26.01.16, 21:31
No, nie, kolejny!
Pamiętajcie jego Wonderful life, jedna z pierwszych w moim życiu piosenek, przy których, ze tsj powiem, stawał mi.
Przeklęty styczeń.
Obserwuj wątek
    • angeika89 Re: Black RIP 26.01.16, 21:38
      Przykro...

      www.youtube.com/watch?v=1FE_dxZi9pE
    • zielonelato Re: Black RIP 26.01.16, 21:40
      Rany boskie jak to?Ten Black??? Nastolatki się w jego głosie kochały...Star dzieje, szkoda faceta, chyba nawet do 50 tki nie dobił...
      • angeika89 Re: Black RIP 26.01.16, 22:03
        Nooo, ja też podkochiwałam się w jego głosie.
        Miał 53 lata:

        www.tvn24.pl/kultura-styl,8/spiewal-wonderful-life-colin-vearncombe-black-nie-zyje,614036.html
        • zielonelato Re: Black RIP 26.01.16, 22:21
          53 lata...szok...
          Ja ten klip czarno-biały z 87 roku mogę odtworzyć w pamięci , w nocy o północy. Moi rodzice tańczyli do tej piosenki, też ją znają na pamięć. Nadal jestem w szoku...
    • zielonelato Re: Black RIP 26.01.16, 21:44

      "No need to run and hide
      It's a wonderful, wonderful life
      No need to laugh and cry
      It's a wonderful, wonderful life..."


      W szoku jestem...
    • dziennik-niecodziennik Re: Black RIP 26.01.16, 21:44
      Oooomg
      Co to sie dzieje, co to sie bedzie dalej dzialo indifferent
    • anty_nick Re: Black RIP 26.01.16, 22:26
      własnie miałam pisać... {*}
      a jeszcze wczoraj o nim rozmawiałam z mężem. sad
      • vessss Re: Black RIP 26.01.16, 23:19
        Zaczynam siebie podejrzewać o tajemnicze zdolności- od 3-4 dni słuchałam Wonderful Life, po kilkuletniej przerwie... uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka