Dodaj do ulubionych

Chorowanie w podstawowce

26.02.16, 06:37
To naprawdę okropne, moja córka choruje w drugiej klasie częściej niż w pierwszej i w zasadzie niemalże wróciliśmy do trybu przedszkolnego. Podobno basen miał być antidotum na wszystko co złe, ale najwyraźniej nie jest. Czy jest szansa że to się wyrównanie, czy szykować się na sporą absencji w całej podstawowce?
Obserwuj wątek
    • sonrisa06 Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 07:09
      U mojej córki tak samo. Zerówka szkolna i 1 klasa ok, a druga klasa horror - raz w miesiącu chora. Tydzień lub dwa w miesiącu nie chodziła do szkoły. Teraz w 3 klasie jest ok (odpukać). Myślę, ze pomogło
      1 wyjazd nad morze
      2 zmniejszenie wymiaru zajęć pozalekcyjnych (dziecko jest mniej zmęczone)
      3 inne leki (alergia) plus szczepionka ribomunyl
      Ps myślę ze basen nie ma wpływu, moja ma basen obowiązkowy od zerówki, w zerówce i 1 kl nie chorowała, a w 2 bardzo
      • aagnes Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 07:26
        No wlasnie teraz w drugim semestrze bardzo zmniejszylismy jej ilosc spedzanego czasu w szkole, szczesliwie tak nam sie ulozyla praca, ze 3 razy w tygodniu mozmy ja odbierac tuz po lekcjach. w pierwszej polowie zaczynam sie robic lekki hard kor, a dwa razy w tygodniu wychodzilo na to, ze dzieciak spedzal w szkole wiecej czasu niz my w pracy, bo wszystkie zajecia sa taaaakie fajne.
        tez wierze w morze, mam wrazenie ze jak mnie nad polskim morzem wywieje na wszystkie strony to poziomy wszystkiego mi sie wyrownuja i od razu mi lepiej.
        nie wiem kurcze, moze teraz jest jakis kiepski okres. ostatnio lekarka powiedziala, ze trzeba czekac do 10 r.ż sad
        • sonrisa06 Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 09:13
          My w zeszłe wakacje miałyśmy nad morzem temp 13 stopni przez jeden tydzień. Wywiało nas porządnie. Myślę, ze to też miało znaczenie. I tak łaziłyśmy codziennie kilometrami po plaży. No i córka mimo takiej temp brodziła stopami w wodzie.
    • z_lasu Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 07:21
      Szklana kulo, szklana kulo... Skąd mamy wiedzieć czy Twoje dziecko będzie chorowało? Mój syn jako 3-latek w ogóle nie mógł chodzić do przedszkola. A podobno wink są 3-latki, które do przedszkola chodzą. U nas w II klasie infekcji było o wiele mniej niż w I, ale przyszły inne problemy zdrowotne.
    • 1matka-polka Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 07:50
      Może ma skok rozwojowy i dlatego jest osłabiona.
      • bei Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 08:06
        Podaj cos na uodpornienie ( poprawisz komfort psychiczny swoj, to dziecko jak naczynie polaczone zareaguje lepszym samopoczuciem)
        U nas od zawsze od jesieni do wiosny tran, przez reszte roku spirulina i bez chorob.
        Ale to bardziej geny chybasmile

        Na pewno nabierze odpornosci, moze wiecej czasu na zewnatrz- idzcie na spacer po szkole lub przed snem, zmien jej troszke diete- jogurty, owoce ...
        Szybkiego dobrego
        • bei Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 08:08
          Moze Padma?
          • aagnes Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 12:06
            co to ta padma? czy to nie sa takie czary mary? czy cos konkretego?
            i ta spirulina? tyle sie slyszy - trzeba dac to, tamto, basen, warzywa, a wszystko psu w tylek. moja lekarka, ktora leczyla cala nasza rodzine od dziecka powiedziala, ze to dlatego, ze ja chorowalam ze 200 dni w roku i moja matka chciala skakać z mostu wiele razy w zwiazku z tym uncertain
        • aquella Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 08:35
          spiruline dajesz dziecku? w jakiej dawce i ile ma dziecko lat?
    • oqoq74 Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 08:10
      Syn dużo chorował w przedszkolu. W dodatku jest alergikiem, więc bywało, że miał sporo nieobecności.
      W szkole nieco się to unormowało i było nieco mniej absencji. Ale też się zdarzało.
      W tym roku - jest w 5 klasie, nie opuścił jeszcze ani jednego dnia, co mnie samą zadziwia.
      Też chodzimy na basen. W szkole zajęcia są na basenie raz w tygodniu, my dodatkowo chodzimy 2 razy w tygodniu a czasem i w weekend.
      • 1matka-polka Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 09:58
        Moja córka, alergiczka (mleko, soja, pyłki, itd.) w tym roku przedszkolnym, czyli od września 2015 ma 100% frekwencji. Raz musiałam ją w połowie zajęć odebrać, bo zwymiotowała. Ma 4,5 roku.
    • filipianka Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 08:25
      Bardziej skłaniałabym się ku regule, że niestety jak słaba odporność to tak już będzie.
      Moja córka, 2 klasa, jeszcze żadnego usprawiedliwienia nie pisałam, w 1 klasie 2 dni problemy żołądkowe, w przedszkolu podobnie. W szkole spędza cały dzień, na basen owszem chodzi, nie faszeruję jej żadnym tranem i innymi rutinaceami, nad morze jeździmy adriatyckie. Po prostu taki typ mi się trafiłsmile
      • agaja5b Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 17:46
        Ja swojej starszej też nigdy nie dawałam i nie daję nic na uodpornienie, rusza się bardzo dużo, najchętniej całymi dniami na podwórku by siedziała, po prostu taki typ widać. Oby im tak zostało.
    • madame_edith Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 09:21
      Z mojego doświadczenia to nie poradzę, bo moje niechorujące, nawet w przedszkolu nie mieliśmy takiego problemu. Sama jako dziecko w 1-3 chorowałam bardzo często.
      Jak widzę po ilościach nieobecności wśród ich kolegów to jest ich dużo, aż się sama dziwiłam jak dużo. Najwyraźniej nie taka to rzadkość. Przed feriami to w ogóle u córki w klasie chodziło po ok. 4-5 dzieci.
      W końcu wyrośnie, lepiej teraz niż w późniejszych klasach, gdzie te nieobecności to duże zaległości do nadrabiania. Trzymam kciuki, aby wraz z wiosną była poprawa.
    • czar_bajry Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 12:09
      Mojemu synowi pomógł Rybomunyl, wyjazdy nad morze i basen.
    • rulsanka Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 12:44
      Co to za choroby? Wirusy, bakterie?
      Suplementujesz wit. d3 w odpowiedniej dawce?
      Bierze antybiotyki często?

      Co do chorób, to często jest prawo serii. Po niektórych infekcjach człowiek jest bardziej osłabiony i łapie następne. Jak przerwiesz serię to bywa lepiej i na długo. Przerwaniem serii może być np. wyjazd nad morze. Ale bywa i tak, że infekcja bakteryjna jest niedoleczona i nawraca. Wtedy trzeba brać antybiotyk dłużej niż 5-10 dni, np. przez 2-3 tygodnie.
      • aagnes Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 13:03
        Antybiotyk w tym roku szkolnym brała raz. Trudno powiedziec co jej bylo, jej chorowanie wyglada tak: temperatura 40-41 stopni i zadnych innych objawow ZERO kataru czy kaszlu, bolu brzucha itp. powaznie. wiec naprawde trudno podejrzewac nas o wymyslanie choroby bo dziecko ma 36,8 i katar.
        co do przerwania serii - zrobilismy tak w przedszkolu, pojechalismy na przelomie kwietnia i maja do sanatorium, i faktycznie w nastepnej grupie w przedszkolu chorowala mniej, a bezposrednio po morzu miala 7 miesiecy przerwy.
        zastanawiam sie nad ta witamina d, ale specjalnej wiary we mnie nie ma, ze to cos da.
        • rulsanka Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 13:16
          Wit d3 daje bardzo dużo, możesz zbadać poziom, żeby wiedzieć czy są niedobory czy nie. Ja przestałam łapać infekcje od dzieci od kiedy d3 mam w normie (miałam niedobór)
          Mój starszak miał w przedszkolu taką falę gorączek, jakieś wirusy to były. Nawet podejrzewałam PFAPA, bo gorączki po 40 i zero objawów. Ale po wakacjach minęło i nie nawróciło (tylko jemu się zaczęło w kwietniu, więc do wakacji było niedługo).
          Warto zbadać krew od czasu do czasu. Morfologia z rozmazem manualnym, ob i crp. Ob długo spada, po wysokiej gorączce może być podwyższone do miesiąca.
    • nutella_fan Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 13:16
      Ciężko powiedziec, moje dziewczyny wychorowaly sie w zlobku, teraz sa w II klasie j obie nie opuscily ani dnia. Ja od wrzesnia do kwietnia daje lyzke tranu.
    • agaja5b Re: Chorowanie w podstawowce 26.02.16, 17:41
      Jeśli nie dostaje często antybiotyków to może to tylko okresowe tąpnięcie, dawaj cos na odporność, ruch, zdrowa dieta i powinno sie poprawić. U mnie starsza od przedszkola do teraz (3 klasa) praktycznie 100% frekwencja, no raz jej nie było dłużej jak od razu po ospie dostała anginy, a tez alergiczka pełną gębą. Na basen chodzi. W jej klasie niektóre dzieci chorowały sporo przez ostatnie dwa lata. Za to młodsza wychorowała się za siebie i za siostrę chyba. Szkoda gadac i wspominać ile to dziecko zjadło antybiotyków, niestety były konieczne także ze względu na wadę serca. Dostawała i leki uodparniające, szczepiłam na co się dało, niestety swoje przeszła. Do 1 klasy posyłałam ją z dusza na ramieniu, a tu niespodzianka 100 % frekwencja w pierwszym semestrze. Dopiero na feriach ją zmogło i niestety musieliśmy podać antybiotyk, ale i tak uważam że był sukces, miewa dalej różne problemy np z ukł moczowym ale nie sa to sprawy które kompletnie wyłączają ją i nas z normalnego funkcjonowania, jak to było wcześniej. Nie wiem co pomogło, po wiosennym maratonie chorobowym podawałam 3 miesiące Entitis i jeszcze inny preparat wzmacniający, bylismy na wakacjach nad Bałtykiem, ale nie wiem może wyrosła, może to tylko przerwa w rozrywce (ale dobre i to).Podobno po przedszkolnym chorowaniu potem jest lepiej az do wieku nastoletniego kiedy duże zmiany hormonalne, szybki rozwój, powodują spore zachwianie równowagi i częste choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka