04.03.16, 13:33
Na fali wątków zywieniowych.
Co z tych produktów wprowadziłyscie do menu i mozecie polecic?

Siemie lniane i olej lniany-koniecznie.Do owsianki, sałatek, smoothie.Czosnek, kasza jaglana- codziennie w innej formie.Nasze rodzime kiszonki- kiszona kapuste jadam saute,najwiekszy problem jest ze zdobyciem prawdziwie ukiszonej.Znajomy ukisił dla nas,ale mu nie wyszło, niesmaczna, wiec jestem zdana na kupną.Za to mam pol piwnicy wypelnionej słoikami z kiszonymi ogórkami- schodzą u nas w duzych ilosciach.Kończe kiszone pomidory, za malo latem zrobilam.Kiszonki sa the best.

Chia- znam ,stosuje i polecam.Łatwosc stosowania i neutralnosc smaku pozwala na bezproblemowe właczenie do codziennego jadłospisu.A zdolnosc do zelowania to juz w ogóle mistrzostwo.
Owoce goji-te po prostu dosypuje do potrawy, smak mają taki sobie.
Kupilam mąke z konopii, łatwa do uzycia,sypie gdzie sie da.
Zaskoczyła mnie chlorella- spodziewałam sie smrodliwego proszku,a jest naprawde zjadliwa.Mieszam z woda i bez wstretu zadnego popijam.Plus za piekny ciemnozielonykolor.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Superfood 04.03.16, 13:45
      Czosnek.
      Sorry, nie chcę sobie tego wyobrazić.
      • przystanek_tramwajowy Re: Superfood 04.03.16, 13:49
        A co tu sobie wyobrażać? Śmierdzą i tyle.
        • lola211 Re: Superfood 04.03.16, 13:54
          Alez oczywiscie.Bo czosnek to ja obieram i chrupię bez popitki.Całymi głowkami się zajadam.

          Dzis uzyłam do zupy dyniowej, 2 ząbki.To co czuc to mleko kokosowe i dynie.Ale z pewnoscia się myle i bede biednym ludziom chuchac nieswiezym czosnkowym oddechem.
    • sfornarina Re: Superfood 04.03.16, 13:59
      Jabłka, gruszki, melony, banany, pomarańcze i grejpfruty. Rzadziej truskawki, winogrona i jagody.
      Fasole (suche, do moczenia) w każdym rodzaju, jemy co najmniej trzy razy w tygodniu. Soczewica. Kasza perłowa. Dynia, słodkie i normalne ziemniaki. Marchew na kilogramy.
      Pomidory i sałata, codziennie. Awokado i szpinak często. Cytryny. Zielona pietruszka, koperek i kolendra.
      Wołowina, kaczka. Wieprzowina, ryby i kurczak rzadziej.
      Owsianka, rodzynki, suszone śliwki, siemię lniane, migdały. Mleko i jogurty naturalne. Czekolada.
      Kawa i czerwone wino smile

      Wszystko polecam. big_grin
      • sfornarina Re: Superfood 04.03.16, 14:04
        Jak mogłam zapomnieć o chlebie na zakwasie, jajach, śmierdzących serach i oliwkach? smile
    • joa66 Re: Superfood 04.03.16, 14:19
      Z chia trzeba być jednak ostrożnym - patrz efekty uboczne i dawkowanie: www.dobreziola.com/2014/02/nasionachia.html

      Ja ostatnio zachwycam się czosnkiem niedźwiedzim i zastąpiłam nim co najmniej połowę używanego czosnku.

      Inne moje osobiste "super food" (czyli dla leniucha) to kasza jaglana wrzucana do zup jarzynowych- robi się coś w rodzaju krupniku, ale bez mięsa, płatki owsiane, natka pietruszki i niezmiennie buraki, pomidory, jabłka, truskawki. Z kiszonkami mam problem, bo sama nie robię , a tak jak pisałaś niełatwo kupić dobre. No i za superfood uważam też twaróg i dobre sery (skład) twarde - wapń. I jajka.
    • krejzimama Re: Superfood 04.03.16, 15:04
      Parówki jedynki, kajzerki z biedry, monta max, kanapkę drwala z maca, dr peppera i zasmażkę.
    • ra-sowa Re: Superfood 04.03.16, 15:21
      jogurt naturalny i o papier ryżowy.
      Jogurt robię sama, bardzo lubię z musem jabłkowym i cynamonem.
      A papier ryżowy do spring rollsów, kiedyś robiłam, ale jakoś domownicy byli mało chetni, sm
      • ra-sowa Re: Superfood 04.03.16, 15:26
        cd, smażone sajgonki jedli. Z surowym papierem zrobiłam dzisiaj do pracy( Lola chyba przypomniała o tym w jakimś wątku ) , trochę się klei , ale ładnie zbiera w kupę cały środek i wygodniej się je.
        Czy próbował ktoś to upiec w piekarniku???
        • myszomle Re: Superfood 04.03.16, 15:30
          Tak, ja piekę. Smaruję cienką warstwą oleju. Ale ja wszystko, co tylko mogę piekę w piekarniku. Nie znoszę smażenia w głębokim oleju. Chrust też robię w piekarniku. I frytki.
          • ra-sowa Re: Superfood 04.03.16, 16:19
            a czy one nie pękną i środek się potem nie wysypuje? Albo się kruszy za bardzo? Chyba spróbuję
            • myszomle Re: Superfood 04.03.16, 16:29
              Nie pękają i nie kruszą się. Tylko nie spiecz ich za bardzo, bo będzie trudno pokroić.
    • spanish_fly Re: Superfood 04.03.16, 16:37
      Z polskimi kiszonkami nie można przesadzać - dużo soli, ale z umiarem są zdrowe i pyszne. Lubię też oliwki (to też swego rodzaju kiszonka), ale one też słone i za dużo nie można.

      Owoce goji przywiezione z drugiego końca świata, suszone, zakonserwowane nie wiadomo czym - wątpię, żeby miały być jakoś szczególnie zdrowe.

      Najlepsze jedzenie moim zdaniem to zioła i warzywa z własnego ogródka, najlepiej spożywane bezpośrednio po zebraniu. Po trzech dniach takiego jedzenia czuć różnicę w samopoczuciu.
      • lola211 Re: Superfood 04.03.16, 19:16
        Owoce goji przywiezione z drugiego końca świata, suszone, zakonserwowane nie wiadomo czym - wątpię, żeby miały być jakoś szczególnie zdrowe.

        Na moich jest info, ze nie sa konserwowane.Pewnie zalezy od producenta.
        A kiszonki sa u mnie codziennie, ale w małej ilosci , poza tym prawie nie solę, nie jem przetworzonego,wiec mysle, ze jest ok.
      • madzioreck Re: Superfood 04.03.16, 20:22
        >Z polskimi kiszonkami nie można przesadzać - dużo soli,

        A co jest złego w dobrej soli?

        >Najlepsze jedzenie moim zdaniem to zioła i warzywa z własnego ogródka, najlepiej spożywane >bezpośrednio po zebraniu. Po trzech dniach takiego jedzenia czuć różnicę w samopoczuciu.

        Pod warunkiem, że sąsiad zza płota nie wali Roundupem na prawo i lewo suspicious



        • memphis90 Re: Superfood 04.03.16, 21:52
          To teraz jest dobra sól i zła sól? Jakaś nowość...
          • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:55
            > To teraz jest dobra sól i zła sól? Jakaś nowość...

            hehe, Mephis, rozowa sol himalajska jest najlepsza!
            a zaraz za nia sol koszerna...
            • aniani7 Re: Superfood 04.03.16, 23:06
              Bardzo zabawne. Przede wszystkim chodzi o to, aby nie zawierała żelazocyjanku potasu (E-536)- antyzbrylacza. Poczytaj w sklepach etykiety soli. Dziś w hipermarkecie ledwie znalazłam taką. Chciałam jakąś normalną sól a nie himalajskie cuda, tylko sól z Ciechocinka była bez tego syfu.
          • madzioreck Re: Superfood 04.03.16, 22:56
            Nie uważasz, że sól nieoczyszczona, np. kłodawska, jest lepsza, niż ta wyczyszczona ze wszystkiego biała?
      • lusitania2 Re: Superfood 04.03.16, 20:23
        spanish_fly napisała:


        > Owoce goji przywiezione z drugiego końca świata, suszone, zakonserwowane nie wi
        > adomo czym - wątpię, żeby miały być jakoś szczególnie zdrowe.
        >

        goji bez problemu rosną w Polsce.
        Jak ktoś wierzy w superfood może bez trudu zaprowadzić sobie ogródkową hodowlę.
    • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 17:52
      Większość tego co wymieniłaś plus:
      olej kokosowy
      pestki dyni
      masło ghee
      orzechy wszelakie
      masło orzechowe
      pasta tahin
      syrop klonowy
      ciecierzyca
      banany
      szpinak
      jarmuż
    • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 19:28
      ja jeszcze lubie pylek kwiatowy - ponoc dostarcza wszystkiego, co czlowiek potrzebuje wink
      smakuje mi, uzywam jako posypki glownie lub do koktajli.

      i jeszcze cacao nibs (nie wiem, jak to sie po polsku nazywa??)

      wlasnie kupilam sobie teff, bede jutro probowac zrobic owsianke z tego smile
      • majenkir Re: Superfood 04.03.16, 19:34
        kura17 napisała:
        > i jeszcze cacao nibs (nie wiem, jak to sie po polsku nazywa??)


        Nasiona kakaowca? wink
        • lola211 Re: Superfood 04.03.16, 19:58
          Widzialam w sklepie ostatnio i zastanawiałam sie nad kupnem, chyba warto z tego co czytam jego własciwosciach.
          • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 20:08
            > Widzialam w sklepie ostatnio i zastanawiałam sie nad kupnem, chyba warto z tego
            > co czytam jego własciwosciach.

            piszesz o pylku? ja polecam, sprobuj.
            maja niespotykany smak, taki wlasnie "kwiatowy", trudno to okreslic smile
      • joa66 Re: Superfood 04.03.16, 19:45
        przypomniałaś mi o miodzie - przede wszystkim gryczanym i lipowymsmile
    • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 20:15
      a i oczywiscie komosa ryzowa! uwielbiam, najchetniej jadlabym codziennie smile
      za to amarantus nie podszedl mi zupelnie, dla mnie smakuje jak zbutwiala gleba (i tak pachnie, bleh!).
      ja musze cos miec z ta gleba, bo podobnie kojarzy mi sie herbata puer-eh i tez nie przelkne...
      • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 20:31
        a ja uwielbiam zapach zbutwiałej gleby ha! smile choć amarantusa też nie lubię
        na wymianę z quinoa świetna jest też kasza gryczana niepalona - boska "owsianka" z niej wychodzi, zresztą quinoa też robię na słodko - mniam
        • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 20:46
          > na wymianę z quinoa świetna jest też kasza gryczana niepalona - boska "owsianka"
          > z niej wychodzi, zresztą quinoa też robię na słodko - mniam

          sprobuj tego przepisu, swietny jest! tylko nie dawaj amarantusa, hehe

          www.mynewroots.org/site/2015/01/seriously-super-cereal/
          i jeszcze ten na gryke na surowo:

          www.mynewroots.org/site/2014/07/raspberry-ripple-buckwheat-porridge/
          • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 20:50
            o, czyli Cię nie zaskoczyłam smile
            • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:04
              > o, czyli Cię nie zaskoczyłam smile

              a chcialas? wink
              do probuj, ja lubie mile niespodzianki, a akurat odkrycia kulinarne uwielbiam!
              • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 21:26
                no ok - owsianka na mleku migdałowym lub ryżowym z marchewką (!) lub chałwowa z dodatkiem pasty tahin smile Na słodko, ale to są moje ostatnie fiksacje. Tym cię też nie zaskoczę, ale polecam deserek z chia: zalewasz chia mlekiem migdałowym (oczywiście czekasz aż się zrobi pudding), na górę dajesz ugotowaną jaglankę i polewasz musem ze zblendowanych truskawek - nie masz pojęcia jakie to pyszne smile
                No i jeszcze jest świetna zupa na wegetariańskim bulionie z soczewicy i warzyw pieczonych w piekarniku (bakłażan, cebula, czosnek, ziemniak i marchewka) z dodatkiem rozmarynu.
                Może znasz tę stronkę:
                www.jadlonomia.com
                • joa66 Re: Superfood 04.03.16, 21:32
                  Czy udaje się Wam kupić mleko migdałowe bez dodanej skrobi i innych dodatków (poza wodą oczywiście)?

                  Ja chyba już się poddałam.
                  • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:41
                    > Czy udaje się Wam kupić mleko migdałowe bez dodanej skrobi i innych dodatków (p
                    > oza wodą oczywiście)?

                    ja kupuje w niemczech, ale duzo duzo wiecej jest tych mlek orzechowych slodzonych sad
                    nie mam pojecia, po co.

                    > Ja chyba już się poddałam.

                    a nie chcesz zrobic sama?
                    dosc proste to jest, ja probowalam, bylo ok, ale ja uzywam malo, wiec stwierdzilam, ze bede sobie kupowala male kartoniki po prostu smile
                    • joa66 Re: Superfood 04.03.16, 21:49
                      a nie chcesz zrobic sama?

                      od czasu do czasu pewnie bym mogła. Ale ja się specjalizuję w potrawach na "leniucha" smile. BTW - komosa ryżowa też się świetnie sprawdza w moim "krupniku" .

                      • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:54
                        > od czasu do czasu pewnie bym mogła. Ale ja się specjalizuję w potrawach na "leniucha" smile.

                        no swietnie Cie rozumiem, hehe

                        > BTW - komosa ryżowa też się świetnie sprawdza w moim "krupniku" .

                        komosa jest dobra na wszystko!
                        ja robie zupe z komosa, marchewka, mlekiem kokosowym i soczewica - jej...

                        jutro wyprobuje pierwszy raz platki z komosy, jako "owsianke".
                  • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 22:34
                    jasne, w sklepie z żywnością eko. Poszukaj takiego w swojej okolicy, jedyny minus to cena - ponad 9zł za litr.
                    • joa66 Re: Superfood 04.03.16, 22:42
                      No właśnie tam szukam sad I w najlepszym wypadku jest tylko skrobia. A bywa też w mleku BIO (!) karagen. www.kozlek.pl/Delikatesy-Ekologiczne/Napoje-i-syropy/Napoje/Bjorg-mleko-migdalowe-UHT-bez-cukru-BIO-1-l
                • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:37
                  oczywscie znam jadlonomie smile
                  Tobie proponuje poprzegladac mynewroot i oh she glows - uwielbiam te blogi!

                  > no ok - owsianka na mleku migdałowym lub ryżowym z marchewką (!) lub chałwowa z
                  > dodatkiem pasty tahin smile

                  o tak! tahin jest pyszna, ja jeszcze robie "owsianke jaglana" - na platach jaglanych.
                  a jutro sprobuje platkow teff i platkow quinoa - zakupilam wlasnie.
                  i chyba bedzie mi smakowalo, bo te platki same do mnie wrocily - zostawilam je razem z siatka w autobusie w srode, a jakas dobra dusza oddala do autobusowego biura rzeczy znalezionych i dzis odebralam smile

                  > polecam deserek z chia: zalewasz chia mlekiem migdałowym
                  > (oczywiście czekasz aż się zrobi pudding), na górę dajesz ugotowaną jaglankę i
                  > polewasz musem ze zblendowanych truskawek - nie masz pojęcia jakie to pyszne smile

                  jakos mi pudding chia nie podszel - konsystencja, nie smak.
                  jednak dodaje chia do koktajli i do wypiekow, lub posypuje nim jedzenie.

                  > No i jeszcze jest świetna zupa na wegetariańskim bulionie z soczewicy i warzyw
                  > pieczonych w piekarniku (bakłażan, cebula, czosnek, ziemniak i marchewka) z dod
                  > atkiem rozmarynu.

                  o, to chetnie wyprobuje!
                  robie czasem pieczone warzywa (z sosem z tahin z jadlonomi wlasnie!) i czasem zostaja - dobry sposob na "odgrzanie", haha.

                  a teraz moja fiksacja sniadaniowa ostatnio (nie na slodko):
                  gotuje quinoa. na patelni podsmazam przyprawy, pomidorki koktajlowe, szpinak.
                  do tego dodaje quinoe i znowu podsmazam. na koniec wbijam jajka (zeby wyszlo sadzone) - jej, jakie to pyszne i sycace!!!
                  • sanrio Re: Superfood 04.03.16, 22:36
                    >a teraz moja fiksacja sniadaniowa ostatnio (nie na slodko):
                    >gotuje quinoa. na patelni podsmazam przyprawy, pomidorki koktajlowe, szpinak.
                    >do tego dodaje quinoe i znowu podsmazam. na koniec wbijam jajka (zeby wyszlo sadzone) - >jej, jakie to pyszne i sycace!!!

                    o jaaaa, ślina mi pociekła smile
                    • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 23:03
                      > o jaaaa, ślina mi pociekła smile

                      a wiesz, jak slicznie wyglada???
                      ja akurat nie mam talentu do robienia ladnego jedzenia, ale naprawde - za kazdym razem, jak sobie robie to sniadanie, to mysle, ze wygladaloby jak super zdjecie w ksiazce kucharskiej smile
                      komose mieszam - biala, czerwona i czarna + pomidory + szpinak + zoltko jajka...

                      niestety rano nigdy nie mam czasu, zeby zrobic fotke...
                      ale mam zdjecie skladnikow na moj koktajl wink
                      tez sporo superfoods tak jest, wiec pasuje do watku.

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/be/bd/eyza/B28SDqsQyaK18T14CB.jpg
                      • klamkas Re: Superfood 04.03.16, 23:18
                        Chyba nic mnie nie przekona do tego typu koktajli - każdy składnik z osobna jest ok, ale jak sobie wyobrażę konsystencję i smak, to czuję się pokonana przez zdrowe żywienie ;p (próbowałam różnych, żaden mi nie podszedł na tyle, żebym miała ochotę go robić i pić na co dzień). Mogę wypić owocowo-warzywne, na bazie wody albo zielonej herbaty. Ale te nasiona i kasze nadające konsystencję brei (albo rozwodnionej brei) - brrrrrr (na podobnej zasadzie nie przełknę budyniu czy pseudo budyniowych wariacji na bazie chia).
                        • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 23:20
                          mnie to smakuje, ale konsystencje mam albo ciekla (duzo wody lub kefir zalatwia sprawe), albo kremowa.
                          budyniowatej tez nie lubie, dlatego te puddingi z chia mi nie podchodza za bardzo.
      • lola211 Re: Superfood 04.03.16, 21:37
        Z amarantusem i puer-eh mam identycznie.
        • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 21:42
          > Z amarantusem i puer-eh mam identycznie.

          haha, milo wiedziec, ze nie jestem sama wink

          zapodaj jeszcze jakies ciekawe jedzeni...
    • madzioreck Re: Superfood 04.03.16, 20:26
      U mnie jeszcze pestki dyni i słonecznika, fajne pasty z nich robię. Kasza jęczmienna i gryczana, olej kokosowy.
      Co do kiszonek - nie jest trudno ukisić w domu kapustę, kupna może być i bywa nawet smaczna, ale w prozdrowotność wierzę średnio, jeśli nie wiem, jak była kiszona.
      U nas mąż robi jeszcze sok z kiszonych buraków (do kiszenia frunie też włoszczyzna i czosnek), pyszny. Można dorzucić paprykę - ukiszona jest mega smile
      • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 20:42
        > U mnie jeszcze pestki dyni i słonecznika, fajne pasty z nich robię.

        a robisz masla "orzechowe"?
        ja uwielbiam z prazonego slonecznika wlasnie smile
        z pestek dyni tez jest fajne, tylko ma przedziwny dzielonkawy kolor, hehe.
        ja je jadam na deser (same) lub na poprawe humoru smile
        • madzioreck Re: Superfood 04.03.16, 22:54
          Właśnie się zbieram, żeby zrobić ze słonecznika smile
          Póki co, robię domowe tahini smile
          • kura17 Re: Superfood 04.03.16, 22:59
            > Właśnie się zbieram, żeby zrobić ze słonecznika smile

            jest absolutnie genialne, moje ulubione! tylko upraz ziarna!
            i dodaj sol (ja daje rozowa, himalajska smile )
            • madzioreck Re: Superfood 04.03.16, 23:09
              Uprażę smile Gdzieś już czytałam przepis i jakoś zawsze mi wylatuje z głowy zrobić smile
    • six_a Re: Superfood 04.03.16, 20:46
      i co, już jesteś super?
    • naomi19 Re: Superfood 04.03.16, 22:59
      Odkryłam ostatnio sok z jagód acai.
    • aniani7 Re: Superfood 04.03.16, 23:08
      Daj przepis na marynowane pomidory.
      • jasnoklarowna Re: Superfood 06.03.16, 15:07
        podpinam się, napisz jak kisisz pomidory, jakie przyprawy, ile soli.
        Czytałam ostatnio, że kiszonki to jak najbardziej super food, tyle że warunkiem jest ukiszenie w domu. Te kiszone produkcyjnie mają te zdrowotne właściwości zabijane przez konserwanty, jak szukałam po sklepach, to składniki kapusta, marchew, sól, nie znalazłam. Zawsze zawierały bądź ocet i/lub chemiczne skróty których nie umiem odcyfrować.
        Co do soli, to jak kiszę ogórki i daję łyżkę soli na litr wody, to ten litr się na ok. 3 słoiki rozlewa, więc wcale tak dużo tej soli tam nie ma na słoik. Daję też chrzan z działki, czosnek własny, liście wiśni i czarnej porzeczki, a ich potem nie jem, więc ta sól jeszcze się rozkłada na inne składniki.
        • lola211 Re: Superfood 06.03.16, 15:13
          Dokladnie tak samo jak ogórki- ukladam w słojach limę, liscie chrzanu, czosnek,koper i zalewam solanka.
    • undoo Re: Superfood 05.03.16, 07:55
      Komosa ryżowa, chia, kawa, wino, czekolada, imbir w czekoladzie. Olej lniany. Jarmuż, młody szpinak, botwinka (liście do sałatki), pestki z dyni i słonecznika, kimchi, sól himalajska, ser gouda, humus, maliny, jagody, winogrona, migdały, owsianka, chałwa, dorsz.
      Mleko migdałowe jest przepyszne, ale to jest straszny grzech względem środowiska, bo wiele rejonów, w których rosną migdałowce zmaga się z suszą, a wody się zużywa sporo do podlania drzewa, a potem jeszcze robi się z niego mleczko.
    • kura17 Re: Superfood 05.03.16, 10:01
      i jeszcze zapomnialam o moje wielkiej milosci - to maka z ciecierzycy! smile
      kupuje takie torby po 2 kilo w sklepie tureckim.
      uzywam glownie ja, czasem dzieciom robie nalesniki.
      najbardziej lubie socce, troche zmodyfikowana (dodaje proszek do pieczenia i siemie lniane).
      sluzy mi djako baza do "pizzy" na sniadanie - daje na wierzch pomidory, szpinak, grzybki, czasem ser lub bekon - no pycha na niedziele rano!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka