jola-kotka
26.10.15, 02:21
Np. chleb bezglutenowy,ktory kupiłam dla eksperymentu,po pierwsze jest niejadalny po drugie rozwala się ,po trzecie na drugi dzień można go wywalić,po czwarte ma dwa razy wieksza kaloryczność niż inne. Wiec o co chodzi? to tak dla katowania się i większego tylka?
Bo z tego co piszecie cala ta akcja anty glutenowa to jakas bajka jak podobno sklepy z eko sreko.