W wątku o ulubionych piosnkach Martishia wkleila Don't stop me now i koniec; nie uwolnie się do końca moich dni. Dre się jak opetana; to najcudowniejsza piosenka pod słońcem! Znalazlam plyty i lupie utwory je po kolei po 20 latach... Dopiero teraz słyszę gitare i doceniam perkusje, o wokalu nie będę się rozwodzić, bo nie ma o czym, wiadomo. Wasze ulubione?Klasyka to jasna sprawa, może te mniej znane? Wszystko przede mna