Dodaj do ulubionych

Usadzenie w samochodzie

04.10.15, 19:47
Gdzie siada mama czy teściowa w samochodzie kiedy jedziecie w tzw komplecie cżyli ja+m oraz tesciowa i dziecko. Moja tesciowa po raz kolejny staje przy przednich drzwiach pasażera. Rzadko gdzieś jedziemy razem, taka podróż raz na pół roku i czuję się dziwnie kiedy trzeba jej otwierać drzwi z tyłu kiedy ewidentnie chce siedzieć obok kierowcy. Gdzie wiec usadzacie starsze panie?
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 19:50
      Ja siedzę zawsze obok kierowcy lub sama jestem kierowcą. Teściowa z dziećmi z tyłu. Podobnie jest jak jedzie z moimi rodzicami na działkę, to mój tata prowadzi, mama siedzi obok a moja teściowa z tyłu. Normalne.
      • sasanka4321 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:06
        A jak to robicie kiedy Twoja mama jedzie z Twoim mezem, Toba, i Waszymi dziecmi? Tez z zasady Ty kolo kierowcy a Twoja mama z tylu?
        • arwena_11 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:12
          W sumie nie było takiej sytuacji jeszcze. Jeżeli jeżdżę coś z mamą załatwiać to mama siedzi obok mnie, ale jedziemy wtedy tylko we dwie. W dalsze trasy, nawet jak jedziemy w jedno miejsce, to moja mama jedzie z moim tatą, bo wygodniej im we dwoje ( plus pies ).
          Moja teściowa jest sama i nie prowadzi, więc siłą rzeczy musi jechać z nami lub moimi rodzicami.

          Ale jak ja jechałam z moimi rodzicami i moją córką na drugi koniec Polski, to mama siedziała z przodu a ja z córką z tyłu.
          • sasanka4321 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:15
            > W sumie nie było takiej sytuacji jeszcze.

            A jesli sie wydarzy? Tak hipotetycznie... Jakbys sie zachowala? Siadziesz z przodu nie pytajac mamy, gdzie chcialaby siedziec - zostanie jej miejsce z tylu z dziecmi i tyle. Czy zapytalabys ja gdzie woli?
            • arwena_11 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:28
              Moja mama sama usiądzie z tyłu. No chyba że to będzie za 20 lat, to wtedy i teściową puszczę do przodu jak będzie chciała.
    • aria Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 19:54
      Matka zawsze siedzi z tyłu wink - bo tak sama chce.
      U nas głównie na miejscu za kierowcą jak ja prowadzę, a za pasażerem, gdy nie prowadzę - bo to ja mój fotel z racji postury przysuwam do deski więc za mną z tyłu jest więcej miejsca na nogi.
      Dla innych podwożonycho w tym starszych pań i panów (w tym teściowej) wszystkie opcje oprócz tej za kierownicą są otwarte i decyzja należy do nich gdzie chcą siedzieć.
    • nevada_r Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:01
      Jak chce, to niech siedzi z przodu, idiotyczny sposób sobie znalazłyście na ustalanie kto rządzi w rodzinie. Naprawdę warto dla takiej pierdoły się handryczyć? Nie masz większych problemów?

      Już nie mówiąc o tym, że siedzenie obok kierowcy jest najmniej bezpiecznym w samochodzie. Więc tak naprawdę wychodzą z was skłonności samobójcze? tongue_out
    • nowel1 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:07
      Savoir vivre zaleca oddać miejsce obok kierowcy osobie najbardziej szacownej. W tym wypadku mamie lub teściowej, chyba że same życzą sobie inaczej.
      • mamusia1999 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:13
        moje seniorki to już na prawdę starsze panie, wiec to nawet nie savoir vivre a wymóg komfortu. w każdym samochodzie z przodu jest więcej miejsca na wyciągnięcie nóg, więcej pola do manewrowania ustawieniami siedzenia etc.
        tylko jeśli konieczny jest co-pilot sadzamy seniorki z tyłu.
      • kocianna Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:33
        Savoir vivre uznaje za najbardziej szacowne miejsce z tyłu za fotelem pasażera. Tam zawsze jeżdżą VIPy, ewentualnie damy VIPów, a wtedy VIP obok niej. Choć być może dotyczy to tylko VIP-aut, które są wystarczająco duże, żeby VIPom było z tyłu wygodnie...

        Najwygodniejszy jest, oczywiście, fotel pasażera, ale ja usadzam tam gości nie wg ważności, tylko wg wzrostu. Trudno, żeby mój teść, 195 cm wzrostu, 130 kg, gnieździł się z tyłu, podczas gdy teściowa, drobna kobietka, będzie zajmowała miejsce z przodu...
        • kk345 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:38
          kocianna napisała:

          > Savoir vivre uznaje za najbardziej szacowne miejsce z tyłu za fotelem pasażera.
          Tylko oficjalny, protokolarny, kiedy samochodem kieruje szofer.
          SV na poziomie rodziny za najbardziej prestiżowe miejsce uznaje siedzenie obok kierowcy. Myślisz, ze skąd niby te przepychanki o to, kto ma tam siedzieć i kto jest ważniejszy w stadzie? smile
          Jesli jedzie z nami mama/teściowa/starsza ciotka/szacowny senior płci męskiej, to jest usadzany obok kierowcy. Mnie nie ubędzie, niech sobie siedząsmile
          A wątek z podobnymi rozważaniami był juz co najmniej kilka razy
        • mamusia1999 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 22:16
          nie tyle szacowne co bezpieczne pewnie. kierowca w chwili śmiertelnego zagrożenia podświadomie będzie chronił swoją stronę samochodu.
    • klubgogo Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:13
      Ja z przodu obok męża, mama/teściowa z dzieckiem z tyłu. One zwykle stwierdzają, że usiądą sobie z wnusią. Jeśli jedzie piąta osoba, ja przesiadam się do tyłu, bo jestem szczuplejsza od teściowej i mamy. Czasami jedzie z nami moja babcia i wtedy zawsze siedzi z przodu.
    • slonko1335 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:18
      Z przodu jak najbardziej, między fotelikami nie jest specjalnie wygodnie..
    • mia_siochi Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:26
      Zawsze ja prowadże, wiec nie ma tego problemu. Ja siadam ża kierownica a oni niech sie dogadują.
    • mruwa9 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:29
      zwykle z tylu, chyba, ze jedziemy we dwojke, wtedy z przodu, na miejscu pasazera.
    • joaaa83 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:30
      Mama i teściowa zawsze siadają z tyłu z dzieckiem.
    • klamkas Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:33
      A czemu ci to przeszkadza? Jakbyś puściła ją do przodu, to pokazałabyś słabość i oddała pole walki o jedynego najważniejszego?

      O ile rozumiem względy zdrowotne, chorobę lokomocyjną i inne takie, to naprawdę nie rozumiem o co chodzi z walką psychologiczną o miejsce z przodu. Wygląda jak walka o władzę, ale o ile przystoi nastolatkom zakochanym w jednym koledze, o tyle nie przystoi dwóm dorosłym babom.
      • froshka66 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:10
        No własnie, zupełnie się zgadzam z klamkas
        A co mamusi ubędzie jak siadzie z tyłu i puści spokojnie synowa do przodu.... ma z tym jakiś problem...? dorosła normalna kobieta ( pomijam względy zdrowotne>.)
    • 18lipcowa3 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:36
      Nie mam pie...lca na punkcie usadzenia w aucie
      Zazwyczaj osoby podwozone łapią za klamki z tyłu, gdyby ktoś chciał z przodu to proszę bardzo, nie mam schiz
    • solejrolia Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:39
      w naszej rodzinie to jestem kierowcą, obok mnie siada mój mąż. (mąż oczywiście prowadzi samochód, o ile jedzie beze mnietongue_out) i kilka razy wiozłam teściową- siadała z tyłu, zawsze za mną. nawet jesli jechałyśmy tylko we dwie (!)

      natomiast moja mama nie dałaby się posadzić z tyłu- ona dla zasady siada z przodu.
    • singut Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:49
      Z przodu osoba największa/ najgrubsza/ najmniej sprawna ruchowo/ robiąca za pilota.
      Jeśli wszyscy zdrowi i wymiarowi to mamunie obie do tyłu żeby sobie pogadały wink
    • ana119 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 20:58
      Chodziło mi o poznanie jak to wygląda w praktyce w czasach obecnych.
      Małżeństwem jesteśmy już długo, nawigacji jeszcze nie było tylko mapy. To ja byłam zawsze nawigatorem kiedy jeździliśmy poza miasto. Dziś tez była taka sytuacja ze odbieramy ja z miejsca gdzie drogi po przebudowie ale jeszcze nie skończone i są objazdy wiec trochę czasu z M spędziliśmy na wyszukiwaniu którędy dalej.
      • kk345 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 22:28
        > Chodziło mi o poznanie jak to wygląda w praktyce w czasach obecnych.

        No "w czasach obecnych" kierowca ma nawigację GPS...
        • rosapulchra-0 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:04
          W "obecnych czasach" nie zawsze GPS jest aktualny.
          • kk345 Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 21:27
            Korzysta sie z takiego, który jest aktualizowany na bieżąco...
    • agnzimka Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 21:17
      Zazwyczaj "pani starsza" siedzi z przodu, ale ustępowała mi, np. kiedy byłam w ciąży
    • eliszka25 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 21:38
      mamy samochod 7-miejscowy. na stale dla naszej rodziny rozlozone sa 2 rzedy siedzen, czyli 4 pojedyncze siedzenia. na dwoch pierwszych siedzimy maz i ja (kierowca i pasazer), na dwoch nastepnych sa foteliki dzieciakow. jesli kogos podwozimy, to rozkladamy trzeci rzad siedzen i trzeba wtedy przejsc na sam tyl samochodu w niezbyt wygodnej pozycji, wiec na tych ostatnich siedzeniach nie sadzamy rodzicow/tesciow, tylko siadam tam zwykle ja, bo mala jestem, ewentualnie jeszcze ktorys z synow, jesli z przodu potrzeba wiecej niz 1 dodatkowe miejsce. jakos nigdy nie czulam zadnej ujmy z tego powodu. bez wzgledu na to, czy miejsce obok kierowcy zajmowala moja mama, tesciowa, moj ojciec czy ktokolwiek inny.
    • hema14 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 21:53
      Teściowej zaproponowałabym przedni fotel bo po prostu łatwiej tam wejść, ona jest grubsza niż ja, i ruchowo mniej sprawna (nie jakoś tragicznie ale w porównaniu ze mną - wiek robi różnicę) więc dla jej wygody daję jej lepsze miejsce. Mi to nie uwłaczy.
    • feniks_z_popiolu Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 21:54
      W każdej możliwej konfiguracji jedziemy. Zależy jak długo kto z kim chce pogadać itp. itd. Z tym, że zawsze i mama i teściowa pytały, głównie mnie gdzie mają siadać. Nie mam z tym żadnego problemu ani parcia na pokazanie "ja tu rządzę"
    • lauren6 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 21:58
      Współczuję tesciowej.
      • sasanka4321 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 22:04
        > Współczuję tesciowej.

        Perfekcyjnie dwuznaczne zdanie. big_grin
    • mag1982 Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 22:08
      W rodzinie teściów panowała zasada, że obok kierowcy siada współmałżonek. Aktualnie ponieważ z tyłu są dwa foteliki to nieważne, kto z nami jedzie z tyłu siedzę ja bo jestem najmniejsza a i tak mi ciasno.
    • melancho_lia Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 22:50
      My sami sadzamy mamę czy teściową obok kierowcy. Po prostu wygodniej z przodu.
      Ja spokojnie mogę usiąść z tyłu miedzy dwoma fotelikami.
    • aankaa Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 23:01
      ubędzie ci "ważności" jak oddasz miejsce pasażera innej osobie ? jakieś chore przyspawanie się do najniebezpieczniejszego (!) miejsca w samochodzie

      jeszcze trochę i powstanie wątek "gdzie odłożyć zabłocone buty teściowej/matki/... - przedpokój/łazienka/zostawić przed drzwiami"
    • makahopsa Re: Usadzenie w samochodzie 04.10.15, 23:16
      mamy 4 osobowe auto, ja jestem kierowcą, dwoje dzieci - więc nie ma kłopotu.
      ale często jeździmy z przyjacielem, ma 7 osobowe auto (2+3+2) i wtedy współczuję osobie, która się pcha na fotel obok kierowcy. najwygodniej w drugim rzędzie, na środkowej kanapie. na nogi miejsca mnóstwo, auto z automatyczną skrzynią. wydaje mi się, że zależy od auta.
      jak jeszcze mieliśmy jedno dziecko i inny 4 osobowy samochodzik, to wolałam, żeby teściowa siedziała z przodu, bo dyryguje gdzie mam jechać (nie zna się, nie prawa jazdy), mniej mnie to rozprasza z boku niż z tyłu.
    • jola-kotka Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 02:02
      Problem z du... Chce siedziec z przodu niech sobie siedzi tak czy tak fajki musi znosic z przodu obok meza czy z tylu i tak bede palic,nie podoba sie taxi ale u mnie na szczescie nikimu to nie przeszkadza.
      • cosmetic.wipes Re: Usadzenie w samochodzie 05.10.15, 08:41
        Jarasz w samochodzie?
        Obrzydliwosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka