melisaa4 04.12.15, 21:36 Póki co przychodzi mi do głowy rosół z tegoż. A moze mozecie cos innego polecic na jutrzejszy obiad? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bei Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:43 Masz mrozonego?- bo teraz jest okres ochronny. Mozesz go upiec, zapewne trzeba okladac go slonina lub bekonem bo to drob z rachityczna sylwetka Kilka dni temu widzialam dwa pieknisie przed oknem sypialni, zazwyczaj urzeduja na tylach ogrodu, gdzie gaszcz daje schronienie, niestety, dra sie od czwartej, piatej rano Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:44 Drą się od 4-5 i jeszcze ich nie przerobiłaś na rosół? Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:45 Tez bym upiekła, w necie jest pełno przepisów, można coś ciekawego wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
melisaa4 Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:47 Tak mrozonego ale swojskiego. Zreszta w zamrazalce ich mam kilka wiec pomysly mile widziane na obiady z bazantow. Jutro chyba zrobie rosol bo mam straszna ochote z robionym makaronem. Natomiast na kolejne mrozaki nie mam pomyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:54 Pieczony nigdy mi nie wyszedł, a próbowałam na tysiąc sposobów-zawsze jest suchy. ...więc korzystam z przepisu myśliwych. Dzielę na 4 części(2 udka i korpus na połowę), nacieram solą i pieprzem(jak lubisz to i czosnkiem) i odstawiam na 15 minut. Obsmażam na gorącym tłuszczu po kilka minut-aż się pozamyka co się ma pozamykać. W garnku gotuję 15 minut suszone grzyby. Wkładam bażanta do rondla/gęsiarki , dodaję grzyby wraz z wywarem, pokrojone 2 cebule i wstawiam do piekarnika. Robi się około godziny/półtorej, temperatura ok 180 stopni. Zaglądam co 20 minut, obracam, dolewam wody, jak mało. Na koniec dodaję śmietankę 30%. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: Pomysł na bażanta 04.12.15, 21:56 bei napisała: > Masz mrozonego?- bo teraz jest okres ochronny. Sezon na bażanty jest od 01.10 do końca lutego. Odpowiedz Link Zgłoś