mam problem z pielegnacją mojej drewnianej podłogi
kocham ją, podoba mi sie i uwielbiam się dla niej starać
po odkurzeniu i zmyciu wilgnym mopem chcialabym cos jeszcze
najchetniej wypastowac i przetrezc takim puchatym mopem do polerowania
żeby lśniło, pachniało, piekniało
i mam wielki problem z doborem odpowiedniego srodka
pasta nie (choc kocham zapach prawdziwej pasty), raczej jakas emulsja, którą łatwo rozprowadze na powierzchni
raz znalazlam taka, kupilam w Polsce, sciagalam do uk i co? i megawściek

straszne to było
butla szklana, a w srodku konsystencja nie do wylania
szarpalam, rozgrzewalam, stukalam, zaklinalam, az w koncu rozbilam i tak sie skonczyla ta lesna audycja
czym dopieszczacie podlogowe drewno?