Dodaj do ulubionych

FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK

06.11.15, 19:21

Wlasnie obejrzalam dokument o FMG. Wstrzasajacy, choc i tak najbardziej drastyczne rzeczy zostaly zacoenione. Dokument zrobiony przez dziewczyne ktora sama to przeszla. Ciekawie bylo zobaczyc facetow mdlejacych przy demonstracji...

Mniejsza o praktyke. Zeszlo na polityczna poprawnosc w UK. Dzoewczyna zrobila eksperyment w ktorym na ulicy prosi brytyjczykow o pospisanie petycji w sprawie obrony tradycji FMG, zeby pozwolic ludziom na kultywowanie tej tradycji zgodnie z ich kultura. I wiecie co? Tylko jedna osoba nie zgodzila sie na podpisanie tej petycji!!! Dziewczyna sie poplakala. Normalnie masakra.
I teraz czekam az Rosa mi powie, ze bryyjczycy absolutnie nie maja problemu z polityczna poprawnoscia a FMG jest w UK scigane z pelna pompa.

Nie moge zrozumiec jak ludzie moga byc tak durni!
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:28
      Jesteś pewna, że pytani wiedzieli dokładnie co znaczy FMG?
      • cauliflowerpl Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:30
        Mi wyskakuje: Federación Madrileña de Gimnasia oraz Foro Militar General.
        • cauliflowerpl Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:31
          Ale - tak - domyśliłam się.
          Z zasady nic na ulicy nie podpisuję, więc mieliby ciężko i zwolennicy i przeciwnicy.
        • ichi51e Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 07:02
          moze dlatego ze te skrot to FGM... Female Genital Mutilation
    • lauren6 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:32
      Myślę, że większość nie rozszyfrowała tego skrótu.
      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:36

        Alez dziewczyna im to wszystko ladnie wytlumaczyla. Ze sie wycina lechtaczke, wargi sromowe, ze sie zaszywa, zostawia dziurke. I dzieki temu dziewxyna jest czysta. I ze ona sama przez to przeszla. I czy moga podpisac petycje w celu ochrony tej waznej dla jej kultury tradycji.
        • fadilla Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 19:48
          Mozesz dac linka do reportażu, lub jakis fragment moze jest gdzies na yt.
          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:05

            The Cruel Cut. Oryginalnie byl na Channel 4.
        • minor.revisions Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:16
          > Alez dziewczyna im to wszystko ladnie wytlumaczyla. Ze sie wycina lechtaczke, wargi sromowe, ze sie zaszywa, zostawia dziurke. I dzieki temu dziewxyna jest czysta. I ze ona sama przez to przeszla. I czy moga podpisac petycje w celu ochrony tej waznej dla jej kultury tradycji.

          Ale tak, jak ty to opisujesz to brzmi tak, jakby jakiś Żyd zbierał podpisy pod ochroną obrzezania małych chłopców. Jeśli pytani nie wiedzieli, jak to wygląda, a mogli sobie wyobrażać, że może w Afryce to się robi zardzewiałymi ż?letkami, ale w UK to jest zabieg bezpieczny i w znieczuleniu? (nie wiem, nie oglądałam, opieram się na tym, co piszesz). No i jeśli laska mówi, że przez to przeszła i prosi o podpis pod ochroną, to każdy normalny pomyśli, że najwidoczniej ona sama wie, czy to jest straszne czy nie.
    • princess_yo_yo Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:17
      poprosze o linka, albo kto wyprodukowal i gdzie zamiescil. to bardzo interesujace, na studiach napisalam prace na temat statusu prawnego i kontekstu praw czlowieka ale to juz bylo dosc dawno wiec nowa wizja sprawy zawsze dodaje do tematu.
      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:33
        Na You Tubie znalazlam fragment. Pierwsze 15 minut jest wyciete - nie znalazlam pelnej wersji.

        www.youtube.com/watch?v=FaPCiQKNasc
        • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:39
          24 minuta
          • princess_yo_yo Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:23
            kwestia prezentacji, freedom of choice zamiast screaming babies. trudno byloby prezentowac sprawe inaczej biorac pod uwage caly temat. co jest dosc intrygujace to ze z calego dokumentu wyprodukowanego przez channel 4 wyciagnelas ten jeden wniosek.

            prawdziwa i powazna kampania stop fgm jest prowadzona od niedawna i tylko jedna osoba zapytana wiedziala dokladnie co to jest, reszta skupila sie na spinie ktory im przedstawiono zwlaszcza ze byli to ludzie ktorzy nigdy nie beda mieli bezposredniego doswiadczenia z tematem.
    • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:27
      Dziki kraj, ale co zrobić skoro musi żyć z dzikimi przedstawicielami pewnych mniejszości, musi się dostosować.
      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:35
        No wlasnie to samo mowila ta dziewczyna. Ze we Francji np. wladze stawiaja sprawe jasno: jestes we Francji, Twoje corki to francuzki, zadnego wycinania lechtaczki, dziewczynki sa monitorowane, sprawcy scigani. A w UK, jest masakryczna polityczna poprawnosc, ktora nakazuje klaniac sie w pas kazdej kulturze i tradycji, chocby nie wiadomo jak durna byla. I nikt nigdy nie zostal skazany.
        • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 20:40
          W Szwecji wszystkie dziewczynki "pewnego pochodzenia" z jednej szkoły były okaleczone, niestety nie wiem jakimi wyrokami dla rodziców to się skończyło.
          • malwa51 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:30
            Rzucisz linkiem albo choc miastem? Nie slyszalam o tym. Nic mi w wyszukiwarce nie wyskakuje na ten temat (inne incydenty owszem). Jesli tak bylo, to zakladam ze szkola byla prywatna, sa tu muzulmanskie przedszkola i prywatne szkoly,
            • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:50
              www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/prawie-cala-klasa-brutalnie-obrzezanych-dziewczynek,442676.html

              "W Norrkoping we wschodniej Szwecji od marca wykryto 60 przypadków obrzezania dziewczynek. Personel medyczny jednej ze szkół odkrył, że prawie wszystkie dziewczynki z jednej klasy przeszły taki zabieg."

              Dziwne, że mieszkając w tym samym kraju nic o tym nie wiesz, pewnie tamtejsze media chronią swoich imigrantów.
              • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:58
                Na 30 dziewczynek 28 zostało okaleczonych. Dzieciom zapewniono pomoc psychologa, ale co z ich rodzicami? Jakoś Polkom potrafią o mniejsze rzeczy tamtejsze władze odebrać dzieci. Paskudny, ohydny kraj, dużo gorszy niż Polska bo ohydnie zakłamany, pod pozłotką równości i równouprawnienia kobieta i powszechnej tolerancji. Hipokryzja pełną szwedzką gębą. Boją się ich czy o co chodzi?
                • malwa51 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 13:44
                  Tak, w Norrköping i innych "-köping" mieszka duzo przyjezdnych. Czy Szwedzi boja sie; na pewno "boja sie" jesli tak to mozna nazwac, dostania przylepki "rasista". Strona ciezko mi sie laduje (ta z tvn). Czy chodzi o muzulmanska szkole Jasminskolan z Norrköping? To byla szkola prywatna (friskola) z "profilem" muzulmanskim, Kilka takich szkol na terenie Szwecji pozamykano po nspekscji ze skutkiem natychmiastowym po wizytacjach. Ja slyszalam szczegoly o zamknieciu akurat innej - chodzilo w skrocie o przemoc i burdelnik panujacy na jej terenie.
                  Niedawno glosna byla prowokacja dziennikarska innego procederu - chodzilo chyba o badanie gin i zaswiadczenie dziewictwa wbrew woli dziewczat, myslalam ze to o to chodzi. W Szwecji obrzezania robi sie raczej prywatnie w pewnych kregach, a dziewczat juz na pewno - o ile obrzezano je w Szwecji. Srodowiska muzulmanskie maja tu swoje spotkania, centra itp naczesciej przy meczetach i domyslam sie ze to tam mozna dostac namiary na osoby wykonujace zabiegi. Watpie, ze odbylo sie to za zasadzie "klase zaprowadzono do lekarza".
                  • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:05
                    >Tak, w Norrköping i innych "-köping" mieszka duzo przyjezdnych.

                    To nie jest żadne usprawiedliwienie, zwłaszcza dla kraju, który uważa się za kolebkę feminizmu i równouprawnienia oraz przestrzegania prawa.

                    >To byla szkola prywatna (friskola) z "profilem" muzulmanskim,

                    To też żadne usprawiedliwienie - jak wyżej.

                    >W Szwecji obrzezania robi sie raczej prywatnie w pewnych kregach, a dziewczat juz na pewno - o ile obrzezano je w Szwecji.

                    Ohydztwo.... I jeszcze raz pytam - jakie w Szwecji są konsekwencje prawne dla rodziców tak okaleczonych córek?
                    • malwa51 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:21
                      Nie pisze, ze to usprawiedliwienie, tylko ze zapewne w miejscach tego typu latwiej tego typu procedery. Tego typu szkoly w sumie nie powinny istniec, bo panstwo w sumie nie ma nad nimi kontroli, jak juz sie zdarza inspekcja to najczesciej rezultatem jest jej zamnkniecie, pomijajac, ze nie pracuje w nich wykwalifikowany personel. Na ostatnie pytanie ci nie moge odpowiedziec, zwlaszcza ze chodzi o drazliwy tu temat. (Inna kultura). I mysle,z e nawet rodowity Szwed mialby z tym problem. Szwedzkie spoleczenstwo w sumie nie ma za bardzo wolnosci wypowiedzi, media sa politycznie poprawne, a przy okazji tych "drazliwych" kwestii wiadomosci bywaja mocno okrojone. Nastroje spoleczne mozna odczytac np. przez rosnace poparcie narodowej partii SD, a ostatnio plonace w sumie co tydzien budynki z przeznaczeniem na mieszkania tymczasowe dla uchodzcow. Dzisiejsze wiadomosci podaly, ze o 12% zwiekszyla sie liczba przeciwnikow przyjmowania wiekszej liczby migrantow. A Dania uwaza, ze dobrze im (=Szwecji) tak. W sensie, ze borykaja sie z brakiem zaplecza dla przyjmowanych migrantow.
                      • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:26
                        Współczuję, żyjecie w medialnej komunie. My z komuny już wyszliśmy.
                        • malwa51 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:54
                          Nie no, mnie akurat nie ma czego wspolczuc, wiadomosci jesli juz ogladam to raczej rozrywkowo, bo ciezko je brac na powaznie wink Fanka Szwecji w sensie mentalno-ustrojowym nie jestem
    • aandzia43 aandzia43 06.11.15, 20:57
      Pożyteczni idioci. Banał.
      • d.o.s.i.a Re: aandzia43 06.11.15, 22:45

        Ale jednak cos mowi to o spoleczenstwie sad
        Cos mi sie widzi, ze gdyby pani zrobila taka akcje w polsce reakcje bylyby jednak inne. My chyba jeszze nie zdurnielismy tak do szczetu.
        • aandzia43 Re: aandzia43 06.11.15, 23:17
          Cos mi sie widzi, ze gdyby pani zrobila taka akcje w polsce reakcje bylyby jedn
          > ak inne. My chyba jeszze nie zdurnielismy tak do szczetu.
          >

          Mam nadzieję że nie do szczętu. Chociaż mieliśmy już panny samobójczynie dające hiviarzowi Molowi bez prezerwatywy na sugestię, że białemu to by pewnie bez gumy dały rasistki jedne.
    • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 22:00
      Przestań sobie wycierać gębę Rosą, jasne?
      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 22:38

        A cos w temacie masz do powiedzenia?
        • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 23:37
          Gdybyś nie zrobiła chamskiej, personalnej wycieczki, to miałabym całkiem sporo do powiedzenia. Ja ciebie nie prowokuję, nie wyzywam i naśmiewam się z ciebie, choć okazji dajesz bardzo dużo. Więc sama się powstrzymuj od tych praktyk, ok?
          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 01:00

            Personalnie, bo ostatnio mi wpieralas ze FMG nie jest absolutnie problemem.w UK. Absolutnie!

            I na takiej zasadzie na jakiej ta grupa idiotow pozytecznych podpisywala ta petycje - na tej samej dokladnie zasadzie w UK przymykalo sie oczy przez dekady na chociazby wykorzystywanie dziewczynek przez gangi islamskie - ot kultura, ktora trzeba szanowac i nie wolno obrazac i niejeden by pewnie podpisal petycje o uznanie seksu z dwunastolatkami za tradycje. I takich pozytecznych idiotow jest wielu. Ludzi z przepranymi mozgami przez polityczna poprawnosc. Widac to tez na tym forum.

            Jak widzisz problem jest. I to powazny.
            • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 01:21
              Gdzie i kiedy ci tak wpierałam?
              • woman_in_love w tym wątku rosie będzie trudno bronic multi 07.11.15, 11:44
                srulti.
              • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:05
                Oczywiście konstruktywnej odpowiedzi się nie doczekałam.
        • andziulec Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 23:45
          Nie ma, bo nie może napisać "100/100", "zgadzam się z <tu nick forumki, z którą się rosa zgadza>".
          • karme-lowa Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 06.11.15, 23:53
            Andziulec 100/100😅😅😅
            • karme-lowa Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 00:00
              Szczerze? Im jest chyba wszystko jedno co podpisują, i tak FMG mają głęboko w du..ie. Ewentualnie podpisują bo boją się posądzenia o rasizm i wysmiewanie z ichniej kultury.
              • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:46
                Ewentualnie podpisują bo boją się posądzenia o rasizm i wysmiewanie z ic
                > hniej kultury.

                I to jest właśnie problem podstawowy tych ludzi, o którym pisze Dosia: bezmyślność napędzana obawą, że się nie będzie politycznie poprawnym. Grunt doskonały dla przeprowadzenia każdego przedsięwzięcia.
    • andziulec Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 00:00
      Osobiście musiałam poszukać co oznacza ten skrót. I zastanawiam się ile osób (nie) wiedziało co podpisuje. O samym podpisie, udostępnianiu danych komuś z ulicy - szkoda słów.
      • karme-lowa Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 00:08
        Ale autorka wątku napisała, że było wytłumaczone co oznacza ten skrót.
      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 00:53

        O jezu. Lopatologicznie trzeba tlumaczyc ze w UK wszyacy doskonale wiedza co oznacza ten skrot? A poza tym ta dziewczyna tlumaczyla ludziom o co chodzi w petycji.
        • sueellen Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:17
          Nie WSZYSCY - ja też nie znałam tego skrótu. Koleżanka Angielka, która w tej chwili siedzi obok mnie też nie wiedziała o co chodzi dopóki nie przeczytałam jej pełnej nazwy.
          • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:51
            Ja np. znam, bo mam socjologiczne zaciecie i interesuje mnie tzw. zycie spoleczne w roznych krajach. Gdybym miala wiecej czasu i zrodel chetnie bym poczytala na temat zycia codziennego wsrod dziesiejszych eskimosow w roznych krajach czy potomkow indian w USA. Poza tym mam wrazenie, ze o klitoridektomi (czyli obrzezaniu kobiet) mowi sie i pisze w polskiej prasie i mediach czesciej niz w brytyjskich np. sporo artykulow czytalam w GW i jej dodatkach. Na Wyspach pisza o tym raczej w tzw. powaznych czasopismach i magazynach, po ktore zwykly obywatel siega rzadko. Ja poza internetem widzialam tylko jeden czy dwa artykuly (raczej wzmianki) w tutejszej prasie. I to byl chyba The Telegraph czy The Times. Choc przyznam, ze kupuje te gazety dosc rzadko.
            • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:55
              Ja np. znam, bo mam socjologiczne zaciecie i interesuje mnie tzw. zycie spolecz
              > ne w roznych krajach

              Mam tak samo. O obrzezaniu kobiet dowiedziałam się jak miałam 15 lat, za komuny, z czasopisma "Kontynenty" (czy czegoś w tym stylu). No wtedy faktycznie nie były to fakty znane szerokim rzeszom Polaków. Ale od wielu lat, co jakiś czasz w polskiej telewizji czy prasie popularnej, pojawiają się artykuły i programy o okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. Ciekawe, jak wypadła by sonda uliczna na ten temat? Bez żadnych skrótów-srutów, tylko konkret: okaleczania kobiecych narządów płciowych, zabieg obrzezania kobiet, wycięcie łechtaczki, itd. Ciekawe też, ile pań pobiłoby parasolką kogoś, kto próbowałby zbierać podpisy pod petycją za? wink
              • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:22
                Źaandzia43 napisała:

                , pojawiają się artykuły i programy o okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. Ciekawe, jak wypadła by sonda uliczna na ten temat?


                Sonada uliczna zapewne wypadla by swietnie zwlaszcza bez srutow tutow.
                Ciekawe jest jak wyglada w praktyce przemoc wobec kobiet i dzieci? Czy oprocz plakatow bo zupa byla za slona i niebieskiej linii dziala zakaz zblizania sie oprawcy do ofiar i wywalanie takiego z mieszkania ze skutkiem natychmiastowym? Czy moze nadal ofiara musi mieszkac oprawca bo prawnie nie mozna go wyrzucic a nakaz zblizania sie istenieje tylko teoretycznie? I tez jest to stosunkowo nowe a przemoc domowa istenieje od dziesiecioleci a nawet dluzej. K...a dziki kraj.
                • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:37

                  Najma. Probujesz teraz skierowac dyskusje na inne tory, czyli klasyczne "bo u was bija murzynow". Moze trzymaj sie meritum.
                  • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:40
                    d.o.s.i.a napisała:

                    >
                    > Najma. Probujesz teraz skierowac dyskusje na inne tory,

                    Ja? 😂 zdaje sie ze to w uk nic nie robia about FGM a w pl to ze wszystkim radza sobie doskonale a z FGM nawet problemu nie maja😂
                    • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:56
                      Yyyyy... nigdzie nie sugerowałam nawet, że w Polsce ze wszystkim radzą sobie doskonale, tylko że w Polsce chyba jeszcze nie chowają automatycznie głowy w piach w tematach zahaczających o torturowanie i okaleczanie dzieci z tytułu szacunku do innej kultury. Chociaż oczywiście chowają jeszcze gdzieniegdzie automatycznie w tematach macania dzieci z tytułu szacunku do KK, ale i to się kończy powoli tongue_out
                      • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:23
                        aandzia43 napisała:

                        > Yyyyy... nigdzie nie sugerowałam nawet, że w Polsce ze wszystkim radzą sobie do
                        > skonale, tylko że w Polsce chyba jeszcze nie chowają automatycznie głowy w piac
                        > h w tematach zahaczających o torturowanie i okaleczanie dzieci


                        Jeszcze, Polska chyba jeszcze nie miala takiego problemu za to chowa glowe w piasek w innych tematach. k....a dziki kraj a swoje podworko nie lepsze. Przyganial kociol garnkowi. Polska jeszcze z roznymi tematmi nie miala okazji sie zmierzyc,latwo sie czyta artykuly i wymadrza z dystansu.

                        • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:05
                          >>>> Jeszcze, Polska chyba jeszcze nie miala takiego problemu za to chowa glowe w piasek w innych tematach. k....a dziki kraj a swoje podworko nie lepsze. Przyganial kociol garnkowi. Polska jeszcze z roznymi tematmi nie miala okazji sie zmierzyc,latwo sie czyta artykuly i wymadrza z dystansu.

                          Ale to ty pierwsza uzylas Polski jako argumentu w dyskusji. Po co?
                          • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:14
                            d.o.s.i.a napisała:

                            > Ale to ty pierwsza uzylas Polski jako argumentu w dyskusji. Po co?
                            >
                            >
                            Po to zeby pokazac andzi ze Polske tez mozna uznac za k...a dziki kraj bo na swoim podworku ma niezly bajzel i nie potrafi uporac sie z rzeczami bardziej swojkimi niz FGM.
                            • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:26
                              >>> Po to zeby pokazac andzi ze Polske tez mozna uznac za k...a dziki kraj bo na swoim podworku ma niezly bajzel i nie potrafi uporac sie z rzeczami bardziej swojkimi niz FGM.

                              ale nie to jest przedmiotem dyskusji. Tylko to w jaki sposob polityczna poprawnosc sprawila, ze UK postrzegany jest jako kraj "soft touch" w tej kwesti..
                            • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:58
                              > Po to zeby pokazac andzi ze Polske tez mozna uznac za k...a dziki kraj bo na sw
                              > oim podworku ma niezly bajzel i nie potrafi uporac sie z rzeczami bardziej swoj
                              > kimi niz FGM.


                              I całkiem niepotrzebnie, bo w poście do którego się odniosłaś napisałam o powszechnym jeszcze do tej pory wielu środowiskach w Polsce nabieraniu wody w usta na wieść o molestowaniu dzieci i młodzieży przez kler oraz innych seksualnych wyczynach kleru zobowiązanego przecież do życia w czystości. Jednym słowem wyważasz otwarte drzwi. Zdaję sobie sprawę, ze nie ma narodu, który pozbawiony byłby szkodliwych tabu (co chyba wynikało z mojej wypowiedzi|). Chodziło mi natomiast o to, że wydaje mi się, że Polaka obecnie i współcześnie (nie będziemy się odnosić do jakichś dawnych czasów) łatwiej pobudzić do czujności i protestu przeciwko zmasowanemu, powszechnemu torturowaniu i okaleczaniu dzieci. Pewnie dlatego, przeciętny Polak reaguje na zjawisko, które go akurat rusza, bezpośrednio, bez zapory zwanej szacunkiem dla odmienności kulturowej. Wku..wi się i piana mu na usta wyjdzie długo przed tym, zanim zakołacze mu w głowie hasło "każda kultura zasługuje na szacunek" wink
                              • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:02
                                >>> Chodziło mi natomiast o to, że wydaje mi się, że Polaka obecnie i współcześnie (nie będziemy się odnosić do jakichś dawnych czasów) łatwiej pobudzić do czujności i protestu przeciwko zmasowanemu, powszechnemu torturowaniu i okaleczaniu dzieci. Pewnie dlatego, przeciętny Polak reaguje na zjawisko, które go akurat rusza, bezpośrednio, bez zapory zwanej szacunkiem dla odmienności kulturowej. Wku..wi się i piana mu na usta wyjdzie długo przed tym, zanim zakołacze mu w głowie hasło "każda kultura zasługuje na szacunek" wink


                                Dokladnie o to samo mi chodzi.
                              • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:26
                                aandzia43 napisała:

                                W tym przypadku sie z toba nie zgodze chocby z uwagi na reakcje Polakow na uchodzcow oraz ostatnie doniesienia o pobiciach osob z ciemniejsza karnacja czy ucznia w szkole. Jak wielu sie wku..lo i piana im na usta sie cisnie gdy slysza ten hejt i bzdury wygadywane nawet przez tych ubwladzy? Widac trudno w Polakach obudzic empatie i sprzeciw wobec negaywnych reakacji chocby takich jak na Wegrzech. Bez problemu wiekszosc reaguje histerycznie i hejtuje (to zdaje sie nowe poslkie slowo) bezrefleksyjnie, nie pamietajac juz o chocby II wojnie swiatowej czy okresie komunizmu. Czy to los uchodzcow naprawde przecietnego Poalka nie rusza? Rusza go FGM bo to takie nierealne,odlegle i nie jego problem.
                                >
                                • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:41
                                  >>> W tym przypadku sie z toba nie zgodze chocby z uwagi na reakcje Polakow na uchodzcow oraz ostatnie doniesienia o pobiciach osob z ciemniejsza karnacja czy ucznia w szkole.

                                  Ty w ogole nie odrozniasz skutkow od przyczyn. Te reakcje sa wlasnie wyrazem tego, ze Polak na obca kulture (zla) sie nie godzi. Polak nie chce tej obcej kultury (czyli obrzezania i innych atrakcji) i stad te reakcje. Polak sie wku... zanim pomysli, bo mu sie obce kultury wlasnie kojarza z tymi wszystkimi zlymi rzeczami, o ktorych slyszal i to mu przeszkadza, a nie to, ze ktos ma ciemna karnacje.
                                  A brytyjczyk ma to w dupie. Najpierw wpusci obca kulture - witajcie, zapraszamy - a potem udaje, ze nie wie co to FGM i nie wie co z tym zrobic, a jak juz do niego dotrze jaki burdel jest to podchodzi do kwestii jak do jeza, no bo przeciez nie chce skazy na swoim wizerunku jako tego otwartego na wielokulturowosc. I wlasnie dlatego w UK jeszcze NIKOGO za FGM nie skazano. Wlasnie dlatego.
                                  • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:53
                                    Dośka, co ty w ogóle jeszcze robisz w tym dzikim i prymitywnym kraju, jakim jest według ciebie UK??
                                    • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:57
                                      Rozumiem, ze tobie wszystko w UK sie podoba?
                                      • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:23
                                        Nie wszystko, ale ty przechodzisz sama siebie. Jesteś jak typowy polski imigrant, który zamyka się tylko i wyłącznie w swojej polskiej enklawie i psioczy na ten kraj, który daje ci pracę, edukację, mieszkanie, cokolwiek.
                                        • larrisa Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:27
                                          Typowy polski emigrant psioczy na kraj z którego wyjechał.
                                          • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:28
                                            I tu się grubo mylisz.
                                        • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 18:55
                                          Pogielo Cie Rosa? Mam nie psioczyc na zachowanie brytyjczykow odnosnie FGM, wykorzystywania dziewczynek przez gangi islamskie, bo mi UK daje prace, edukacje, mieszkanie? No sorry, Rosa. Ale tak to chyba tylko ty potrafisz.
                                          • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 19:10
                                            Dośka, ty narzekasz na wszystko, co jest brytyjskie. Sprawdź swoje posty. Na polską rzeczywistość też narzekasz, vide Eurowizja czy dziecięce czapki na cmentarzu.
                                            • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 19:13
                                              > Dośka, ty narzekasz na wszystko, co jest brytyjskie.

                                              Rosa, odstaw prochy bo Ci sie w glowie miesza.

                                              > lską rzeczywistość też narzekasz, vide Eurowizja czy dziecięce czapki na cmenta
                                              > rzu.

                                              a moze po prostu narzekam na to na co nalezy narzekac, bez wzgledu na to w jakim kraju sie to odbywa? To sie nazywa Rosa, uwaga trudne slowo, obiektywizm.
                                              • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 23:57
                                                No tak, dośka jak nie ma argumentów, to zaczyna obrażać - norma dośkowa.
                                                Hehehehe, ty i obiektywizm! http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
                                • joa66 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 18:25
                                  Biedna najma ... sad
                                • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 23:26
                                  W tym przypadku sie z toba nie zgodze chocby z uwagi na reakcje Polakow na ucho
                                  > dzcow oraz ostatnie doniesienia o pobiciach osob z ciemniejsza karnacja czy ucz
                                  > nia w szkole. Jak wielu sie wku..lo i piana im na usta sie cisnie gdy slysza t
                                  > en hejt i bzdury wygadywane nawet przez tych ubwladzy? Widac trudno w Polakach
                                  > obudzic empatie

                                  Skup się kobieto, tłumaczę jeszcze raz: nie piszę o jakiejś nadzwyczajnej wrazliwości Polaków na los emigrantów czy o braku tabu i różnych innych felerów w narodzie polskim, nie wyważaj otwartych drzwi. Piszę o polskim braku filtra źle pojętej poprawności politycznej, który znieczula na coś, na co normalny człowiek w normalnej życiowej sytuacji nie powinien być znieczulony: na systemowe i metodyczne torturowanie i okaleczanie połowy wszystkich dzieci w jakiejś populacji. Swoją drogą, obejrzałaś w końcu ten film, czy dalej masz zamiar "dyskutować" w ciemno?
                                • landora Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 08.11.15, 00:15
                                  Każdy kraj ma swoich idiotów. Właśnie przed chwilą czytałam artykuł o atakach na Polaków w UK: www.theguardian.com/society/2014/jun/11/polish-people-rise-in-attacks-blame-recession-politicians-media
                                  Wielu Brytyjczyków też nie chce u siebie uchodźców.blogs.new.spectator.co.uk/2015/09/the-truth-most-people-dont-want-more-refugees-coming-to-britain/
                      • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:50
                        Andzia, ty nie, ale spójrz łaskawie na wpisy gazeciarza np.
                    • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:49
                      najma78 napisała:

                      > Ja? 😂 zdaje sie ze to w uk nic nie robia about FGM a w pl to ze wszystk
                      > im radza sobie doskonale a z FGM nawet problemu nie maja😂

                      100/100
                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:51
                        >>> 100/100

                        Przestan sie Rosa osmieszac po raz kolejny.
        • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:09
          d.o.s.i.a napisała:

          >
          > O jezu. Lopatologicznie trzeba tlumaczyc ze w UK wszyacy doskonale wiedza co oz
          > nacza ten skrot?

          Wiekszosc nie ma pojecia ani co oznacza skrot ani na czym to polega.
          • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:00
            > Wiekszosc nie ma pojecia ani co oznacza skrot ani na czym to polega.

            Dla mnie jest to przerażające. Dlaczego?! Czy to tylko zwykła tępota ludu i brak wiedzy o najbliższym otoczeniu (podkręcane mediami i prasą serwującymi publisi tylko to, czego żąda)? Czy jakaś odgórna polityka nie mówienia obywatelom strasznej prawdy o ich sąsiadach-emigrantach?
    • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 01:10

      O matko, pomrocznosc jasna. Oczywisvie FGM a nie FMG.
    • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:31
      Zaloze sie, ze jakies 80% moich znajomych z pracy i jakies 70% znajomych z kosciolow nie ma zielonego pojecia, co to FGM (bo to jest poprawny skrot) i generalnie jakiegokolwiek pojecia na temat innych krajow i kultur poza cenami wycieczek i atrakcjami (ewentualnie wiedza o sytuacji chrzescijan w danym kraju w przypadku znajomych z kosciolow). Poza tym wiekszosc z nich albo nie lubi obcokrajowcow (choc o tym oficjalnie nie mowi), albo znosi ich obecnosc z mniejsza lub wieksza obojetnoscia. Niewielu tak naprawde sie nimi interesuje tzn. ich zyciem, zwyczajami, relacjami miedzyludzkimi, historia danego kraju. To skad maja wiedziec o FGM?
      Tak wiem, wiem w Manchesterze, Leeds, Birmingham i Londynie wszyscy wszystko wiedza, kochaja imigrantow i w ogole jest cacy smile
      • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:38
        Ps. Na temat miejscowosci, w ktorej mieszkam, ja wiem wiecej niz mieszkancy od dziada pradziada. A co dopiero jakis tam FGM smile. To UK wlasnie.
        • joa66 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:44
          Czyli podpisywali nie wiedząc co to jest????
          • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:55
            Dziewczyna im wyjasnila, oni stwierdzili, ze ich i tak to nie dotyczy, tylko jakiejs innej kultury i innych ludzi, wiec podpisali. Nie ich problem, nie ich biznes uncertain.
          • sueellen Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:01
            Ja bym chciała wiedzieć jak dokladnie przebiegala rozmowa podczas podpisywania. Jak to zostało przedstawione, czy podpisujący na pewno zostali szczegółowo poinformowani co to jest. Anglicy raczej nie wstydzą się swojej niewiedzy. Wielu pyta jeśli nie wie. Co innego Polacy - specjaliści od wszystkiego wink Podejrzewam, ze wyjaśnienie było zbyt ogólne i nie wyjasnialo co to jest i na czym polega. W UK jest wielu obrzezanych Żydów i raczej nikt nie ma z tym problemu. Część ludzi w ogóle mogła nie załapać różnicy.

            • joa66 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:12
              Ja też nie wiedziałam co to jest FGM...dlatego bym nie podpisała. Podobnie gdybym wierzyła, że to mnie nie dotyczy. I to mnie dziwi, że ktos podpisał.

              Czy gdyby Was zapytano czy jesteście za tym, żeby w ramach szacunku do kultury X pozwolic im na fght, ahn;j, 48ffpb, itd to podpisłabyście?

              • princess_yo_yo Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:32
                chugging i zbieranie podpisow wlacznie z danymi bankowymi na ulicach jest tutaj nadal bardzo popularne wiec sama idea nie jest az tak szokujaca.
          • princess_yo_yo Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:30
            obejrzalas program? podpisywali bo ladna dziewczyna sprzedala temat uzywajac slow takich jakimi sprzedaje sie praktyke w spolecznosciach ktore ja praktykuja + freedom of choice i my vagina my choice. jako stunt ma to swoja sile bo pokazuje ze swiadomosc na temat fgm jest bardzo mala a wrecz zadna wsrod ludzi ktorzy nigdy tej praktyki ani skutkow nie zobacza w rzeczywistosci.
        • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:57
          Oczywiscie yuka ze nie wiedza. Tak jak przecietni Polacy nie wiedza ani o FGM, o najwiekszych religiach, o najwazniejszych tradycjach ludzi z roznych stron swiata, o warunkach zycia ani nie znaja histori miejscowosci w ktorych zyja od dziada pradziada itp. Akurat Brytyjczycy (oraz inne kraje byle empires, lub te w ktorych jest sporo imigrantow) wiedza wiecej niz przecietny mieszkaniec Polski o innych kulturach. Tu nie chodzi o poprawnosc polityczna jak sugeruje dosia a o brak wiedzy (hermetycznosc imigrantow,zwlaszcza niektorych grup) i tyle. Obecnie w uk obowiazuje nakaz zglaszania wszelkich przypadkow FGM policji przez lekarzy, pielegniarki, pracownikow szkol itp pod grozba utraty pracy. Pracujac w szkole mialam nie jedno szkolenie o tym jak rozpoznawac uczniow ktorzy moga byc ofiarami forced marriage i FGM, ale nie tylko to caly child protection jest obszerny i obejmuje takze grooming, abusing itd. Jesli chodzi o forced marriages i FGM to jest to problem ze wzgledu na specyficzne grupy ludzi, hermetycznie zamkniete ktore otaczaja to tajemnica bo doskonale zdaja sobie sprawe ze jest to nielegalne. Przecietna osoba jednak nie ma wiedzy o tym, bo to jest dosc nowe i dopiero od jakiegos czasu edukuje sie w szkolach, mowi w mediach nadajac temu zdecydowanie negatywny wydzwiek.
          • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:06
            Smiem twierdzic Najma, ze nawet moja 80letnia mama na haslo obrzezanie dziewczynek zareagowalaby z wiekszym oburzeniem i w w ogole zaprezentowalaby wieksze zainteresowanie, niz moje 20-letnie kolezanki z pracy w UK. A to podobne wyksztalcenie, pochodzenie, tylko inny kraj i doswiadczenia. Zauwaz, jak wiele kobiet mialo/ ma epizjotomie w Polsce a ile w UK. Kobiety, ktore ciezko ja zniosly zdecydowanie bardziej rozumieja problem FGM niz tutejsze kobiety. Poza tym wlasnie jestem swiezo po odwiedzinach (kolejnych) w Polsce i widze, ze ludzie tam zdecydowanie bardziej interesuja sie tym, co sie dzieje na swiecie (majac przy tym wlasna opinie) niz spora czesc spotkanych przeze mnie Brytyjczykow. Ktorzy owszem popatrza na wiadomosci spytaja "Are you o.k.?" swojego sasiada Hindusa, kupia chinszczyzne do domu i na tym konczy sie ich zainteresowania.
            • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:12
              Yuka biorac pod uwage histerie imigrancka w pl nie dziwie sie ze takie odnosisz wrazenie. Moze problem polega na tym ze w pl ludzie skupiaja sie na problemach, ktore ich nie dotycza, bo tak latwiej.
              • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:02
                Nie zauwazylam zadnej histerii poza paroma calkiem madrymi uwagami, a spotkalam sporo osob z rodziny i znajomych. Czy natomiast ty nie masz histerii na mysl o Polsce? To naprawde ladny kraj, a ludzie sa tam rozni jak wszedzie.
                • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:10
                  yuka12 napisała:

                  > Nie zauwazylam zadnej histerii poza paroma calkiem madrymi uwagami, a spotkalam
                  > sporo osob z rodziny i znajomych.

                  No widzisz co dla ciebie jest kilkoma uwagami dla mnie jest histeria.

                  Czy natomiast ty nie masz histerii na mysl o Polsce? To naprawde ladny kraj, a ludzie sa tam rozni jak wszedzie.

                  No wlasnie, z pewnoscia wielu nie ma pojecia o FGM
                  • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:24
                    >>> No wlasnie, z pewnoscia wielu nie ma pojecia o FGM

                    Najmo. Osobiscie dowiedzialam sie o FGM w podstawowce! Niemal 30 lat temu. Przyznam, ze nie dotarlo do mnie co to oznacza, bo oczywiste bylo dla mnie to, ze przeciez nikt na zywca czegos takiego by nie robil (o jak bardzo sie mylilam!). Ale wiedze dostalam od nauczycielki w zwyklej szkole podstawowej wieki temu.
                    Slynna tez jest w Polsce ksiazka kwiat pustyni - nie wiem czy sa osoby ktore tej ksiazki nie znaja???!!!
                    • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:33
                      d.o.s.i.a napisała:


                      > Najmo. Osobiscie dowiedzialam sie o FGM w podstawowce! Niemal 30 lat temu. Przy
                      > znam, ze nie dotarlo do mnie co to oznacza, bo oczywiste bylo dla mnie to, ze p
                      > rzeciez nikt na zywca czegos takiego by nie robil (o jak bardzo sie mylilam!).
                      > Ale wiedze dostalam od nauczycielki w zwyklej szkole podstawowej wieki temu.
                      > Slynna tez jest w Polsce ksiazka kwiat pustyni - nie wiem czy sa osoby ktore te
                      > j ksiazki nie znaja???!!!
                      >
                      Na tym forum napewno wszycy znaja to oczywiste. O FGM wiedzieli nawet ich pradziadkowie, wszyscy Polacy ta wiedze z mlekiem matki wyssali, to oczywiste.
                      Ty sie doqiedzialas w podstawowce wiec oczywistym jest ze wszyscy sie dowiedzieli, przeca o tym ucza w polskich szkolach, to jest w prograie nauczania jak i nauczaja o religiach, wiedzy seksualnej, szczepia w szkoalch przeciw hpv itd. Otorz ja sie w szkole tego nie dowiedzialam.
                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:41
                        Czyli Twoim zdaniem postepowosc i otwartosc Anglikow na rozne kultury wynika z absolutnego braku znajomosci tych kultur i zagrozen jakie te kultury ze soba niosa? Czyli, ze jednym zdaniem Anglicy to pozyteczni idioci, ktorzy nic nie wiedzac ochoczo kultywuja polityke multi-kulti, nie majac bladego pojecia co tym samym legitymuja? Hmmmm. Ciekawa teza.
                        • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:03
                          d.o.s.i.a napisała:

                          > Czyli Twoim zdaniem postepowosc i otwartosc Anglikow na rozne kultury wynika z
                          > absolutnego braku znajomosci tych kultur i zagrozen jakie te kultury ze soba ni
                          > osa? Czyli, ze jednym zdaniem Anglicy to pozyteczni idioci, ktorzy nic nie wied
                          > zac ochoczo kultywuja polityke multi-kulti, nie majac bladego pojecia co tym sa
                          > mym legitymuja? Hmmmm. Ciekawa teza.

                          Ty ja postawilas bo ja nic takiego nie napisalam. Eh.
                          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:15
                            No jak to? Przeciez udowadniasz, ze podpisali bo nie wiedzieli o co chodzi i dali sie zlapac na gadke szmatke. Czyli, ze postawili otwartosc na kulture wyzej niz wlasna wiedze/sumienie. Znaczy sa pozytecznymi idiotami.
                    • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:21
                      Ile dokładnie miałaś lat, dośka?
            • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:18

              Musze troche stanac w obronie brytyjczykow. To nie jest tak, ze oni sa glupi, nic nie wiedza itp. Wiedza, wiedza. W pryeatnym gronie rozmawiamy na tematy wszelakie i w wiekszosci brytyjczycy maja bardzo konkretne poglady na kwestie multi-kulti, obcych zwyczajow i bardzo duza wiedze. W pracy tez czesto rozmawiamy na te tematy (choc przyznam ze dyskisji o fgm nie pamietam) i ludzie naprawde smialo glosza swoje poglady i maja szeroka wiedze.
              Ale jak przychodzi do wyluszczenia tych pogladow PUBLICZNIE to niemota ich ogarnia. I tak samo ogarnia cale spoleczenstwo: wszystko powiedza, wszystko podpisza, byle tylko ich ktos o rasism nie posadzil i do HRow nie wyslal. I widze to takze po sobie. Publicznie czlowiek zmiekcza poglady i nie przyznaje sie do tego co naprawde mysli. Jedynym wentylem jest uczestnictwo w jakims konkretnym evencie, bieg w maratonie w obronie mniejszosci itp. Ale publicznie obcej kultury nikt nie tknie. Mozna wziac udzial w demonstracji przeciwko fgm ale nikt nie doniesie do szkoly ze jego somalijska sasiadka byc moze okaleczyla swoje corki.
              • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:30
                d.o.s.i.a napisała:

                Mozna wziac udzial w demonstracji przeciwko fgm ale nikt nie donie sie do szkoly ze jego somalijska sasiadka byc moze okaleczyla swoje corki.

                Bo nie bedzie o tym wiedzial albo nie wylapie pewnych symptomow ktore moglyby wskazywac na to ze mialo to miejsce lub bedzie mialo. Dlatego np pracownicy edukacji, ochrnony zdrowia, policji, social workers sa szkoleni jak rozpoznawac ze cos jest na rzeczy. O tym nikt z tych grup spelczenych nie mowi glosno, to jest tajemnica bo nie sa glupi i wiedza ze jest to nielegalne. W szkole np tez dzieci o tym noe mowia wprost bo nie wiedza,dzeciom mowi sie ze czeka ich special day/celebration itp. Czasem moze ktores wspomniec kolezance a ona komus innemu dlatego my pracownicy slychamy i to zglasza sie od razu do child protection team ktory jest a kazdej szkole a teraz trzeba takze policji.
                >
                • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:40

                  > latego my pracownicy slychamy i to zglasza sie od razu do child protection team
                  > ktory jest a kazdej szkole a teraz trzeba takze policji.
                  > >


                  I co dalej sie dzieje?
                  • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:46
                    d.o.s.i.a napisała:

                    > I co dalej sie dzieje?

                    Dalej oni sie tym zajmuja, to nie sa informacje jawne. Zainteresowana osoba czyli zglaszajaca problem dostaje tylko email z info ze action taken i tyle. Child protection team jest rozliczany ze swojej pracy. Do tej pory zglosilam kilka przypadkow tupu posiniaczone na twarzy dziecko, bandaz na reku, mowienie o samobojstwie, nagle (z dnia na dzien) zachowani wskazujace na problemy psychiczne plus objawy fizyczne (utykanie) itp. Nie mialam okazji do tej pory uslyszec niczego co wskzywaloby a FGM lub forced marriages ale wiem ze musialabym to zglosic takze na policje. Podejrzewam ze policja ma procedury dot infrmowania osoby zglaszajacej problem.
                • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:47
                  >
                  > Bo nie bedzie o tym wiedzial albo nie wylapie pewnych symptomow ktore moglyby w
                  > skazywac na to ze mialo to miejsce lub bedzie mialo


                  Ale ja pisze o sytuacji w ktorej sasiad wie, ale nie powie bo sie boi posadzenia o rasism. Co wiecej, jak przyjdzie do niego matka dziewczynki z petycja o zalegalizowanie, to on ta petycje podpisze dla swietego spokoju. I o tym mowa w watku. Uparcie probujesz skierowac temat na inne tory. Udowadniasz ze podpisali bo na pewno nie wiedzieli co podpisuja. A jest to bzdura i dobrze o tym wiesz. Podpisali bo sa przezarci polityxna poprawnoscia i to jest priblem o ktorym mowa w tym watku. I tak samo, to co ma miejsce w polsce nie ma w tej dyskusji zadnego znaczenia. To co ma znaczenie to to, ze brytyjczycy maja przezarte mozgi i przyklepia wszystko byle tylko udowodnic jak bardzo sa otwarci na obce kultury. Dlatego sprawa FGM Theresa May zainteresowala.sie pare lat temu zamiast paredziesiat lat temu. Fajnie ze cos sie zmienia ale jak to mowia brytyjzycy: too little too late.
                  • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:52
                    d.o.s.i.a napisała:

                    > Ale ja pisze o sytuacji w ktorej sasiad wie, ale nie powie bo sie boi posadzeni
                    > a o rasism. Co wiecej, jak przyjdzie do niego matka dziewczynki z petycja o zal
                    > egalizowanie,

                    To jest malo realne i az wierzyc sie nie chce ze ty o tym nie wiesz. W uk generalnie robi sie wiecej niz w pl ale to zawsze jest powolny proces.
                    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:55
                      Czego dokładnie w UK robi się więcej niż w PL w sprawie FGM? big_grin W Polsce nie ma FGM. A w UK dopiero teraz zaczęto coś robić.
                    • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:58
                      > To jest malo realne i az wierzyc sie nie chce ze ty o tym nie wiesz. W uk gene
                      > ralnie robi sie wiecej niz w pl ale to zawsze jest powolny proces.

                      Kurde Najma. Nie udawaj ze nie wiesz o co chodzi. W Polsce eksperyment z petycja by sie nie udal i jestem o tym 100% przekonana..W Uk poszlo jak.po masle.
                      • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:37
                        d.o.s.i.a napisała:

                        W Polsce eksperyment z petycja by sie nie udal i jestem o tym 100% przekonana..W Uk poszlo jak.po masle.

                        Nie oferuj tylko reki...
                  • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 17:27
                    d.o.s.i.a napisała:
                    P
                    > odpisali bo sa przezarci polityxna poprawnoscia i to jest priblem o ktorym mowa
                    > w tym watku.
                    A jakby nie podpisali, to czym by byli przeżarci?
          • aandzia43 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:06
            osoba jednak nie ma wiedzy o tym, bo to jest dosc nowe
            > i dopiero od jakiegos czasu edukuje sie w szkolach, mowi w mediach nadajac temu
            > zdecydowanie negatywny wydzwiek.

            To znaczy, że służba zdrowia styka się i musi sobie radzić praktycznie z przypadkami okaleczonych kobiet od kilkudziesieciu lat (bo chyba od tylu lat masowo pojawiają się na wyspach imigranci), a dopiero od niedawna zaczyna się zbierać dane na ten temat i w ogóle mówić o problemie? K...a, dziki kraj.
            • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:15
              aandzia43 napisała:

              K...a, dziki kraj.
              >

              Hmmm, wystarczy popatrzec na watki na ematce o tym jak dziala w pl child protection w szkolach chociazby. Niejeden watek byl o tym, K...a dziki kraj, dzieci sa od dawna a nadal nie ma jasnych procedur postepowania w sytaucji gdy jest podejrzenie ze sa zle traktowane.
              • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:32

                Alez to samo jest w UK odnosnie FGM. Znasz choc jeden przypadek ze ktos zostal ukarany za okaleczenie swojej corki?
                • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:38
                  d.o.s.i.a napisała:

                  >
                  > Alez to samo jest w UK odnosnie FGM. Znasz choc jeden przypadek ze ktos zostal
                  > ukarany za okaleczenie swojej corki?
                  >
                  >
                  A ty znasz taki w ktorym nie zostal? Nie prowadze statystyk i nie przegladam dot tego tematu. Skupiam sie na tym aby w razie czego wylapac to w pracy.
                  • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:52

                    > A ty znasz taki w ktorym nie zostal? Nie

                    Sek w tym ze nie ma ani jednego skazania
                    Ostatnio w PIERWSZEJ TAKIEJ SPRAWIE mieli skazac kobiete za okaleczenie corki, druga corka byla zagrozona okaleczeniem.
                    I wiesz co? Kobieta sie spakowala i wyjechala z corkami z kraju i nikt jej w tym nie przeszkodzil. Nikt nie zatrzymal paszportu. Tak to wlasnie sprawa sie zakonczyla. Nawet nie ograniczono tej kobiecie praw rodzicielskich. Normalnie tryumf brytyjskiego child protection services i brytyjskiego wymiaru sprawiedliwosci razem wzietych!
                    • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:54
                      d.o.s.i.a napisała:

                      .
                      > I wiesz co? Kobieta sie spakowala i wyjechala z corkami z kraju i nikt jej w t
                      > ym nie przeszkodzil. Nikt nie zatrzymal paszportu. Tak to wlasnie sprawa sie za
                      > konczyla. Nawet nie ograniczono tej kobiecie praw rodzicielskich. Normalnie try
                      > umf brytyjskiego child protection services i brytyjskiego wymiaru sprawiedliwos
                      > ci razem wzietych!

                      Zeby zatrzymac komus paszport trzeba miec podstawy. Mieli? Mieli skazac ale nie skazali...
                      >
                      >
                      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:59
                        A to osoby wobec których toczą się sprawy karne w UK mogą swobodnie opuscic kraj? W Polsce nie. I tej drugiej dziewczynce nikt nie pomógł? Nie zabrano tych córek z tej patologicznej rodziny? Brak słów.
                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 13:03
                        > Zeby zatrzymac komus paszport trzeba miec podstawy. Mieli? Mieli skazac ale nie
                        > skazali...
                        > >
                        > >

                        I udowodnilas tym samym moja teze sad W jaki sposob zadzialalo twoje child protection w tym wypadku? Obrzezanie jednej corki to nie wystarczajacy powod zeby ograniczyc prawa do drugiej corki? Zabrac paszpoet? Oj Najma, Najma. Wlasnie doskonale wpisalas sie w role bezrozumnego politically correct brytola.
                        • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:34
                          d.o.s.i.a napisała:

                          > I udowodnilas tym samym moja teze sad W jaki sposob zadzialalo twoje child prot
                          > ection w tym wypadku? Obrzezanie jednej corki to nie wystarczajacy powod zeby o
                          > graniczyc prawa do drugiej corki? Zabrac paszpoet? Oj Najma, Najma. Wlasnie dos
                          > konale wpisalas sie w role bezrozumnego politically correct brytola.


                          Kobieta nie zostala skazana wiec na jakiej podstawie mieli jej ten paszport zabrac? Moze ty wiesz jak to dziala? Bardzo watpie. Wyjasnij mioze na przykladzie 'rozumnych' polakow ktorzy przez dziesiatki lat pozwalali facetom znecac sie nad rodzina bo niekt nie zadziall zakzem zblizania sie i natychmiastowa eksmisja? Nie podoba ci sie przyklad? To moze zajrzyj na polskie podworko i zobacz jak dziala child protection w polskich szkolach? Jak sie chroni i przede wszystkim jak dziala w pl ochrona gimnazjalistek dajacych d..py za legginsy itd? Kaleczy sie ciala (choroby) i psychike. O tym Polacy przeciez wiedza. Ja wiem zaraz mi zarzucisz kierowanie dyskusji na inny tor ale to jest dokladnie to samo. Coekawi mnie jak swiatli Polacy dliby sobie radw z FGM?
                          • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:46
                            Tak, w Polsce zdarza się tak (niestety), że mężczyźni znęcają się nad żonami, ale u Was są zarówno i mężczyźni znęcający się nad żonami, jak i okaleczone płciowo w ohydny sposób kobiety i dziewczynki.
                          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:07
                            Normalnie, tak jak w każdym cywilizowanym kraju. Prowadzone postępowanie karne=zakaz opuszczania miasta/kraju bez zezwolenia. Córki natychmiast powinny były zostać ewakuowane z tej rodziny. Ale oczywiście to UK, więc się nie dało.
                            • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:15
                              wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

                              >Ale oczywiście to UK, więc się nie dało.


                              😂😂 w Polsce by sie napewno udalo tak jak sie udaje wiele innych rzeczy.
                          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:15
                            >>> Kobieta nie zostala skazana wiec na jakiej podstawie mieli jej ten paszport zabrac?

                            Na podstawie TOCZACEGO SIE postepowania KARNEGO o okaleczenie corki. W dodatku pokazowego, bezprecedensowego, high profile, PIERWSZEGO procesu tego typu w tym kraju. Nie zostala skazana bo spierdzielila z kraju, kumasz? i jak sam Home Office przyznal, szanse na jej ekstradycje sa zerowe. A spierdzielila z kraju, bo nikt nie uznal za stosowne zastosowac jakiegokolwiek srodka, ktory by ja w kraju zatrzymal. Nie zastosowano jakiegokolwiek srodka w celu ochrony nieokaleczonej corki. Nie ograniczono praw rodzicielskich, nie umieszczono dziewczynki w rodzinie zastepczej, nie zabrano kobiecie paszportu, zeby nie mogla z corkami spierdzielic z kraju. Kumasz? Mimo, ze wiadomo bylo, ze POPELNILA PRZESTEPStwo na jednej corce i bylo wiadomo, ze zrobi to z druga.
                            Z jakiej choinki sie urwalas Najma?

                            >>>eksmisja? Nie podoba ci sie przyklad? To moze zajrzyj na polskie podworko i zobacz jak dziala child protection w polskich szkolach?

                            ale ta dyskusja NIE JEST O POLSCE!

                            >> zaraz mi zarzucisz kierowanie dyskusji na inny tor ale to jest dokladnie to samo. Coekawi mnie jak swiatli Polacy dliby sobie radw z FGM?

                            O, nie mam watpliwosci, ze zrobilby sie taki dym gdyby odkryto JEDNA okaleczona dziewczynke, ze jej rodzice w ciagu minuty straciliby prawa rodzicielskie. NIE MAM WAtPLIwoSCI, ze zaden Polak nie podpisalby sie pod zadna petycja, NIE MAM WAtpliwOSCI, ze po jednym takim przypadku bylaby od razu zadyma na ulicy ze strony narodowcow i i innych ludzi, ktorzy protestowaliby przeciwko obcym obyczajom tego typu. Nie mam watpliwosci, ze nikt by nawet sie nie zastanawial czy to kulturowe, czy tradycyjne.
                            • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:22
                              😂 dosia ja juz ci napisalam nie oferuj reki. W pl z FGM tak by sobie poradzono jak radza sobie z maltretiwanymi zonami i dziecmi, przesladowaniami w szkolach, prostutucja wsrod nastolatkow itp...

                              Podaj linka do tej niezwyklej sprawy bo jakos nic mi nie wyskakuje w google. Moze przeoczylam w news.
                              • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:29
                                >>>> dosia ja juz ci napisalam nie oferuj reki. W pl z FGM tak by sobie poradzono jak radza sobie z maltretiwanymi zonami i dziecmi, przesladowaniami w szkolach, prostutucja wsrod nastolatkow itp...

                                Nie zgadzam sie. Polsce mozna zarzucic wiele, jak chocby to, ze rola kobiety jest tradycyjnie podrzedna, nikt sie nie przejmuje bitymi kobietami itp. Pelna zgoda. ALE. FGM nigdy nie bylo czescia polskiej tradycji takiej jak bicie zony, zeby jej watroba nie zgnila. Dlatego obrzezanie spotkaloby sie z ostracyzmem jako cos niezgodnego z polska, katolicka kultura. Czyms co wykracza daleko poza zrozumienie przecietnego Polaka. Polak moze byc zwolennikiem klapsow, czy nawet bicia dziecka kablem. Ale wyciecie lechtaczki? Watpie.
                                • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:37
                                  d.o.s.i.a napisała:

                                  . Dlatego obrzezanie spotkaloby sie z ostracyzmem jak o cos niezgodnego z polska, katolicka kultura. Czyms co wykracza daleko poza zrozumienie przecietnego Polaka. Polak moze byc zwolennikiem klapsow, czy nawet bicia dziecka kablem. Ale wyciecie lechtaczki? Watpie.
                                  >

                                  Ojp. Odpadam.
                                  Dla twojej info FGM tez nie jest ani nie bylo czescia kultury w uk i tez jak zauwazylas jest to nielegalne. Psyxhologiczne triki (ktorych nie rozumiesz) sklonily ludzi do podpisania petycji, a ty uwazazz ze oni na to sie zgadzaja.
                                  Szkoda mojego czasu.
                                  • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:42
                                    >>>> Psyxhologiczne triki (ktorych nie rozumiesz) sklonily ludzi do podpisania petycji, a ty uwazazz ze oni na to sie zgadzaja.

                                    I powiedzialabys to w twarz tej dziewczynie?
                                    • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:05
                                      d.o.s.i.a napisała:

                                      > I powiedzialabys to w twarz tej dziewczynie?
                                      >

                                      A ja cos podpisywalam? Prawo w uk dopiszcza FGM czy wrecz odwrotnie?
                                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:16
                                        >>> A ja cos podpisywalam? Prawo w uk dopiszcza FGM czy wrecz odwrotnie?

                                        Nie chodzi o to czy podpisywalas, tylko czy powiedzialabys tej dziewczynie, ze ludzie zgodzili sie na FGM pod wplywem jej gadki-szmatki.
                                        • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:29
                                          d.o.s.i.a napisała:

                                          > Nie chodzi o to czy podpisywalas, tylko czy powiedzialabys tej dziewczynie, ze
                                          > ludzie zgodzili sie na FGM pod wplywem jej gadki-szmatki.
                                          >
                                          Alez oczywiscie,czy ty myslisz ze osoba zbierajaca podpisy nie wiedziala o sztuczkach tylko tak jakos wyszlo?
                                          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:35
                                            >>> Alez oczywiscie,czy ty myslisz ze osoba zbierajaca podpisy nie wiedziala o sztuczkach tylko tak jakos wyszlo?

                                            Osoba zbierajaca podpisy to byla sama autorka reportazu, dziewczyna, ktorej wycieto lechtaczke! Zrobila sonde aby udowodnic to co SAMA UWAZA, czyli to ze FGM w UK jest popularne wlasnie dzieki zle pojetej politycznej poprawnosci! Powiedziala ludziom, ze jest to jej tradycja, a oni machneli podpisem bo jak tradycja to przeciez tradycja a my lubimy inne kultury, bez zastanowienia zadnego. Dziewczyna sie po tym rozkleila kompletnie. Obejrzyj program, bo narazie dyskutujesz obok tematu zupelnie.
                              • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:32
                                www.standard.co.uk/news/uk/two-women-fgm-suspects-flee-uk-with-victims-and-atrisk-girls-a3096756.html
                                • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:00
                                  d.o.s.i.a napisała:

                                  > www.standard.co.uk/news/uk/two-women-fgm-suspects-flee-uk-with-victims-and-atrisk-girls-a3096756.html
                                  >
                                  No to juz wiedza jakie bledy popelnili. Jedynym wyjsciem jest zabieranie dzieci. Jednak tego prpwderu nie da sie uniknac calkowicie. Ale to chyba wiesz.
                                  • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:09
                                    >>> No to juz wiedza jakie bledy popelnili. Jedynym wyjsciem jest zabieranie dzieci.

                                    No litosci Najma. Czy w Polsce Pani Jola z pomocy spolecznej mialaby jakiekolwiek watpliwosci, czy nalezy zabrac dziecko czy nie, gdyby sie okazalo, ze dziecku wycieto lechtaczke z wargami sromowymi i zaszyto rane pozostawiajac mala dziurke i to wszystko na zywca? Pani Jola moglaby byc prosta kobieta z malego miasteczka, nie musialyby nawet wiedziec, ze co to FGM, co to w ogole za procedura, tylko potraktowalyby to jakby dziecku odcieto reke i zrobilaby raban na cale miasto, lacznie z pobliska plebania.

                                    A w UK, sluzby porzadkowe musza sie nauczyc jakich bledow nie popelniac? No prosze Cie. W kraju w ktorym od 85 roku procedura jest zabroniona? Oni sie musza dopiero uczyc co trzeba robic? Z czego to wynika wg Ciebie?
                                    • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:40
                                      d.o.s.i.a napisała:

                                      > No litosci Najma. Czy w Polsce Pani Jola z pomocy spolecznej mialaby jakiekolwi
                                      > ek watpliwosci, czy nalezy zabrac dziecko czy nie, gdyby sie okazalo, ze dzieck
                                      > u wycieto lechtaczke z wargami sromowymi i zaszyto rane pozostawiajac mala dziu
                                      > rke i to wszystko na zywca?

                                      No litsci dosia ty naprawde nie wiesz jak dziala polska opieka spoleczna? Super przyklad naprawde.
                                      Ale ok jak myslisz dokad pani jola zabralaby te dzieci, do siebie? Zrobilaby to bo tak?
                                      Ja widzialam Mr Cameron krzyczacego ze uk na FGM nie bedzie pozwalac tylko ciekawi mnie jak to chce osiagnac bo chyba nie zmniejszaniem dotacji na opieke spoleczna, edukacje, policje i opieke zdrowotna. Ty naprawde dosia uwazasz ze ci wszyscy nazwijmy to sosial workers pracuja na 3 zmiany? Ty myslisz ze siedzi sobie gromada urzednikow ktora drukuje dok o zabraniu dzieci a druga podpisuje a policja czeka i od razu pedzi zabrac te dzieci i umieszcza je w rodzinach zastepczych gdzie zyja happily ever after? Ty naprawde nie masz pojecia ze social workers jest za malo, ze care wszelkiego rodzaju jest za malo,ze ci wszyscy ludzie nie zajmuja sie tylko FGM cases. To nie jest takie proste zabrac dzieci, trzeba jeszcze je umiescic w odpowiednim miejscu, czesto kulturowo dopasowanym, z kims mowiacym w ich jezyku itp.

                                      >
                                      > A w UK, sluzby porzadkowe musza sie nauczyc jakich bledow nie popelniac? No pro
                                      > sze Cie. W kraju w ktorym od 85 roku procedura jest zabroniona? Oni sie musza d
                                      > opiero uczyc co trzeba robic? Z czego to wynika wg Ciebie?

                                      Procedura jest zabroniona w uk ale to sie w uk zazwyczaj nie odbywa ci ludzie jezdza do swoich krajow.
                                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 16:47
                                        >>> No litsci dosia ty naprawde nie wiesz jak dziala polska opieka spoleczna? Super przyklad naprawde.
                                        Ale ok jak myslisz dokad pani jola zabralaby te dzieci, do siebie?

                                        Nie mam watpliwosci, ze w takim przypadku dziecko znalazloby sie piorunem w jakiejs izbie dziecka. Bo cos takiego w Polsce nie miesci sie w glowie.

                                        >>>wszyscy ludzie nie zajmuja sie tylko FGM cases. To nie jest takie proste zabrac dzieci, trzeba jeszcze je umiescic w odpowiednim miejscu, czesto kulturowo dopasowanym, z kims mowiacym w ich jezyku itp.

                                        Ach tak, czyli wazniejsze dopasowanie kulturowe niz zabranie z przemocowego domu? dziekuje za uwage.

                                        >> Procedura jest zabroniona w uk ale to sie w uk zazwyczaj nie odbywa ci ludzie jezdza do swoich krajow.

                                        Glupoty gadasz. Dziewczyny wystepujace w reportazu zostaly obrzezane w UK i zgodnie stwierdzaja, ze to do UK sciagaja rodziny na obrzezanie. Bo UK uwazane jest za "soft touch" i rodzicom praktycznie nic nie grozi, a w razie czego pogotowie zajmie sie krwotokiem. To nie sa moje slowa.
                    • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 13:01
                      Czy to prawda, że nastolatki dzwoniące po pomoc gdy rodzina chce je wywieźć do kraju pochodzenia by je wydać za mąż za jakiegoś dziada czy obrzezać dostają poradę by wpakowały sobie do pochwy łyżeczkę, dzięki której nie przejdą odprawy lotniskowej?
                      • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 13:08

                        Tak, jest to prawda.
                        • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:47
                          A dlaczego nikt im mi nie da innej porady?
                          • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:16
                            A jaka porade mozna dac?
                • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:45
                  Nikt nie został skazany w UK za FGM- chyba, że w ostatnich tygodniach, ale bardzo wątpię. To nie Francja, gdzie oprócz kampanii przeciwko FGM są obowiązkowe badania, procesy i kary więzienia (ponad 100 skazanych osób). UK to kraj trzeciego świata, jeśli chodzi o prawa kobiet, najgorszy pod tym względem w UE (sądy szariackie, tolerowanie bigamii, FGM).
                  • kaz_nodzieja Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:47
                    Naprawdę tolerują bigamię? Kobieta tam może poślubić trzech mężów?
                    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:51
                      Tolerują, gazecio, w przypadku rodzin muzułmańskich w sprawach socjalnych np. I nawet poligamię.
                  • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:49
                    wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

                    > Nikt nie został skazany w UK za FGM- chyba, że w ostatnich tygodniach, ale bard
                    > zo wątpię.

                    Wiesz co idz obejrzec big brother albo Klan czy inny dancing on ice w kazdym razie cos co bedziesz w stanie ogarnac umyslowo, bedzie na odpowiednim poziomie intelektualnym.
                    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:53
                      Coś na temat, ojkofobko? Doskonale wiesz, że nikt w UK nie został skazany z tytułu FGM i wzywając próbujesz odwrócić uwagę. Zero intelektu.
    • lauren6 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:33
      Przenosząc na nasz polski grunt: angole są tak samo durni jak Polacy podpisujacy się pod całkowitym zakazem aborcji. 90% nie ma pojęcia co podpisuje, ale podpisze, bo ta miła pani tak ładnie o to prosiła.
    • sueellen Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:35
      Zaraz, zaraz. Dziewczyna wyjaśniła co to jest, pokazała zdjecia i filmy, faceci najpierw mdleli z wrażenia, a potem podpisywali?
    • kaka-llina Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:57
      Ale to dosyć stary dokument, kilka dobrych lat temu go widziałam... Teraz świadomość jest większa. To jest prawnie zabronione, mówi się o tym dzieciom w szkołach, są specjalne linie telefoniczne dla dziewczynek, które boją się, ze może to je spotkać itd... Nie rozwiązuje to problemu, niestety ale sprawa jest teraz dosyć mocno nagłaśniana.
    • morekac Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 10:58
      Mam pytanie: czy było dla nich jasne, że podpisują się za czy też może byli przekonani , że podpisują sprzeciw? Bo wiesz,gdyby mi dziewczyna czy kobieta pokazała okaleczone narządy płciowe (czy ich zdjęcie) , potem zaś poprosiła o podpisanie petycji, nie wiem, czy nie byłabym święcie przekonana, że to chodzi o petycję przeciwko okaleczaniu dziewczynek, a nie za. Jako że w moim przekonaniu zwolennicy tego barbarzyństwa unikaliby uwypuklania drastyczności, a coś tam smędzili o tradycyjnych wartościach.
      • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:13
        morekac i to wlasnie jest istotne bo wiekszosc pewnie byla zszokowala ze myslala ze podpisuje sprzeciw. To sa sztuczki psychologiczne na ktore wiekszosc sie lapie.
        • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 11:52

          Kurde Najma. Nie pisz glupot. W UK kwestia FGM jest powszechnie znana bo sie o tym trabi na prawo i lewo (glownie w kontekscie tego, ze nic sie z tym nie robi).Niejwdnokrotnie widzialam ten temat poruszany zarowno w prasie, jak i telewizji. I to wcale nie nieszowej tylko bbc breakfast albo Metro, ktore czytaja i ogladaja miliony brytyjczykow. Wiec nie jest prawda ze lidzie nie wiedza co to jest.
          Nie klam w kwestii sztuczek psychologicznych. Dziewczyna wyjasnila ze chodzi o wucinanie narzadow i szacunek dla kultury. Jasne ze przedstawila to w formie spinu ale na Boga tezeba myslec. Gdyby ktos ci przedstawil w formie spinu obcinanie raczek niemowletom to tez bys podpisala bo to sztuczka psychologicxna? Oni doskonale wiedzieli co podpisuja i podpisywali wlasnie z szacunku dla kultiry i stravhu przed posadzeniem o rasism, bo to kultura, bo tradycja, wiec nic nam do tego. Ten eksperyment mial obnazyc polityczna poprawnosc ktora poszla za daleko. Same te kobiety, ktore wypowiadaly sie w dokumencie mowily o tym, ze rodziny chetnie przyjezdzaja do UK dokonac obrzezania bo wszyscy wiedza ze UK ma "soft touch" w tym temacie. Twierdzisz ze nie wiedza co mowia?

          Jedyne co mnie cieszy to to, ze domument jest stary i ze moze cos sie w tej kwestii zmienia. Ale dopoki spoleczenstwo samo sie nie zmieni to cienko widze jakiekolwiek inicjatywy prawne w tym temacie. A zmiana jeat potrzebana bo ilosc zla jakie wyrzadza sie w imie politycznej poprawnosci jest zatrwazajaca.
          • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:08
            d.o.s.i.a napisała:

            >
            > Kurde Najma. Nie pisz glupot. W UK kwestia FGM jest powszechnie znana bo sie o
            > tym trabi na prawo i lewo (glownie w kontekscie tego, ze nic sie z tym nie robi
            > ).

            Bzdury piszesz. Wcale sie o tym nie trabi, nawet w szkolach jest to stosunkowo nowy temat, tak jak obowiazek zglaszania policji przypadkow FGM przez niektore grupy pod grozba utraty pracy. To ze ty jak zwykle nie rozumiesz tematow ktore poruszasz i masz marna o nich wiedze to twoj problem.
            Wiekszosc Brytyjczykow niegdy nie spotkalo sie i nie spotka z FGM,forced marriages ani innymi problemami niektorych grup spolecznych w uk. Jesli sie mieszka w Londynie, Birmingham czy Bradford to sie moze wydawac ze tak wyglada cale uk ale fakty sa inne. To sa mniejszosci. FGM dotyczy glownie imigrantow z niektorych krajow Afryki, mieszkaja oni glownie w duzych miastach, dlatego tylko niektore grupy zawodowe maja okazje sie z nimi spotkac i z FGM a nie przecietni mieszkancy. FGM to czesc specyficznej kultury, tradycji okreslonych grup.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:19
              Najma, nieprawda. W Polsce praktycznie wszyscy wiedzą czym jest obrzezanie kobiet. No nie znam osoby, która by nie wiedziała. Nawet starsi ludzie. Powinnaś iść na terapię, ojkofobko.
            • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:29

              > Bzdury piszesz. Wcale sie o tym nie trabi, nawet w szkolach jest to stosunkowo
              > nowy temat, tak jak obowiazek zglaszania policji przypadkow FGM przez niektore
              > grupy pod grozba utraty pracy. To z


              Skoro sie nie trabi to skad ty o tym wiesz, lacznie ze szczegolami procedur? Skad wiem to ja, ktora tematem sie nigdy jakos specjalnie nie interesowala? Przysnilo mi sie i stad moja wiedza?
              • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:46
                d.o.s.i.a napisała:
                >
                > Skoro sie nie trabi to skad ty o tym wiesz, lacznie ze szczegolami procedur?

                A ja napisalam ze znam procedury? Ja sie tym nie zajmuje. To jest cos nowego (kilka lat) dotyczy mniejszosci, wiekszosc ludzi nie ma z tym stycznosci. Ja wiem bo ja pracuje w szkole i mamy szmolenia m.in fotyczace tego tematu. To oczywiste bo m.in pracownicy szkol maja okazje siw z tym zetknac. Ja nie mialam ale wiem ze niektorzy mieli, wiem tez ze byly przypadki kiedy idalo sie powstrzymac. Child protection od tego jest i pomaga wielu ale zawsze znajda sie przypadki o ktorych sie nie dowie albo nie uda sie pomoc. Life. Obecnie w szkolach powstala tez linia do pomocy w bullying. Uczniowie wiedza, robia plakaty itp zeby upewnic sie aby jak najwiecej mlodych ludzi w tym dzieci wiedzialo jak szybko i latwo wzrocic sie po pomoc.
                Jak to wyglada dosia w pl?
                • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:19
                  >>> A ja napisalam ze znam procedury? Ja sie tym nie zajmuje. To jest cos nowego (kilka lat) dotyczy mniejszosci, wiekszosc ludzi nie ma z tym stycznosci. Ja wiem bo ja pracuje w szkole i mamy szmolenia m.in fotyczace tego tematu.

                  Ale to nie dotyczy tylko z pracownikami szkol. W UK jest szeroka dyskusja na ten temat. NIE MA MOZLIWOsci NIE ZETKNAC SIE Z TEMATEM.

                  >>> mialam ale wiem ze niektorzy mieli, wiem tez ze byly przypadki kiedy idalo sie powstrzymac. Child protection od tego jest i pomaga wielu ale zawsze znajda sie przypadki o ktorych sie nie dowie albo nie uda sie pomoc.

                  Juz Ci udowodnilam, ze to child protection dziala tylko na papierze.

                  >>> Jak to wyglada dosia w pl?

                  Nie dyskutujemy tu o polsce tylko o tym dlaczego to nie dziala w UK. Skup sie na temacie.
                  • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:27
                    d.o.s.i.a napisała:

                    > Ale to nie dotyczy tylko z pracownikami szkol. W UK jest szeroka dyskusja na te
                    > n temat. NIE MA MOZLIWOsci NIE ZETKNAC SIE Z TEMATEM.

                    Serio, to mieszkam w innym uk, bo ogladam tv i czytam prase i jakos z zadna szeroka dyskusja na ten temat sie nie spotkalam. Channel 4 pokazl stary dokumnet po tym ak w zycie weszlo prawo o zglaszaniu na policje i bylo w news a ty sobie ubzdualas ze o niczym innym sie nie mowi.


                    > Juz Ci udowodnilam, ze to child protection dziala tylko na papierze.

                    😂tia, ty nie mialas nawet pojecia ze cos takiego istnieje. Tak jak nie masz pojecia o wielu rzeczach. Dosia, naprawde wyluzuj sobie dyskusje o czyms o czym wiesz niewiele.


                    > Nie dyskutujemy tu o polsce tylko o tym dlaczego to nie dziala w UK. Skup sie n
                    > a temacie.
                    >
                    Tego tez nie wiesz. Spodziewalam sie.
                    • rosapulchra-0 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 18:51
                      najma78 napisała:

                      > Serio, to mieszkam w innym uk, bo ogladam tv i czytam prase i jakos z zadna sze
                      > roka dyskusja na ten temat sie nie spotkalam. Channel 4 pokazl stary dokumnet p
                      > o tym ak w zycie weszlo prawo o zglaszaniu na policje i bylo w news a ty sobie
                      > ubzdualas ze o niczym innym sie nie mowi.

                      Dokładnie to samo pomyślałam.
                      >
                      >
                      > > Juz Ci udowodnilam, ze to child protection dziala tylko na papierze.
                      >
                      > 😂tia, ty nie mialas nawet pojecia ze cos takiego istnieje. Tak jak nie
                      > masz pojecia o wielu rzeczach. Dosia, naprawde wyluzuj sobie dyskusje o czyms o
                      > czym wiesz niewiele.

                      No przecież nie od dziś wiadomo, że dośka jest specjalistką od wszystkiego i do niczego.
                      >
                      >
                      > > Nie dyskutujemy tu o polsce tylko o tym dlaczego to nie dziala w UK. Skup
                      > sie n
                      > > a temacie.
                      > >
                      > Tego tez nie wiesz. Spodziewalam sie.
                      Ja również.
          • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:12
            Gdzie, kto trabi? Kilka programow w telewizji i w gazetach typu The Times nie powoduja, ze przecietny zjadacz chleba wie cos na ten temat. On zreszta takich programow w TV nie obejrzy jako 'cruel' i 'very personal', lepiej przelaczyc na Celebrity Juice i sie posmiac. No i kto kupuje The Times'a? Przeciez nie farmer, budowlaniec czy fryzjerka. Podkreslam, ze pisze o szarych obywatelach a nie pracownikach miedzynarodowych korporacji w City.
            • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:24
              yuka12 napisała:

              a nie pracownikach miedzynarodowych korporacji w City.
              >

              A pracownicy korporacji to jakas wyzsza klasa? Poza tym juz widze jak ich to interesuje.
            • d.o.s.i.a Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 12:27

              No please. Wiele razy byl ten temat poruszany w bbc breakfast i bbc news. Wiele razy widzialam go w londynskim Metro w formie bardzo obszernych artykulow - ta gazete czyta milion codziennych commitersow. Skoro JA wiem o nim to znaczy ze skads sie dowiedzialam, a szczegolnie informacji o tym nigdy nie szukalam. Znaczy dowiezialam sie z prasy i telewizji. Temat, zwlaszcza ostatnio jest b. promowany (i dobrze).
              • yuka12 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 14:54
                Ja nie mieszkam w Londynie smile, a w lokalnej prasie o FGM jest bardzo malo, jezeli w ogole. Moze takze dlatego ze Polnocna Walia nie jest obszarem preferowanym do zamieszkania przez imigrantow z Afryki i Azji i wielu z nich (tak znam to z autopsji) po kilku latach proby zycia tutaj przeprowadza sie w inne rejony kraju lub wraca do ojczyzn (np. imigranci z RPA). Nie neguje wiedzy Brytyjczykow z duzych miast i lepiej wyksztalconych (jak moi znajomi lekarze, menadzerowie czy nauczyciele) czy ze maja osobiste poglady nie zawsze zgodne z pc, ale bazuje na kontaktach z lokalna ludnoscia, z ktorych wiekszosc skonczyla maksymalnie koledz + jakies kursy. A wiedze jako taka mam z racji pracy lokalnie i wsrod lokalsow, dzialnosci charytatywnej w jednej z organizacji pomocowych, wielu lat uczestniczenia w roznych kursach gl. w lokalnym koledzu, no i uszczeszczania do miejscowych kosciolow.
                • najma78 Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 07.11.15, 15:08
                  yuka12 napisała:

                  > Ja nie mieszkam w Londynie smile

                  Londyn jest multi kulti ja wiele bardzo duzych brytyjskich miast, w mass mediach FGM nie jest glownym tematem, tak jak w wielu innych krajach nie jest. Tego rodzaju tematy dotykaja niewielkiej czesci spoleczenstwa i tak wyplywaja przy okazji np jak temat FGM gdy w news pojawilo sie info ze od tego dnia obowiazkiem jest zglaszanie policji takich przypadkow przez przedstawicieli okreslonych grup zawodowych. Stad i program w tv o FGM. Stary, bo nowszego nic nie maja. To tak jak w news pojawilo sie info ze tego dnia mamy date ktora w filmie 'Back to the future' sie pojawila i co z tego sie sprawdzilo, a kilka dni poznien ktorys tv channel pokazal wszystkie 3 czesci w niedziele.
    • princesswhitewolf Re: FMG - czyli poprawnosc polityczna w UK 08.11.15, 00:06
      ludzie z zalozenia czesto nie podpisuja nic na ulicy co moze podszywac sie pod petycje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka