Dodaj do ulubionych

Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczenia?

07.01.16, 17:08
Tak się zastanawiam czytając dyskusje na tym forum... Wątki polityczne i światopoglądowe pojawiają się w nawet czysto technicznych tematach, np. na temat pieluch czy wyboru choinki smile Poza tym jest bardzo dużo typowo politycznych tematów. I oczywiście wszędzie, gdzie tylko pojawi się coś politycznego, pojawiają się jednocześnie złe emocje, chamstwo (wszystkich stron sporu), kłótnie, wyzwiska, insynuacje - krótko pisząc: zła atmosfera i nieprzyjemny klimat. Zresztą tak jest nie tylko w internecie, ale także wśród znajomych czy rodziny.
Ja jestem inna. Polityka nigdy mnie nie interesowała, nie wywoływała żadnych emocji. Mój mąż myśli w zasadzie dokładnie tak samo. Tematy polityczne w naszym domu nie istnieją, unikamy także towarzystwa, które jest rozpolitykowane. Mam wrażenie, że jesteśmy dzięki temu szczęśliwsi. Brak tych wszystkich złych emocji, które powoduje polityka i tej nienawiści sprawiają, że koncentrujemy się na tym, co dla nas naprawdę ważne: na wychowaniu dzieci, rozwijaniu własnych pasji zawodowych i hobbystycznych, umacnianiu relacji między nami itp. Zawsze wychodziliśmy z założenia, że absolutnie niezależnie od tego, kto będzie rządził, zdani jesteśmy wyłącznie na siebie i na swoją pracę (prowadzimy dużą firmę rodzinną).
Ciekawa jestem, czy tutaj na forum, są osoby, którym podobnie jak mnie polityka "zwisa"? Które nie śledzą wiadomości politycznych, nie rozmawiają na ten temat, nie głosują, nie unoszą emocjami, gdy przypadkiem trafią na tematy polityczne? Naprawdę mnie interesuje, ile jest takich osób?
Soldrina
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:15
      Brak zainteresowania polityka nie oznacza, że polityka ciebie nie dotyczy.
    • mdro Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:17
      Jeśli "prowadzicie dużą firmę rodzinną", to temat, kto i jak będzie rządził, nie jest dla was obojętny.
      • soldrina Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:29
        mdro napisała:

        > Jeśli "prowadzicie dużą firmę rodzinną", to temat, kto i jak będzie rządził,
        > nie jest dla was obojętny.

        Uwierz mi: jest! Firmę prowadzimy od 16 lat, w tym czasie zmieniały się rządy,
        co nie miało dla nas żadnego znaczenia. Jeśli wchodziło jakieś prawo nas dotyczące,
        wówczas po prostu szliśmy do kancelarii prawnej / podatkowej i tam ustalaliśmy
        co robić. Większą część oszczędności lokowaliśmy i lokujemy nadal zagranicą
        (poza Europą) bez względu na to, kto by nie rządził smile
        Tym bardziej śmieszą nas ludzie emocjonujący się polityką, bo większość z nich
        nie jest bogata (wielu wręcz przeciwnie) i zamiast zająć się zarabianiem, traci
        energie na jałowe dyskusje powodujące najczęściej stres. No ale każdego wybór.
        • bi_scotti Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:43
          soldrina napisał(a):

          > Większą część oszczędności lokowaliśmy i lokujemy nadal zagranicą
          > (poza Europą) bez względu na to, kto by nie rządził smile

          How is that possible (successfully!) bez chocby podstaowej znajomosci polityki swiatowej a szczegolnie kraju, w ktorym sie niby te jakies oszczednosci lokuje? Szczegolnie gdy ow kraj poza EU! Cos sciemniasz, Soldrina ... mocno sciemniasz!
          • krejzimama Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:47
            Takie dostała dziś zadanie na dyżurze.
        • snakelilith Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:45
          soldrina napisał(a):

          > Uwierz mi: jest! Firmę prowadzimy od 16 lat, w tym czasie zmieniały się rządy,
          > co nie miało dla nas żadnego znaczenia. Jeśli wchodziło jakieś prawo nas dotycz
          > ące,
          > wówczas po prostu szliśmy do kancelarii prawnej / podatkowej i tam ustalaliśmy
          > co robić. Większą część oszczędności lokowaliśmy i lokujemy nadal zagranicą
          > (poza Europą) bez względu na to, kto by nie rządził smile

          No proszę cię, naiwność nie zna granic. Prowadzicie firmę od 16 lat, ale gdybyście prowadzili od 26, to zrozumiałaś byś róźnicę. W tym czasie dokonała się w Polsce bowiem zmiana ustroju, a co za tym idzie podstaw ekonomiczno- prawnych, które nie są bez znaczenia dla przedsiębiorcy. A nic nigdzie nie jest dane na zawsze, to, że żyjemy akurat w czasach stosunkowej stabiilizacji politycznej i możesz pozwolić sobie na ignorancję, nie oznacza, że nic nie może się zmienić, więc nawet twoje lokowanie oszczędności zagranicą nic wtedy nie pomoże, bo inne kraje też podlegają/mogą podlegać zmianom politycznym.
        • iwoniaw Buhaha :-D 07.01.16, 17:49
          [quoteWiększą część oszczędności lokowaliśmy i lokujemy nadal zagranicą
          > (poza Europą) ][/quote]

          To rzeczywiście, nic a nic nie myślicie o polityce big_grin

          CytatJeśli wchodziło jakieś prawo nas dotycz
          > ące,
          > wówczas po prostu szliśmy do kancelarii prawnej / podatkowej i tam ustalaliśmy
          > co robić.


          Uważaj, żeby cię polityka nie ugryzła boleśnie w tyłek, gdy dojdzie do sytuacji, że porada pana/pani z kancelarii będzie technicznie niemożliwa do wykonania. Historia zna już przypadki odsyłania do kraju pochodzenia takich zabezpieczonych i przenikliwych, gdy odsyłający dobrze wiedział, że transport pójdzie prosto do egzekucji. Tak tylko nadmieniam, bo świadomość pewnych faktów może się przydać nawet osobie dumnej z bycia durniem i ignorantem.
        • szeera Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:19
          Już Ci kilka forumek napisało, dlaczego jednak powinnaś się zainteresować polityką krajową i światową. Do tego jeszcze przydałoby się obywatelstwo inne niż polskie, żeby czuć się w miarę pewnie.
          Teraz może polityka lokalna.

          A zastanawiałaś się nad tym, że aby zarabiać i cieszyć się bogactwem trzeba być najpierw żywym i zdrowym?
          Załóżmy, że jesteś naprawdę zamożna i wiele usług możesz kupić poza systemem publicznym. Może Cię jest nawet stać na leczenie w Szwajcarii. Ale i tak Twoje szanse przeżycia wypadku drogowego zależą od sprawności numeru ratunkowego, miejscowych strażaków i lokalnego pogotowia ratunkowego. A to wszystko to też jest polityka. Albo czy przeżyjesz prowadzenie swojej dobrze prosperującej firmy - pamiętasz może tragiczne w skutkach napady na właścicieli kantorów z lat 90-tych? Stan policji zależy od polityków również. A może mieszkasz lub pracujesz w Warszawie czy Krakowie i wdychasz codziennie smog który niszczy Twoje zdrowie? Tego też nie naprawisz sama, zostają działania polityczne.

          Mam nadzieję, że dasz się jednak przekonać, że żyjesz w społeczeństwie i że kondycja tego społeczeństwa mocno na Ciebie wpływa, nawet jak masz dużo pieniędzy.
        • memphis90 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:08
          > Tym bardziej śmieszą nas ludzie emocjonujący się polityką, bo większość z nich
          > nie jest bogata (wielu wręcz przeciwnie) i zamiast zająć się zarabianiem, traci
          > energie na jałowe dyskusje powodujące najczęściej stres
          Oj tak, tak. Mordy w kubeł, nie narzekać na władze, zarabiać ile wlezie na te pińcet złoty, bo przecież musi być dla najbiedniejszych!
        • sumire Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:39
          Por i Seler mógłby trochę bardziej wiarygodne trolle przygarniać.
        • 71tosia Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 20:12
          czyli w sumie jest ci wszystko jedno czy prowadzisz firme w kraju dzialajacym jak np Ukraina czy Liberia czy tak jak Stany albo Szwajcaria, bo " pojdziesz do kancelarii prawnej / podatkowej i tam ustalaliśmy co robić". Sorry ale osoby otwarcie deklarujace ze nie interesuja ich sprawy spoleczne, bo do tego sprowadza sie polityka, deklaruja ze tak naprawde nie interesuje ich przyszlosc wlasnych dzieci. .
        • jola-kotka Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 02:01
          Myslalam tak jak Ty bo jestem w podobnej sytuacji do ciebie,ale teraz widze,ze tym razem może być inaczej. Zycie to nie tylko kasa,to co się dzieje może zagrozić twojej wolności,slowa,pogladow itd. Ale fakt naśmiewania się z kogos kto tej kasy nie ma i interesuje się polityka to już mega glupota a wiesz dlaczego bo prawda jest taka,ze wszystkie zle zmiany w kraju w pierwszej kolejności wala nie nas a tych których np. zatrudniamy. Tzw. zwykłego Kowalskiego.Jak będzie tobie gorzej to sobie odejmiesz czy pracownikowi? Pytanie retoryczne bo ja odpowiedz znam.
          • mamma_2012 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 08:02
            Ty i pani trolująca robicie bardzo zły pr kobietom w biznesie.
            Jeśli posiadanie pieniędzy dawałoby komfort możliwości odcięcia się od polityki, nie byłoby grup lobbingowych i biznesmeni nie spotykaliby się potajemnie z politykami.
            O ile bieżące zmiany w polityce niewiele dotykają pracującą od 20 lat na tym samym stanowisku bezdzietną szwaczkę, to każdy, kto prowadzi choćby małą firmę czy posiada kapitał nie może nie obserwować otoczenia rynkowego, a jeśli twierdzi, że to możliwe to jest ignorantem lub kłamie.
    • cauliflowerpl Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:18
      Jestem.
      Powiem więcej - mój ojciec tak fascynował się polityką, że mi zwyczajnie zbrzydła.
      W godzinie transmisji obrad sejmu czy wiadomości nie można było nic obejrzeć w TV.

      Ostatnio mój facet zafascynował się polityką (niestety prawicową) i już parę razy musiałam na niego nasyczeć, jak mi zaczynał opowiadać, co też tam widział ciekawego. Chyba już paniał, że ze mną nie pogada.
      Jedyne rozmowy polityczne, jakie uznaję, to te, gdy tubylcy mi jakieś zagadnienie z przeszłości tłumaczą.
    • nevada_r Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:23
      Dopiero będziesz szczęśliwa, jak ci najwyższa obecna władza np. dowali podatek od działalności tej waszej cudownej firmy rodzinnej [a jak władza rozwali całkiem system prawny w państwie, to może tak zrobić].

      Zachowujesz się, jak właścicielka mieszkania znajdującego się w bloku. Blok się zaczyna palić, ale ty nie pomagasz gasić pożaru "bo pali się druga strona, to daleko od mojego mieszkania i przecież mnie to nie dotyczy".

      Niezmiennie mnie dziwi, jak ludzie mogą być naiwni i zapatrzeni tylko we własny interes. sad
    • paloma_blauwinder Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:24
      A dzieciątka w jakim wieku?
    • daisy Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:25
      O rany... Równie dobrze mogłabyś napisać: nie interesują nie gwałty, nie rozmawiam o nich, jak widzę to nie reaguję, koncentruję się na sobie, odcinam od tych złych emocji i jestem dzięki temu szczęśliwsza.
      <facepalm>
      Ktoś (zapomniałam kto) powiedział, że człowiek twierdzący, że nie interesuje się polityką, jest jak tonący, który oznajmia, że nie interesuje się wodą.
    • anilka Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:27
      to teraz łagodzimy nastroje i hodujemy bezwolne owieczki?
      Nigdy wcześniej nie interesowałam się nadmiernie polityką, nie komentowałam publicznie tego co się działo. I nie mam na myśli ostatnich lat , ale dużo wcześniej bo jestem już stara.
      To co się dzieje teraz oburza mnie , dotyka bezpośrednio, dezorganizuje życie mnie i rodzie. Córka chodzi do szkoły, zmiany jej nie ominą. Pieniądze z moich podatków będą wydawane głupio.
      I ty sugerujesz, że mam się nie interesować???
      To, że jest inna ,nie jest takie znów chwalebne żeby się chwalić.
      Człowiek powinien być świadomy świata , w którym żyje
    • krejzimama Hmm... 07.01.16, 17:30
      Nowu nick, pierwszy post.
      Przesłanie: nie interesujcie się polityką bo jest paskudna. Lepiej zamknąć się w kokonie, założyć klapki na oczy i cieszyć swoją rodziną, swoim hobby, swoją pracą.
      • anika772 Re: Hmm... 07.01.16, 17:46
        nie interesujcie się polityką bo jest paskudna.

        I jeszcze chamstwo w ludziach uruchamia, i szczęście odbierabig_grin
        • heca7 Re: Hmm... 07.01.16, 17:50
          Kobiety nie powinny się polityką zajmować bo im na jajniki i płodność pewnie źle wpływa big_grin suspicious tongue_out
          • memphis90 Re: Hmm... 07.01.16, 22:43
            No jak się maskulinizują, to na pewno. I pachy im śmierdzą, i wąsy rosną.
      • majaa Re: Hmm... 07.01.16, 18:56
        Tak, tak, Krejzi, podejrzana sprawa, Soldrina z pewnością uprawia dywersję. Toż przecież oczywiste, że normalnego człowieka rodzina czy praca najmniej w życiu obchodzi, a jego najważniejsza misja to śledzić dniem i nocą poczynania konkretnych polityków. Trzymaj rękę na pulsie!
    • lauren6 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:36
      50% społeczeństwa tak jak tobie polityka "zwisa" i nie chodzą na wybory. Dzięki temu mamy ów cudowny rząd smile
      • edelstein Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:58
        Ludzie nie poszli do wyborow,bo nie bylo z czego wybierac.Glosowanie na mniejsze zlo odbija sie czkawka,bo mniejsze zlo stalo sie powod em wybrania PiSu.
        Jakby wczesniej w Pl bylo dobrze to nikt by na 500zeta nie polecial.
      • jola-kotka Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 02:03
        10/10
    • maadzik3 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:37
      znaczy prowadzisz firmę i nie obchodzi cię: kurs walut, zasady dochodzenia należności, prawo podatkowe, składki ZUS i zasady ich naliczania, zasady obrotu gospodarczego i wiele innych rzeczy?
      Bo widzisz, gdyby polityka ograniczała się do sporów między politykami w parlamencie to jak dla mnie mogą się pozabijać (choć to nieładne). Ale mają niestety realny wpływ na życie nasze i naszych dzieci. Kwestie obciążeń fiskalnych, wysokości zadłużenia publicznego (wynikającego z realizacji obietnic wyborczych), kwestie stosunku ponoszenia ciężarów ubezpieczeniowych między ZUS a pracodawcą, kwestia wreszcie samego zatrudnienia części osób TO JEST POLITYKA.
    • migona Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:40
      trudno mi się nie interesować polityką. Interesuję mnie co przedstawiciele narodu robią, bo ma to przełożenie na moje życie - to jaki mam zakres wolności, jakie prawo, jakie podatki, jak kształtuje się moje otoczenie itd. Z tymże polityki nie ograniczam do nawalanek sejmowych i sympatii czy antypatii do danej partii lub jej przedstawiciela. Wiem, że wiele osób właśnie tak widzi politykę - rzędy oderwanych od rzeczywistości gości w garniturach, którzy kłócą się o marchewkę, a z awantury w najlepszym wypadku nic nie wynika dla normalnego obywatela. To wkurza - wiem. I prowadzi do marazmu, ponieważ kiedy ludzie nie widzą sensu w polityce, a politykami gardzą, nie uczestniczą w demokracji - nie chodzą na wybory, nie tworzą silnego obywatelskiego lobby egzekwującego obietnice wyborcze i koło się zamyka - politycy stają się grupą, która ma w nosie obywateli, bo może. Po prostu. Więc tak - polityka mnie interesuje, nawalanki międzypartyjne - tyle o ile.
      Co do dyskusji politycznych na forum - wiadomo, że w sumie idzie zwykle o poprztykanie się z nickami, które są w "opozycji do naszej pozycji" wink, ale do tego nie trzeba nawet tematów politycznych poruszać. I z jednej strony - ok, ilość wątków, ich powtarzalność, czy kłótnie w nim, naloty trolli, wzajemne oskarżanie się o trolling i inne fascynujące zjawiska sprawiają, że też mam ich czasem po dziurki w nosie. Z drugiej strony - jakby ematki już całkowicie zrezygnowały z dyskusji o polityce, to bym się zaczęła martwić, że mają zupełnie gdzieś, co się wokół nich dzieje. Po prostu - od obrad sejmu uciec można, od tego co sobie tam naobradowali - nie.
      • eryk2601 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 17:48
        Ja sie nie pasjonuje,ale interesuję się światem,który mnie otacza.
        Polityka ma realny wpływ na moje życie.
        Nie bardzo sobie wyobrażam,żeby dorosła osoba nie interesowała się edukacją,podatkami,polityką zagraniczna,uchodźcami...i mogłabym tak wymieniać długo.
    • kadfael Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:00
      A Ty nie masz dzieci, nie korzystasz z publicznej służby zdrowia, nie płacisz podatków? Piszesz, że masz własną firmę to chyba interesuje Cie płacenie Zusu, Vaty i inne sraty?
      Możesz się nie interesować polityką, ale chyba jednak dobrze byłoby się orientować, co się dzieje w kraju po prostu żeby normalnie żyć?
    • kkalipso Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:05
      Ja tak troszkę oby oby w zasadzie przeżyłam swoje i już byle gó... mnie nie rusza, a co ma być to i tak będzie, bo z góry ustalone. Jesteśmy pionkami i trzeba z tym żyć.
      • kawka74 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:17
        Ale jakoś lepiej się żyje, jeśli się wie, jakie są zasady gry....?
        • kkalipso Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:05
          Te zasady zmieniają się z dnia na dzień a każdy rząd patrzy żeby się nachapać przed totalnym upadkiem Europy.
          • kawka74 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:12
            Bez przesady, to nie turbina, a niewiedza nie jest błogosławieństwem w chwili, kiedy zasady dotyczą nas.
      • nelamela Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 07:44
        Ja podobnie jak kkalipso uważam.Śmieszy mnie natomiast zachowanie niektórych ludzi(vide kolega z pracy) który płacze nad obecnymi zmianami i całą tą złą sytuacją.Zapomniał jednak biedaczek że w poprzednim układzie dzięki władzy tatusia jest gdzie jest i ma co ma...No cóż zmienia się władza,inni muszą się nachapać.Pozdrawiam.
    • la_mujer75 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:06
      Jak można nie interesować się tym, co otacza i ma wpływ na nasze -rodziny, dzieci życie ?
      Albo jesteś trollem albo jesteś bardzo infantylną osóbką.
    • latarnia_umarlych Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:16
      Deklaracje typu "mnie nie interesuje polityka, co ma być to będzie" u osób w wieku policealnym wydają mi się... hmm... dziwne. Nie chwaliłabym się tym.
      • memphis90 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:15
        Ale z drugiej strony sama mam poczucie, że nic ode mnie nie zależy. Na wybory chodzę, ale wyszło na to, że ostatecznie nie mam wpływu na to, co mówi panna Pawłowicz czy mój lokalny przedstawiciel PiS, który o wyborcach wypowiada się obraźliwie. Mogę tupać nogami i się złościć, a politycy i tak robią z nami co tylko chcą. Jedna, druga ustawa przepchnięta nocą - i co ja mogę?
        • paszczakowna1 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:33
          Indywidualnie niewiele się może (choć też nie do końca tak, różnie bywa). Natomiast w kupie przynajmniej można pójść na manifestację i przyprawić cały PiS o nader ucieszny atak zbiorowej histerii. big_grin

          A w końcu coś pęknie. Nie można na dłuższą metę rządzić (choć swoja drogą rządzenia to jeszcze nikt z PiS-u nie spróbował od wyborów), gdy nie ma się poparcia w społeczeństwie, zwłąszcza gdy to społeczeństwo to otwarcie wyraża.
        • mamma_2012 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:34
          Właśnie na to liczą, na to, że każdy sam poczuje się bezsilny i dlatego tak boją wszelkich zorganizowanych akcji.
          To co można robić to wychodzić na ulice i w internecie demonstrować poglądy, żeby nikt nie czuł się sam i bezsilny.
          • latarnia_umarlych Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 21:48
            Dokładnie. Rozumiem poczucie bezsilności i tego, że niewiele mogę - sama też jestem zdołowana kierunkiem, w który zmierza państwo, butą i chamstwem posłów, nocnymi zmianami, postawą "tak mówię i tak ma być".
            Tym bardziej będę pokazywać, że się nie zgadzam na tę hucpę.
    • kamunyak Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:32
      >Nowu nick, pierwszy post.
      >Przesłanie: nie interesujcie się polityką bo jest paskudna. Lepiej zamknąć się w kokonie, >założyć klapki na oczy i cieszyć swoją rodziną, swoim hobby, swoją pracą.

      właśnie tak, dokladnie.
      Czyz prezio nie powiedział, po wygranych wyborach;
      Kaczyński powiedział "My do pracy, a lud niech się bawi". PiS pracuje szybko i nocami, a lud ma być nieświadomy.
    • edelstein Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 18:55
      Nie interesuje sie polityka.Robie po prostu swoje.Moj facet tez ma polityke gleboko w powazaniu,tez robi swoje.Co by nie bylo i tak trzeba liczyc na siebie.
    • memphis90 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:07
      Wiesz, póki naczelnym problemem w Polsce było to, kto się nażarł ośmiorniczek za pieniądze podatników, co wysmarowała o gejach pani Pawłowicz i ile razy mają salutować pułki wojska na miesięcznicy smoleńskiej- to mogliśmy mieć luksus niemyślenia o polityce.
      • mamma_2012 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:40
        Dokładnie. Póki władza zaspokajając własne potrzeby nie niszczy życia obywateli można trzymać zdrowy dystans.
        Jeśli realizuje własne interesy kosztem podstaw na, których opiera się życie wolnego człowieka czy niszczy przyszłość naszych dzieci nie można być obojętnym.
        • scher Święta racja 07.01.16, 22:31
          mamma_2012 napisała:

          > Dokładnie. Póki władza zaspokajając własne potrzeby nie niszczy życia obywateli
          > można trzymać zdrowy dystans. Jeśli realizuje własne interesy kosztem podstaw
          > na, których opiera się życie wolnego człowieka czy niszczy przyszłość naszych dzieci
          > nie można być obojętnym.

          Święta racja. Właśnie tego Polacy mieli już dość, niszczenia podstaw, na których opiera się życie wolnego człowieka. Właśnie dlatego PIS wygrało te podwójne wybory i dostało glejt na sprawowanie samodzielnej władzy, bez zgniłych koalicji i kompromisów.
          • memphis90 Re: Święta racja 07.01.16, 22:48
            Scher, zamilknij. Do tej pory rząd był nieudolny, ale podstaw nie niszczył. Teraz mamy zablokowany Trybunał, media "narodowe" (pani Pawłowicz już jasno powiedziała, że media narodowe są oficjalną tubą propagandową), inwigilację obywateli bez zgody sądu, nowiutką ustawę o policji, komucha broniącego pedofili w rządzie i szaleńca na czele MON. Czujesz się bezpiecznie? Tylko ciekawe dlaczego w tej oazie szczęśliwości domagasz się dostępu do broni....?
            • scher Re: Święta racja 07.01.16, 23:07
              memphis90 napisała:

              > Scher, zamilknij. Do tej pory rząd był nieudolny, ale podstaw nie niszczył.

              Ależ skąd! Demokracja cmentarzowo-śmietnikowa była pełnoprawną demokracją.
              Zakłamane media, manipulujące informacją i walące w ...opozycję - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Miesiące lub lata w areszcie za krytykę władzy pod pozorowanym zarzutem przywłaszczenia cudzego dowodu osobistego - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Służby specjalne łomocące wczesnym rankiem w drzwi blogera krytykującego władzę - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Prezydent realizujący obce interesy, urządzający tajone przed narodem międzylądowania w celu spotkania się z sowieckimi mocodawcami - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Ludzie prezydenta straszący dziennikarza "ciężarówkami ze żwirem" i wytaczający mu sfingowany proces sądowy - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Premiera realizującego interesy obcego mocarstwa, który sprzedał rodaków za 30 brukselskich (czytaj: niemieckich) srebrników - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Demonstracyjne uniewinnianie osób winnych najbezczelniejszej korupcji - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Sędziowie na telefon - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Rządy sprawowane za pomocą prowokatorów (Andrzej Hadacz), seryjnego samobójcy i nieznanych sprawców - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Dzieci wbrew woli rodziców uczone masturbacji w przedszkolach - takiego państwa wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Hordy islamskich najeźdźców dybiących na nasze życie i cześć naszych kobiet - takiego zagrożenia wolny Polak potrzebuje najbardziej.

              Twój post jest żenadą, ty nic nie wiesz o wolności!!
              • mdro Re: Święta racja 08.01.16, 08:15
                Przestań bredzić. Swoją drogą, czy ty taką mantrą składasz wyznanie wiary, utwierdzając się w swoich urojeniach? Bo powtarzasz te bzdury i kłamstwa bez względu na temat wątku, gdy padło już sporo argumentów mogących cię z tych urojeń wybić. Naprawdę tak dobrze jest nie myśleć?

                I powiedz, od kiedy Putin przestał być wrogiem? Bo jakoś nic na jego temat nie widzę w tej litanii.
                • zona_glusia Re: Święta racja 08.01.16, 12:03
                  mdro napisała:
                  > I powiedz, od kiedy Putin przestał być wrogiem? Bo jakoś nic na jego temat nie
                  > widzę w tej litanii.
                  Przecież przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi, sad a Orban jest w dobrych stosunkach z Putinem.
              • mamma_2012 Re: Święta racja 08.01.16, 08:22
                Większy sens ze ślepym o kolorach rozmawiać niż z tobą o wolności czy demokracji.
                Lubisz chodzić na krótkiej smyczy, a z drugiej strony zazdrościsz tym, którzy mogą pójść, gdzie chcą.

                Zresztą centrala musi wam zmienić rozpiskę, bo wychodzenie z takimi tekstami przez partię, która zlikwidowała wolność słowa, ustawą wprowadziła republikę koleżków (ustawa o służbie cywilnej, ułaskawianie aparatczyków), zmarginalizowała urząd prezydenta czyniąc z niego jedynie bezwolną, śmieszną sekretarkę, wpada w nocy do placówki NATO, zniszczyła TK, zniosła niezawisłość sędziów TK i chce zrobić to ze wszystkimi sędziami, jawnie działa na rzecz Rosji itd. i to wszystko w miesiąc.
                Więc już nawet dla gimnazjalisty to co piszesz jest niewiarygodne i śmieszne. Coś nowego musicie opracować.

                A akurat dzieci przedszkolnych uczyć masturbacji nie trzeba. Same instynktownie wiedzą jak to robić i działają, jeśli potrzebują (chyba, że im siostra przełożona rączki do kaloryfera przywiąże).
                • scher Re: Święta racja 08.01.16, 09:51
                  mamma_2012 napisała:

                  > Lubisz chodzić na krótkiej smyczy, a z drugiej strony zazdrościsz tym, którzy mogą pójść,
                  > gdzie chcą.

                  Mogą pójść, gdzie chcą, więc idą na żołd do obcych.

                  > Zresztą centrala musi wam zmienić rozpiskę, bo wychodzenie z takimi tekstami przez partię,
                  > która zlikwidowała wolność słowa, ustawą wprowadziła republikę koleżków (ustawa o służbie
                  > cywilnej, ułaskawianie aparatczyków), zmarginalizowała urząd prezydenta czyniąc z niego
                  > jedynie bezwolną, śmieszną sekretarkę, wpada w nocy do placówki NATO, zniszczyła TK,
                  > zniosła niezawisłość sędziów TK i chce zrobić to ze wszystkimi sędziami, jawnie działa na rzecz Rosji

                  Patrzysz na świat oczyma Lisów i jemu podobnych. W komunistycznych mediach wczesnych lat osiemdziesiątych Polska była krajem nękanym plagą kradzieży, rozbojów i chuligaństwa, a największym wrogiem Polaków był Ronald Reagan. Ponad 30 lat minęło, a sowieckie metody propagandy nie zmieniły się.

                  PS. Dla wielu wciąż była to "placówka NATO", długie życie mają niektóre propagandowe wrzutki. NATO dementuje, ale tobie to nie przeszkadza, ty wolisz wierzyć reżimowym dziennikarzom.
                  • zona_glusia Re: Święta racja 08.01.16, 10:29
                    scher napisał:
                    > PS. Dla wielu wciąż była to "placówka NATO", długie życie mają niektóre propaga
                    > ndowe wrzutki. NATO dementuje, ale tobie to nie przeszkadza, ty wolisz wierzyć
                    > reżimowym dziennikarzom.
                    Za to ty wolisz wierzyć przedstawicielowi rządu, który wychodzi i mówi, że przejęcie centrum wspomagające NATO, było ustalone ze stroną słowacką. Tylko, że strona słowacka oficjalnie temu zaprzecza i protestuje, co do metod stosowanych przez polski rząd.
                    • scher Re: Święta racja 08.01.16, 11:11
                      zona_glusia napisał(a):

                      > > PS. Dla wielu wciąż była to "placówka NATO", długie życie mają niektóre propagandowe
                      > > wrzutki. NATO dementuje, ale tobie to nie przeszkadza, ty wolisz wierzyć reżimowym
                      > > dziennikarzom.
                      > Za to ty wolisz wierzyć przedstawicielowi rządu, który wychodzi i mówi, że przejęcie centrum
                      > wspomagające NATO, było ustalone ze stroną słowacką. Tylko, że strona słowacka oficjalnie
                      > temu zaprzecza i protestuje, co do metod stosowanych przez polski rząd.

                      Skąd wiesz, komu wierzę? Nie było uzgodnione, to nie było. To był nasz żołnierz, nie słowacki. Utracił certyfikat dostępu do informacji niejawnych i odmówił wykonania rozkazu. W warunkach wojennych kula w łeb.
              • gaskama Seryjnego samobójcy??? 08.01.16, 12:12
                Jakoś mnie to zaintrygowało. O co chodzi?
                • zlotarybka_1 Re: Seryjnego samobójcy??? 08.01.16, 12:23
                  big_grin
                  moze chodzi o pieski prezesa? Zbiorowo wykonuja jego rozkazy majac swiadomosc, ze za niektore z tych czynow grozi trybunal stanu a jednak strzelaja po swoich kolanach. Takie seryjne samobojstwo.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:09
      Spoko. Nie tylko ty. Jest tu parę pań, które irytuje polityka- za to doskonale odnajdują się w tematach dotyczących kuchni czy sprzątania.
    • mamma_2012 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:23
      Bardzo dziecinne i nierozsądne podejście.
      Co to jest polityka? Co robią politycy? Ano poprzez prawo, aktywności lub zaniechania kształtują twoje codzienne życie i wpływają na twoją codzienność.
      Prowadzisz firmę i nie interesuje cię ile zapłacisz w podatkach? Ile będą kosztowały waluty? Na jakich warunkach zatrudnisz ludzi? Jaki będzie koszt kredytów?
    • baltycki Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:33
      Agtka.
      Zostancie w domu, bedziecie szczesliwsze.
    • koronka2012 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 07.01.16, 19:56
      Bardzo długo nie interesowałam się przesadnie polityką - i było mi z tym bardzo dobrze.
      Zaczęłam, kiedy zaczęto mnie rąbać - najpierw przez zabranie składek OFE, teraz - przez narzucone idiotyczne rozwiązania, które odbiją się na mojej kieszeni. Teraz ciśnienie mi skacze dość często. Niestety.

      I tez nie rozumiem, jakim cudem prowadząc firmę można być ponad? nie interesują cię choćby wyższe koszty pracy, narzucone opłaty itd? przecież to się przekłada na wasz konkretny zysk.
    • baltycki A telewizją interesujesz sie? 07.01.16, 20:12
      "Jeszcze dzisiaj premier odwoła Jacka Kurskiego z funkcji wiceministra kultury,
      a jutro o godz. 9 minister skarbu powoła go na prezesa TVP - podaje 300polityka.pl."
      • 71tosia Re: A telewizją interesujesz sie? 07.01.16, 20:21
        przekornie napisze ze w porownamiu z innymi nazwiskami na gieldzie do nominacji PIsowskich , Kurski i tak twypada nie najgorzej, przeszedl cala sciezke telewizyjnej kariery, wie cos o TV i chyba nie najgorzej rozumie jej mechanizmy, chociaz moralnie typ bardzo malo ciekawy. Bradziej mnie dziwi 25 letni Kurtyka, ktory ma decydowac o milardowym mieniu armii (tez dzisiejsza nominacja Maciarewicza). Przy tym poziomie doswidczenia i profesjonalizmu nawet mnie nie dziwia dosc niewybredne dowcipy w internecie na temat przyczyn nominacji.
    • noname2002 Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 03:32
      Troll, w dodatku mało inteligentny. Trzeba było napisać, że na etacie pracujesz, to może by ktoś się dał nabrać. Natomiast w prowadzenie rodzinnej firmy przez wiele lat bez znajomości aktualnej polityki i przepisów nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy.
      • morgen_stern Re: Czy tylko dla mnie polityka jest bez znaczeni 08.01.16, 08:02
        Jasne, że to sciema smile śmierdzi na kilometr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka