02.01.16, 21:02
Hipotetycznie: dostajecie 300 tys. Ani bardzo dużo, ani mało. Co robicie:
- spłacacie kredyt
- kupujecie drugie mieszkanie na wynajem i tym spłacacie kredyt
- wrzucacie na lokatę
- inwestujecie?
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: 300 tys 02.01.16, 21:03
      Kupuję działkę nad jeziorem i stawiam tam malutki domeczek smile a za resztę jadę do Toskanii na ile się da smile
      • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:04
        zuleyka.z.talgaru napisała:

        > Kupuję działkę nad jeziorem i stawiam tam malutki domeczek smile

        A w życiu, za darmo bym nie wzięła
        • zuleyka.z.talgaru Re: 300 tys 02.01.16, 21:13
          Ty nie. Ale ja tak. Po kiego pytasz jak potem oprotestowujesz odpowiedzi?
          • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:18
            Nie oprotestowuje - po prostu się ustosunkowuję
            • zuleyka.z.talgaru Re: 300 tys 02.01.16, 21:26
              Ale po co? XD
              • fomica Re: 300 tys 02.01.16, 21:31
                Po prostu udzieliłaś odpowiedzi, której nie zawierała pierwotna kafeteria smile
                Autorka prowadzi ankietę i liczy głosy, a dodatkowe opcje zaburzą jej statystykę.
                • zuleyka.z.talgaru Re: 300 tys 02.01.16, 21:37
                  A to nie wiedziałam smile więc można uznać iż inwestuję w grunt smile
              • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:34
                Tak mnie wychowano - prowadzę dialog
    • melisaa4 Re: 300 tys 02.01.16, 21:06
      Jadę dookoła świata z rodziną, resztę daję na konto dla dziecka
    • wielceszanownypan Re: 300 tys 02.01.16, 21:08
      mum2004 napisała:
      > Hipotetycznie: dostajecie 300 tys. Ani bardzo dużo, ani mało. Co robicie


      Płacimy podatek od darowizny i wpadamy w depresję z tego powodu.
      • thea19 Re: 300 tys 02.01.16, 21:30
        takie kwoty zazwyczaj dostaje sie od najblizszej rodziny, nie placi sie od tego podatku
      • mamma_2012 Re: 300 tys 02.01.16, 21:37
        Jeśli to prezent od bliskiej rodziny to podatku się nie płaci.
    • mamagapka Re: 300 tys 02.01.16, 21:16
      jeśli mam kredyt, spłacam kredyt, zostawiając sobie trochę na wypasione wakacje z rodziną smile
      • kotradykcja Re: 300 tys 02.01.16, 21:24
        mamagapka napisała:

        > jeśli mam kredyt, spłacam kredyt, zostawiając sobie trochę na wypasione wakacje
        > z rodziną smile

        Ja też big_grin
    • dobrochna00 Re: 300 tys 02.01.16, 21:31
      200 tysięcy traktuję jak wkład własny i kupuję mieszkanie, bo akurat przydałoby się większe. 100 tysięcy odkładam tymczasowo na lokatę, przyda się jak trafi się jakaś okazja inwestycyjna. W takiej sytuacji szukałabym ciekawych ofert i kupiła kawalerkę na wynajem.
    • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 21:35
      Hipotetycznie - jakby mnie nie było stać na mieszkanie za gotówkę i brałabym kredyt na 300 000 lub więcej tysięcy to taki prezent/spadek czy inna wygrana wydałyby mi się ogromem kasy - jakby na to nie patrzeć więcej niż wynosił kiedykolwiek mój majątek, spłaciłabym za to naście/dziesiąt lat wyrzeczeń mniejszych lub większych - czyli raczej bardzo dużo niż "ani dużo, ani mało".

      A nie hipotetycznie - jaki trzeba mieć dochód i majątek, żeby 300 000 określić mianem "ani bardzo dużo"? (tak z ciekawości, bo wydaje mi się, że my mamy dużo, ale 300 000 to dla mnie bardzo duża kwota jeśli chodzi o "dostałam ot tak"; bo wyobrażam sobie ile pracy, czasu, wysiłku i czasami stresu, nas kosztuje (biorąc pod uwagę dzisiejsze zarobki) zarobienie na czysto 300 000 i nadal jest to dla mnie kupa pieniędzy).
      • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:40
        Bardziej chodzi mi o to że nie są to miliony wygrane w lotka za które można żyć do końca życia z samych odsetek. Nie są to nawet pieniądze na duże mieszkanie, raczej na kawalerkę. Więc tak naprawdę życia nie zmienią.
        • zuleyka.z.talgaru Re: 300 tys 02.01.16, 21:42
          300tysi na kawalerke? W poznaniu za to kupisz 3 pokojowe mieszkanie XD
        • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 21:44
          Taaaa... pokazuje (szczególnie ta kawalerka za 300 000) jakie masz pojęcie o wartości pieniądza ;p

          • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:50
            No bez przesady: kawalerka 30 m x 8 tys= 240 tys, stan deweloperski plus wykończenie. A są i kawalerki 35 m.
            • zottarella Re: 300 tys 02.01.16, 21:51
              Ale zdajesz sobie sprawę, że nie wszędzie m2 mieszkania kosztuje 8 tysięcy?
              • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:52
                Tu gdzie mieszkam akurat tyle kosztują. Minimum.
                • zottarella Re: 300 tys 02.01.16, 21:57
                  To u mnie połowę taniej.
                  • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 21:58
                    To zazdroszczę,
                • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 22:01
                  Czyli nie zarabiasz w złotówkach i ten "prezent" też powinnaś liczyć w walucie lokalnej i odnieść do wartości na swoim rynku.

                  IMO pytanie bez sensu, bo nie podaje podstawowych danych, czyli punktu odniesienia ;p

                  PS. Taki drobiazg - mieszkania na inwestycję nie musisz kupować dokładnie tam gdzie mieszkasz (taka podpowiedź inwestycyjna wink).
                  • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 22:02
                    Jak najbardziej złotówki.
                    • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 22:04
                      To wyjdź poza swoje zamknięte osiedle (na którym potencjalny najemca wcale nie musi chcieć mieszkać) i zobaczysz, że kupno mieszkania za mniej niż 8000 zł/m^2 to żaden wyczyn.
                  • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 22:03
                    A wybacz, możesz zarabiać w złotówkach, ale "tu gdzie mieszkam" ograniczać do dzielnicy, albo konkretnego apartamentowca. W pierwszej chwili o tym nie pomyślałam.
                    • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 22:05
                      Ograniczam do całego miasta, pomijam jakieś tragiczne rudery i lokalizacje.
                      • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 22:08
                        No to sama sobie odpowiedziałaś - na zakup kawalerki, którą można wynająć za 3000 zł odstępnego cię nie stać. Lepiej wybierz się w podróż życia, ale schowaj do skarpety na emeryturę albo studia dzieci.
                  • mum2004 Re: 300 tys 02.01.16, 22:04
                    klamkas napisała:
                    > PS. Taki drobiazg - mieszkania na inwestycję nie musisz kupować dokładnie tam g
                    > dzie mieszkasz (taka podpowiedź inwestycyjna wink)

                    Zdaję sobie sprawę, z tym że tam gdzie ceny mieszkań wyższe - tam i wynajem droższy.
                • dobrochna00 Re: 300 tys 02.01.16, 22:08
                  To gdzie Ty mieszkasz???
                • pruszynkaaa Re: 300 tys 03.01.16, 05:40
                  Najdroższe mieszkania są najprawdopodobniej w Wawie - nie pisz, że 8 tys to minimum, bo to nie prawda - orientowaliśmy się w cenach, kiedy sprzedawaliśmy naszą kawalerkę i owszem, jest sporo ofert (także w nowym budownictwie), gdzie można kupić i za 5,5 tys za metr - oczywiście nie będzie to centrum, ale Wawa to nie tylko Nowy Świat.
                  • thea19 Re: 300 tys 03.01.16, 11:40
                    ale to stan developerski. do takiej 20m2 kawalerki to minimum 50tys trzeba wlozyc na wykonczenie i umeblowanie
                    ps na bialolece na jakims totalnym zadooopiu bez infrastruktury kawalerki chodza po ponad 5tys i wiecej. kupienie tam na wynajem to strzal w stope.
            • dobrochna00 Re: 300 tys 02.01.16, 22:04
              Kawalerka 28 metrów, rynek wtórny, stan bardzo dobry, bez konieczności remontu, tylko lekkie odświeżenie: 190 tysięcy.
        • zottarella Re: 300 tys 02.01.16, 21:49
          Kupuję mieszkanie.
      • mid.week Re: 300 tys 02.01.16, 21:54
        Dla mnie to też jest "ani dużo, ani mało". Za mało aby rzucić pracę "bo mi to lotto" za dużo aby wyjść do sklepu i wydać bez zastanowienia.
        A dochodu nie mam wielkiego wink
        • klamkas Re: 300 tys 02.01.16, 21:59
          Jeśli definicją dużo jest "rzucam robotę i do śmierci żyję z odsetek" to ok, zgadzam się. Ale ja zawsze (przy takich okazjach wink) biorą pod uwagę ile czasu musiałabym na to pracować. I wydaje mi się to baaaardzo dużo, chociaż zarabiam naprawdę dobrze.
          • mid.week Re: 300 tys 02.01.16, 22:01
            Z perspektywy zarabiania - dużo. Z prespektywy wydawania - tak sobie.
          • melisaa4 Re: 300 tys 02.01.16, 22:02
            Dla mnie 300 tys jest to bardzo duza kwota- zarabiam średnią krajową.
    • mid.week Re: 300 tys 02.01.16, 21:51
      Z tych opcji to kupuję drugie mieszkanie na wynajem i zyskiem spłacam kredyt.
    • wuika Re: 300 tys 02.01.16, 22:09
      Wyjeżdżam na wakacje, na które zawsze mi było żal kasy, za resztę spłacam hipoteki smile
    • fabryka.lodow.napatyku Re: 300 tys 03.01.16, 06:17
      tak hipotetycznie to mam wrazenie ze planujesz juz co zrobisz z kasa osoby ktora jeszcze zyje.
      nieladnie.
      a poza tym tak to juz jakos jest na tym padole, ze nie wiemy kto bedzie pierwszy a kto ostatni
      • mum2004 Re: 300 tys 03.01.16, 08:27
        Bzdura! Hipotetycznie bo sprawa nie dotyczy mnie bezpośrednio. I na szczęście nie jest związana z niczyją śmiercią...
    • gragi_tara Re: 300 tys 03.01.16, 09:12
      spłacam kredyt, reszta na konto.
    • jusytka Re: 300 tys 03.01.16, 09:17
      Lokata lub inne instrumenty finansowe
      • wioskowy_glupek Re: 300 tys 03.01.16, 09:22
        Spłacam kredyt, jadę na wypaśne wakacje, resztę zostawiam na czarną godzinę wink
    • zazou1980 Re: 300 tys 03.01.16, 09:33
      50 tys. przeznaczam na biznes, ktory gdzies tam majaczy mi w glowie, ale jest dosyc kosztowny na dzien dobry
      200 tys. dokladam do nowego mieszkania i byc moze byloby nas na nie stac z niewielkim lub bez kredytu
      50 tys. odkladam na konto
    • lauren6 Re: 300 tys 03.01.16, 09:34
      Inwestuję w siebie. Zasiedziałabym się w spa i salonach piękności.
    • ladnyusmiech Re: 300 tys 03.01.16, 10:12
      Wymieniam samochód -> max 50.000 zł.
      Resztę dywersyfikuję: lokata i inwestycje.
      Kredytu nie mam więc te opcje mi odpadają.
    • shell.erka Re: 300 tys 03.01.16, 10:22
      Pytam męża, co on o tym myśli, a nie rozpatruje na forum wink
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: 300 tys 03.01.16, 10:45
        Chodzi o to co ty myślisz. No chyba, że nie masz swojego zdania i robisz wszystko pod dyktando męża.
    • babcia.stefa Re: 300 tys 03.01.16, 10:26
      Spłacam kredyt za dom ORAZ kupuję kolejne mieszkanie na wynajem.
      • thea19 Re: 300 tys 03.01.16, 11:43
        ale to chyba w euro musialby byc ten spadek a watkowajka pisala o zl
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: 300 tys 03.01.16, 10:37
      Ja chyba większość wrzuciłabym na lokatę, resztę zainwestowała.
    • aknaszilak Re: 300 tys 03.01.16, 10:44
      50 tysięcy wkładam w remont i przeróbkę domu, a jak coś zostanie to na zakupy ciuchowesmile I lego możesmile
      150 tysięcy - spłacam kredyt
      100 tysięcy - dzielę część na lokatę, a część w jakiś inszy instrument finansowy
      • thaures Re: 300 tys 03.01.16, 11:38
        U mnie kupię 3 pokojowe mieszkanie za połowę tej kwoty.I to bym zrobiła. Dla drugiego syna, bo pierwszy mieszkanie juz ma. Kredytu juz nie mam, wiec część przeznaczam na rozkusz- typu wyjazd, doposazenie domu itp. No i trochę odkladam na czarną godzinę.
    • stara-a-naiwna Re: 300 tys 03.01.16, 11:53
      kupuję kolejne mieszkanie
    • justyna-anna Re: 300 tys 03.01.16, 14:59
      Kupuję mieszkanie w mieście uniwersyteckim na wynajem, zmieniam auto na nowszy model. Resztę pieniędzy odkładam na konto.
    • moni692 Re: 300 tys 03.01.16, 15:19
      Buduje dom wielorodzinny z 4-6 mieszkaniami i je wynajmuje wink.
      • thea19 Re: 300 tys 03.01.16, 18:41
        do tego trzeba miec dzialke i mowa jest o 300tys zl a nie euro. za 300tys mozna wybudowac max 100m dom i to tez w niskim standardzie.
    • izak31 Re: 300 tys 03.01.16, 15:24
      Buduję dom. Akurat by mi wystarczyło (chyba).
    • millitta Re: 300 tys 03.01.16, 15:28
      Za 200 tys spłacam kredyt(przez co mogę pomyśleć o mniejszym kredycie na mieszkanie inwestycyjne), za 20 tys jadę na jakieś wypasione wakacje, 10 tys wykorzystuje na różne zakupowe mniejsze i większe szaleństwa(plus wykorzystuje na inne małe szaleństwa), za 20 tys doinwestowuje swój biznes żeby rozciągnąć go na większą skalę, a 50 wrzucam na lokatę/konto oszczędnościowe/do skarpetki. smile
      Przydałoby mi się takie 300 tys. big_grin
    • koronka2012 Re: 300 tys 03.01.16, 18:30
      Kupuję drugie na wynajem, wynajmem spłacam kredyt. Lokaty i inwestycje w obecnym klimacie politycznym są moooocno ryzykowne, a z wynajmu dodatkowo jest większa kasa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka