kokoryczko
17.02.16, 15:00
Co to może być. Miałam niedawno badania krwi i te pod kątem nerek były ok. Jedynie troche CPR podwyzszony.
Normalnie siusiam (wygląda wszystko ok, zarówno mocz, jak ilość i częstotliwość) nic się nie zmieniło. Zaczeło się jakoś w grudniu, myślałam, że może od przewiania - siedziałam u znajomych, było mi gorąco,a za mną otwarte okno. Potem bolały plecy w odcinku ledziowym na środku i na boki, symetrycznie. Od tamtego momentu co jakiś czas powtarza się ten ból (nie jest duży, raczej tępy, coś w rodzaju ucisku lub lekkiego palenia). Może mi się wydaję, ale jak zdarzy mi się na chwilkę dosłownie wyjść nie za grubo ubrana w tym miejscy, to potem znowu mnie pobolewa. Na codzień ciepło się ubieram, noszę podkoszulki dodatkowo, kurtki min do połowy uda. Czasem drętwieje mi jedna z nóg, jak leże w łózku. Ki diabeł? Zmiany w kręgosłupie, choroby autoimmunologiczne (mam Hashimoto)?