy, moge nie mieć odpicowanej chałupy, samochodu, czy mnóstwa innych rzeczy, ale nie wyobrażam sobie by moim dzieciom z tego powodu ubyło, na głowie stanę w tej kwestii. Moi rodzice, ba nawet dziadkowie kiedyś też tak mieli, mogli remontu nie robić iles lat, jeść i ubierać się skromnie ale nigdy nie było opcji że nie ma kasy na książki czy naukę szeroko pojętą. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Biedna mentanie 02.10.15, 07:57 Buty i ubrania - mam wyższe granice niż ty, ale jednak mam. Zwłaszcza przy butach dziecięcych 150 zł jeszcze łyknę, ale półbuty rozmiaru 21 za 200 zł wydają mi się mocną przesadą. Odpowiedz Link Zgłoś
sea.sea Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:05 Bardzo pomaga bycie ekspalaczem i przeliczanie wszystkiego na fajki. Jak się przeliczy na fajki, to nagle wymarzone perfumy za 300 przestają być kosmicznie drogie, bo tyle palacz spokojnie przewala w miesiąc na fajki bez mrugnięcia okiem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Biedna mentanie 02.10.15, 09:09 Haha, ja jestem expalaczem . I piszę o perfumach które niestety są droższe niż te 300 zł. (Takie za okolo 300zl mozna kupic na allegro,i w ogole w necie, czy na jakiś promocji, bądź w mniejszym flakoniku, tych droższych -no właśnie raczej nie da się kupić taniej. Dlatego to taki luksus.) Odpowiedz Link Zgłoś
sea.sea Re: Biedna mentanie 02.10.15, 19:17 Perfumy były jako przykład od czapy, ale nawet jeśli kosztują X razy 300 to i tak warto je przeliczyć na fajki, żeby złapać ten dystans Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Biedna mentanie 02.10.15, 20:17 Bo ja wiem? Pięć lat temu puszczałam ponad tysiąca z dymem, podobna kwota szła na alkohol. Nigdy nie przeliczałam ile samochodów czy czegoś innego mogłabym za to kupić. To proste - wszystkie inne potrzeby tez miałam zaspokojone. W sumie nie znam palacza, który podchodziłby tak jak Ty do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Biedna mentanie 02.10.15, 20:27 >W sumie nie znam palacza, który podchodziłby tak jak Ty do tematu. Pewnie dlatego, że tacy ludzie są ekspalaczami Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Biedna mentanie 02.10.15, 20:42 I ze po rzuceniu palenia zagospodarowują te środki na zbytki? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
sea.sea Re: Biedna mentanie 02.10.15, 21:14 Coś koło tego. Ja jestem właśnie typowo biedna mentalnie, bo jako nastolatka, studentka czy też w pierwszej pracy nie bardzo miałam na zbytki, więc mi się utrwaliły górne limity, jakie mogę wydać na dany produkt. Teraz mi się finansowo poprawiło, ale mentalna bieda została, więc jak mam kupić sobie coś droższego albo się po prostu bezczelnie porozpieszczać, czuję pewne kłucie w sumieniu - i wtedy właśnie przeliczam na fajki Odpowiedz Link Zgłoś
e_on Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:08 Szkoda mi kasy na typowo kobiece wydatki - kosmetyki, oprócz perfum, kosmetyczka, fryzjer. Np. nie pójdę do topowego za 200-300 zł strzyżenie, a do lokalnego za 30, a nie że w ogóle nie chodzę Ciuchy właściwie też, może oprócz bluzek, butów i toreb, ale tu też mam jednak limit wewnętrzny i na dwie ostatnie pozycje więcej niż jakieś 350 za jedną rzecz nie wydam, a i to sporadycznie - coś musi mi się wyjątkowo spodobać. Na ubrania dla dziecka też miałam taki limit, ale teraz córka starsza, zabawek już mało kupujemy, więc częściej przy ubraniach nie patrzę już tak bardzo na cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
sonniva Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:21 mam tak z kremami, generalnie kosmetykami, kosmetyczkami; mojej twarzy kosmetyczka dotknęła raz i tylko dlatego, ze to była moja koleżanka - wiem, ze pisałabym inaczej, gdybym miała jakieś problemy ze skórą, ale nie mam. , a wydawanie pieniędzy na drogie kosmetyki to dla mnie rozrzutność! Za to w drugą stronę mam kompletnego zboka na punkcie np. aut - nigdy nie kupuję używanych, zawsze nówka sztuka nieśmigana Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:30 To nie bieda mentalna, ale rozsadek. Ja np nie kupie lnianej spodnicy za 350 zl bo uwazam, ze nie jest warta az tyle. Nie kupilismy corce przejsciowych butow jesiennych za 270 zl, bo ponosilaby je pazdziernik- listopad a na wiosne juz bylyby za male. Wole kupic w to miejsce Adiddasy lub Nike z Deichmana za maz 120 zl. Sobie moge kupic porzadna kurtke za kilka stow, ale dzieciom wole kupic ubrania w HM, Tesco, Lidl, z ktorych wyrosna zanim sie zniszcza (mam corke i syna, gdybym miala dwie corki, moze rozwazalabym kupowanie lepszych ubran, by mlodsza choc czesc mogla nosic po starszej a tak jakos nie widze mlodszego syna w ubraniach po starszej corce). Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:36 ja tego nie nazywam biedą mentalną, tylko minimalizmem dlaczego mam wydawać kasę na duperele, i to drogie? bo mam? Odpowiedz Link Zgłoś
quilte Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:50 Z jednej strony, jeśli coś naprawdę mi się podoba, zapłacę nawet niedorzeczną kwotę (jeśli ją mam ). Zwłaszcza za podróże, płyty, koncerty, książki - no i buty. Dobre jedzenie. O, i fajny masaż. Z drugiej strony jest dużo rzeczy za które bardzo nie lubię płacić, np. wszelkie gadżety elektroniczne i AGD. Poza tym, tak jak kilka z was, im jestem starsza, tym mniej mi potrzeba, często też powstrzymuje mnie argument, że gdzieś tę nową rzecz będę musiała w domu upchnąć. No i coraz częściej powstrzymuje mnie argument "środowiskowy", co mnie samą zaskakuje bo długo byłam bezrefleksyjnym szkodnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Biedna mentanie 02.10.15, 08:46 nie wydałabym nawet jednej pensji na łóżko a co dopiero dwóch pensji, w dodatku na łózko bez materaca nie wydalabym tysiecy na lampe czy dywan nie wydałabym na torebkę więcej niż 500zł nawet gdybym zarabiała fortunę ale na plecak turystyczny wydałabym i kilka tysiecy (gdybym miała) bo to ogromna różnica czy jest funkcjonalny czy nie, nie wydałabym tysięcy na bluzke, sukienke czy marynarke ale na odziez funkcyjna tak - bo niektóre te drogie sa po prostu swietne, oddychaja trzymaja ciepło i są lekkie itd buty do biegania mam najdrozsze z wszystkich butów zakupionych w zyciu wydałabym na zelazko w cenia pralki nawet ejsli zaoszczedzic by miało tylko 20% czasu przeznaczanego na prasowanie Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Biedna mentanie 02.10.15, 10:09 beataj1 napisała: > > Natchnął mnie wątek o żelazku. Ja wiem że komfort prasownia jest nieporównywaln > y. I pewnie kupie sobie w końcu stacje parową bo lubie prasować i jestem gadżec > iażem ale kurde wszystko się we mnie burzy na myśl o żelazku w cenie pralki (ta > k mam taka tanią pralkę) czyli w okolicach tysiaka. No rzesz jasny gwint to gru > ba przesada. z tymi pralkami to tak różnie. Na początku miałam do wydania na pralkę 2500-3000zł.Musiałam sie nieźle nachodzić, żeby taką poszukać.Są, nie powiem ,że nie, ale wypas masz już nawet za1500-2000zł. Za tysiaka w promocji wyrwiesz dobrą pralkę > > Podobnie mam z butami sportowymi. Moja mentalna górna granica to jakieś 80 zł z > a parę. A idealny stosunek ceny do mojego zapotrzebowania zrealizowały adidasy > kupione na wyprzedaży w Lidlu za 29 zł. Ja na buty nie wydam więcej niż max maxów 150zł.Nie i koniec. > > Podobnie mam teraz z laptopem - muszę kupić nowy i uważam że 1500 -1800 wystarc > zy na potrzeby korzystania z internetu i pakietu office. Znajomy hobbysta zapy > tany o poradę złapał się za głowę że niby mam tak żenująco niski budżet. A ja p > o prostu uważam że wydawanie większej kasy na taki sprzęt jest umiarkowanie roz > sądne. hehhe. Mam tak samo.Ja powiedziałam bratu,że chce lapka do 2 tysi to powiedział,że w tej cenie nic sensownego nie znajdę > > > > I to nie jest tak że brak kasy - no nie. > Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Biedna mentanie 02.10.15, 11:21 Owszem, też tak czasem mam, że jakiś towar nie jest dla mnie wart określonej ceny, żadne sensowne argumenty za nią nie przemawiają. A że nie lubię się czuć nabijana w butelkę, to czegoś takiego nie kupię po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Biedna mentanie 02.10.15, 11:43 no mam. mentalnie biedna jestem jesli chodzi o ciuchy. zwłaszcza jak - jak juz wielokrotnie pisałam - jest to coś co moge sobie zrobic/uszyc/udziergac sama. nie pamietamkiedy kupiłam sobie jakis sweter, mozliwy do zrealizowania własną ręką. a takie swetry z reguły kosztują po 150-200zł - ach jaką mam radoche jak dlubie długie i przeliczam ile to zaoszczędziłam. ciuchy sportowe również - chodze na zajeciach w najprostszych ciuchach no name, wystarczają. tylko w buty zainwestowałam i w stanik. bo jednak to ważne, zauwazam różnicę w komforcie. sprzęt elektroniczny - jestem odporna na nowinki, chyba ze spełniają jakąś moją potrzebę. kindla pokochałam, jakiegos zwykłego smartfona w zakresie ktory wykorzystuję - ok, ale wypasionych słuchawek, iPhone'a czy tableta raczej nigdy nie bede miała. bo nie są mi potrzebne do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Biedna mentanie 02.10.15, 12:13 Jestem zdecydowanie biedna mentalnie-mam tak dokładnie ze wszystkim, niestety na oszczędności to się nie przekłada bo są tego duże ilości Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Biedna mentanie 02.10.15, 13:46 na prawdę biedny mentalnie to bywa mój małżonek, niestety. wychował się z ojcem mechanikiem i złota rączką, któremu zawsze musiał w domu i obejściu pomagać. więc wszystko zrobić potrafi. poza elektryką. ale teraz po prostu nie ma ani czasu ani energii, żeby ogarnąć nasz dom i obejście . i woli padać na pysk niż zatrudnić rzemieślnika. a mnie jakoś ciuchy nie kręcą. nie przemawia do mnie, że kostium chanel będę miała na całe życie a manolo mają wartość kolekcjonerską. i tak na prawdę sępię na hardware. bo jestem przekonana, że IOS to bezüieczniejszy system, jest to dla mnie ważne, kasa jest a żal doopsko ściska za to już buty trekkingowe owszem, narty - i nie jestem przekonana, że płacę tyle co za funkcjonalność Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna00 Re: Biedna mentanie 02.10.15, 17:42 Wyrosłam z utożsamiania określenia "stać mnie" z "mam tyle pieniędzy na koncie". Teraz przy zakupach zadaję sobie trzy pytania. 1. Czy tego potrzebuję? 2. Dlaczego chcę to mieć (jeśli wychodzi, że nie potrzebuję, tylko właśnie chcę). 3. Czy zakup nie narusza moich długoterminowych planów finansowych. Dla mnie to nie jest bieda mentalna tylko po prostu świadome zarządzanie własnymi finansami. Odpowiedz Link Zgłoś
becbecbec Re: Biedna mentanie 02.10.15, 22:41 bieda mentalna kojaży mi sie raczej z głupotą. Mimo ze nie narzekam na brak pieniedzy nie lubie przepłacać.Wiem mniej wiecej ile kosztuje dobry produkt i tyle za niego płace ale nie lubie byc robiona w ch***np nie zaplace za nadgryzione jabłko tylko dletego ze to ch***owe jabłko z beznadziejnym systemem operac kosztujace 2x tyle ile powinno Odpowiedz Link Zgłoś