marusia_ogoniok_102 05.11.15, 15:53 Tym razem nawet ja to przyznaję - ledwo da się oddychać smok Smog wrócił po śnie letnim i zieje na całego. Kraków aż siny. Niby nic nowego, ale dzisiaj to już się wybitnie rozhulał. Warunki na maskę przeciwgazową. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przeciwcialo Re: Smok przyleciał 05.11.15, 16:47 U mnie jako tako ale w centrum siwy dym. Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:02 Współczuję. Słyszałam dziś w Trójce, że sporo ludzi chodzi w maseczkach, które wyprzedają się na pniu i była nawet jakaś oficjalna prośba od prezydenta miasta (chyba), żeby dzieci nie miały wf na dworze... Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:29 Wczoraj chyba było gorzej u mnie, w centrum i wczoraj, i dziś tak samo tragicznie. Najgorsze, że wczoraj panie ze świetlicy wypuściły dzieci (w tym moje) na dwór. Prognozy też nie są optymistyczne - brak wiatru. Odpowiedz Link Zgłoś
wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:33 To nie smog, tylko zwyczajna mgła. Byłam dziś w Krakowie i 60 km od Krakowa i wszędzie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:42 No co wy, patrzcie jakie piękne niebo dziś było nad smokiem: Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:42 To połączenie smogu i jesiennej mgły. Komunikaty o stanie powietrza mówią o masakrycznym przekroczeniu norm. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Smok przyleciał 05.11.15, 18:06 Tak, normy przekroczone o kilkaset procent i gryzący zapach to zwyczajna mgła. Plizzz... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:40 Pierwszy raz w życiu mam problem z oddychaniem. Zatyka mnie. Chyba mi się oskrzela skleily 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Smok przyleciał 05.11.15, 17:47 Wspolczuje... Mieszkam blisko grodu Kraka ( 12 min do rogatek) ale zdecydowanie wyżej. Od kilku dni slonecznie, o mgle slysze od domownikow uczacych sie w miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: Smok przyleciał 05.11.15, 20:56 ja mam w tym wszystkim jeszcze zapalenie gardła, krtani i tchawicy. Każdy oddech mnie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Smok przyleciał 05.11.15, 19:38 Plus jest taki, że w zasadzie mogę iść na maskaradę przez całe miasto w masce przeciwgazowej i nikt się nawet dziwnie nie spojrzy Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Smok przyleciał 05.11.15, 20:26 O rety. W Poznaniu też normy przekroczone ale chyba nie tak bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Smok przyleciał 05.11.15, 20:43 Witam No właśnie słyszałam w radio samochodowym, że u was jakaś masakra. Czy ja się przesłyszałam, czy nieuważnie słuchałam(możliwe to!), że lepiej nie wychodzić na dwór, nie otwierać okien i nie jeździć rowerem? To jak żyć? A co z tymi kamienicami opalanymi węglem? Do kiedy mają czas na zmiany? Współczuję, nie zasnęłabym bez otwartego okna, no chociaż lekko uchylonego. I jak prognozy pogody? Kiedy będzie ten wiatr, co wam przyniesie coś dobrego? Urządzacie szamańskie posiedzenia celem przywołania wiatru? Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:35 U nas też tragedia (Wrocław). Mieszkam w miejscu, gdzie sporo budynków dociepla się piecami węglowymi. Syf wisi w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:48 O, drzewko pierwszy raz mnie oszukało i podpięło nie tam gdzie trzeba <smuteczek> Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:45 Ja mam niby z 10 km do granic Krakowa aktualnie, ale u nas też kiepsko. Inna sprawa, że mieszkam w dziurze, gazu w okolicy brak, więc wszyscy palą węglem i jak nie powieje, to się to wszystko kisi... Inna sprawa, że czytałam dzisiaj wytłumaczenie pana z bodajże magistratu (nie jestem pewna instytucji), że ten smog to od zniczy z 1ego listopada padłam i leżę dalej Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:50 To i tak nieźle wytłumaczył. U nas miłościwie panujący prezydent nic nie wytłumaczył, za to powiedział "w Paryżu mają gorzej, a my i tak się staramy" . Odpowiedz Link Zgłoś
wrednarzeka Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:55 nie mówię, że sytuacja prawidłowa ale jakieś 10, 15 lat temu nie słyszałam takiego biadolenia. A sytuacja była jeszcze gorsza bo większość kotłowni była węglowa a teraz część ludzi przeszła na prąd, gaz i olej. Aaaaaa! Już wiem co jest grane: po latach prosperity, gdy ludziom się powodziło i mogli sobie pozwolić na wygodne w obsłudze ogrzewania automatyczne przyszedł kryzys i ludzie przeprosili się z bardziej pracochłonnym za to tańszym ogrzewaniem węglowym. Społeczeństwo przyzwyczaiło się do czystszego powietrza to teraz przeżywa szok. Odpowiedz Link Zgłoś
1.kinia Re: Smok przyleciał 05.11.15, 21:59 Czytałam kiedyś o tym. Nie tylko kominy chyba, także wzrost ilości samochodów, gęsta zabudowa, brak wietrzenia miasta, generalnie więcej ludzi i spalin. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Smok przyleciał 05.11.15, 22:48 1.kinia napisał(a): > Czytałam kiedyś o tym. Nie tylko kominy chyba, także wzrost ilości samochodów, > gęsta zabudowa, brak wietrzenia miasta, generalnie więcej ludzi i spalin. O, to, to właśnie! Ilość kotłowni węglowych zmniejsza się rok po roku. Za to zwiększa się ilość aut i zapychają budynkami, murami i ekranami każdy skwerek, każda dziurę, każde wolne miejsce. Krakowainaki zastanówcie się, ile nowych budynków wyrosło w ostatnich kilku latach na miejscu zielonych nieużytków (Rakowicka, Czyżyny,), lub pojedynczych zruinowanych kamieniczek (Mogilska, Grzegórzecka). Niedługo zabudują wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: Smok przyleciał 05.11.15, 23:32 Kilka dni temu zostawiłam pranie na zewnątrz i bleh, wszystko waliło węglem. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Smok przyleciał 06.11.15, 07:24 Współczuję i przykro. Piękne miasto, a taki syf. Odpowiedz Link Zgłoś