matka_polka_zona
13.11.15, 18:21
Sprawa "moich" dłuzników juz nieco ostygła.
Tymczasem usłyszałam o innym "absurdzie".
Sąsiad, którego zostawiła żona i miał zasądzone alimenty na dziecko sam de facto je sobie od teraz musi płacić, bo zasądzone mu zostały alimenty na żonę, która popadła w ubóstwo.
Na dziecko 250, a na byłą żonę 500.
Nóż w kieszeni!