Dodaj do ulubionych

a to kłamczuch

30.03.16, 19:14
pan nowy menager z Janowa nakłamał w cv
nie był nieboraczek ekspertem z wieloletnim doświadczeniem , ale zaledwie stajennym i sekretarz wydalony z Kataru, gdzie podobno robił karierę.
A taka dobra zmiana miała być big_grin
Tekst linka
Obserwuj wątek
    • pade Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:21
      wolałabym zamiast kłamliwego określenia "dobra zmiana" szczere "teraz k..a MY", jakoś mi bardziej odpowiada rzeczywistoścismile
    • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:35
      czy dyrektor stadniny to jakies strategiczne, kluczowe stanowisko w panstwie ze tak drzecie szaty przez 50 watkow?
      • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:52
        A gdzieżby tam. To taka mała stadninka z trzema kucykami na krzyż. Żadne tam strategiczne miejsce.
        Choć w sumie może o to chodzi, żeby było takim miejscem.
        • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:04
          Kupujesz tam konie czy masz jakis inny zwiazek z nimi?
          • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:10
            A skąd wiesz, że nie mam? Węgla też nie kupuję, statków nie buduję a jednak sytuacja tej branży mnie interesuje.
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:12
              Ale ile razy w roku/miesiacu/ tygodniu tam bywasz?
              • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:19
                Raz w tygodniu. Czy to usprawiedliwia zainteresowanie tematem, czy jeszcze nie?
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:28
                  Tak, raz w tygodniu to jest ok myslalam ze trollujesz zeby trollowac
                  • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:30
                    Gdzieżby tam? Nigdy nie dorównam wink
              • larrisa Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:21
                Nie jest ci zwyczajnie głupio być takim żenującym trollem?
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:29
                  Tez sie nad nimi zastaniawiam, to samo bylo po zatrzeleniu tego slawnego lwa w Afryce. Ematki setkami przyszly rozpaczac a jak pytam kto byl w Afryce i kto wiedzial o tym lwie wczesniej to nikt sie nie odezwal wink Nie rozumiem o co im chodzi
                  • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:33
                    To, że niczego nie rozumiesz zostało zdiagnozowane już dawno. Nie musisz się ciągle powtarzać big_grin
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:35
                      Przyszlas sie na mnie wyzywac bo znowu cie lamie w kosciach?
                      Gdzie twoja Zulejka?
                      • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:10
                        O biedna ty. Wszyscy sie na tobie wyżywają.
                        Idź do psychiatry, po tabletkach zmniejszą ci się stany lękowe big_grin
              • kama265 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:08
                jeszcze raz Ci piszę, że tylko dla zwolenników PiSu świat się kończy na własnej korzyści.
          • misterni A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrowolnie 31.03.16, 13:22
            opuściłaś, że teraz wtryniasz nochala w nie swoje sprawy? Siedź cicho, bo sprawy związane z Naszą Ojczyzną cię nie dotyczą.


            asmarabis napisała:

            Kupujesz tam konie czy masz jakis inny zwiazek z nimi?
            • baltycki Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 13:35
              misterni napisała:

              > opuściłaś,

              Znalem wiele kobiet, ale zadna nie byla az tak durna,
              to musi byc facet, facetow durnych spotkalem wink

              I szlag trafil solidarnosc ple..... sad
              • asmarabis Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 13:40
                A ty dlaczego piszesz w czasie przeszlym?
                Twoj turecki pracodawca cie wiezi i nie masz kontaktow z ludzmi?
            • asmarabis Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 13:38
              oje sprawy? Siedź cicho, bo spraw
              > y związane z Naszą Ojczyzną cię nie dotyczą.
              >

              Kiedy wyszlyscie na ulice podczas mrozow dostawalam pytania od miejscowych o co wam chodzi. Wiec dotycza. Ale trudno ludzom wytlumaczyc do czego wy zmierzacie. Teraz wymyslilam ze Najprosciej dac filmik z lemnigami ktore rzucaja sie w przepasc, musze ludziom zaczac wysylac link.
              • misterni Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 13:47
                Widać obracasz się wśród sobie podobnych. Inteligentni ludzie wiedzą o co nam chodzi.
                • asmarabis Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 13:53
                  oj zdziwila bys sie, gzie sie obracam
                  • kotradykcja Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 15:18
                    "oj zdziwila bys sie, gzie sie obracam"
                    Nieee, raczej nie tongue_out
                    • asmarabis Re: A ty jaki masz związek z Polską, którą dobrow 31.03.16, 15:26
                      Jak nie jak tak
      • roks30 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:55
        A ty nie rozumiesz czy udajesz że nie rozumiesz? Odwołano dwóch prawdopodobnie najbardziej kompetentnych w Polsce ludzi zajmujących się hodowla koni arabskich, a w ich miejsce zatrudniono faceta klamiacego w CV i faceta dla którego konie Staną się dopiero pasją.
        • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:05
          Ale co to odwolanie zmienilo w twoim osobistym zyciu ze tak histeryzujesz?

          • maadzik3 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:30
            a Ciebie tylko twoje osobiste życie obchodzi? to co się tak za PIS ujmujesz? Który jest twoim mężem albo kochankiem i czemu reszta cię obchodzi? skoro rozpieprzenie czegoś w czym Polska była w światowej czołówce nie jest problemem bo nie ma przekładu na twoje życie osobiste? skoro tylko ono się liczy jakie masz (osobiste) powiązania z "dobrą zmianą"?
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:34
              m i czemu reszta cię obchodzi? skoro rozpiep
              > rzenie czegoś w czym Polska była w światowej czołówce nie jest problemem bo nie
              > ma przekładu na twoje życie osobiste

              kurcze duzo jezdze po swiecie i bylam pytana o polska wodke, kielbase, solidarnosc, bonka, papieza, walese ale nikt nigdy nic nie wspominal o polskim koniu arabskim....
              • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:37
                Może najwyższa pora, żebyśmy byli kojarzeni nie tylko z wódką i kiełbasą. Nie uważasz, że warto o to zadbać?
              • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:13
                > bylam pytana o polska wodke, kielbase, solidarn
                > osc, bonka, papieza, walese ale nikt nigdy nic nie wspominal o polskim koniu ar
                > abskim....

                No cóż, pytania były dobierane do poziomu pytanego. Przecież nikt menela spod sklepu nie będzie pytał o zagadnienia ontologicznetongue_out
          • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:31
            A co KOD zmienia w twoim nudnym życiu, że na każdą wzmiankę o nim dostajesz uporczywej KODosraczki?
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:37
              No wlasnie KOD przeciez upadl, od kiedy widzialam wczorajsze zdjecia o demonstracji na ktora przyszly dwie osoby to czekam co nowego wymyslicie......
              • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:14
                Nie wiem, nie śledzę informacji o KODzie z takim uporczywym zainteresowaniem jak ty.
          • kamunyak Re: a to kłamczuch 30.03.16, 22:02
            >Ale co to odwolanie zmienilo w twoim osobistym zyciu ze tak histeryzujesz?

            naprawdę nie rozumiesz? pominawszy sprawy wizerunkowe to jednak przedsiębiorstwo przynosiło dochody, które mozna było wykorzystać, choćby na pińcet dla ciebie.
            Jeśli nowi prezesi, całkowici ingnoranci, rozłoza przedsiębiorstwo to żyła złota skończy się
            Czyli, będzie to miało jakieś przełożenie na życie każdego obywatela tego kraju.
            A juz szczególnie na mieszkańców tamtych okolic, którzy straca robotę.
            Ja nie wiem do jakich krajow i w jakim celu ty, jakoby, jeździsz, skoro nie rozumiesz najprostszych spraw.
            Welcome to Romania?
            • pade Re: a to kłamczuch 30.03.16, 22:12
              Nie rozumiem jak mozna cokolwiek wyjaśniać asmarabis. Serio, nie rozumiem.
              • kamunyak Re: a to kłamczuch 30.03.16, 22:24
                >Nie rozumiem jak mozna cokolwiek wyjaśniać asmarabis. Serio, nie rozumiem.

                nie należy się poddawać
                • pade Re: a to kłamczuch 30.03.16, 22:35
                  Wręcz przeciwnie. Z takimi ludźmi się nie dyskutuje ale omija z daleka.
                  • pade Re: a to kłamczuch 30.03.16, 22:36
                    zamiast ale - tylkosmile
                • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:16
                  Snopkowi zeszłorocznej słomy prędzej coś wyjaśnisz, niż temu pisiemu trolikowi big_grin
                  • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:47
                    Hahahaha, uwielbiam twoje ograniczenie bo mozna cie zawsze zapedzic w kozi rog, klikajac jedna reka w klawiature wink
                    • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:28
                      Cóż za ułańska fantazja cię poniosła big_grin
                      • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:35
                        Wiem ze w glebi duszy czujesz sie zaszczycona ze ja tak sie toba zajmuje i to ci pochlebia
                        • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:48
                          Kiedy plankton zwraca się w moja strone, to jest mi z tego powodu ogromnie wszystko jedno big_grin
                          • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:50
                            Idz sobie zaparz herbatki w tej calej obojetnosci
        • triss_merigold6 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:29
          Ściślej rzecz biorąc, jednych z najbardziej kompetentnych na świecie.
      • kira02 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:57
        Taka tam stajenka z kucykami Pony sad
        • memphis90 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:48
          Nie będzie stajenki, nie będzie Jezuska i Maryjki big_grin
      • ra-sowa Re: a to kłamczuch 30.03.16, 19:57
        Ależ skąd ! to tylko jeden z bardzo wielu maleńkich przykładów dobrej zmiany na wielu stanowiskach.
        Nie wiem właściwie dlaczego pis wprowadził jakieś zmiany w takiej nieważnej stajence
      • iwles Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:03
        Koni zal, a one nawet na Pis nie glosowaly sad
        • ludborka Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:08
          Konie to mądre zwierzęta są.
      • szarsz Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:28
        > strategiczne, kluczowe stanowisko w panstwie

        Tak. Wizerunkowo bezcenne.
      • kamunyak Re: a to kłamczuch 30.03.16, 21:48
        >czy dyrektor stadniny to jakies strategiczne, kluczowe stanowisko w panstwie ze tak drzecie szaty >przez 50 watkow?

        jeśli piszesz takie teksty to widać, że poza kasę albo ladę, nigdy nie wyszłaś.
        Moja firma, duża, państwowa, mozna powiedzieć strategiczna, działała najlepiej kiedy jej prezesem została wieloletnia pracownica. Spędzila w niej kilkadziesiąt lat i zaczynała od powiedzmy, stosunkowo najprostszego zajecia. Potem po kolei pięła się po szczebelkach karirey, zostając po latach twarzą firmy. A kiedy nastąpiły ustrojowe zmiany to powołano ja na prezesa. I wtedy własnie i firma miała sie dobrze i pracownicy, bowiem pani prezes znała wszystkie istotne stanowiska w firmie i wiedziała , o co w tym wszystkim chodzi, co jest ważne a co mniej lub w ogóle.
        Niestety, szybko zorientowano się , że tam leżą pieniadze, które należy wyszarpywać i prezesami zostawali różni protegowani rządzących, nie mający pojęcia o co w tym chodzi.
        I tak rozłożyli doskonałe przedsiębiorstwo na łopatki.
        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 09:56
          Ok, wiadomo ze to sie moze zdarzyc.
          Ja drecze was pytaniami tylko w tym kontekscie- dlaczego wy od razu z niepodwazalna pewnoscia WIECIE ze te nowe osoby doprowadza stadniny do upadku?

          Uwazacie ze dobrze moga zarzadzac tylko osoby nominowane przez PO/ kogos kogo wy popieracie?
          Jak tylko zmieniono tych ludzi to 5 minut po tym od razu wrzask ze stadniny upadna. Jak wyszlo ze jeden z nich pracowal w stadninie na niskim stanowisku to tez wrzask, mimo ze sama piszesz ze takie doswiadczenie pomaga w zarzadzaniu. Cokolwiek by sie nie stalo to od razu wrzask. Naprawde waszym zdaniem sa tylko dwie osoby w Polsce ktore moga tymi stadninami zarzadzac?
          • szarsz Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:07
            > nominowane przez PO/

            Gdy Marek Trela został szefem stadniny w Janowie, PO jeszcze nawet w planach nie było.
            • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:17
              > Gdy Marek Trela został szefem stadniny w Janowie, PO jeszcze nawet w planach ni
              > e było.

              Ale skąd idioci ze zmywaka mają to wiedzieć? big_grin
          • mamma_2012 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:20
            Zarządzanie stadniną koni arabskich to dość wąska specjalizacja, bo jak widzisz PiS nie ma na pod ręką osoby z takimi kompetencjami, więc zadowolił się stajennym.
            Poza tym jeśli to bzdurna sprawa, to dlaczego reakcję na "dobrą zmianę" międzynarodowej organizacji określa się jako posunięcie polityczne?
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:46
              Ci wyrzuceni zarzadzajacy bedacy tam prawie od przedszkola obejmujac te funkcje jakie mieli kompetencje?
              Baaardzo mnie to ciekawi...
              • paskudek1 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:53
                ale oni zaczęli tam prace od troszkę niższych stanowisk niz te z których zostali wywaleni. Swoje kompetencje, doświadczenie, kontakty zdobywali i tworzyli LATAMI czego nie wiesz, nie chcesz wiedziec i nawet jak ci to powtórza po raz setny i tak do wiadomości nie przyjmiesz. Bo zwyczajnie NIE CCHESZ
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:16
                  Chcecie powiedziec ze praca w jednej instytucji przez cale zycie to dobra rzecz?
                  Nie tak wygladaja wytyczne zeby dobrze czyms zarzadzac i odnosic sukcesy.
                  Mi sie wydaje ze wlasnie na odwrot bo sie czlowiek zasiedzi i nic nowego nie jest w stanie nauczyc.
                  Co wasi wyrzuceni rodzynkowie robia w tej chwili?
                  Znalezli juz nowe prace czy tylko chodza i jecza?
                  • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:07
                    "Co wasi wyrzuceni rodzynkowie robia w tej chwili?
                    Znalezli juz nowe prace czy tylko chodza i jecza?"

                    Nie martw się o nich. Są rozchwytywani przez zagranicznych hodowców. I oni akurat nie stracą, bo kasy, jaką dostaną w nowym miejscu, Ty nie zobaczysz nigdy w życiu. Łącznie z tym, że jeden z szejków zaproponował, że kupi całą stadninę w Janowie byle tylko dotychczasowy zarząd został na swoim miejscu.
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:10
                      y nie zobaczysz nigdy w
                      > życiu. Łącznie z tym, że jeden z szejków zaproponował, że kupi całą stadninę w
                      > Janowie byle tylko dotychczasowy zarząd został na swoim miejscu.

                      No prosze, myslalam ze wyprzedawanie polski sie skonczylo jak PO zostala odsunieta od wladzy ale widze ze nie...
                      Ciekawe o co temu szejkowi tak naprawde chodzi bo nie sadze zeby wspieral KOD wink
                      • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:22
                        "No prosze, myslalam ze wyprzedawanie polski sie skonczylo jak PO zostala odsunieta od wladzy ale widze ze nie..."

                        Myszeczko, z pomysłem prywatyzacji stadnin w Janowie i Michałowie to Twoje umiłowane PiS wyskoczyło akurat tongue_out
                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:26
                          Serio to nie wiedzialam ze PO nie zdazylo sie uwinac rowniez ze sprzedaza stadnin, czy tylko stadniny zostaly a wszystko inne sprzedane czy tez jakies inne rzeczy mozna jeszcze sprzedac?
                          • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:33
                            lol
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:12

                      > Nie martw się o nich. Są rozchwytywani przez zagranicznych hodowców. I oni akur
                      > at nie stracą, bo kasy, jaką dostaną w nowym miejscu,

                      ALe podjeli juz te prace, czy MOWIA ze dostana ?
                      • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:23
                        Czy Tobie naprawdę trzeba łopatologicznie tłumaczyć?
                        Dobrze - to DO NICH SIĘ ZGŁASZAJĄ, a nie oni szukają, wiesz? Są oficjalne wypowiedzi właścicieli stadnin, którzy wszem i wobec mówią, że CHCĄ u siebie tych ludzi.
                        Dotarło? To nie oni się starają o pracę, to inni starają się żeby ci ludzie u nich pracowali. Takie mają poważanie w świecie. Tylko PiSuary są ponad wink
                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:29
                          Dobrze - to DO NICH SIĘ ZGŁASZAJĄ, a nie oni szukają, wiesz? Są oficjalne wypow
                          > iedzi właścicieli stadnin, którzy wszem i wobec mówią, że CHCĄ u siebie tych lu
                          > dzi.

                          Ale ja sobie tez moge mowic ze ich chce, mimo ze nic z tego nie wynika.
                          Pytam sie o konkrety, skoro sa taimi specjalistami rozchwytywanymi przez caly swiat, to CZY JUZ I GDZIE PODJELI PRACE?
                          • mamma_2012 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:33
                            Pewien szejk w tv powiedział, że tych, którzy pozbyli się dyrektorów ma za idiotów (no trochę bardziej elegancko się wyraził), ale w sumie to się cieszy, bo on ich zatrudni i będzie miał najleoszą stadninę na świecie. Wystarczy?
                            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:40
                              ale w sumie to się cieszy, bo o
                              > n ich zatrudni i będzie miał najleoszą stadninę na świecie. Wystarczy?

                              No ale dlaczego nie zatrudnil?
                              Rozumiem ze gdyby zatrudni to byscie trabily na ematce, mowic ze zatrudni to sobie moze....panowie tacy niezastapieni a siedza na zasilku z urzedu pracy?
                          • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:34
                            "Nie rozumiem, dlaczego pozbywacie się tak cenionych przez nas ludzi. Polskie konie arabskie są wyjątkowe dzięki temu, jak szefowie dbają o swoje stadniny. Na ostatniej aukcji kupiłem konie za 600 tys. dolarów i nie jeździłbym do Polski, gdybym nie miał zaufania do hodowców. Mówię to jako właściciel jednej z największych hodowli na świecie - podkreślił Hamad Al Thani Al Rayyan, szejk, właściciel stajni Al Shaquab w Katarze. Jak zaznacza szejk, bardzo zdziwiło go zwolnienie dyrektorów Marka Treli i Jerzego Białoboka. - Przez lata marzyłem, żeby moja stadnina była jak Janów i Michałów. Teraz ich (zwolnionych dyrektorów - red.) zatrudnię, a w przyszłym roku pobiję nawet polskie hodowle - stwierdził Hamad Al Thani Al Rayyan, szejk, właściciel stajni Al Shaquab w Katarze. (www.tvn24.pl)"
                            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:45

                              Białoboka. - Przez lata marzyłem, żeby moja stadnina była jak Janów i Michałów. Teraz ich (zwolnionych dyrektorów - red.)
                              zatrudnię, a w przyszłym roku pobiję nawet polskie hodowle - stwierdził Hamad Al Thani Al Rayyan, szejk, właściciel stajni Al
                              Shaquab w Katarze. (www.tvn24.pl)"
                              >

                              Alez nic tu sie kupy nie trzyma....
                              Skoro tak chce rywalizowac to dlaczego ich nie sciagnal do siebie wczesniej zeby pobic polskie hodowle juz dawno?????
                              • paskudek1 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:50
                                bo ONI NIE CHCIELI u niego pracować. Bo sa takimi durnymi patriotami i chcieli pracować w Polsce.
                                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:51
                                  No ale napiszcie w koncu gdzie oni pracuja TERAZ, DZISIAJ, wiecie to czy nie?
                                  • przystanek_tramwajowy Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:56
                                    Kretynko wyjątkowa, bo inaczej do ciebie zwracać się nie sposób! Niech do ciebie dotrze, że oni nie przymierają głodem i nie muszą już, natychmiast podejmować pracy. To po pierwsze. A po drugie - oni będą aspirować na stanowiska, które niewiele mają wspólnego z twoim emigracyjnym zmywakiem. Takie kontrakty, jakie oni podpiszą, negocjuje się czasami całymi miesiącami, ty garkotłuku nierozgarnięty.
                                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:04
                                      To po pierwsze. A po drugie - oni będą aspirować na stanowiska, które n
                                      > iewiele mają wspólnego z twoim emigracyjnym zmywakiem. Takie kontrakty, jakie o
                                      > ni podpiszą, negocjuje się czasami całymi miesiącami, ty garkotłuku nierozgarni
                                      > ęty.

                                      ehe, tylko dajcie znac jak juz podpisza i bedzie info.
                                      Bo ja cos czarno widze starszych facetow ktorzy cale zycie spedzili w jednej firmie i zapewnie nie sa zbyt obyci z zagranica- nie wiem tez jak kompetencje jezykowe- jak dostaja propozycje pracy na wysokich stanowiskach w kraju islamskim i sie tam odnajduja i jak sie dogaduja jezykowo i kulturowo......
                                      szejk sobie moze klekotac do woli ale prawda jest okrutna....
                                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:52
                                  E tam, nie sadze - gdyby szejk nie bredzil tylko mowil prawde to juz dawno by ich skusil kasa, prestizem itp.....
              • mamma_2012 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:59
                Kiedy zaczynali mieli funkcje adekwatne do kwalifikacji.
                Pan nowy członek nie budziłby emocji, gdyby zajął się tym, co teraz potrafi czyli usuwaniem brudnej słomy. Za 20 lat będzie pewnie gotowy do zarządzania stadniną i wtedy będziemy mu kibicować.
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:20
                  Co jest takiego trudnego w zarzadzaniu stadnina?
                  Rozumiem ze personel jest wykwalifikowany, bo wiadomo ze wybrany przez waszych ulubiencow, wiec wszystko toczy sie po staremu tak cudownie jak bylo do tej pory. Jesli nowa osoba zarzadzajaca nie bedzie wprowadzac drastycznych zmian, to przez wiele lat moze korzystac ze wspanialosci wypracowanej przez wasze niezastapione maskotki.

                  Czyli co- zwolniono tez szeregowych pracownikow stadnin czy nie?
                  Wprowadzono jakies drastyczne zmiany w funkcjonowaniu stadnin czy nie?
                  • mozambique Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:44
                    Co jest takiego trudnego w zarzadzaniu stadnina?"

                    tobie juz peron odejchał?

                    czy to nie ty czasaami lplułąs na forum na jakiegosc Zdzicha co to "chciał sparwdzic sie w byznesie" ?


                    kompromitujesz sie tak ze tzresz jzu dup.ą o beton
                  • mamma_2012 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:12
                    Pewnie nic, dla chcącego nic trudnego, a jak się nie uda, to może pójdzie pozarządzać szpitalem albo czymś innym na czym można poćwiczyć i rozwalić dla nabrania wprawy.
                    Szeregowi i nieszeregowi, ale wykwalifikowani, pracownicy sami odchodzą, bo im się dobra zmiana nie spodobała.
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:19
                      > Szeregowi i nieszeregowi, ale wykwalifikowani, pracownicy sami odchodzą, bo im
                      > się dobra zmiana nie spodobała.

                      A gdzie sie ci pracownicy zatrudniaja?
                      Prosze o konkrety
                      • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:29
                        Ale w jakim celu miałby ktoś cię o tym informować?
                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:30
                          Fakt, lepiej dla was zeby Polacy nie wiedzieli ze wszystko sprzedane....
                          • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:44
                            Wykaż, proszę, logiczny związek pomiędzy:
                            "A gdzie sie ci pracownicy zatrudniaja?" a "lepiej dla was zeby Polacy nie wiedzieli ze wszystko sprzedane..."
                            • kama265 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:47
                              za dużo wymagasz big_grin
                            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:52
                              juz nie filozofuj tylko napisz gdzie ci pracownicy ktorzy tlumnie odchodza podobno
                              ida pracowac, baaaaaardzo jestem ciekawa
                              • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:56
                                Ale w jakim celu mam ci to pisać?
                                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:59
                                  aha, czyli nie znasz odpowiedz, i jak tu z wami mozna dyskutowac?????
                                  • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:01
                                    Skąd wniosek, że nie znam odpowiedzi? I skąd przypuszczenie, że dyskusja polega na odpowiadaniu na twoje pytania?
                                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:02
                                      Jak bys znala to juz bys podala, przyszlas tylko bic piane bo nic wam juz nie zostalo w waszej bezradnosci
                                      • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:06
                                        Ale w jakim celu miałabym ci podawać? (trzeci raz się o to pytam, bez odpowiedzi).
                                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:37
                                          Zeby sie wykaazac?
                                          • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:40
                                            Po co? Ja nie muszę podnosić sobie samooceny "wykazywaniem się".
                                            • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:41
                                              W dodatku przed tobą big_grin.
          • kamunyak Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:46
            >Ja drecze was pytaniami tylko w tym kontekscie- dlaczego wy od razu z niepodwazalna pewnoscia >WIECIE ze te nowe osoby doprowadza stadniny do upadku?

            z tego, że pojecia o pracy nie mają?
            Ten tytułowy chłoptaś, bedący w wieku mojego syna, wpuszczał konie na wybieg do prezentacji, sprawdzał paszporty koni i to cała jego wiedza o koniach. Nagle zostaje członkiem zarządu, mającym wpływ na strategiczne decyzje działania firmy.
            W ogóle to dziwne jest to upodobanie rządzącej partii do młodych chłopców i wciskania ich gdzie się da, intrygujące...
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:55
              Ten tytułowy chłoptaś, bedący w wieku mojego syna, wpuszczał konie na wybieg do
              > prezentacji, sprawdzał paszporty koni i to cała jego wiedza o koniac

              i tak wieksza niz gdyby pracowal na kurzej fermie
              a dlaczego niby go zwalniano z tych prac?
              czy to jakies plotki rozpuszczane przez zazdrosnikow
              • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 15:16
                "i tak wieksza niz gdyby pracowal na kurzej fermie"
                Czyli jeśli jestem sprzątaczką i używam Ajaxu, mogę chwilę potem zostać menadżerem firmy produkującej chemię gospodarczą? Bo miałam styczność z produktami? WOW, mamy całe armie "wykwalifikowanych" menadżerów zatem big_grin

                "a dlaczego niby go zwalniano z tych prac?"
                A to zapytaj jego byłych pracodawców smile

                "czy to jakies plotki rozpuszczane przez zazdrosnikow"
                Nie, to informacje od byłych pracodawców, którzy po krótkim czasie żegnali pana specjalystem.
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 15:27

                  > "a dlaczego niby go zwalniano z tych prac?"
                  > A to zapytaj jego byłych pracodawców smile
                  >
                  > "czy to jakies plotki rozpuszczane przez zazdrosnikow"
                  > Nie, to informacje od byłych pracodawców, którzy po krótkim czasie żegnali pana
                  > specjalystem.

                  Aha, czyli nic nie wiecie ale na wszelki wypadek powtarzacie jak papugi jakies pomowienia, nieladnie
                  • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 17:20
                    Ty naprawdę nie potrafisz czytać?? Wydalono go z Kataru. Nie zrezygnował, ale go wypieprzyli.
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 17:31
                      A sorry. No to same widzicie jak 'super' sie pracuje u szejka i co czeka zwolnionych prezesow
                      • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 17:36
                        Jakby był dobrym pracownikiem to by go nie wywalili, chyba jasne. Nikt nie będzie w prywatnej firmie trzymał kombinatora i kłamcy, że nim jest to widać czarno na białym po CV. Więc pomyśl zanim napiszesz. O masz, do kogo te słowa tongue_out
        • misterni Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:03
          kamunyak napisała:

          , Moja firma, duża, państwowa, mozna powiedzieć strategiczna, działała najlepiej kiedy jej prezesem została wieloletnia pracownica. Spędzila w niej kilkadziesiąt lat i zaczynała od powiedzmy, stosunkowo najprostszego zajecia. ,

          Zaczynała może od kontystki? smile
          Firma motoryzacyjna?
          • kamunyak Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:47
            nie, była operatorem kamery.
            • misterni Re: a to kłamczuch 31.03.16, 16:19
              Ale sytuacja bardzo podobna, do tej którą opisałaś, do tego stopnia, że byłam pewna że to chodzi o znany mi przypadek. Widać scenariusz bywa taki sam i to wcale nie jest zabawne.
      • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 09:37
        Ty kpisz czy tak serio??? Konie z Janowa i Michałowa były kupowane za grube pieniądze przez szejków, gwiazdy rocka i kina, polityków z całego świata. Były to perły prmocyjne naszego kraju, który aż tak wielu powodów do chluby nie ma (sorry, Licheń to za mało).
        Jeśli uważasz, że rozpieprzenie instytucji, która jest znana na całym świecie, poprzez powierzenie pieczy nad nią dyletantowi, nie ma znaczenia, to szczerze współczuję ograniczenia intelektualnego i braku wyobraźni.
        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 09:59
          Jeśli uważasz, że rozpieprzenie instytucji, która jest znana na całym świecie,
          > poprzez powierzenie pieczy nad nią dyletantowi, nie ma znaczenia, to szczerze w
          > spółczuję ograniczenia intelektualnego i braku wyobraźni.

          Ale bylyscie na rozmowach kiedy przyjmowano obecnych prezesow i tych wczesniejszych?
          Skanowalyscie ich kompetencje?
          Skad taka pewnosc kto jest kim w tej calej sytuacji?
          Ja jak sie na czyms nie znam to sie nie wtracam i nie bije piany bo cos przeczytalam na forum...
          • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:01
            Jeśli uważasz, że niespełna 30-latek, który nigdy w życiu nie zarządzał niczym poza swoim kieszonkowym jest właściwą osobą, która ma ZARZĄDZAĆ jedną z najbardziej znanych stadnin na świecie (!), jeśli uważasz, że osoba, która poza swoją fryzurą nie miała nawet okazji niczego kreować jest odpowiednia do kreowania strategii rozwoju jednej z najbardziej cenionych na świecie instytucji, to ja nie mam więcej pytań. Być może ten goguś za 15-20 lat, jeśli będzie dopuszczony do współpracy z bardziej doświadczonymi ludźmi, będzie miał odpowiednie kwalifikacje. Na razie powinien się UCZYĆ.
            Jest takie powiedzenie - ambitny, ale surowy. Takich ludzi żaden normalny, rozsądny człowiek nie stawia na odpowiedzialnych stanowiskach, bo mu rozpieprzą interes.
            Zastanów się, kobieto, na spokojnie. Jeśli miałabyś swoją firmę, znaną na całym świecie, słynącą z jakości, powierzyłabyś jej zarządzanie (!!!!!) człowiekowi, który w podobnych firmach był na stanowisku sprzątacza i po kolei wylatywał z każdej?
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:15
              > Zastanów się, kobieto, na spokojnie. Jeśli miałabyś swoją firmę, znaną na całym
              > świecie, słynącą z jakości, powierzyłabyś jej zarządzanie (!!!!!) człowiekowi,
              > który w podobnych firmach był na stanowisku sprzątacza i po kolei wylatywał z
              > każdej?

              Nie znam jego zyciorysu, ale chyba czyms sie zasluzyl skoro na niego padlo, wiecie w ogole kto go nominowal i dlaczego czy tak na wszelki wypadek bijecie piane?
              • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:20
                "Nie znam jego zyciorysu"

                A czytać nie potrafisz????
                "Problem w tym, że kolejne stadniny publikują oświadczenia, z których wynika, że Leniewicz-Jaworski owszem, pracował w nich, ale najwyżej na stanowisku... stajennego."

                Rozumiesz?
                "Stajenny ? osoba pracująca przy koniach w stadninach. Zajmuje się ich karmieniem i pojeniem, czyszczeniem sierści, podawaniem leków i suplementów. Ich praca sprowadza się też do prostych prac gospodarczych na terenie stadniny."

                Rozumies sformułowanie PROSTE PRACE GOSPODARCZE?
                Taki człowiek dostał stanowisko menadżera:
                "Menedżer, menadżer, zarządca (ang. manager) ? osoba, której podstawowym zadaniem jest realizacja procesu zarządzania ? planowanie i podejmowanie decyzji, organizowanie, przewodzenie - motywowanie i kontrolowanie."

                Ogarniasz? Czy myślenie boli?
                A czym się zasłużył... pomyślmy... czym mógł się zasłużyć małolat bez doświadczenia wybrany z klucza partyjnego... hmmmmmm
                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:24
                  nach. Zajmuje się ich karmieniem i pojeniem, czyszczeniem sierści, podawaniem leków i suplementów. Ich praca sprowadza się też do prostych prac gospodarczych na terenie stadniny."

                  I bardzo dobrze, to mnie akurat uspokaja, bo wie duzo o koniach. Gorze byloby jak by pracowal wczesniej w ogrodach botanicznych.
                  Naprawde wy nigdy osobiscie ani o nikim nie slyszalyscie w calym swoim zyciu kto bez wczesniejszego doswiadczenia nie zostal managerem?
                  Zyjecie w swiecie ludzi ktorzy rodza sie jako managerowie i juz w beciku bedac maja doswiadczenie?
                  • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:25
                    OJP sad
                    Dla mnie EOT
                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:28
                      Oj, skonczyly ci sie argumenty tak jak skonczyly sie argumenty KOD ktore upadlo z hukiem?
                      • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:31
                        A po co jakieś argumenty w rozmowie z tobą? Przecież nie umiesz czytać ze zrozumieniem ani kojarzyć podstawowych faktów. W związku z tym podawanie argumentów jest bezzasadne.
                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:37
                          Problem taki ze nie macie zadnych argumentow, a smietelnie boicie sie przyznac ze nie macie racji
                          • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:58
                            One mają argumenty, tylko ty ich nie jesteś w stanie przeczytać, o zrozumieniu już nie wspominając. A że bez żenady się do własnej ignorancji przyznajesz, więc powinnaś wreszcie przyjąć do wiadomości i te swoje deficyty.
                            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:00
                              Jak widac te argumenty nie sa w stanie nikogo przekonac, a moze ty masz jakiegos asa w rekawie, ktory sprawi ze watek zastygnie?
                              • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:08
                                Co to znaczy "nikogo"? Bo ja widzę w tej dyskusji tylko jedną osobę, która nie rozumie, co to jest argument. Pokażesz drugą?
                                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:39
                                  no czy ktos tutaj moze udzielic odpowiedzi gdzie pracuja wasi rozchwywywani dyrektorzy oraz ich pracownicy ktorzy sie zwolnili z pracy?
                                  • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:46
                                    W dalszym ciągu nie podałaś powodów, dla których ktokolwiek miałby udzielać ci tej informacji.
                                    • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 15:25
                                      Rozmawiam teraz z toba a nie z kimkolwiek
                                      • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 15:31
                                        "no czy ktos tutaj moze udzielic odpowiedzi gdzie pracuja wasi rozchwywywani dyrektorzy oraz ich pracownicy ktorzy sie zwolnili z pracy?"

                                        A ja ci zdaje się już odpowiedziałam.
                                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 16:14
                                          Nie widze, mozesz wskazac w ktorym miejscu?
                                          Dzieki
                      • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:31
                        Nie ma siły argumentów w rozmowie z kimś, kto uważa, że sprzątacz wypieprzony z firmy za brak profesjonalizmu jest w stanie zarządzać analogiczną firmą.
                        To tak, jakbyś powierzyła wykonanie korekty książki człowieczkowi, który oblał maturę z polskiego.
                        Wg Ciebie to jest zupełnie racjonalne. A skoro tak, nie mam z czym dyskutować.
                        • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:38
                          kotradykcja napisała:

                          > Nie ma siły argumentów w rozmowie z kimś, kto uważa, że sprzątacz wypieprzony z
                          > firmy za brak profesjonalizmu jest w stanie zarządzać analogiczną firmą.

                          No chyba jest w stanie zarzadzac skoro zarzadza??????
                          Wcale nie musze nic uwazac skoro to jest rzeczywistosc ktora nas otacza
                          • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:46
                            Tak jest, a Beatka Szydło RZĄDZI Polską ... z powodzeniem wink Waszczykowski też ZARZĄDZA MZW ... z powodzeniem smile
                            To, że wszystko się sypie i Polska jest pośmiewiskiem to już zupełnie nieistotne, co nie?
                            Jak to było... 500+ jest sukcesem naszego rządu! Dotrzymaliśmy słowa!
                            Tylko prosimy Was, Polacy, NIE SKŁADAJCIE WNIOSKÓW big_grin
                            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:49
                              . z powodzeniem wink Waszczykowski też
                              > ZARZĄDZA MZW ... z powodzeniem smile

                              Mi sie waszczykowski bardzo podoba, juz to pisalam. Wreszcie mam wrazenie ze jestem obywatelem myslacego panstwa ktore ma swoje zdanie na arenie miedzynarodowej a nie marionetki z tania sila robocza i wyprzedanym przemyslem i dobrami narodowymi....

                              • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:05
                                "Mi sie waszczykowski bardzo podoba, juz to pisalam. Wreszcie mam wrazenie ze jestem obywatelem myslacego panstwa ktore ma swoje zdanie na arenie miedzynarodowej a nie marionetki z tania sila robocza i wyprzedanym przemyslem i dobrami narodowymi...."

                                U made my day big_grin
                                "WIDEOTEMATYKUPONY RABATOWENBP: FINANSE W SPOŁECZEŃSTWIE
                                Newsweek.plPolska
                                AA
                                Podziel się
                                Michał Krzymowski
                                Michał Krzymowski
                                Dziennikarz działu Polska
                                Więcej artykułów ?
                                W ?Newsweeku?: Witold Waszczykowski - minister głupich kroków

                                11-03-2016 , ostatnia aktualizacja 10-03-2016 21:10
                                Poleć
                                Tweet
                                Skomentuj
                                395
                                Witold Waszczykowski polityka Prawo i Sprawiedliwość PiS
                                fot. Marcin Obara / źródło: PAP
                                Wchodząc do rządu, miał rekomendację Beaty Szydło i Antoniego Macierewicza. Dziś próżno szukać jego obrońców. Witold Waszczykowski popsuł wizerunek rządu za granicą, a w kraju nie zbudował sobie partyjnego zaplecza.

                                - Szesnaście lat w dyplomacji, dwie placówki, negocjacje w sprawie tarczy antyrakietowej. Jak to możliwe, że człowiek o takim dorobku jak Witold Waszczykowski jest takim amatorem? - denerwuje się polityk z władz PiS. Doradca Jarosława Kaczyńskiego dodaje: - Gdybyśmy chcieli mieć szefa dyplomacji, który będzie ściągać na nas kłopoty, to ministrem zostaliby Antoni Macierewicz albo Krystyna Pawłowicz. Nie przewidzieliśmy, że prym wśród harcowników będzie wiódł Waszczykowski.

                                Dotychczasowy dorobek szefa MSZ prezentuje się dramatycznie. Witold Waszczykowski w ciągu stu dni urzędowania zdążył nazwać szefa europarlamentu ?słabo wykształconym lewakiem? i oskarżyć amerykańskich senatorów o to, że działają z inspiracji ludzi źle życzących Polsce. Wezwał ministra spraw zagranicznych Niemiec do cenzurowania tamtejszych karykaturzystów, skrytykował rowerzystów i wegetarian, a polski kontrwywiad nazwał ?policją polityczną?. To także on ściągnął do Warszawy przedstawicieli Komisji Weneckiej, której zaleceń rząd Prawa i Sprawiedliwości nie chce teraz uznać"
                                • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:10
                                  ie przewidzieliśmy, że prym wśród harcowników będzie wiódł Waszczykowsk
                                  > i.

                                  I to jest kwintesencja calej sprawy. LEpiej byc harcownikiem niz przed zachodem siedziec na kleczkach i nie pisnac slowka na podejmowane za plecami polski decyzje. Naprawde juz mnie to meczylo przez te wszystkie lata....
                                  • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:25
                                    Fakt... kwintesencja...
                                    Ze zdania
                                    "Ten człowiek osiągnął szyt debilizmu i chamstwa"
                                    wyciągnąć
                                    "Ten człowiek osiągnął szczyt"
                                    i olać resztę.
                                    Gratulacje. Miłego dnia.
                      • paskudek1 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:33
                        nie, argumenty można przedstawiac osobie króra SŁUCHA i choćby w części je analizuje. Osobie która na każdy argument odpowiada w stylu "a co ci szkodzi?" nie ma sensu podawac następnych. Po co?
                        A tak na marginesie - czy nowy pan prezes Janowa podlaskiego wybrał juz konie na tegoroczną aukcję? Zawsze robił to prezes stadniny. Ciekawa jestem jak wybierał nowy prezes, który o koniach nie ma pojęcia. A najbardziej ciekawi mnie kto przyjedzie w tym roku na te aukcję?
    • pitahaya1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:31
      Bo dla Ciebie to 200 lat tradycji a dla innych tylko cztery kopyta i ogon. Nie ma o co gęby drzeć a i sprzedać będzie łatwo, bo to takie kopyta właśnie.
    • asmarabis Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:32
      wać. Nawet list osoby ze Światowej
      > Organizacji Konia Arabskiego

      hahaha, nie wiedzialam ze isniteje taka organizacja.
      A ty wiedzialas wczesniej czy wyszukalas w wikipedii zeby moc jeszcze glosniej lamentowac?

      Kilka miesiecy temu byl wielki lament po zabiciu lwa Cecila, temat sie wyczerpal to znalazlyscie inna ' ofiare' .....
      • paskudek1 Re: a to kłamczuch 30.03.16, 20:37
        przyznawanie się do własnej ignorancji to nie jest powód do dumy. Wyobraź sobie ze WIEDZIAŁAM że coś takiego istnieje. Na temat lwa niech się wypowiadają obyuwatele kraju z którego lew pochodził. Chociaż i mnie było go zal że jakiś du..pek z kasą go ubił. Ale ja generalnie durna baba jestem, przyrodę lubię. Co do stadnin, i naszych własnych "zasobów" jestem bardziej ortodoksyjna. Rozwalanie czegoś co ma tradycję w imię "dobrej zmiany" co uważam za barbarzyństwo najwyższego sortu. Ale ty i tobie podobni tego nie zrozumieją. Dla was rozwalenie czegoś co przetrwało dwie wojny, czegoś co trwa setki lat (puszcza białowieska) to tyle co splunął, wązne że Prezes to uzasadni słowami "bo tak". I to wam wystarczy
        • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 09:41
          Paskudek, podpisuję się.
          Niepomiernie dziwi mnie radosne przyznawanie się do ignorancji, braku wiedzy i obycia i nędzne próby czynienia z tego atutu w dyskusji.
          • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:00
            A waszym atutem co jest? Dawanie sie manipulowac przez przeciwnikow PiS?
            • mamma_2012 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:23
              Żeby być przeciwko PiS trzeba być zmanipulowanym?
              A ja myślałam, że wystarczy pomyśleć.
              Ci przeciwnicy PiS to mocni gracze, cały świat zmanipulowalismile
              • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:49
                to prawda, caly swiat ale na trzy miesiace, dzis nikt juz o waszym KODzie nie pamieta wink
                chyba nie warto bylo sie szarpac na mrozie....
            • paskudek1 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:57
              Jasne, Światowa organizacja Konia Arabskiego też jest zmanipulowana. Po prostu w Janowie Podlaskim na stanowisku prezesa nagle objawił się, skrzętnie skrywany do tej pory, domorosły ekspert od hodowli koni arabskich. Tak ukrywany że NIKT na świecie o nim nie wie. A i sam pan prezes twierdzi że konie będą teraz "jego pasją"
              • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 11:22
                A i sam pan prezes twierdzi że konie będą teraz "jeg
                > o pasją"
                >

                hmmmm, zupelnie tak jak kazdy zarzadzajacy ktory obejmuje nowa dzialke do ktorej sie bedzie dopiero wdrazal wink
                ahahahhahahahahahah
                • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:03
                  "hmmmm, zupelnie tak jak kazdy zarzadzajacy ktory obejmuje nowa dzialke do ktorej sie bedzie dopiero wdrazal wink"

                  Żabko, właśnie dlatego NIKT NORMALNY nie zwalnia doświadczonego człowieka, cenionego na świecie specjalisty zastępując go dyletantem budzącym śmiech w środowisku! Tak postępują ludzie bez mózgu, bez wyobraźni albo tacy, który mają w dupie firmę i tylko chcą z niej wyciągnąć kasę w możliwie krótkim czasie, a potem... choćby i potop tongue_out
                  • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:11
                    tępują ludzie bez mózgu, bez wyobraźni albo tacy, który mają w dupi
                    > e firmę i tylko chcą z niej wyciągnąć kasę w możliwie krótkim czasie, a potem..
                    > . choćby i potop tongue_out
                    >

                    Ale w jaki sposob beda te kase wyciagac, skoro mowicie ze na drugi dzien po zmianie firma padla?
                    • kotradykcja Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:25
                      Ty naprawdę jesteś albo tępa, albo trollujesz.
                      Pokaż paluszkiem gdzie jest napisane " ze na drugi dzien po zmianie firma padla"
                      • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:27
                        Odswiez sobie forum, juz chyba w ten sam dzien po zmianie ematki tak krzyczaly....
                        • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:59
                          Nie, to ty masz wskazać taki wpis.
                          • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:01
                            Miotasz sie jak 3latek...
                            • mdro Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:11
                              Ja? big_grin
          • kira02 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 17:56
            <<Niepomiernie dziwi mnie radosne przyznawanie się do ignorancji, braku wiedzy i obycia i nędzne próby czynienia z tego atutu w dyskusji.>>

            A to kiedykolwiek był atut? Myślałam, że raczej powód do wstydu i zamilknięcia w dyskusji. No, ale widocznie czasy się zmieniają. Dobra zmiana nadeszła...
      • cosmetic.wipes Re: a to kłamczuch 31.03.16, 10:19
        asmarabis napisała:

        > nie wiedzialam ze isniteje taka organizacja.

        Nikt nie jest zaskoczony big_grin
        • misterni Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:30
          Ale żeby ze swojej niewiedzy i wręcz niechęci do poznawania faktów próbować czynić atut w dyskusji, to owszem, zaskakuje wink
    • hermenegilda_zenia Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:44
      Pomijając wszystko, dziwię się, że w ogóle chce się wam dziewczyny z tą rozwielitką dyskutować i niepotrzebnie strzępić klawiaturę.
      • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 12:47
        ermenegilda_zenia napisała:

        > Pomijając wszystko

        Dokladnie, dobra rada, ematki powinny zaczac pomijac niektore rzeczy, o ktorych nie maja pojecia i znaja je tylko z Pudelka
        • kamunyak Re: a to kłamczuch 31.03.16, 13:52
          pomijać "niektóre osoby".
          Znowu niczego nie zrozumiałaś.
          • ola766 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:29
            Przeczytałam cały watek i myslę, że asmarabis nie jest prawdziwa. To po prostu niemozliwe. Ona Was wkręca a Wy się naprawdę denerwujecie.
            • asmarabis Re: a to kłamczuch 31.03.16, 14:37

              ola766 napisał(a):

              > Przeczytałam cały watek i myslę, że asmarabis nie jest prawdziwa.

              O ja cie tyle zachodu z czytaniem o stadninie i taki wniosek....po co sie do tego przyznawac publicznie, widze ze forum ematka ma coraz nizszy poziom
              • kira02 Re: a to kłamczuch 31.03.16, 18:06
                Napisała asmarabis big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka