18.01.16, 10:58
Dziewczyny lubicie, bo odkąd znalazłam w necie przepis na domowy - waniliowy i po modyfikacji, która uczyniła go budyniem "idealnym" domowym, jemy toto co drugi dzieńsmile Obawiam się, że będziemy tak jeść do obrzydzenia albo dokąd nie znajdę przepisu na inny rodzaj domowego "idealnego".
Macie więc jakieś sprawdzone przepisy na budynie inne niż waniliowywink
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Budyn:-) 18.01.16, 11:03
      w odpowiednim momencie (nie wiem, z którego przepisu korzystasz) dodać kakao/czekoladę?
      • nika.lucja Re: Budyn:-) 18.01.16, 11:13
        ja uwielbiam, dla mnie to deser idealny smile
        a domowy to chyba : mleko+mąka ziemniaczana+ dodatki?
        ja jem najczęsciej czekoladowy z dodatkiem kakao
        albo śmietankowy z owocami z domowych przetworów
        • aurinko Re: Budyn:-) 18.01.16, 12:04
          Do gotowego budyniu (ale jeszcze w garnku żeby było łatwiej mieszać) dodaję lemon curd/kawałki truskawek/płatki migdałów.
      • saszanasza Re: Budyn:-) 18.01.16, 11:13
        A można, można, ale robię z żółtkami, dawać je do czekoladowego?
        • kochamruskieileniwe Re: Budyn:-) 18.01.16, 11:15
          tak - jeżeli ucierasz żółtka, wtedy dodaj czekoladę/kakao

    • ola_dom Re: Budyn:-) 18.01.16, 11:31
      saszanasza napisała:

      > Dziewczyny lubicie, bo odkąd znalazłam w necie przepis na domowy - waniliowy i
      > po modyfikacji, która uczyniła go budyniem "idealnym" domowym, jemy toto co drugi dzieńsmile

      Podziel się przepisem - już po tej modyfikacji - bardzo proszę smile

      A w ramach odmiany można dodać skórkę otartą z cytryny, ja lubię też zestaw cynamon+kardamon w mlecznym deserze. Albo kawa rozpuszczalna (lepiej taka nie granulowana, tylko "miałka" - jak kawy typu espresso instant).
      • saszanasza Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:10
        Mój przepis:
        *400 ml mleka
        *3 raczej płaskie łyżki cukru, jak ktoś lubi bardzo słodki może dać więcej cukru
        *pół łyżeczki ekstraktu z wanilii+1/3 łyżeczki wanilii naturalnej (te dwie pozycje kupowałam w Piotrze i Pawle), drogie to, ale wydajnesmile- to właśnie moja modyfikacja, w oryginalnym przepisie jest cukier waniliowy.
        *2 żółtka
        *czubata łyżka masła
        *2 czubate łyżki skrobi kukurydzianej (nie mąki ziemniaczanej ani maki kukurydzianej-ma być skrobia). Skrobia powoduje że budyń nie jest taki glutowaty tylko idealnie jedwabistysmile

        300 ml mleka zagotować z cukrem, ekstraktem, wanilią i masłem, jak się zagotuje dodać pozostałe 100 ml mleka z rozrobionymi żółtkami i skrobią kukurydzianą cały czas mieszając aż budyń zgęstnieje

        Ja ten budyń polewam sokiem z malin, które kupuję mrożone, rozmrażam, dodaję cukier i przecieram przez sito. No miód w gębie!
        • saszanasza Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:14
          Trochę krwiscie ale w praktyce budyń wygląda tak:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/de/cj/pffu/vo2GUvWLwBiSnDOVGB.jpg
          • ra-sowa Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:28
            bardzo , bardzo ok, zjadłabym , a jeszcze to zdjęcie!!!.
            Tylko niech to się nie nazywa "budyń" bo jakoś mi wtedy apetyt maleje smile
            W jakiej postaci kupowałaś tę wanilię naturalną, bo nie wiem co z tą 1/3 łyżeczki ?
            • saszanasza Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:33
              ras-owa, ta wanilia to naturalna, taka "wydłubana"-same ziarenka. Kosztuje ok. 35-38 zł ale szczelnie zamknięta długo pachnie i jest jej naprawdę dużosmile
              • kagrami Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:04
                Mmmmm jutro będę robić to cudo wink
                Ale co z żółtkami: "rozdrobnić"? czy mają być ugotowane "na twardo"?
                • aankaa Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:30
                  surowe
                  • kagrami Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:50
                    surowe pokruszyć ??? big_grin
                    • aankaa Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:52
                      wymieszać
                      • kagrami Re: Budyn:-) 20.01.16, 09:51
                        nom, ale w przepisie jest ROZDROBNIĆ...
                • ola_dom Re: Budyn:-) 18.01.16, 21:16
                  kagrami napisała:

                  > Ale co z żółtkami: "rozdrobnić"? czy mają być ugotowane "na twardo"?

                  RozROBIĆ - nie "rozdrobnić".
                  Z rozrobionymi żółtkami. Nie drobionymi, nie kruszonymi.
                  • kagrami Re: Budyn:-) 20.01.16, 09:51
                    Aaaaaha, dzięki smile
        • ola_dom Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:24
          saszanasza napisała:

          > Mój przepis:

          Wielkie dzięki!
          Mam i skrobię kukurydzianą, i ekstrakt waniliowy, za to zawsze mam problem z proporcją mleka do skrobi i nigdzie nie znalazłam dobrej, więc ogromnie dziękuję.

          A w zamian mogę podzielić się przepisem na ekstrakt waniliowy, o wieeeele tańszy:
          kupujesz na Allegro laski wanilii (już za ok. 2 zł dostaniesz piękne, grube i tłuste laski wanilii), przecinasz wzdłuż, wkładasz do butelki (najlepsza taka na wysokość lasek), zalewasz wódką, wstrząsasz co jakiś czas i za tydzień masz już super ekstrakt. Oczywiście może stać o wiele dłużej, aż zużyjesz. Na butelkę 0,25 litra używam 3-4 laski. Czasem też dokładam tylko nowe laski do tych już wymoczonych i zalewam nową wódką.
          No chyba, że używasz pasty waniliowej - tej nie umiem zrobić. Ale ekstrakt w zupełności mi wystarcza.

          Narobiłaś mi smaku na budyń, jak tak zimno, to tym większą mam ochotę smile. Dzięki!
          • saszanasza Re: Budyn:-) 18.01.16, 16:34
            dzięki ola za przepissmile spiszę sobie i koniecznie zrobię!
            • beata985 Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:29
              o pysznie sie czyta, robię listę zakupów....
        • pade Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:26
          mniamsmile
          dzięki Saszasmile
        • saszanasza Re: Budyn:-) 19.01.16, 07:03
          Zrobiłam jeszcze cytrynowysmile Wyszła lajtowa wersja "lemon curd"
          Przepis jak powyżej
          zamiast wanilii i ekstraktu waniliowego dodałam ekstrakt cytrynowy - pół łyżeczki i skórkę otartą z jednej cytryny.
          zamiast 3 płaskich łyżek cukru dodałam 3,5 czubate łyżki
          do 100 ml mleka i żółtek dolałam sok wycisnięty z jednej cytryny....
          reszta bez zmian
          muszę sobie spisać te proporcje bo budyń wyszedł w sam raz
          Za chwilę będę specjalistka od budyni....budyń na każdy dzień tygodniasmile Dzieciaki szczęśliwe.....
          • arim28 Re: Budyn:-) 19.01.16, 08:27
            Ja robie od kilku lat z maka ziemniaczana na pomysl ze skrobia nie wpadlam, dziekuje.

            Aby budyn byl zmacvzny, wazne sa zoltka. Najlepszy wychodzi z dobrych, nie fermowych jajek.

            Robie budynie owocowe - dodajac sok z wlasnych wyrobow,
    • aankaa Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:32
      swoją drogą dziwne, że nie spytałaś mamy/babci o przepis - takie rzeczy robiło się w domu nim ktokolwiek usłyszał o internecie wink
      • ola_dom Re: Budyn:-) 18.01.16, 20:39
        aankaa napisała:

        > swoją drogą dziwne, że nie spytałaś mamy/babci o przepis - takie rzeczy robiło
        > się w domu nim ktokolwiek usłyszał o internecie wink

        Niezupełnie, nie wszędzie.
        U mnie w domu owszem - robiło się budyń z mleka i mąki ziemniaczanej, ale o skrobi kukurydzianej wtedy nie było w ogóle mowy, a ona jednak daje inną konsystencję,, ale proporcje są inne niż w przypadku skrobi ziemniaczanej, poza tym u mnie nigdy nie dodawało się żółtek.
        • peonka Re: Budyn:-) 19.01.16, 22:24
          Ale skrobia ziemniaczana to to samo, co mąka ziemniaczana przecież? Chyba?
          • ola_dom Re: Budyn:-) 19.01.16, 22:34
            peonka napisała:

            > Ale skrobia ziemniaczana to to samo, co mąka ziemniaczana przecież? Chyba?

            Tak, ale nie to samo, co skrobia kukurydziana.

            (Co prawda okazuje się, że istnieje na świecie także coś takiego, jak "mąka z ziemniaków" i nie jest skrobią, ale jest tak trudno dostępna, i nie w Polsce, że na razie tylko o niej czytałam. To jako ciekawostka związana z budyniem, ale ważna także z powodu, dla którego lepiej mówić "skrobia ziemniaczana" - bo jest od razu jasność).
            • peonka Re: Budyn:-) 19.01.16, 23:43
              A, no, jasne, myślalam że przeciwstawiasz skrobię ziemniaczaną mące ziemniaczanej.
              Muszę jutro zrobić ten domowy budyń...
              • saszanasza Re: Budyn:-) 19.01.16, 23:55
                peonka, jak będziesz robiła, to te czubate łyżki tej skrobi niech będą "średnio czubate". Zobaczysz jaka wyjdzie ci konsystencja i ewentualnie zadecydujesz, czy następnym razem nieznacznie zwiększyć, czy zmniejszyć ilość skrobi, niestety tak naprawdę to stopień zagęszczenia należy sobie dopasować wedle indywidualnych upodobań, ale po "uśrednieniu" muszą być dwie łyżki skrobi na 400 ml mleka
                • peonka Re: Budyn:-) 20.01.16, 10:01
                  Ok, dzięki! U mnie budyń pójdzie zawsze, więc mogę eksperymentować do upadłego smile
        • pade Re: Budyn:-) 19.01.16, 22:30
          Ja nie wiem jak ja ten wątek czytałambig_grin
          Skopiowałam przepis, wydrukowałam, poleciałam do sklepu po składniki i zabrałam się za robotę. Wyszła mi breja, tak gęsta, że musiałam rozrabiać mlekiem...
          Potem jeszcze raz spojrzałam na przepis, a tam jak byk...skrobia KUKURYDZIANA.
          A ja ziemniaczaną kupiłambig_grin
          • saszanasza Re: Budyn:-) 19.01.16, 23:11
            pade, nie poddawaj się, następnym razem się udasmile
            • pade Re: Budyn:-) 20.01.16, 09:40
              a w życiu, pomimo skrobi ziemniaczanej wyszła pychotasmile
      • kalina_lin Re: Budyn:-) 19.01.16, 07:55
        Moja mama dałaby przepis: iść do sklepu, kupić budyń wink
        Zresztą jako dziecko budyniu nie cierpiałam, z powodu konsystencji.
    • saszanasza Re: Budyn:-) 19.01.16, 06:55
      Asiu, u mnie w domu nikt nie robił prawdziwego budyniuuncertain
      Dawno temu robiąc budyń skorzystałam z przepisu internetowego, ale jakoś mi nie zasmakował, niby głupi budyń, a jednak przepisy różne i nie każdy przepis równie smaczny.
      • saszanasza Re: Budyn:-) 19.01.16, 06:56
        ups, zle podpięłam....to miało być do ani
    • kura17 Re: Budyn:-) 19.01.16, 07:52
      budyn? nie... wink
      ja mam skojarzenia z dziecinstwem - stan wojenny, szybkie sniadanie - budyn waniliowy lub smietankowy z torebki, na dnie 2 kostki czekoladopodobne... moja siostra mieszala i miala budyn czekoladowy, ja nie mieszalam i na koniec pod budyniem mialam 2 kosteczki czekolady wink
      nie przepadam za budyniem, moje dzieci uwielbiaja, moze im zrobie ten z przepisu Saszy!
      • kiwaczek69 Re: Budyn:-) 19.01.16, 08:07
        Mam tak samo, ten torebkowy kojarzy mi się kiepsko z powodu konsystencji, ale córki bardzo lubią, myślę, że jak zrobię ten z przepisu Saszy, będą zachwycone. Chciałam już wczoraj, ale nie udało mi się kupić skrobi.
        • kura17 Re: Budyn:-) 19.01.16, 08:14
          > Chciałam już wczoraj, ale nie udało mi się kupić skrobi.

          Kiwaczek, a ja wlasnie znalazlam skrobie w domu smile
          reszte tez mam, wanilie wszyscy lubimy, wiec i ekstrakt i mlynek waniliowy mamy - czesto robie domowy jogurt waniliowy.
    • thank_you Re: Budyn:-) 19.01.16, 08:34
      Też robię tylko domowy budyń - różnica między zrobieniem samodzielnie a takim z torebki to 1 minuta, a smak? Ach. Och. wink

      Robię wersję waniliową, czekoladową lub dolewam sok z malin, porzeczek, jeżyn. Wtedy dosypuję więcej ksylitolu, bo kwaśne. smile

      Podobnie robię kisiel - mąka ziemniaczana plus domowy sok. Pycha. smile
    • raczek-nieboraczek Re: Budyn:-) 19.01.16, 08:41
      łyżka pasty sezamowej zamiast wanilii, wyjdzie chałwowy

      zamrożone jagody i maliny wrzucam na gorący budyń w miseczce, same się rozmrażają

      spróbowałabym jeszcze z masłem kokosowym i mąką kokosową
      • thank_you Re: Budyn:-) 19.01.16, 09:23
        Masło kokosowe? Nie widziałam. Sama robisz czy kupujesz?

        Faktycznie, z tahini może być pyszne, spróbuję dzisiaj. smile
        • aurinko Re: Budyn:-) 19.01.16, 09:46
          a to nie to samo co olej kokosowy? (taki biały, w postaci stałej, w wyższej temp mięknie i rozpuszcza się)
          • thank_you Re: Budyn:-) 19.01.16, 10:12
            No nie wiem, dla mnie olej to olej, myślałam, że wymyślili coś nowego. wink
    • misterni Re: Budyn:-) 19.01.16, 23:25
      Od wczoraj krążyłam wokół tego wątku, ale nie wchodziłam, bo myślałam, że polityczny, a czasem mam już dość wink
      Dzisiaj jestem w bojowym nastroju, to weszłam, a tu taka miła niespodzianka smile. Bardzo lubię budyń, chociaż chyba jeszcze bardziej kisiel owocowy. Od paru lat robię prawie wyłącznie domowy, nie z torebki i do budyniu też dodaję skrobi kukurydzianej i żółtek, zamiast cukru ksylitol. Czasem używam mleka kokosowego lub ryżowego.
    • paszczakowna1 Re: Budyn:-) 20.01.16, 00:01
      A robi ktoś z mąki (nie skrobi) kukurydzianej? Wtedy wychodzi taki mniej zwięzły, bardziej krem, ale też dobry.
    • kiwaczek69 Re: Budyn:-) 20.01.16, 21:33
      Zdobyłam dziś skrobię i zrobiłam. Pyszny rzeczywiście - o przyjemnej, aksamitnej konsystencji, nie rozwarstwia się, po przestygnięciu nie robi się breja z pływającymi grudkami, tylko pozostaje gładki krem. Zjedliśmy polany zmiksowanymi truskawkami.
      Bardzo dziękuję za inspiracjęsmile
      • saszanasza Re: Budyn:-) 21.01.16, 10:43
        Cieszę się bardzo, że smakowałsmile
    • melisaa4 Re: Budyn:-) 20.01.16, 21:41
      Mogę Ci polecić przepyszne budynie, bez chemii, moi rodzice próbowali i powiedzieli że tak smakował budyń kiedyś. Ja znajduje w sklepach ekologicznych około 4zł za opakowanie nie ma tam żadnych sztucznych dodatków to budyń z amylona z krecikiemwww.misiontek.pl/budyn-morelowy-bezglutenowy-bio-40g.html smacznego
    • ola_dom Re: Budyn:-) 24.01.16, 21:48
      saszanasza napisała:

      > Macie więc jakieś sprawdzone przepisy na budynie inne niż waniliowywink

      W końcu i ja zrobiłam, i jeszcze raz dziękuję za przepis - wreszcie to było TO.

      I wiem już, że zrobię wariację z orzechami włoskimi (uwielbiam, jak trochę namiękną w mleku podczas gotowania) polany syropem klonowym. Trochę jak moje ulubione onegdaj lody Movenpicka, tylko na ciepło.
      A może, żeby było jeszcze bliżej Movenpicka, to podsmażę najpierw orzechy w cukrze? Hmmmm.... wink
      • peonka Re: Budyn:-) 24.01.16, 22:03
        Wredna jesteś smile dopiero jutro zrobię taki budyń, jak mam przeżyć te 10 godzin?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka