dyzurny_troll_forum
16.02.16, 11:12
Przed wyborami zapytaliśmy bezrobotną 23-latkę, na kogo będzie głosować. "Na PiS - odpowiedziała. - Dadzą mi 500 zł na każde dziecko. Nie będę musiała pracować". Właśnie urodziła drugie. Mieszka koło Koszalina. Bezrobocie jest tam trochę poniżej 20 proc.
- Tysiąc złotych jej wystarczy?
Jej chłopak coś tam dorobi. Rodzice się dorzucą. Opieka społeczna pomoże.
- I jak te dzieci będą dorastać? Nie widząc tego, że matka codziennie chodzi do pracy? Nie ucząc się, że to praca rodziców decyduje o sytuacji materialnej rodziny? Teraz będziemy płacić pieniądze na dzieci, a co później? Zasiłek dla bezrobotnych, a na emeryturze zasiłek z pomocy społecznej, bo matka sama emerytury sobie nie wypracuje. O to nam chodzi?
Read more: wyborcza.pl/1,75478,19626569,500-zl-to-nie-wszystko.html#ixzz40KB6Muqe