lusitania2 Re: więc nie jestem ematką;) 10.02.16, 12:40 na śniadanie zjadłam pół tabliczki czekolady z migdałami. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 15:13 Pomidor z ogórkiem bardzo lubię i lekceważę, że ogórek kradnie pomidorowi witaminę C. Nie smakują mi jednak zimą i oprócz pomidorków koktajlowych czasami, nie jem tych warzyw, czy owoców Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 16:23 Ogórki i pomidory bez wartości odżywczych - co za bzdety, ale po tym nicku nie spodziewam się w sumie niczego mądrego. Pomidory daktylowe czy śliwkowe są akurat dostępne i są pyszne w smaku, sprowadzane z południa Europy np. Hiszpanii (Kanary), albo Maroka, gdzie są temperatury i pogoda umożliwiająca dojrzewanie na krzaku. A połączenie ogórka i pomidora - wystarczy pokropić odrobiną soku z cytryny by zneutralizować askorbinazę zawartą w ogórku i nic się nie "marnuje". W sumie powinnam sobie darować, ale irytują mnie ignoranci typu 21mada nawet jeżeli wiem, że to mało inteligentny troll. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 16:27 No własnie te sliwkowe pleśnieją az miło. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 17:34 Może masz problem z niewłaściwym przechowywaniem, albo wilgoć w domu. Szczerze powiedziawszy my wolimy daktylowe i dokupuję na bieżąco, rzadko leżą 2 dni, bo jemy dużo sałat, więc od razu 'schodzą'. Nie ma kiedy spleśnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 19:38 Zadnej wilgoci nie mam.Jak pisalam-ogródkowe pomidory wyschły,a nie splesniały.W tym samym domu.Nie widzisz co sie z nimi dzieje, bo zjadasz wczesniej.A ja dzieki temu,ze mialam szanse zaobserwowactakiego kilkudniowego pomidora ani mysle wiecej je kupowac. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 18:27 Na śniadanie miałam naleśnika z domową śliwkową konfiturą, na obiad grochówkę, na kolację ogórek kiszony i jajko. Do tego za cały dzień zjadłam jeszcze pomarańczę, wypiłam kubek kawy i kubek zielonej herbaty, bez cukru. To wszystko. Pomidory jadam zimą sporadycznie, raczej te koktajlowe. Zimą jadam kiszonki, bo w polskie ziemie o tej porze roku płodów nie dają, jem to co w piwnicy z jesieni zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 18:45 Bardzo rzadko jem kanapki. Na sniadanie, albo gotowane jajko z keczupem, albo owsianka, czyli platki owsiane zalane woda z odrobina mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 18:50 moze najpierw troszke poczytaj na temat, a dopiero potem sie wymadrzaj. to wcale nieprawda, ze ogorek nie ma zadnych wartosci odzywczych. witamin za wiele nie ma, fakt, ale np. skorka ogorka zawiera witamine k i moja mama ma calkowity zakaz jedzenia ogorkow ze skorka. poza tym zawiera tez n.in. wapn, magnez, fosfor i potas. tego ostatniego na tyle duzo, ze jedzenie ogorka jest zalecane w chorobach ukladu moczowego, a nawet chorobach serca. ogorek i pomidor wcale nie musza neutralizowac swoich wlasciwosci (i w sumie wcale nie neutralizuje, bo askorbinaza w ogorku zabija wit. c, a nie wszystkie wlasciwosci pomidora). wystarczy, jesli ogorek laczony jest z innymi warzywami w srodowisku kwasnym, czyli np. w salatce z sosem winegret. kwasne srodowisko neutralizuje dzialanie askorbinazy. poprzez obrobke cieplna zwieksza sie jedynie zawartosc likopenu w pomidorach, ale to nie jest jedyna zaleta tych warzyw. jedzac rano pomidora, dostarcza sie organizmowi calkiem spora dawke wit. c. 180-gramowy pomidor zawiera polowe dziennej dawki tej witaminy. poza tym sa dosc bogate w blonnik i brom, przez co dzialaja dobrze na uklad pokarmowy i nerwowy. nie mowiac juz o tym, ze oba warzywa sa idealna przekaska na upaly, bo zarowno pomidor, jak i ogorek w ponad 90% sklada sie z wody, przez co doskonale gasza pragnienie. to by bylo na tyle, jesli chodzi o twoje wiekopomne odkrycie Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 20:43 O tej porze roku ogórków surowych nie jemy, pomidory okazjonalnie, bardziej jako kolorowy dodatek na talerzu I nie wnikam jakie to one niezdrowe są, są po prostu niesmaczne. W sezonie owszem, bardzo lubię surowe ogórki, jem bo mi smakują. Pomidory też lubię, ale nie wszystkie odmiany i nie marketowe Jem surowe ze znajomych ogródków najchętniej. Kiszonych ogórków nie lubię, jem czasem. Pomidory z puszki, kartonu miksuję do sosów. A dziś jadłam śledzika Odpowiedz Link Zgłoś