Dodaj do ulubionych

Chlorella - je któraś?

13.01.16, 15:05
Osobiście jestem mocno sceptyczna wobec wszelkich "super foods", ale to mnie akurat zaciekawiło i znalazłam ostatnio kilka ciekawych przepisów z dodatkiem chlorelli.
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:07
      Brrr, kojarzy mi się z biologią w podstawówce i szlamem zdrapywanym z ufyflanych ścianek szkolnego akwarium. Fuj, fuj, fuj.
    • asia_i_p Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:19
      Brzmi jak choroba. Jak to wygląda w postaci spożywczej?
      • morgen_stern Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:24
        Proszek. Chyba smile
        • ola_dom Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:33
          morgen_stern napisała:

          > Proszek. Chyba smile

          Ciemnozielony proszek.
          No i zielone tabletki, jak kto chce łykać, niekoniecznie jeść.
        • asia_i_p Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:41
          Ciekawe, czy zadziałałoby jak zielony barwnik. I czy ma jakiś smak, czy tylko wartości odżywcze. wink
          • oqoq74 Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:50
            Mam spirulinę (coś podobnego), wykorzystuję jako maseczkę. Śmierdzi glonami. Jako maseczkę zniosę. Ale jeść jakoś nie bardzo.
          • ola_dom Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 15:55
            asia_i_p napisała:

            > Ciekawe, czy zadziałałoby jak zielony barwnik.

            Wydaje mi się, że tak się ją czasem wykorzystuje.
    • gaskama Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 16:03
      Ja kupiłam zielony proszek o wdzięcznej nazwie spirulina. To chyba nie to samo? Syf niemiłosierny. Kazali jeść z jogurtem i owocami. Niepotrzebnie zmarnowałam jogurt i pyszne maliny. Chyba pierwszy posiłek w życiu (nie licząc kuchni teściowej wink ), które nie byłam wstanie przyjąć. Było to ohydne w smaku, śmierdzące a wyglądało ... nie napiszę, jak. Jeśli chlorella jest w połowie tylko tak obrzydliwa ... to nie ma bata, nic nie wymyślisz, by to się stało jadalne.
      • aquella Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 18:12
        wystarczy spirulinę ( ja na raz spożywam maks 1/2łyżeczki) zmiksować najlepiej w blenderze kielichowym z pomarańczą plus jakiś sok ( ja daję mango/pomarańcza z kartonu). Maliny inne owoce można dorzucać ale tylko cytrusy zabiją zapach rybnoglonowy, z jogurtem zatem to pomyłka, bardziej do jogurtu będzie pasować młody jęczmień w proszku
        • memphis90 Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 18:42
          Ryboglonowy zapach- Ty to wiesz, jak zachęcić człowieka big_grin
          • aquella Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 19:18
            Ty byłaś lepsza z syfem niemiłosiernym smile
            • aquella Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 19:21
              a sory to gaskama z syfem ze ścianek z akwarium byłaś lepsza a pachniał pewnie perfumami, że taki koment?
      • maggi9 Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 19:24
        Trzeba było nie kupować proszku tylko tabletki, to przecież to samo a różnica w przyjmowaniu kolosalna. Spirulinę w proszku kładę na twarz, zjeść bym tego nie dała rady. Tylko tabletki.

        A wracając do głównego tematu - jadłam spirulinę, większych rezultatów nie widziałam. Właściwie to nie zauważyłam żadnej różnicy big_grin
        • peonka Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 21:03
          Ja też mam tabletki spiruliny, nawet przyjemnie smakują, ale łykam bez rozgryzania smile
    • madame_edith Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 18:45
      Ja spirulinę, ale w tabletkach, proszku bym nie zmogła. Tabletki - luzik
    • inguszetia_2006 Re: Chlorella - je któraś? 13.01.16, 21:37
      Witam
      Po co to się je? Jem sushi, jak tylko mam ochotę, moja córka je glony morskie pod postacią kartki, takie do sushi. Witaminy B brakuje, niby? Jestem sceptyczna. Są też zachcianki urojone vel gadzie. Lubimy węglowodany, bo kiedyś były nam potrzebne, wysiłek łowcy, te sprawy. Witamina D to rozumiem, ale witamina B?
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka