16.02.16, 10:32
Czy uważacie noszenie podróbek za OBCIACH?
Nie pytam o ocenę moralną zjawiska, nie pytam czy to kradzież, nie planuję kupić podrabianego luisa witosława za pińcet, jestem po prostu ciekawa czy to jest uważane za obciachowe.
Obserwuj wątek
    • inna_nowa_ja Re: Podróbki 16.02.16, 10:45
      Kiedyś jak byłam młodą laską to zwracałam uwagę na metki i rzeczywiście juz wtedy podróbki były obciachem. Teraz noszę to co mi się podoba, nieważne czy kupione w sklepie czy na bazarze. Ale mój syn mówi, że w szkole to siara jak ktoś kupi podróbkę z Bakalarskiej....
      • magia Re: Podróbki 16.02.16, 11:08
        Hmm, hmm a coś jeszcze jest na Bakalarskiej poza giełdą kwiatową?
        bo chyba nie o podróbki kwiatków chodzi..
        No chyba, że to nie Warszawa.
        • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 11:14
          magia napisała:

          > Hmm, hmm a coś jeszcze jest na Bakalarskiej poza giełdą kwiatową?

          No oczywiście - regularny bazar, częściowo przeniesiony ze Stadionu. Stoiska z ciuchami, biżuterią, handlarze ze Wschodu i Bułgarii, kilka wietnamskich sklepów i knajp, od niedawna także wietnamskie salony urody (fryzjer, manikiury, etc.).
          • aneta-skarpeta Re: Podróbki 16.02.16, 22:34
            I zalew lacosty, hilfirgerow i innych
    • kardiolog Re: Podróbki 16.02.16, 10:51
      A "atmosphere" ze znakiem towarowym R w koleczku ?
      to oryginał czy podróbka?
      • za_mszowe Re: Podróbki 16.02.16, 14:43
        To tandetnego primarka ktos podrabia? big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 06:43
          No też się uśmiałam, gdy przeczytałam to pytanie big_grin
    • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 13:03
      Mam jedną podróbe, a raczej replikę czegoś o czym marzyłam.
      Nie noszę. Ale lubię jej dotykać. Gdybym miała oryginał też bym w zasadzie nie nosiła.

      Ale... Ostatnio powaliła mnie rozmowa na jednej z grup sprzedażowych, gdzie ludzie dzieła się info gdzie można kupić podróbe czegoś.
      I były torby Lv.
      I ktoś napisał że torba zalinkowana wygląda niestety na totalna podróbe. Na co jedna z Pan odpisała, że co z tego. Ona ja chce bo jej się podoba i że to chyba oczywiste że nikogo na oryginał nie stać (oryginał kosztuje ok. 2000 zł) i że więc wiadomo że jak ktoś nosi to podróbke...

      Taki dysonans poznawczy przeżyłam...
      • dziennik-niecodziennik Re: Podróbki 16.02.16, 14:14
        no ale pani ma racje. ja znam dokładnie trzy babki ktore noszą torby LV i ktorym moge uwierzyc ze mają oryginały.
        a reszte jak widze to mam z automatu założenie ze to z Turcji przywiezione.
        miedzy innymi dlatego sobie takiej torby nie przywiozlam big_grin
        a dzis widziałam w lumpie torebkę D&G. za 70zł. mały kuferek z miodowej skóry, widac ze juz niemloda, ale styl ma, powiem wam. waham się intensywnie bo się nie znam, ale wygląda naprawde zacnie wink
        • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 17:32
          W czym ma rację? Że wszyscy mają podróbki bo nikogo nie stać????

          Mnie się zawsze wydawało że te panie z ewidentnymi podróbkami nie zdają sobie sprawy, że widać że to podróbka, a tu proszę... Okazuje się że one wiedzą że inni wiedzą a i tak noszą....
          • dziennik-niecodziennik Re: Podróbki 17.02.16, 10:00
            że to tak wygląda. przynajmniej u nas. pamietaj że ja mieszkam na prowincji big_grin w Warszawie moze łatwiej spotkac kogoś z LV, u nas - z założenia - jak ktoś ma, to podróbkę, nie oryginał.
          • dziennik-niecodziennik Re: Podróbki 17.02.16, 10:02
            a panie z podrobkami tez raczej ślepe i nienormalnie nie są i nie wierzą w to że za 50zł kupiły torebkę wartą 2000. kupuja podróbki doskonale tego swiadome, pytanie tylko jakiej jakości podróbkę kupią, bo tez są różne.
      • mia_siochi Re: Podróbki 16.02.16, 20:43
        Czym sie różni replika od podróbki?
        • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 20:48
          Teoretycznie i etycznie - niczym.
          Praktycznie i technicznie replika jest nie do rozróżnienia od oryginału.
          • ichi51e Re: Podróbki 16.02.16, 21:27
            Ha ha ha
            • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 21:30
              wink
          • atena12345 Re: Podróbki 17.02.16, 06:37
            shell.erka napisała:

            > Teoretycznie i etycznie - niczym.

            podróbka, to podróbka
            replika, to replika
            To, że repliką nazywa się podróbki, nie oznacza, że nimi są
            • shell.erka Re: Podróbki 17.02.16, 06:43
              Ale replika torby znanego projektanta, kupiona za cenę znacznie niższa niż oryginał, za to o wiele wyższa niż podoba to obciach czy nie? Złodziejstwo czy nie? Moralne czy nie?
              • atena12345 Re: Podróbki 17.02.16, 12:16
                shell.erka napisała:

                > Ale replika torby znanego projektanta, kupiona za cenę znacznie niższa niż oryg
                > inał, za to o wiele wyższa niż podoba to obciach czy nie? Złodziejstwo czy nie
                > ? Moralne czy nie?

                pytasz, czy kupienie odpowiednio DROGIEJ PODRÓBKI zmienia charakter czynu ???
                • shell.erka Re: Podróbki 17.02.16, 14:14
                  To wg mnie pytanie retoryczne. Zadane pani która twierdzi że replika to nie podróbka wink
        • mallard Re: Podróbki 17.02.16, 14:54
          mia_siochi napisała:

          > Czym sie różni replika od podróbki?

          Replika, to taka oficjalna podróbka wink
          • misterni Re: Podróbki 17.02.16, 17:07
            Dokładnie. Wykonawcy repliki nie udają, że to oryginał.
            • shell.erka Re: Podróbki 17.02.16, 17:17
              A wykonawcy podróbek to niby twierdzą że sprzedają oryginał????
              • ola_dom Re: Podróbki 17.02.16, 17:19
                shell.erka napisała:

                > A wykonawcy podróbek to niby twierdzą że sprzedają oryginał????

                Pozostawiają tę kwestię w niedopowiedzeniu suspicious
      • jola-kotka Re: Podróbki 17.02.16, 06:33
        Paniw jakim dziwnym swiecie zyje.
    • beataj1 Re: Podróbki 16.02.16, 13:21
      Szczerze uważam że ceny niektórych rzeczy są bezsensownie wywindowane. I noszenie oryginałów może nie jest obciachem ale świadczy o bezsensownym wywalaniu kasy na rzeczy które po prostu nie sa tyle warte.
      I prędzej zrozumiem że ktoś nosi podróby niż to że wydał tyle kasy na taką rzecz.

      Zawsze przywołuje tu przykład adidasów - niekótre chodzą po 1000 zł. Nie wyobrażam sobie po prostu wydania takiej kasy na trochę gumy, skóry i materiału.
      Prędzej zrozumiem osobę która nosi podróbę niż taką która wywaliła tyle kasy na oryginał.

      Ale jak do marek mam podejście niereligijne i stanowczo wole rzeczy z założenia będące nie markowe. Choć np okazało się że adidasy z Lidla były podróbką czegoś tam (nie wiem czego bo mnie to nie interesuje)
      • dyzurny_troll_forum Re: Podróbki 16.02.16, 14:39
        beataj1 napisała:

        > Szczerze uważam że ceny niektórych rzeczy są bezsensownie wywindowane. I noszen
        > ie oryginałów może nie jest obciachem ale świadczy o bezsensownym wywalaniu

        I właśnie po to są te produkty! Właściciel pokazuje wszystkim w koło dyskretni i nie nachalnie - patrzcie stać mnie na bezsensowne wywalanie kasy. Takie tam atrybuty pozycji społecznej....
        • przystanek_tramwajowy Re: Podróbki 16.02.16, 14:51
          Dla mnie to atrybuty snobki-idiotki.
          • dyzurny_troll_forum Re: Podróbki 16.02.16, 14:58
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > Dla mnie to atrybuty snobki-idiotki.

            Ale to się nie tyczy tylko torebki.... Samochody za 600 000 PLN, whiskacze za 6000 PLN butelka, dziwki po 5000 PLN za godzinę. Wszystko służy temu samemu prawda? A przecież można jeździć Dacią, pić bimber od wujka Staszka i posoować Jolkę spod 5....
          • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 15:13
            To,ze ktos kupuje produkty markowe oznacza,ze jest snobem i idiota?wow.
            • za_mszowe Re: Podróbki 16.02.16, 15:19
              Nie sadze (aczkolwiek zaden ze mnie rzecznik przystanka_tramwajowego); chodzilo pewnie o niektorych ludzi pokazujacych ostentacyjnie, wszem i wobec nowo-zdobyty status materialny. Bywa ze torby od projektanta, zwlaszcza pewne ich mini-modele z logowanym giga-brelokiem wygladaja kiczowato, tak samo czesc LV z serii z monogramem, a juz szczegolnie te z kolorowym na bialym tle.
              • przystanek_tramwajowy Re: Podróbki 16.02.16, 15:21
                Dokładnie tak. Dziękuję. smile
              • ichi51e Re: Podróbki 16.02.16, 17:16
                W realu te prawdziwe nie wygladaja kiczowato suspicious
                • babcia.stefa Re: Podróbki 17.02.16, 07:33
                  Vuittony? Takie plastikowe Neverfulle wyglądają okropnie kiczowato i tandetnie.
              • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 17:35
                Tak w tej kwestii się ostatnio zastanawialiśmy z mężem jakie marki w tej chwili są nieobciachowe i nie walą po oczach logo, a dla wtajemniczonych są faktycznie symbolem / oznaką statusu...
                • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 17:38
                  Dyskusja się wywiązała po tym jak przed nami w kolejce do kasy stała pani w kozakach z paskudnej ekoskory z logo MK wyżłobionym tak tandetnie że trudno było uwierzyć że kupiła to dobrowolnie.
              • kardiolog Re: Podróbki 16.02.16, 21:52
                Nie wiem co to torba lv, ja mam taką:
                www.stupidedia.org/images/thumb/3/3c/Vorzeigeasi.png/150px-Vorzeigeasi.png?filetimestamp=20150703154218
            • przystanek_tramwajowy Re: Podróbki 16.02.16, 15:19
              Jest snobem i idiotą, jeśli są one dla niego wyznacznikiem wartości człowieka.
          • miss_fahrenheit Re: Podróbki 16.02.16, 15:21
            Osoba, która ma chęć i finanse, żeby kupić sobie coś drogiego, z nieadekwatną do jakości ceną niekoniecznie musi być snobką, a tym bardziej idiotką. Snobizm to raczej wtedy, kiedy życie jej/jemu się skończy jeśli tej rzeczy nie zdobędzie wink I wtedy, kiedy ktoś nie kupuje danej rzeczy - bo może, tylko dlatego, że jest ona symbolem statusu, który potencjalny-nabywca-rzeczy chce zamanifestować.
          • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 06:54
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > Dla mnie to atrybuty snobki-idiotki.
            >

            Gdyby cię było stać na markowe rzeczy, to miałabyś inne zdanie.
        • beataj1 Re: Podróbki 16.02.16, 15:29
          Ja doskonale rozumiem pojęcie wartości dodanej.
          I wiem że rzeczy są tyle warte ile ktoś chce za nie zapłacić. I skoro ktos chce zapłacicć horrendalne kwoty za tego typu rzeczy to znaczy że uważa że tak powinno być.
          Ale to nie zmienia mojej opinii że w przypadku części dóbr luksusowych to pozwalanie "okradanie" w biały dzień.

          I jakoś znajduje w sobie więcej zrozumienia dla osoby która nie zapąci pełnej kwoty niż dla tej która wywali worek monet na jakąś pierdołę. Mało tego w jakiś dziwny sposób podoba mi się obniżanie w ten sposób 'luksusowości" tych przedmiotów,.

          ALe tak jak piałam może to wynikać z tego że generalnie jestem mało przewiązana do marek i jakoś nigdy nie kupowałam szlachetnie, na lata itd.
      • agni71 Re: Podróbki 16.02.16, 20:09
        >Zawsze przywołuje tu przykład adidasów - niekótre chodzą po 1000 zł. Nie wyobrażam sobie po prostu wydania takiej kasy na trochę gumy, skóry i materiału.
        Prędzej zrozumiem osobę która nosi podróbę niż taką która wywaliła tyle kasy na oryginał.

        A mnie się wydawało, że jak mnie nie stać na buty za 1000 zł, to kupuję inne tańsze, ale też ładne i wygodne, i spełniające swoją funkcję. Ale pewnie dziwna jestem wink
        Wpisz swoją odpowiedź
      • jola-kotka Re: Podróbki 17.02.16, 06:35
        A ja odwrotnie. Tym bardziej, ze podroby psuja rynek.
      • ykke Re: Podróbki 18.02.16, 14:57
        >I prędzej zrozumiem że ktoś nosi podróby niż to że wydał tyle kasy na taką rzecz.

        No ale własnie o to chodzi, ze ktos, kto kupuje podróby chce być postrzegany jako ktos, kto własnie te kasę wyłozył. Nie wierzę, że komus naprawde podoba sie np. ta paskudna, sraczkowata torebka LV.
        Kiedys kolezanka na moje podśmiejki, po co kupiła podróby adidasów, wykrzyknęła, ze moze mnie na oryginalne stac, a ją nie (co jest akurat nieprawdą, ale pomijam). Wiec pytam, po co więc udaje, że ją stac?
    • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 14:32
      Chciałabym tylko sprecyzować, że nie chodzi mi o repliki, tylko podróby. Butów z czerwoną podeszwą, czy okularów awiatorków nie uważam za podróby, logowane kopie owszem.
      • gris_gris Re: Podróbki 16.02.16, 15:58
        Dlaczego? Nawet bez logo kopia czegos moze naruszac wlasnosc intelektualna (prawo autorskie, znak przemyslowy, czy trojwymiarowy znak towarowy). Nie musi byc skopiowane logo (znak towarowy) do tego, zeby byla podrobka.
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 16:00
          Bo taką przyjmuję definicję na potrzeby tego wątku.
        • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 16:03
          gris_gris napisała:

          > Nie musi byc skopiowane logo (znak towarowy) do tego, zeby byla podrobka.

          Tyle że akurat w przypadku ciuchów to jest dość trudno stwierdzić, o ile nie jest się specjalistą i nie siedzi w branży. Więc jeśli kupuję ciuch, który mi się podoba, ale jest "no-logo", to niekoniecznie z automatu wiem, że to krój z ostatniej kolekcji znanego domu mody. Więc przynajmniej w założeniu i intencjach nie kupuję podróbki.
          I o ile czytałam, to taka np. Zara produkuje same podróbki - w tym rozumieniu. I nawet czasem przegrywa procesy o kopiowanie. A czy ktoś ubierając się w Zarze "kupuje podróbki"?
          • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 16:23
            Jeśli chodzi o kopie to moim zdaniem sprawa jest śliska.
            • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 16:27
              triismegistos napisała:

              > Jeśli chodzi o kopie to moim zdaniem sprawa jest śliska.

              No bo jest - to chyba odwieczny spór, kiedy kończy się inspiracja i zaczyna kopiowanie smile
              • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 17:00
                Widziałam na ten przykład kopię torebki lv, zamiast logo były podobne znaczki. Niby nie było logo, ale dla mnie to była podróba. Natomiast takich awiatorków nie uznaję za podróby, ale nie pytaj mnie dlaczego właściwie.
          • gris_gris Re: Podróbki 16.02.16, 17:58
            Ja wiem, ja nie oceniam - tylko pisze, ze i to moze byc naruszeniem (bo ludzie wiedza o znakach towarowych cZyli logo ale mniej o wzorach przemysłowych czy o tym, ze prawo autorskie tez moze chronić ubrania, torebki itp. smile
        • minor.revisions Re: Podróbki 16.02.16, 17:20
          Z ubraniami jest tak, że prędzej narażone się na proces jeśli wsadzisz logo prady na ciuch z bazaru i spróbujesz sprzedać jako ciuch prady niż jeśli skopiuj egz ciuch pod własną marką.
          • gris_gris Re: Podróbki 16.02.16, 17:52
            Nie, niekoniecznie. Różnica jest taka, jakie prawo jest naruszone, i rodzaj ochrony (czasem trzeba udowodnić skopiowanie, czasem sam fakt identyczności/podobieństwa wystarczy).
    • ofelia1982 Re: Podróbki 16.02.16, 14:42
      To jest tak - nie sposób oddzielić markowej torebki (rozmawiamy tu o oryginalnych LV, Gucci czy Prada) od reszty stroju i stylu zycia. Jesli ktos pracuje na kasie, jeździ autobusem i nosi slabe ciuchy - to nikt nie uwierzy, ze ta torebka LV nie jest z bazaru. I dla mnie to jest obciach. Natomiast widuje kobiety, które maja porządny płaszcz, buty, są zadbane i wtedy ta LV to oryginał i to widac. Natomiast mimo tego, ze mogłabym sobie kupic LV tak o, bez odkladania, oszczędzania czy planowania - nie wydalabym tyle na torebkę. Mam moralniaka po przecenionej Furli wiec o czym mowasmile
      • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 14:50
        ofelia1982 napisała:

        > Jesli ktos pracuje na kasie, jeździ autobusem i nosi slabe ciuchy - to nikt nie uwierzy, ze ta
        > torebka LV nie jest z bazaru.

        Mam znajomą, która wprawdzie na kasie nie pracuje, ale autobusem jeździ, gust ma zasadniczo średni, ale na okrągłe urodziny (no bo w "tym" wieku kobiecie przystoi i takie tam....) zamarzyła sobie oryginalnego LV - i w składkowym prezencie tego LV dostała.
        I właśnie wtedy stwierdziłam, że akurat TA marka wymaga także stosownej oprawy, bo inaczej nawet oryginał wygląda jak podróba big_grin
        • za_mszowe Re: Podróbki 16.02.16, 15:11
          Ile elementow "oprawy" musi nie licowac z markową torebką, by byla pewnosc, ze to podróbka? Widujac niektore wlascicielki ludwikow i miucci przezywam dysonans poznawczy.
          • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:19
            za_mszowe napisał:

            > Ile elementow "oprawy" musi nie licowac z markową torebką, by byla pewnosc, ze
            > to podróbka?

            Nie chodzi o ilość elementów, tylko o całokształt.
            I o TĘ konkretną markę - tak często podrabianą, że przy ogólnym wizerunku takim, jaki jest, niestety LV wygląda na podróbkę.
            • za_mszowe Re: Podróbki 16.02.16, 15:28
              Michaela Korsa (MK) tez masowo podrabiaja, tylko marka istnieje znacznie krocej.
              Z oryginalnym logowanym LV monogram multicolour to chyba kwestia gustu lub jego braku, chyba nie kazdy chce wygladac jak Doda w 2004.
        • nelamela Re: Podróbki 16.02.16, 15:15
          Też mam taką znajomą wink. I też w prezencie dostała LV.I chociaż mam podobne odczucia co ola dom to cieszę się że marzenie mojej koleżanki zostało spełnione. smile.
          • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:25
            nelamela napisała:

            > I chociaż mam podobne odczucia co ola dom to cieszę się że marzenie mojej koleżanki zostało spełnione. smile.

            No właśnie, mi ten przykład posłużył jako pewnego rodzaju ciekawostkę - spostrzeżenie, że najoryginalniejszy oryginał może wyglądać jak podróbka w zależności od tła.
            Co do marzeń koleżanki, to zupełnie inna sprawa, fajnie, jak się spełniają smile
            • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 21:34
              A często gęsto panie z pięknej terenówki wysiadaja w eleganckim płaszczu, dumnie majtając "repliką" wink

              Dlatego od dłuższego już czasu przestałam mieć marzenia o pewnych przedmiotach smile

              • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 21:43
                shell.erka napisała:

                > Dlatego od dłuższego już czasu przestałam mieć marzenia o pewnych przedmiotach smile

                Czyli dlaczego właściwie...?
                • shell.erka Re: Podróbki 17.02.16, 06:24
                  Dlatego, że co z tego jeśli uzbieram (z niekupowanych na mieście kaw hehewink) albo dostanę na zbliżające się okrągłe urodziny jakiś luksusowy przedmiot pożądania wszystkich szafiarek, jak potem cześć otoczenia będzie uważać że noszę podróbe, część będzie rozkminiać że to głupota, część zazdrościć, a ja wbrew pozorom nie lubię wzbudzać zainteresowania.

                  Choć nadal bardzo chciałabym trench burberry wink
                  • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 07:03
                    Na Burberry to sama bym się skusiła, szczególnie płaszcz, małą! torebkę i ogromny parasol smile
      • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 15:16
        Malo widzialas,znam sporo bogatych co wygladaja jak kloszardzi,spod znoszonych ciuchow blyszczy zegarek za 50tys eurotongue_out
        Pojdzie kiedys na impreze zarezerwowana dla vipow,zdziwisz sie ta oprawatongue_out
        • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:22
          edelstein napisała:

          > Malo widzialas,znam sporo bogatych co wygladaja jak kloszardzi

          Z pewnością nie widziałam tyle co Ty, bo tyle to nikt na tym forum nie widział,
          tyle że to zupełnie nie ten typ. Koleżanka jest zawsze bardzo schludna i odprasowana.
          Widziałam wielu nonszalanckich niechlujów, po których widać było kasę. I osoby ubrane na pozór skromnie, po których też widać. Ale to zupełnie inny przykład.
          • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 15:30
            Skoro dla torebki za 2000zl potrzeba pprawy,to tym bedzie potrzeba jej dla zegarkow za 50tys eurotongue_out
            • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:37
              edelstein napisała:

              > Skoro dla torebki za 2000zl potrzeba pprawy,to tym bedzie potrzeba jej dla zegarkow za 50tys eurotongue_out

              Zgoda, tylko czy ja gdzieś napisałam, JAK ta oprawa ma wyglądać i ile kosztować? Że drogo i bogato? Gdziekolwiek to napisałam?
              • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 15:39
                A jak niby ma wygladac?
                • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:44
                  edelstein napisała:

                  > A jak niby ma wygladac?

                  Skoro nie wiesz, to ja się nie podejmuję wytłumaczyć czegoś, co jest dość nieuchwytne i nie do końca umiem to nazwać, ale co dość łatwo (choć jak się okazuje, nie dla wszystkich łatwo) dostrzec i wyczuć.
                  • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 16:55
                    Yhy chcialabys,zeby tak bylo.
        • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 07:08
          Edel, przypomniałaś mi historię ś.p. znajomego pana, prezesa PZL. Oficjalnie garniak w najlepszym stylu, po pracy rozciągnięty dres, bo tak lubił. Postanowił sobie zmienić auto i przez kilka dni zrobił objazd kilku salonów warszawskich dobrych marek samochodowych. W dresie ofkors. W czterech pierwszych salonach potraktowali go per noga. Zniechęcony podjechał do salonu Saaba. A tam sprzedawca nie dość, że go nie zlustrował po stroju, to jeszcze pokazał bardzo szeroką ofertę aut do nabycia. Jeszcze tego samego dnia poszedł przelew na konto salonu, a pan auto odebrał dwa dni później. A mógł kupić Mercedesa, Volvo i coś tam jeszcze. Gdy mi opowiadał swoją przygodę z zakupem auta, to słychać było gorycz w jego głosie.
          • edelstein Re: Podróbki 17.02.16, 09:37
            Jakbym ci pokazala zdjecia z lozy dla vipow to bys mocno sie zdziwilawink im wiecej kasy tym wieksza olewkatongue_out
      • ichi51e Re: Podróbki 16.02.16, 17:18
        O matko a ja swietnie widze ze ktos moze pracowac na kasie i sobie odlozyc - glupie jest zakladanie ze jak wysiada z merca to na 100% ma oryginal a ta na przystanku podrobe
        • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:21
          Czy to nie Jacykow zajwanial z podrobami?tongue_out
        • shell.erka Re: Podróbki 16.02.16, 21:36
          Ichi - zgadzam się w całej rozciągłości.
        • elle-hivernale Re: Podróbki 18.02.16, 10:41
          Znam taką dziewczynę. Podróba LV, w niej podróba kolorówki Dior, podrabiane Louboutiny i merc. Gdyby się dało podrobić merca, to też by miała smile Potem chyciła jakiegoś prezesa i przesiadła się na oryginały - wizualnie zmiana żadna, ale odczucie ogólnej tandety zostaje, nie wiem dlaczego suspicious
    • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 15:38
      W życiu nie wydałabym na oryginalną torebkę np 700 zł czy 2 tysięcy nie mówiąc o wyższych kwotach, gdzie płaci się za nazwisko bardziej a nie za coś więcej. Niektórym snobom jakby dali gó... z nazwiskiem w kształcie torebki za 10 tysięcy to by nosili.
      Ogólnie nie zwracam uwagi bo najzwyczajniej w świecie się nie znam. Nawet nie wiem że to oryginalna firma żeby dopatrywać sie podróbki jeszcze.
      • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 15:41
        Ile pogardy tylko z tego powodu,ze kogos stac.
        • dyzurny_troll_forum Re: Podróbki 16.02.16, 15:47
          edelstein napisała:

          > Ile pogardy tylko z tego powodu,ze kogos stac.

          Też to zauważyłaś?

          Dwa typy postaw dominują na tym forum - wyżej odnotowana pogarda lub też wmawianie sobie (i innym), że mnie stać (jak się zrzucimy całą rodziną i wujek Staszek dołoży jeszcze stówę).
          • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:00
            To szczescie,ze nikt sie na moje rzeczy zrzucac nie musi,sama sobie kupujetongue_out
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 15:49
          Obawiam się, że najgorszy pr fankom drogich torebusi robisz osobiście udzielając się w tym wątku.
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 15:49
          Obawiam się, że najgorszy pr fankom drogich torebusi robisz osobiście udzielając się w tym wątku.
        • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 16:11
          Pogardę to ja mogę mieć dla mordercy itp albo pedofila lub złodzieja a nie dla laski co kupuję torebkę za 5 tysięcy. Mało mnie to obchodzi. Co najwyżej bawi ten szał na tropienie podróbek. Ja bym podróbki nie zauważyła jakby mnie w dupę kopnęła a tym bardziej oryginalnej rzeczy.
          O połowie markowych firm nawet nie słyszałam. Mało mnie to obchodzi. Wolę pojechać na Teneryfę niż latać z torebką za XXX zł. Mnie to nie wzbogaca ani nie bawi. Tym bardziej jaranie się tym w towarzystwie.
          A co do snobów. Są osoby, które jakby im dać torebkę w kształcie gówna to by nosiły z radością jeśli byłaby markowa. Co w tym niespotykanego. Nie takie rzeczy ludzie nosili czy używali a nawet jedli jeśli było uznane za topowe, markowe itp.

          Co kto lubi. Co kto chce, wolny kraj.
          • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 16:56
            Czyli nie znam sie,ale sie wypowiem.
            • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 17:09
              A czemu mam sie nie wypowiedzieć Twoim zdaniem? Twoim zdaniem mam mieć markową choć jedną torebkę żeby się wypowiedzieć na temat? A co ma jedno do drugiego?
              I tak bym nie dała tyle nawet jakby znała, każdą firmę o której piszecie
              I tak bym wyśmiała każdego kto lata i szuka podróbek wśród niby markowych rzeczy i to dla niego jest sensacja roku.
              I tak nie poszłabym i nie kupiłabym markowej torebki - podróbki na bazarze. Chyba, że by mi się spodobała i pewnie bym świadomości nie miała co to za marka.
              I tak śmieszą mnie ludzie, którzy chcąc zaimponować innym kupują świadomie podróbkę dla samego posiadania czegoś czym mogą się pochwalić skrzętnie ukrywając że to nie orginał.
              I tak śmieszą mnie ludzie co kierują się marką bardziej niż tym co im się podoba i kupią największy kicz za X razy tyle ile jest wart bo nazwisko. Nazwisko to jedno a produkt, który spod niego wychodzi każdorazowo to drugie. Wielu w pewnym momencie obniża standardy bo ludzie i tak kupią.
              I tak średnio mnie obchodzi na co wydaje kasę pani, którą stać na markową rzecz nawet jak jest to milion za torebkę. Każdy ma w życiu swoje priorytety. Może mnie to dziwić, wywoływać uśmiech ale co to zmienia? I jakie to ma znaczenie?
              Mam prawo do swojego zdania, tak jak osoby mają prawo robić to co wymieniłam wyżej bez względu na to czy mnie to dziwi i śmieszy.
              • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:15
                Ty nawet nie zrozumialas jednego zdania,tak wiec ciezko oczekiwac od ciebie czego kolwiekbig_grin
      • dyzurny_troll_forum Re: Podróbki 16.02.16, 15:44
        skomplikowanaula napisała:

        > W życiu nie wydałabym na oryginalną torebkę np 700 zł czy 2 tysięcy nie mówiąc
        > o wyższych kwotach, gdzie płaci się za nazwisko bardziej a nie za coś więcej.
        > Niektórym snobom jakby dali gó... z nazwiskiem w kształcie torebki za 10 tysięc
        > y to by nosili.

        A teraz sobie wyobraź, że jesteś prezeską banku czy członkinią rady nadzorczej. I masz te 10 000 - 20 000 PLN dziennie. Dalej torebusia za 2000 PLN jest problemem?

        • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 16:14
          Nie jest problemem. Bo torebusia w moich marzeniach nie zajmuje nawet ostatniego miejsca nawet taka za milion. Wybacz, nie dostaje orgazmu przy żadnej torebce ani markowej ani zwykłej. Nawet ich nie lubię. Ja ogólnie mało interesuje się modą. Nie wydałabym tyle na torebkę, buty ani nawet kieckę. Mam inne w życiu przyjemności.
          • klamkas Re: Podróbki 16.02.16, 21:53
            >Nie wydałabym tyle na torebkę, buty ani nawet kieckę. Mam inne w życiu przyjemności.

            Acha... tak mówi każdy, kto nie dosięgnął prawdziwych pieniędzy ;p

            Wybacz, ale mam alergię na ja "nigdy", szczególnie u osób, które danego zagadnienia nie dotknęły nawet czubkiem palca (nie, nie zarabiam 20 000 dziennie).
          • jola-kotka Re: Podróbki 17.02.16, 06:38
            Czyli na zasadzie nie wiem o czym mowie ale mowie.
          • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 07:17
            Skomplikowanaula, to masz zupełnie tak jak ja smile
      • niennte Re: Podróbki 16.02.16, 16:09
        gdzie płaci się za nazwisko bardziej a nie za coś więcej.

        Ale na to nazwisko trzeba było zapracować. Nic nie przyszło na pstryknięcie palcem. Osiągnięcie statusu znanej marki kosztuje czas, pieniądze, zastrzeżenie znaku towarowego.

        Moim zdaniem, podróbki kupują cwaniaczki podobne do złodziejaszków, produkujących podróbki. No i zapewne takie, które nigdy nie "wyprodukowały" żadnej wartości materialnej lub intelektualnej/artystycznej i nie zostały potem okradzione z zysków.
        • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 16:21
          Jedni pracują na nazwisko, inni dostają w spadku po rodzicach.
          Nie zgadzam sie w związku z tym z powyższym. Nie istnieją tylko torebki znanych marek i inne też i to też kosztuje jak powyżej.
          • ichi51e Re: Podróbki 16.02.16, 17:23
            Ale pytanie bylo czy uwasz noszenie podrobek za obciach - ty wyjechalas ze oryginaly nosza tylko snoby i idioci - czyli rozumiem ze kupujesz na bazarze te podroby bo dobre i tanie?
            • rosapulchra-0 Re: Podróbki 17.02.16, 07:20
              A gdzie tak napisała?
              Bo ja nie uważam ludzi za idiotów, tylko dlatego, że trzymają się marek i kupują oryginały. Mnie na nie stać, poza tym nie interesuję się modą specjalnie. Jeśli sobie coś kupuję, to przede wszystkim, aby było mi wygodnie i w miarę wizualnie dobrze.
      • jola-kotka Re: Podróbki 17.02.16, 06:37
        Ale maskra ta wypowiedz. Proponuje najpierw kupic potem krytykować,albo milczeć.
    • niennte Re: Podróbki 16.02.16, 15:53
      Jeżeli stać mnie na oryginał, kupuję oryginał. Jeśli nie, nie kupuję. Wybieram coś, na co mnie stać.
      Dotyczy to nie tylko ubrań czy torebek, bo tu akurat nie mam wielkich wymagań. Kupuję w sieciówkach.
      Nie chodzi tu zupełnie o szpanowanie, tylko o tę wewnętrzną uczciwość, która mi nakazuje nie płacić złodziejowi.
      Jeżeli ktoś zagarnia cudzą własność, psuje produkt, pozbawia zysków prawdziwego autora i zagarnia je dla siebie, JEST złodziejem. A ja od złodziei nie kupuję, To zupełnie tak samo, jakbym "okazyjnie" kupowała rzeczy pochodzące z kradzieży.
    • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 15:58
      triismegistos napisała:

      > Czy uważacie noszenie podróbek za OBCIACH?

      Aha, bo ja się powypowiadałam, wzięłam udział w ankiecie, ale skoro się tu produkuję, to wypadałoby wyrazić swoje zdanie:
      uważam, że to obciach.
      • niennte Re: Podróbki 16.02.16, 16:09
        Ja też.
    • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 17:01
      O właśnie. Ucieleśnienie wszystkich negatywnych stereotypów. I jeszcze kilka dokładasz od siebie.
      • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 17:06
        triismegistos napisała:

        > O właśnie. Ucieleśnienie wszystkich negatywnych stereotypów. I jeszcze kilka dokładasz od siebie.

        No cóż, na edel zawsze można liczyć w tych kwestiach. Jest niezawodna - solidna marka ;D
        • skomplikowanaula Re: Podróbki 16.02.16, 17:10
          A określiła cenę. Ciekawe na ile wycenia swoją markę. Może zakupię podróbkę.
        • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:13
          Moja Psychofanka jak zwykle w akcji.Zajmij sie moze szydelkowaniem
          • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 17:17
            edelstein napisała:

            > Moja Psychofanka jak zwykle w akcji.

            O rany, a czym sobie zasłużyłam na zaszczyt, że mnie edel raczyła zauważyć i skojarzyć?
            Jestem, normalnie żesz, wzruszona big_grin
            • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:20
              Pewnie wynik tego,ze gadasz to samo w kolko.
              • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 17:23
                To zwróć jeszcze tylko uwagę na to, kto znowu pierwszy kogo skomentował w wątku. Bo może się wyjaśni, kto tu jest czyim fanem big_grin
                • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 18:57
                  Ciezko nie skomentowac tych glupot.Faktycznie musze zapamietac,ze jesli ktos pisze bzdury to bedzie to w 99%nie jaka olka.
                  • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 20:03
                    edelstein napisała:

                    > Ciezko nie skomentowac tych glupot.

                    Ach, nie poświęcaj się tak dla mojej skromnej osoby.
                    Ja wiem, że chamskich odzywek Ci nigdy nie zabraknie, ale jak będziesz tak nimi szastać, to się w końcu mogą zdewaluować i z czym zostaniesz?
                    • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 20:10
                      Bla bla bla
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 17:21
          Ale trzeba jej przyznać- niepodrabialna. Nawet gazet tak nie potrafi wink
          • ola_dom Re: Podróbki 16.02.16, 17:24
            triismegistos napisała:

            > Ale trzeba jej przyznać- niepodrabialna.

            A to już akurat całe szczęście. Więcej tego szczęścia świat by nie zniósł...
      • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 17:12
        Twoje zdanie jest absolutnie bez znaczenia.A teraz Zieh Leine
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 17:21
          Słownik ci się z nerwów przestawił tongue_out
          • edelstein Re: Podróbki 16.02.16, 18:53
            Marzenia dobra rzecz
            • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 19:00
              big_grin
    • saszanasza Re: Podróbki 16.02.16, 17:04
      W naszych czasach prawie wszystko jest na czymś wzorowane i czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy, że zakupiliśmy krzesło czy cokolwiek innego "inspirowane"smile
      O ile jestem w stanie zrozumieć kupowanie podróbek mebli, rzeczy takich "nie wprost", tak nie toleruję podróbek biżuteryjnych z logo i obnoszenie się z nimi.
      • niennte Re: Podróbki 16.02.16, 17:24
        Meble też mają logo.
        Lub nie mają.
        • triismegistos Re: Podróbki 16.02.16, 18:44
          Ale w życiu nie widziałam podrabianego loga np. Tonina, za to kopii ich mebli całkiem sporo.
        • agni71 Re: Podróbki 16.02.16, 20:19
          z meblami jest ten problem, że świadomośc w społeczeństwie jest niska. I mam tu na mysli również siebie. Człowiek wchodzi do sklepu, widzi ładne krzesła, cena mieści się w budżecie, to kupuje. I nie zastanawia się czy to podróbka lub kopia jakiegoś znanego projektu.
          • niennte Re: Podróbki 16.02.16, 22:15
            agni71 napisała:

            Człowiek wchodzi do sklepu, widzi ładne krzesła, cena mieści się w budżecie, to kupuje. I nie zastanawia się czy to podróbka lub kopia jakiegoś znanego projektu.

            Najwięcej podróbek jest chyba w lampach.
            Zresztą, jak nam wiadomo, powstają firmy, które wytwarzają tylko podróbki (np. Customform). Ktoś wyprocesuje zakaz na jakiś model, nieważne, będą kopiować kilkadziesiąt innych. Zamkną jeden sklep, znajdzie się następny.

            W butach, pamiętam, był Adidas i Adidos uncertain
            • kardiolog Re: Podróbki 16.02.16, 22:30
              Człowiek wchodzi do sklepu, widzi ładne krzesła, cena mieści się w budżecie, to kupuje. I nie zastanawia się czy to podróbka lub kopia jakiegoś znanego projektu.

              Już nie.

            • triismegistos Re: Podróbki 17.02.16, 11:30
              Ja akurat meblowo- lampowe podróbki rozpoznaję sprawniej niż ciuchowe wink Ale nie wzrusza mnie to. Ikea podrabia wzornictwo włoskich projektantów, ci z kolei rżną od szwedzkich desingerów, wszyscy czerpią inspiracje ze starego azjatyskiego wzornictwa a ostatecznie wszystko podrobią Chińczyczy wink
              Te sklepy sprzedają jednocześnie włoskie czy hiszpańskie oryginały, dobre i nietanie chińskie podróby i gófniane chińskie podróby za grosze.
    • paskudek1 Re: Podróbki 16.02.16, 17:10
      brakuje mi odpowiedzi "nie mam zdania" bo rzeczywiście nie mam zdania. Mam w nosie wszelkie marki. Jak mnie stać to kupię oryginał jak nie to kupię cos innego. Jak będzie to podróbka to też będzie mi zwisało.
      • aneta-skarpeta Re: Podróbki 16.02.16, 23:03
        Jak nie nasz zdania yo nie biezesz udziału w ankiecie; )
    • gama2003 Re: Podróbki 16.02.16, 17:21
      Im jestem starsza, tym mam większą tolerancję na gusty i potrzeby zakupowe innych. Nie rusza mnie kwota jaką ktoś wyda na torebkę, itd, cieszy się to niech cieszy i już. Czy to 50 zł, czy 50000, czy ile kto chce .
      Owszem, zdarza mi się zdziwić, że coś o niepowalającym wyglądzie kosztuje krocie, albo zdziwić , że jakaś babka ,, ubrana,, w majątek i tak wygląda tandetnie. Nie kupiłabym podróbki świadomie, choć nie mam złudzeń, że nigdy tego bezwiednie nie zrobiłam. A co do noszenia - zwisa mi czy ktoś lata w oryginałach czy podróbkach. Chyba, że ktoś robi za snoba a w domu dzieci głodne płaczą. Albo macha ludziom przed nosem metkami a w głowie ma kiszoną kapustę.....wtedy unikam i tyle. I wcale nie wszyscy znani mi bogaci ludzie podkreślają status wysokomarkowymi rzeczami. Ale jak ktoś chce, niech sobie nosi z radością ten zegarek za kilkadziesiąt tysięcy, proszę bardzo, nie rusza mnie to nic a nic, zazdrości o gadżet też nie uruchamia.
    • norge.noreg Re: Podróbki 16.02.16, 17:50
      Na ogół obciach, zwłaszcza jeśli chodzi o rzeczy z wielkim logo, torebki mające udawać LV itd. (chociaż swoją drogą uważam większość wzorów lv za obciachowe nawet w oryginale).

      Natomiast bardzo często jest tak, że klient nie wie, że kupuje podróbę/inspirację, bo nie zna marki wyjściowej i tego nie uważam za jakiś szczególny wstyd.
    • lokitty Re: Podróbki 16.02.16, 20:16
      Mam wrażenie, że te podróbki są brzydsze i po prostu widać po nich, że jadą tandetą. Nie chciałabym ich, wolę rzeczy, które niczego nie udają w nieudolny sposób.
    • mid.week Re: Podróbki 16.02.16, 20:28
      Nie mam zdania. Tak totalnie nie znam się na markach, że o luisie dowiedzialam się dopiero kiedy rynek zalała fala podrób a na forach zaczęły się rozmowy o obciachowości tychże. Zakładam, że skoro ja - nie sędziwa, z dostępem do netu i mogąca czerpać wiedzę garściami - nie miałam pojęcia, że te dziwne znaczki na brązowym tle to jakiś znak towarowy to tym bardziej większość pań, którym takowe służyły do noszenia warzyw z bazarku. Dla mnie były fajne póki pół miasta z nimi nie zaczęło paradować, a ich obciachowość wynikała bardziej z powszechności niż z udawania drogiej marki.
      • olewka100procent Re: Podróbki 17.02.16, 11:50
        ostatnio patrzyłam na spodnie , nie pamiętam już jakiej firmy ale średnio dżinsy u nich były w cenie ok. 500 zł . Weszłam i patrzę na skład spodni , 60 % poliester, 45% bawełna, 5 % elastan ... porażka . Torby tomiego H to też jakiś absurd , 600 zł za torbę ze skóry ekologicznej hahaha kogoś pogrzało
        • niennte Re: Podróbki 17.02.16, 12:09
          Ze 100% skóry można zrobić byle jaką, bazarową torbę. Użyty materiał to tylko część, składająca się na fason i markę.
          Utożsamianie naturalnych (bądź nie) materiałów z marką i ceną jest nieporozumieniem. Za dobrą markową torbę nie zapłacisz 600, tylko kilka razy więcej.

          Tak samo Luis Ghost Kartella kosztuje ok. tysiaka (na boga, plastik!), a krzesło Ivar z Ikei tylko 80 zł, choć lite drewno big_grin
    • niktmadry Re: Podróbki 17.02.16, 16:34
      Wolę kupić średniej jakości produkt no name niż przepłacać tylko dlatego, żeby inni widzieli metkę. Większy szacunek mam do osoby, ktora nozi torebkę za 200 zł ale nie ma problemu z tym by pomagać finansowo rodzicom/rodzeństwu fundacjom (w zależności od potrzeb w rodzinie), niż do osoby, która nosi torebki/buty za kilka tysięcy ale nikt z przyjaciół/ rodziny nie może liczyć na jej pomoc.
      • niennte Re: Podróbki 17.02.16, 17:19
        No super. Zatem uważasz, że kobieta, którą stać na drogą torebkę, nie powinna cieszyć się z owoców swojej zaradności/wiedzy/umiejętności, które umożliwiły jej zarobek, tylko natychmiast rozdać ciężko zarobione pieniądze np. braciszkowi - obibokowi, który woli przepić, zamiast iść do pracy i zbierać grosz do grosza?
        Nie mówię tu o sytuacjach skrajnych jak ciężka choroba czy wypadek, ale o popularnym mniemaniu, że jak bogaty, to powinien się wstydzić, żyć skromnie i dzielić się z innymi.

        A poza tym, co to ma do oryginałów i podróbek?
        • ichi51e Re: Podróbki 17.02.16, 17:26
          Bo bogaci kupujacy torebkinfirmowe jak wiadomo robia to wylacznie dla lansu i nigdy sie nie dziela niczym jak wiadomo suspicious
          Tylko jakos najbardziej akcje charytatywne wlasnie ci bogaci wspieraja...
        • niktmadry Re: Podróbki 17.02.16, 17:29
          Uważam, ze na świecie jest tyle prawdziwego nieszczęścia (nie piszę o obibokach), że kupowanie markowej odzieży tylko w celach poszpanowania jest próżnością. Oczywiście nie namawiam na kupowanie majtek po 2 zł jak w wątku obok. Jednak nie czuję potrzeby płacenia dużych pieniędzy jedynie za metkę.

          Większym szacunkiem darzę osoby potrafiące się dzielić niż szpanujące drogimi metkami - kogos w stylu "kupię sobie niech wszyscy widzą, że mnie stać". Dodam, że chodzi mi tylko i wyłącznie o kupowanie "dla metki". Sama wolę rzeczy droższe ale lepszej jakości, nie lubię wyglądać jak obdartus - jednak celem mojego kupowania nie jest szpanowanie metkami. Potrafię odróżnić moją potrzebę od mojej fanaberii.
          • niennte Re: Podróbki 17.02.16, 17:40
            No ale jakoś te metkowe zazwyczaj lepiej wyglądają, jak rzeczy z bazarku.
            Mnie tam nie stać na wiele rzeczy, ale i tak lubię wydawać na fanaberie. Na tym polega radość życia - żeby sprawiać sobie drobne przyjemności, zaspokajać kaprysy smile
            Oczywiste, że nie kosztem rodziny czy zadłużania się.
            Możliwe też, że jakaś część osób kupuje rzeczy z widocznym logo dla szpanu, co nie znaczy, że robi to grupa ludzi, których po prostu stać. Dla nich to jest normalny zakup, zwyczajna półka cenowa.
            • ola_dom Re: Podróbki 18.02.16, 09:55
              niennte napisała:

              > No ale jakoś te metkowe zazwyczaj lepiej wyglądają, jak rzeczy z bazarku.

              Zgadza się, jednak w "szpanowaniu metkami" chodzi o to, żeby tę metkę było WIDAĆ. A jak nie metkę, bo schowana, to dobrze widoczne logo. Miałam taką koleżankę w pracy - wszystko, co nosiła, miało widoczne logo. Bardzo dobrych firm, rzeczy w dobrym gatunku i ładne, ale logo miało wszystko i zawsze. To jest moim zdaniem właśnie szpanowanie.
          • edelstein Re: Podróbki 18.02.16, 10:52
            Nalezy sie najlepiej zywic woda i suchym chlebem,bo w Afryce nawet tego nie maja.Pracuje to mam.Kupuje markowe,bo tak lubie. Nieszczesc w zyciu mialam wystarczajaco.
      • miss_fahrenheit Re: Podróbki 17.02.16, 17:48
        Istnieją też osoby, które stać na torebki za kilka tysięcy, a jednocześnie potrafią bezinteresownie pomóc innym.
      • agni71 Re: Podróbki 17.02.16, 20:36
        Mnie się wydaje, że kluczowa jest tu ta spinka, by kupić markową i bardzo drogą rzecz. Kiedys się na to mówiło "wyżej sra, niż dupę ma". Przepraszam za dosadność. Takie wieczne aspirowanie. Duzo zdrowsze psychicznie wydaje mi się kupowanie rzeczy, na które faktycznie mnie stać, a nie spinanie się, odkładanie latami, na torebkę, czy designerski mebel. Ale, podkreślam, to moje osobiste zdanie i filozofia, jaką staram się kierowac we własnym zyciu, dokonując swoich konsumenckich wyborów. Np. torebek za 1000 zł nawet nie oglądam, bo WIEM, że spośród takich za 200-300 zł też na pewno znajdę taką, która mi się spodoba.
        • kardiolog Re: Podróbki 17.02.16, 20:50
          Ja mam kilka designerskich przedmiotów ale nie spinalem się jakoś przy ich kupnie. Ubrania mnie nie ruszają natomiast biżuteria dla zony juz taksmile
        • niennte Re: Podróbki 17.02.16, 21:18
          agni71 napisała:

          Np. torebek za 1000 zł nawet nie oglądam, bo WIEM, że spośród takich za 200-300 zł też na pewno znajdę taką, która mi się spodoba.


          Zapewne, ale odkąd OBEJRZAŁAM torebkę w granicach 1000 zł, zauważyłam, że jednak bardziej mi się podoba niż moja za niecałe 300 zł. Po prostu, jest ładniejsza. A jako, że lubię realizować marzenia, pewnie sobie kiedyś kupię (niezależnie, jak ktoś ma ochotę to nazwać).

          • niennte Re: Podróbki 18.02.16, 10:59
            No, my tu sobie gadu gadu o torebkach za tysiaka, a ktoś dzisiaj na Westwingu kupił używaną torebkę Chanel za 14 tysięcy smile
            W ogóle zauważyłam, że jak tam pokazują się markowe torebki, to schodzą błyskawicznie. Widocznie zawsze znajdzie się wystarczająca ilość kobiet, które to lubią.
        • hubertp1 Re: Podróbki 18.02.16, 16:56
          Pani Agnieszko? Przepraszam, że tak się wcinam w dyskusję ale potrzebuje się z Panią skontaktować ws. paneli Pergo, które kładła Pani w pokoju dziecięcym. Proszę o jakiś kontakt. Dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka