Dodaj do ulubionych

samopłacenie alimentów, grrr

13.11.15, 18:21
Sprawa "moich" dłuzników juz nieco ostygła.

Tymczasem usłyszałam o innym "absurdzie".

Sąsiad, którego zostawiła żona i miał zasądzone alimenty na dziecko sam de facto je sobie od teraz musi płacić, bo zasądzone mu zostały alimenty na żonę, która popadła w ubóstwo.
Na dziecko 250, a na byłą żonę 500.

Nóż w kieszeni!
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 18:27
      Widocznie rozwód nie był orzeczony z jej wyłącznej winy.A skoro tak, to dla sadu oznacza,ze winni sa oboje.A skoro tak, to jej sie te alimenty naleza jesli onie wystapila.
      • matka_polka_zona Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 18:35
        No tak. Ale głupie to straszliwie.
        • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 18:53
          Uzasadnij.
          • annajustyna Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 18:55
            Juz po zadadzonym rozwodzie eks i eksia to obcy sobie ludzie.
            • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:04
              I?
              • cosmetic.wipes Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:21
                I nie ma uzasadnionych powodów, żeby obcej babie dawać kasę.
                • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:53
                  Alez sa.Tylko wówczas, gdy znajdzie sie w niedostatku z tego powodu,ze nastąpił rozwód.To bardzo logiczne.
                  • annajustyna Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 14:35
                    Nawet jesli rozwod zjej winy?
                    • arwena_11 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:20
                      wtedy nie, ale jeżeli za obopólną zgodą to do 5 lat po rozwodzie
                    • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:54
                      Gdyby rozwód był z jej winy to przeciez nie mogłaby ubiegac sie o alimenty od eksa.
                  • cosmetic.wipes Re: samopłacenie alimentów, grrr 15.11.15, 20:24
                    > To bardzo logiczne.

                    Nie, to nie jest logiczne. To tylko świadczy o tym, że druga strona wisiała finansowo na współmałżonku i nadal nie potrafi się ogarnąć.
                    • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 15.11.15, 20:31
                      Druga strona mogła w ogóle nie zarobkowac, tak sie w małzenstwach zdarza.Lub zarabiac na tyle mało,ze po rozwodzie nie jest w stanie sie utrzymac samodzielnie.Co tez sie czesto zdarza,zwłaszcza ze kobiety zarabiaja mniej niz faceci najczesciej.Ten przepis ma zapobiegac takimwlasnie sytuacjom, gdzie po rozwodzie komus stopa zycia drastycznie sie obniza.
          • matka_polka_zona Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:04
            Matka zostawiła swoje dziecko pod opiekę ojcu, zgodziła się na smieszne, minimalne alimenty, a teraz zażądała alimentów na siebie. W wysokości 1000 zł. Sąd zgodził się na połowę tego.
            Dla mnie to absurd, że dorosła osoba żąda czegos od innej dorosłej osoby, kosztem własnego dziecka. Podwójnym koztem, na dodatek.
            • kalina_lin Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:10
              A z czyjej winy był orzeczony rozwód? Bo coś tu się nie klei.
            • lola211 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:13
              Sad bierze pod uwage jej aktualna sytuacje materialną.I jesli znalazla sie po rozwodzie w niedostatku to moze zadac alimentow od bylego meza.Jednoczesnie zas jest zobowiazania do łozenia na dziecko.Dla mnie to jest całkowicie logiczne.
            • lauren6 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:28
              Bez powodu tych alimentów na siebie by nie dostała. Pewnie znalazła się w takiej sytuacji życiowej, że żadna z nas jej nie pozazdrosci tych 500 zl.
          • dobrochna00 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:16
            Uzasadnienie jest takie, że bardzo trudno jest o uzyskanie rozwodu z wyłącznej winy jednej strony. Musi dochodzić do jakiś okropnych rzeczy, przemoc itp.
    • koronka2012 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 19:53
      No to albo rozwód był z winy pana, albo od rozwodu bez orzekania nie minęło 5 lat.
      Natomiast to, że pan się godził na żałosne alimenty z jej strony to już jego decyzja, mógł walczyć o więcej.
    • pulower8 Re: samopłacenie alimentów, grrr 13.11.15, 21:19
      Lol, jak chciałaś wyrazów oburzenia i ciskania gromów trzeba było płcie zamienić.
      • matka_polka_zona Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:05
        Haha, racja.

        Rozwód był bez orzekania o winie, bo nie chcieli prać brudów.
        Ona odeszła, w tej chwili nie pracuje, a utrzymuje ją konkubent.

        Wniosek o podwyższenie alimentów został dwa razy odrzucony, bo ta babka przedstawiła zaświadczenie, że nie pracuje.
        Tata dziecka na fundusz się nie łapie.
        Ggeneralnie jego sytuacja materialna jest bardzo dobra
        , ale jakoś wydaje mi się to nie fair, choć oczywiście w majestacie prawa.


        • dobrochna00 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:09
          Jak bez orzekania o winie to tylko przez 5 lat od rozwodu należą jej się alimenty.
          A druga sprawa - wysokość alimentów nie zależy od tego, czy ona pracuje ale od tego, jakie ma możliwości zarobkowe. Jeśli nie pracuje, żeby tylko jak najmniej na dzieci płacić to sąd ma prawo zasądzić jej alimenty po możliwościach.
        • koronka2012 Re: samopłacenie alimentów, grrr 15.11.15, 20:20
          Brak pracy nie jest dla sądu żadną przeszkodą w zasądzeniu alimentów, widocznie pan nie argumentował właściwie (np. wskazując jej kwalifikacje i możliwości pracy zarobkowej, choćby jako sprzątaczki).
          Zupełnie inną kwestią jest to, że jeśli jeden rodzic ma dość kasy, a drugi twierdzi, że bieduje, to sąd jakoś nie czuje przymusu ustalania godziwych alimentów. Niestety sama padłam tego ofiarą, bo usłyszałam "a po co pani alimenty, skoro pani dobrze zarabia?"
    • dobrochna00 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:07
      To musiał być rozwód z jego winy, jeśli płaci alimenty na byłą żonę.
      • araceli Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:12
        Nie musiał. Zatrważające jest ile osób 'świadomych praw i obowiązków' nie zna KRiO.
        • dobrochna00 Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:17
          Ok, bez jej wyłącznej winy. Tak czy inaczej - nie walczył w sądzie, więc ponosi konsekwencje.
          • wrednarzeka Re: samopłacenie alimentów, grrr 14.11.15, 17:44
            Wyłączną winę trudno uzyskać. Czasem wystarczy, że przyjdzie teściowa i powie, że żona nie prasowała mężowych koszul i już szurnięty sędzia stwierdzi że żona również jest winna, w 1 % ale winna i już nie ma orzeczenia o wyłącznej winie męża, w omawianej sprawie mąż mógł drzeć mordę na panią i już mógł się nie czuć pewnie czy uzyska orzeczenie.
            • matka_polka_zona Re: samopłacenie alimentów, grrr 15.11.15, 18:50
              On nie chciał orzekania.
              Miał dośc wstydu i nie chciał walczyć w sądzie, przepychać się itd, ona dziecko mu oddała, a on chciał sobie spokojnie ,życie ułozyć.
              Może jego błąd, ale nie spodziewał się, że ona wyskoczy z czyms takim, zwłaszcza, że zarabiała podobna kasę do niego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka