kariwitch00
19.10.15, 11:10
Czy byłyście kiedys w życiowej sytuacji tego typu, ze nie macie nic na sumieniu a zbiegi okoliczności i dziwne wydarzenia powoduja ze wszystko wskazuje na wasza winę i za Chiny nie jestescie w stanie wybrnąć a prawda jest inna niz sie wydaje? To tak jakby wasz maz otworzył drzwi sasiadce i wylał na nia herbatę, ona nie miała przy sobie kluczy i poszła sie osuszyc wchodzicie i siedzi bez bluzki w waszej łazience, no za cholerę nie ma jak sie z tego wytłumaczyć.Czuje sie podobnie, jakbym brała udział w komedii z kiepskim scenariuszem.To jest masakra.