Dodaj do ulubionych

Mała rzecz a cieszy

20.10.15, 19:00
Scenka rodzajowa z warszawskich ulic....

Dojeżdżamy do skrzyżowania. Mamy czerwone światło.
Nagle na pasy przed nami (tam było zielone) wychodzi młody człowiek i zaczyna żonglować pałeczkami. Z szerokim uśmiechem. Świetnie i naprawdę fajnie to robił.

Dziecko w moim aucie wpadło w zachwyt. I siedziało z otwartymi ustami oniemiałe.
Gosiu skończył występ ukłonił się uśmiechnął szeroko i sobie poszedł - i akurat zapaliło się zielone dla nas.
Nie zbierał kasy nie żebrał, ot tak po prostu z uśmiechem poprawił wszystkim dzień.

Strasznie mi się to spodobało. Kocham takie pozytywnie zakręcone osoby....
Obserwuj wątek
    • mejerewa Re: Mała rzecz a cieszy 20.10.15, 19:09
      W moim mieście to samo, ale przeszedł się po pieniądze. (Dałam, choć zdarza mi się to sporadycznie.)
      Czy gdyby ten twój też oczekiwał zapłaty, też uznałabyś go za "pozytywnie zakreconą osobę"?
      • kkalipso Re: Mała rzecz a cieszy 20.10.15, 19:13
        To samo chciałam napisać, bo też takiego widuję. Faktycznie uśmiech wywołuje na twarzy, jednak wątpię że to robi z czystej przyjemności. Zarobić chce ...jak każdy.
      • beataj1 Re: Mała rzecz a cieszy 20.10.15, 19:13
        Miałam już w ręku portfel by dać kasę bo go uznałam za osobę pozytywnie zakręconą. Ale nawet się gość nie zainteresował moja kasą smile
        • baltycki Re: Mała rzecz a cieszy 20.10.15, 19:33
          A krzyknelas halllloooooooo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka