kagrami 16.11.15, 12:22 Czerpię dzis wolność garściami. Lenistwo 100%. Wczoraj miałam gości - stres. A jutro do pracy a po pracy zapieprz. Jak zawsze. Dziś mam wolny dzień i jest cudownie A wy co robicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
butch_cassidy Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:26 Dzisiaj mam dzień nieambitny Czytam romans, forumuję, mam w planach zobaczyć łzawy film, jeśli mi starczy czasu. Poza tym - ta dam! - rozpoczęłam porządki świąteczne. Tzn. przekładam trochę graty i część wynoszę na strych/ do oddania. Na spacerze byłam Obiad powoli szykuję (tzn. składniki, które połączę za jakiś czas). Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:30 Wolny dzień? Ale taki prawdziwie wolny? Chciałam napisać że przed urodzeniem dzieci taki miałam, ale to nieprawda Jak wiosną chorowałam, to miałam wtedy wolny dzień Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:40 Taki prawdziwie wolny dzień. Dla bezdzietnych - nic wielkiego. Dla rodziców - na wagę złota Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:52 A potem Riki pyta się retorycznie, "jak Wam się komfort życia obniżył po dzieciach" Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: leniwy dzień 16.11.15, 17:49 I część odpowiada "wcale mi się nie obniżył" Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:30 Goście Cie zestresowali?? ja w pracy. ale po pracy jade na kupowanie prezentów - jupiiii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:38 Mhm, to temat na oddzielny wątek. Nie cierpię gości i nie zapraszam ale to są chrzestni mojego dziecka i sami chcą przyjechać na urodziny. To bardzo miło z ich strony, szczerze. Jednak dla mnie to kilka dni przed wielki stres. Tak mam... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:40 Po spożyciu 1,5 kg leków, wypiciu trzech kubków kawy i (nieudanej) próbie zajarania fajka, usiadłam do kompa celem wykonania najlżejszych prac. Nie mogę powiedzieć, żebym była zadowolona z efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: leniwy dzień 16.11.15, 12:41 Wprasowałam stos ciuszków dla noworodka. A jutro nastawiam ciasto na pierniki. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: leniwy dzień 16.11.15, 13:12 moj dzien dzis zdecydowanie nie jest leniwy. przed poludniem zdazylam juz zrobic pranie i wysprzatac balkon przed zima. czeka mnie jeszcze mycie jednego okna i zaluzji drewnianych oraz porzadki w pokoju starszaka. wczoraj powiesilismy mu nowa polke, a na dzis mamy w planach przeglad i sortowanie zabawek (mam nadzieje, ze przynajmniej czesci uda sie pozbyc) oraz porzadne posprzatanie pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: leniwy dzień 16.11.15, 14:55 ja też lenistwo 100%, dogrzewam końcówki grypy niestety mnie to męczy i nie mam 80% dniówki za zwolnienie także wolałabym pracować tym bardziej, że pracę lubię Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: leniwy dzień 16.11.15, 15:31 Ja w pracy. Ale dziś jest leniwie-luźny dzień, bo wszystkie ważne i pilne projekty skończyłam i zbieram siły na kolejne zadania Za to weekend miałam leniwy na potęgę, bo moje dziecię mnie opuściło na dwa dni i dwie noce Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: leniwy dzień 16.11.15, 15:39 A ja użerałam się dziś z urzędasami w urzędach różnorakich i mam ochotę skoczyć z mostu, wyrwawszy sobie uprzednio wszystkie włosy Przez chwilę poczułam się jak bohaterka książek Kafki Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: leniwy dzień 16.11.15, 15:49 Dopiero wróciłam z pracy. Dzień był wyjątkowo ciężki. Zazdroszczę Ci wolnego i lenistwa. Czasem tak trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
zlotonaiwnych Re: leniwy dzień 16.11.15, 17:01 Wolnych dni podczas roku szkolnego nie miewam wcale. Bywają wolne chwile, tak jak teraz, w pracy. Ale kończę zaraz jeść i idę odrabiać z dzieckiem lekcje, siedzi ze mną do osiemnastej, potem mąż go zabierze i pojadą do domu, ja dziś kibluję do dwudziestej trzeciej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: leniwy dzień 16.11.15, 17:14 Tez mam dzisiaj wolny dzien i jutro też -i totalnie się lenię.. Rano mąż zrobil mi pyszne śniadanie( dwa jajka na miękko,kanapki z pomidorem i z hummusem) ,wyprawił Emkę do szkoły,a potem jazda na zakupy. M.in kupiliśmy ulubione francuskie wino -właśnie umyliśmy kieliszki i zaczynamy toasty. Jest fajnie,w kominku sie pali,koty śpią na fotelach a ja mam już dzień piżamowy-siedzę z laptopem na kolanach Zajebisty poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś