kubekwkropki
04.11.15, 13:59
Czemu obchodzi was los nie waszych dzieci? Co chwila są o tym posty. A to czemu jakas degeneratka urodziła w szopie na narzędzia, a to szczepienia, a to spacery/ brak spacerów, a to sześciolatki/siedmiolatki. Przeciez te dzieci bedą w przyszłości potencjalną konkurencja waszych. Bedą konkurować o miejsce na uczelni, o pozycje społeczna, o stanowiska. Na logikę - im będzie im gorzej,im gorsze wykształcenie odbiorą, im słabsze zdrowotnie bedą, im mniej zaradne życiowo, tym mniejszą konkurencją bedą dla waszych. Wiec czemu sie tak o nie troszczycie? Humanizm? Czy raczej chęć utwierdzania samych siebie w przekonaniu, że to wy robicie lepiej- że zapewniacie swoim dzieciom lepszy start, bo szczepicie/nie szczepicie, wysyłacie do szkoły sześciolatki/siedmiolatki, hartujecie/chronicie, itd.