Forumowiczka sie oburza, ze ja w sklepie obsluzyli marnie, a to ze sprzedawczynie zarabialy po 1200 zl, czyli mniej niz emeryt ich nie usprawiedliwia.
Ja, w ministerstwie zaraialam 1600 zl za caly etat. Olewalam to jak moglam...... Gdzie moglam i kiedy moglam. Naprawe nie ma przymusu swiadczenia pracy calym sercem. Praca to umowa. Tylko umowa. Wykazuje wiec, jako pracownik minimum., a jak sie nie podoba-plac wiecej. na twoje miejsce oferta za 1600 mam multum