purchawkapuknieta
29.01.16, 13:37
Przyznaję, zaczęłam sie bać po krótkim artykule Piotra Skwiecińskiego:
jeśli połączyć ją z wcześniejszymi doniesieniami o kolejnych działaczach, odchodzących z KOD, skłóconych z jego przywódcą Mateuszem Kijowskim, i z zapowiedziami kolejnych tego rodzaju rozstań („wewnętrzne wrzenie za chwilę może rozsadzić KOD. Tylko patrzeć, jak zacznie kipieć i wylewać się na zewnątrz. Trzech regionalnych koordynatorów już zostało usuniętych z ruchu. Paru kolejnych jest z Kijowskim w sporze” – czytamy w „Newsweeku
Do tego jakieś niepokojące ruchy w .Nowoczesnej. Choroba, co będzie? Bez Gruchy i KOD nuda, bo Schetyna śmieszny nie jest.
Ale koniec nerw. Prof. Jędrek tylko ironizował. W następną sobotę kolejne przedstawienie, mam nadzieję.
wpolityce.pl/polityka/279832-przeczolganie-przez-kod-i-gw-podzialalo-rzeplinski-wycofuje-sie-z-propozycji-kompromisu-ws-tk-podobno-byla-to-ironia