Dodaj do ulubionych

a co Was brzydzi

    • purchawkapuknieta Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 15:27
      ćmy, świerszcze, yorki
      ludzkie stopy
      długie włosy w środkach komunikacji miejskiej (mam 158 cm, w tłumie mnie nie widać i lasencje miąchają mnie tymi swoimi strąkami)
      małe dzieci (z wyjątkiem moich)
    • najma78 Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 15:33
      Brzydza mnie rasizm, obluda, cynizm, zawisc i pewnie jeszcze pare innych by sie znalazlo. Brzydza mnie tez ludzie sikajacy na 'narciarza' w publicznych toaletach.
      • azja001 Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 16:22
        Mnie brzydzi dotyk mokrych włosów które wydobywam np. w czasie sprzątania z odpływów. Do tego stopnia że mam odruch wymiotny.
        Brzydza mnie też zaniedbani ludzie, ich zapach, brak uzębienia, odsłonięta za bardzo otyłość.
        • nuta15 Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 17:42
          W pokojach hotelowych wykładzina dywanowa na podłodze, poplamione materace na łóżkach , robaki . Ludzie niechlujni, zaniedbani, w przepoconych ubraniach , faceci z opasłymi brzuchami wiszącymi nad opadającymi spodniami w za ciasnych koszulach , faceci plujący na ulicy i sikający publicznie, niby w ukryciu, ale wszyscy widzą : ( Nieposprzątane psie kupy na trawnikach. Z jedzenia - tatar, dania z surową rybą, flaki, kożuch na mleku, grysik na mleku.
    • drinkit Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 19:16
      Momentami festiwal Woodstock. Generalnie jako koncert jest ok, ale "dzien po" jest dla mnie wizualnie nie do przejscia. W swietle dziennym wszelkie festiwalowe anomalie wydaja sie jeszcze gorsze.
      • karme-lowa Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 20:00
        Larwy. Fuuuuuj.
    • jojka84 Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 21:03
      Dla mnie obrzydliwe są gołębie- i takie dzikie i takie hodowlane- nie daj Boże jakiś się koło mnie kręci, a już mam wizję tych piórek i mieszkających w nich wszy i innych paskudztw które na mnie chodzą. Tak samo zbiera mi się na wymioty jak ktoś w moim otoczeniu obcina lub piłuje sobie paznokcie. Obrzydlistwosmile
    • kj-78 Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 21:26
      Zapach czosnku z ust osoby bedacej w poblizu. Dla mnie to gorsze niz zapach starego potu. Jadles czosnek poprzedniego dnia - nie podchodz do mnie!

      Usmarkane male dzieci - nie rozumiem dlaczego rodzice nie wycieraja nosow maluchom. Ida obok, rozmawiaja z tymi dziecmi ignorujac ten zwis, ktory dziecko nierzadko oblizuje. Moze dla niektorych smarki to nieodlaczna czesc twarzy dziecka w wieku przedszkolnym? Bleee!
    • klamkas Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 21:36
      Pająki mnie brzydzą (zupełnie irracjonalnie, bo z innymi owadami nie mam problemu). Włosy na podłodze, w zlewie, w wannie, w brodziku (wielkie fuuuuuj, nie jestem w stanie czyścić odpływów). No i brud. Nie, kurz, nie bałagan, ale smrodliwy brud, do którego człowiek się lepi, który zmienia kolor powierzchni, który czuje się nosem.
    • lokitty Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 22:25
      Na basen nie chodzę, bo mnie brzydzi wink.
      Przestałam chodzić w ogóle do przychodni po tym, jak przywlokłam córkę z zapaleniem oskrzeli (bakteryjnym), a ona złapała od jakiegoś dziecka w poczekalni jelitówkę i wyrzygiwała antybiotyk. Brzydzi mnie siedzenie wśród chorych roznoszących swoje choroby drogą kropelkową. I albo jadę (za pieniądze) do laryngologa, o świcie zamawiając I numerek, i nie stykając się za bardzo z innymi chorymi, albo też wołam pediatrę do domu (za pieniądze).
      Brzydzi mnie krew, rany, szwy chirurgiczne itp. - i tu już nie jestem chyba za mądra, bo nie jestem w stanie przemóc się i wziąć skierowanie na operację, pocieszam się tym, że guzy nie rosną.
    • kita.szek Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 23:08
      od kilku lat (bo wcześniej tak nie miałam) brzydzą mnie wszelkie kupy i wymioty - ludzkie (zwymiotowałam (ku uciesze 2letniej bratanicy) na widok jej kupy w wannie, nie mogę przebierać małych dzieci z kupy bez odruchów wymiotnych) i zwierzęce, po moim psie i kotach - robi to partner.
      jak jestem zmuszona sprzątać te nieczystości, to za każdym razem wymiotuję.
      natomiast nie brzydzą mnie żywe zwierzęta (myszy, szczury, pająki, węże), ani zwłoki. Ani krew nie robi na mnie wrażenia.
    • capa_negra Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 23:26
      1. łupież
      2. włosy w umywalce
      3. toalety publiczne, a szczególnie te przy autostradzie
      4. plamy potu
      5. kuweta w domu (sorry kociary)
      6. tłuste włosy
      7. zapuszczone (ciemny osad z herbaty) kubki, łyżeczki
    • peonka Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 23:33
      Mycie zębów przez innych - odgłosy. Mam odruch wymiotny.
      Zapach moczu dorosłej osoby. Kupa mniej mnie brzydzi...
      Włosy w odpływie.
      Gluty i smarkanie.

      Kiedy opiekowałam się kotami koleżanki, zwymiotowalam przy czyszczeniu kuwety. To było dawno i przed moimi kotami, teraz kuwety sprzątam z uśmiechem na ustach smile
    • hedna Re: a co Was brzydzi 06.02.16, 23:55
      czytając przewalało mi żołądkiem.......
      Poza wieloma wymienionymi przez Was brzydzą mnie okrutnie ptaki,pióra.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka