arwena_11 Re: 240 taki cud 29.04.16, 15:35 cisza, mam nadzieję, że to dobry znak i odpoczywasz, śpisz i się niczym nie przejmujesz Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: 240 taki cud 23.04.16, 01:23 Wow! Rewelacyjna wiadomość! Mimo, że Cię nie znam z całych sił trzymam kciuki, będziesz mieć śliczne dziecko, odpoczywaj za dwóch Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: 240 taki cud 23.04.16, 01:56 Świat jest piękny Gratuluję, życzę zdrowia i powodzenia i będę dalej trzymać kciuki za kolejne emamowe dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: 240 taki cud 23.04.16, 03:07 wszystkiego dobrego, gratulacje! wlasnie niedawno myslalam, kiedy Twoje "10 dni" mija. trzymajcie sie wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 23.04.16, 09:11 Trzymaj prosze dalej, bo byłam dziś na becie powtórnie i idę jeszcze w poniedziałek. zeby dobrzee bylo. P.S. Spałam z testem z dwiema kreskami pod poduszką Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: 240 taki cud 23.04.16, 10:04 Ja trzymam, no pewnie! Jak poszła dziś beta? Pisz koniecznie! Zazdroszcze Ci tej radości i ekscytacji, to musi być wspaniałe uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 23.04.16, 13:38 Na podwojeni3 za wcześnie bo robię betę co 24 a nie co 48 godzin. Wczoraj 240 a dziś 354 to chyba dobry przyrost. Chodzę po ścianach z nerwów awwwww Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: 240 taki cud 23.04.16, 21:13 Przyrost akurat. Polecam absolutnie genialny kalkulator, może Cię uspokoi, jak zobaczysz swój wynik na tle średnich wyników: bellybestfriend.pl/kalkulator-hcg.html Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 23.04.16, 12:08 Super wiadomość!!! Kciuki nadal trzymam. Odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: 240 taki cud 23.04.16, 23:08 wspaniale wiesci! trzymam mocno kciuki za dobry przyrost! gratuluje serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 29.04.16, 15:22 Dziś widziałem pecherzyk. Beta dobrze przyrasta ale pecherzyk nieco spłaszczony. ( dokladbie tak powiefzial lekarz. "Nieco")Trochę się martwię Ale nic nie poradzę. Staram się AŻ tak nie denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
albertynaa Re: 240 taki cud 29.04.16, 19:01 O ile plamisz na brunatno, brązowo to nie przejmuj się aż tak bardzo. Plamiłam w ten sposób do 15 tc i nic się ponad to nie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 29.04.16, 19:09 No właśnie na czerwono Ale biorę też leki przeciwazakrzepowe które mam od dziś odstawić w części Odpowiedz Link Zgłoś
albertynaa Re: 240 taki cud 29.04.16, 19:19 Większym problemem byłyby dodatkowe skurcze miesiączkowe, pobolewania krzyża. Samo plamienie o ile się nie nasila nie musi źle wróżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: 240 taki cud 25.04.16, 14:43 Jak tam dzisiaj wynik? I przede wszystkim jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 26.04.16, 08:57 Przyrasta bardzo dobrze i rytmicznie ( dziekuje za link do kalkulatora) ja popadam na zmianę w panikę i w paranoję - Tak bardzo się martwię żeby było dobrze. Od paru dni wieczorami mnie mdli i cofa. Takie atrakcje w piatek mam pierwsze zwiadowcze usg Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 26.04.16, 08:59 I jeszcze staram się oglądać jakieś lekkie seriale Friends wszystkie sezony aktualnie i czekam... mogło by się juz urodzić, bo to strasznie dużo stresu kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 240 taki cud 26.04.16, 09:01 Wiem ze ciezko w to uwierzyc ale stresy to dopiero przed toba Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 26.04.16, 09:55 Strasznie dużo stresu. Najpierw do kresek. Potem do serducha na usg. Potem do pierwszych ruchów. Potem do porodu. Potem - potem może do Ciebie dotrze, że tak będzie stale NA ZAWSZE i w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Wuika 26.04.16, 10:08 Poryczalam sie po przeczytaniu twojego wpisu, a ja w pracy siedze ... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 26.04.16, 12:59 to się ciesz Kiedyś lekarka mówiła mi, że im gorzej się znosi ciążę - w sensie, mdłości, rzyganie, tym ciąża mocniejsza. U mnie się sprawdziło w 100%, czego i tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: 240 taki cud 26.04.16, 14:39 Znam to. Zawsze sobie obiecywałam, że po kolejnym "etapie" odpuszczę sobie analizowanie i już się będę tylko cieszyć. Kolejno tak myślałam przed ugs serduszkowym, przed tzw genetycznym, przed każdą wizytą z usg, przed połówkowym, przed osiągnieciem 24/25 tygodnia ciąży (dziecko zaczyna mieć szanse na przeżycie w razie przedwczesnego porodu), przed osiągnieciem 32 tygodnia (znacząco wzrasta szansa na brak poważnych powikłań wcześniactwa), przed 36 tygodniem i wreszcie przed porodem. Po każdym pozytywnym usg oczywiście się uspokajałam. Na jakieś 2-3 dni, po czym odliczałam czas do kolejnego Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 26.04.16, 10:12 To jeszcze Was proszę o poradę. Chodzę naładowana i zestresowana - to jasne. Ale do tego reaguję agresją na pytania o samopoczucie ze strony rodziny. Dlaczego? Bo czuję się odpowiedzialna za ich radość i boję się ICH rozczarowania i smutku w razie niepowodzenia. To chore nikt mnie nie wsadził w taką rolę samą w nią weszłam. I mi z tym źle. Martwię się. Mój mąż jest przeziebiony. Mówię o tym mamie przez telefon bo pyta co słychać a ona " oj, żebyś tylko nie złapała od niego..." No i nakrzyczalam na nią ze mi jęczy bez sensu jak bym miała na to wpływ. Mogła mi martwiac się dac jakąś konstruktywną radę typu " jedźcie czosnek , czy śpij w innym pokoju" przecież sama wiem że niedobrze by było gdybym coś złapała. No i mi źle. Czuję sie odpowiedzialna za radość całej rodziny A tak naprawdę nie mam na to wpływu. Wiem że napiszcie ze to hormony. Pewnie trochę też ale ja zawsze bardzo się wszystkim i wszystkimi martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 26.04.16, 10:22 No wiesz, jak walka o dziecko trwa tyle lat, to nie tylko Wy się potem cieszycie, ale wszyscy, których poinformujecie. Ale odpowiedzialna za to ich poczucie szczęścia nie powinnaś być, wystarczy Ci stresów i tak Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 29.04.16, 15:31 Kobitko kochana, każda matka to wariatka , będzie z Tobą jeszcze gorzej, zamartwianie się jest w pakiecie z macierzyństwem. Uwielbiam ten wątek i trzymam mocno kciuki, u rąk i nóg ! Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: 240 taki cud 26.04.16, 10:08 Serdeczne gratulacje, zycze spokojnej i nudnej ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 26.04.16, 11:22 Bardzo się cieszę! Wiem, że się stresujesz, w Waszej sytuacji to normalne i jestem pewna, że rodzina to w pełni rozumie i nie ma do Was żalu. A Ty się nie martw, jeszcze 9 miesięcy wahań nastrojów i burzy hormonów przed Tobą; ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:31 Modlitwy i kciuki potrzebne. Obok malucha umiejscowił się wielki krwiak. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:39 Kciukam, bardzo mocno kciukam Jaskiereczka! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:40 Bardzo dziękuję krwiak jest naprawdę ogromny a wczoraj mialam krwawienie Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:43 wiesz, w którym miejscu się znajduje? daleko od łożyska i ściany macicy? Nie stresuj się błagam, bo to jest najgorsze wyjście. Krwiaki bywają, często się wchłaniają, jeśli lekarz zaleci ci leżenie skonsultuj proszę z innym lekarzem, gdyż odchodzi się od takich zaleceń jako nieskutecznych i wręcz mogących powodować nowe skrzepy. Trzymam mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 06.05.16, 21:52 Lekarz zalecił powolutku ostrożnie i polegiwanie. Krwiak jest jakby z boku i pod zarodkiem. Nad szyjka i to jest w sumie dobra informacja ze nie nad. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 240 taki cud 06.05.16, 22:10 Poleguj, poleguj - krwiak się wchłonie, dziecię się umocni na pozycji, a my będziemy tu trzymać kciuki i musi być dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:47 Nie wiem co napisać Ale wierzę, że wszystko się ułoży. Mocno wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 240 taki cud 06.05.16, 22:20 Opowiem o moim krwiaku. W najgorszym momencie miał z tego co pamiętam 9x11 centymetrów. podczas gdy dziecko miało około 3 - 4 centymetrów, Lekarz nie pozostawiał złudzeń - ciąża wisi na włosku. Robiłam USG po 2 tygodnie - głównie po to by sprawdzić czy ciąża jeszcze żyje. Miałam polegiwać. Pamiętam jak do toalety chodziłam na palcach by nie powodować wstrząsów które mogły by opróżnić krwiaka. . krwiak mi się wchłonął jakoś w okolicach 14-15 tygodnia. na genetycznym nie było już po nim śladu. Myśl pozytywnie. Prawda jest taka że niewiele od kobiety zależy (bo podobno nawet leżenie nie ma udowodnionego działania które może uratować w takim momencie ciąże). Będzie dobrze. Musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 07.05.16, 09:10 Moja droga, w ciąży bliźniaczej najpierw po megastresującej sytuacji miałam plamienie, które się nie uspokoiło przez dwa tygodnie, a jak się uspokoiło, to tylko po to, żeby po nagłym bólu w brzuchu zalać mnie po prostu krwią. A zarodki? A zarodki miały się dobrze, olały to, że matka dostała nawet nie krwawienia, a krwotoku i rozwijały się dalej. Po uspokojeniu tego potoku plamiłam jeszcze przez tydzień i to były ostatnie tego typu atrakcje. Dzisiaj młode mają 4,5 i stresują mnie innymi rzeczami, także to nie jest nic przesądzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
ulus Re: 240 taki cud 08.05.16, 17:46 Gratuluję, ja przez ponad miesiąc od stwierdzenia ciąży plamiłam i krwawiłam. Byłam w domu, prowadziłam kanapowy tryb życia i wszystko zakończyło się dobrze, czego i Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: 240 taki cud 08.05.16, 17:51 jaskiereczka, trzymaj się mocno ja też miałam w ciązach schizy pamietam, że miałam sepse raz (galopującą) Odpowiedz Link Zgłoś
albertynaa Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:47 To i stąd plamienie pewnie się bierze. Nastaw się pozytywnie, wycisz i pozwól krwiakowi się opróżnić- to chwilę potrwa. Mnóstwo dzieci- np moje- przyszło szczęśliwie na świat mimo początkowych problemów. Ba, o niektóre trzeba było stoczyć prawdziwą batalię Ściskam pokrzepiająco. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 240 taki cud 06.05.16, 19:54 Moja koleżanka pojechała na IP z gigantycznym krwawieniem i prośbą o opiekę nad starszym dzieckiem, bo właśnie poroniła. W tym roku jej "poronione" dziecko ma chyba 8 urodziny. Sama w ostatniej ciąży dowiedziałam się, że się pechowo zagnieździła i raczej nic z tego nie będzie. Teraz "pechowo umiejscowiona" ciąża bryka jak oszalała Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 240 taki cud 06.05.16, 20:03 Ps. nawet jeśli coś pójdzie nie tak (odpukać po tysiąc razy) to sama widzisz, że niemożliwe jest możliwe i tej myśli się trzymaj! Za dwa lata będziesz pisać jak poskromić diabła, a ja Ci napiszę, żebyś go/ją traktowała jak normalne dziecko, bo chociaż wyjątkowo wyczekane nie może walić innych piaskiem po oczach Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 06.05.16, 20:09 U mnie "płyn w zatoce Douglasa" kończy za kilka miesięcy 16 lat. Stwierdzono i udokumentowano na usg. Podejrzewano ciążę pozamaciczną. Dobrze, że konsultowałam z innym lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: 240 taki cud 07.05.16, 06:53 Trzymam kciuki. Krwiaki się wchłaniają (np u mnie się wchłonął), więc nie poddawaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: 240 taki cud 07.05.16, 09:27 Trzymam kciuki z całej siły. Mnie w drugiej ciąży krwawiło łożsko przodujące, kilka razy. Leżałam, brałam leki i wszystko skończyło się dobrze, łożysko w końu się podniosło i mimo tego, że miałam po drodze jeszcze inne przeboje, urodziłam zdrowego synka. Krwiaki we wczesnej ciąży stosunkowo często się zdarzają, w wielu przypadkach mimo krwiaka jest happy end. Słuchaj lekarza i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 240 taki cud 07.05.16, 18:30 hej gratulacje, oby wszytko było jak trzeba. Krwiak sie wchłonie i bedzie dobrze. A za kilkanaście tygodni bedziesz pisać na forum, chce zobaczyć swoje stopy Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 08.05.16, 08:41 Hej Jaskiereczka. Jak Wasze samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 08.05.16, 12:38 A dziękuję latam co 5 minut badać sytuację do łazienki. Wczoraj mi się wydawało ze mam zakrzepicę a dziś zapalenie pęcherza. Psychoza ciążowa w pełni Ale obiektywnie spokojnie w sobotę mam kontrolę Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 08.05.16, 13:25 Trzymajcie się oboje ( albo obie ) !!!! Krwiak - sio ! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:07 Potem będzie gorzej a zjadł za mało a może za dużo. Kupa nie ten kolor. Płacze albo śpi za dlugo... A jak urośnie kiedy puscić samego do szkoły. Co tak długo u kolegi siedzi. Czy się na studia dostanie ? I iiii tak do końca życia Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 16.05.16, 16:49 Zaklinania ciąg dalszy. Dzidziol rośnie ale krwiak wielki wciąż zagraża a ja leżę. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 16.05.16, 16:58 Leż kochana, leż. My tu wszystkie forumowe ciotki trzymamy kciuki. Następny Twój wpis ma być, że krwiak się zmniejsza znacznie a dziecko - już na usg widać, że będzie najpiękniejsze na świecie . Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:05 Dalej kciuczymy i czarujemy. Leż grzecznie a dzidzia niech rośnie. Krwiakom mówimy stanowcze NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:21 Codziennie trzymam. Jak mieszkasz na Śląsku to wpadnę zrobić Ci ten placek Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:37 W centralnej ale kiedyś przyajde z Dzidziolem na Śląsk i pojdziemy na lody! Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:49 O to ja mogę Ci podwiezc lody, bo piec nie umiem tez mocno trzymam kciuki za malenstwo. Co do usg, to mój niemąż powtarza, że nasze dziecko jest szurniete z powodu zbyt licznych usg w ciąży, ja zawsze odpowiadam mu, ze to jego geny Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 16.05.16, 17:49 O mam super lodziarnię w mojej mieścinie, dużo zieleni i piękny park. Zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 16.05.16, 19:37 Trzymaj się, zobacz jak ci tu wszystkie zgodnie kibicują. To najlepszy znak, że będzie dobrze, bo takie cuda się na jematce rzadko zdarzają Czekamy na kolejne dobre wieści. Wierzę, ze za kilka miesięcy będziesz narzekała, że jesteś gruba, masz taaaki brzuch i butów nie możesz zawiązać Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: 240 taki cud 16.05.16, 20:28 Trzymaj się jaskiereczka, będzie dobrze, musi być! Odpowiedz Link Zgłoś
happy_end Re: 240 taki cud 16.05.16, 20:44 Trzymaj się, jaskiereczko Mój "krwiak" kończy w tym roku 10 lat, będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 16.05.16, 20:27 Jaskiereczka - w którym tygodniu jesteś? Najpierw czytałam Twój radosny post, a później sama ujrzałam 2 kreski Podejrzewam, że jesteśmy w podobnym terminie. Muszę jeszcze poczekać ze 2 tygodnie by się umówić do lekarza na potwierdzenie, wtedy będzie wiadomo dokładnie, który tydzień. /nie mieszkam w Polsce, tutaj nie spieszą się z pierwszą wizytą, i w zasadzie do 8 tygodnia to się nic z ciążą nie robi/ Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 16.05.16, 21:14 Jestem w 8 tygodniu. Trzymam kciuki z Twoją nudną ciążę. No dobrze raz sobie mozesz rzygnąć żeby stan odmienny poczuć Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 16.05.16, 21:26 Na razie to mam tylko piersi jak balony... wieeelkie balony . A tydzień pewnie tak z 6 - 7... Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 16.05.16, 21:39 Pamiętam to. Pierwszym objawem ciąży były piersi nie mieszczące się w żadnym staniku. I tak okropnie bolały A od czwartego miesiąca musiałam nosić wkładki laktacyjne, bo bluzki były mokre w strategicznych miejscach. Ale za to piersi miałam niczym Pamela Anderson Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 21.05.16, 20:02 Krwiak się szybko wchłania! dziękuje wszystkim Wam za dobre myśli! Z rozmiaru niezmierzalnego ponad 10 cm został sporo !mniejszy skrzep. dalej muszę leżeć i naciągać ZUS na składki ale dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 21.05.16, 20:18 Hurra !!!! Hurra!!! Hurra !!!! I ktoś teraz zaprzeczy, ze na forum zamieszkują czarownice ? Ale sie cieszę !!! Leż, leż, ale z uśmiechem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 21.05.16, 20:12 świetnie a ZUSem się nie przejmuj, padnie i tak z twoją pomocą lub bez Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: 240 taki cud 21.05.16, 20:44 Będzie dobrze, zajmuj się sobą i ciążą, a ZUS miej w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 240 taki cud 22.05.16, 21:49 I tak trzymaj! Leż i pisz nam tu od czasu do czasu, jak tam potomstwo rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: 240 taki cud 22.05.16, 22:07 biorąc pod uwagę, że ZUS posiłkuje się równiez moimi wpłatami aby wypłacać kasę Tobie, to ja się bardzo chętnie dołożę - leż i naciągaj, ile będzie potrzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 01.06.16, 18:37 A co tam mój wątek to się dopiszę . Po krwiaku nie ma śladu. Wyleżalam go z Wami. Wszystkie parametry poprawne. 9 tydzień . P.S. Martwię się ciągle tak samo ale to mi już chyba nie przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 01.06.16, 18:47 ZUS mi jeszcze nie zapłacił ale napiszę im ponaglenie od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:04 O rany, co za wątek! Gratuluję i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:02 Hura, hura , hurrra !!!!! Wszystko się sprawdziło, ematki to jednak czarownice. Ale fajna wiadomość Martwienie jest w pakiecie z macierzyństwem, raczej masz w tym dożywocie Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:17 kurczę twój wątek przeczytałam teraz na jednym wdechu dosłownie, jak historię sensacyjną. dokładam gałązkę do wiązki życzeń i ciepłych myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:18 Wspaniała wiadomość. W przyszłym roku dzień dziecka będziesz świętować z maluchem Odpowiedz Link Zgłoś
maj18-98 Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:24 Świetny pomysł! Za rok sie tu odmelduj z maleństwem, powodzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: 240 taki cud 01.06.16, 20:19 cudownie!! Za miesiąc koniecznie napisz, czy poznaliście płeć Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 01.06.16, 21:42 Wczoraj miałam USG - idziemy łeb w łeb, ja też 9 t.c. termin na samiuski początek stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 01.06.16, 23:00 No to będzie gorrrrrący Sylwester na ematce, super. Trzymajcie się ciężaróweczki i korzystajcie ile się da ( a z dziesięć zachcianek dziennie ). Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 02.06.16, 03:16 W sylwestra, a w sumie to przed, będę mocno nogi ściskać Wolałabym urodzić jednak już w 2017r Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 02.06.16, 10:38 Też mam termin na początek stycznia 1 lub 4, w zależności od tego, kto liczy. Rzeczywiście, końcówka roku będzie super Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 02.06.16, 07:53 No to pięknie Teraz tylko książkowej ciąży i lekkiego porodu życzyć pozostaje Odpowiedz Link Zgłoś
banksia Re: 240 taki cud 21.04.17, 09:44 "w zasadzie do 8 tygodnia to się nic z ciążą nie robi/" a co by mialo sie niby "robic" na tak wczesnym etapie? do 12 tyg to nawet nie wiadomo czy sie utrzyma, z tych rowniez przyczyn to tego momentu nie oglasza sie swiatu. ja nawet mowiac wlasnej matce w 10 tyg nakazalam nie jarac sie za bardzo bo wszystko sie moze zdarzyc, natura decyduje najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 240 taki cud 01.06.16, 19:00 Serdeczne gratulacje! I trzymam mocno kciuki za powodzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:02 Dziękuję za wszystkie życzenia. Dziś już 40 mm Dzidziola pozdrawia Ciotki Ematki zdrowotne na te chwile wszystko ok. Powoli zaczyna do mnie docierać że żyje we mnie człowiek. Tak się chcialam z Wami podzielić, bo się przyjęło, że do końca trzeciego miesiąca się nie mówi ludziom a ja mam ochotę opowiadać o tym pani w aptece, na przystanku i na ryneczku przy truskawkach imam ochotę ( bo mam wystający brzuch ) kupić sobie obcisłą koszulkę z obciachowym " Baby in board " czy coś takiego Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:04 Nawet nie wiesz jak się cieszę Przesłałabym Ci buziaki, ale nie wiem jak się taką emotkę robi Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:13 Wszystko Ci wolno !!!! Musisz robić te wszystkie dziwaczne rzeczy, które za parę lat będą rozśmieszać Cię do łez. Zachcianki jak nie masz, to sobie powymyślaj , bo jak maluch już się urodzi, to zejdziesz na drugi plan, jako ekipa techniczno- logistyczna i pies z kulawą nogą Cię o nie zapyta , czy masz na coś ochotę. Ciesz się ile wlezie, w ciąży żaden to obciach lekko fiksować, rób co Ci serce dyktuje i nie oglądaj co ludzie powiedzą. Pozdrów Dzidziola, nich rosnie i nabiera sił, żeby już niedługo mamunię ,, wewnętrznie rozruszał,, kopnięciami. Cudny czas przed Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:52 Co prawda to prawda... najwyżej tylko zapytają - a jak karmisz i czemu tak, a nie tak? A czemu jesz to czy tamto jak karmisz, przecież coś tam coś tam.... . Nie żałuj sobie. Ja niestety muszę pilnować diety mocno (ryzyko cukrzycy, mam PCO i hiperinsulinemię w pakiecie), więc tu sobie nie poszaleję, ale za to zamierzam odbić sobie w ciuchach ciążowych... w pierwszej w zasadzie potrzebowałam dopiero od połowy 7 miesiąca coś dla ciężarnych, więc stwierdziłam, że na 3 miesiące to nie warto i chodziłam jak ta zabiedzona sierota. Teraz widzę już, że brzuch będzie większy - już mi wystaje, chociaż to dopiero 10 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:04 Ale zachciej sobie jakiejś jeszcze biżuterii , czy coś ? Fotela wygodnego....skoro jedzeniem nie możesz się porozpieszczać. Zachęcam do złego bo okropnie żałuję, że w obu ciążach prawie nie zaszalałam z zachciankami. Za grzeczna byłam, czego nie mogę odżałować Raz tylko płakałam w lutym nad mężem niedorajdą, bo mi czereśni nie umiał załatwić, truskawki przyniósł i głupio się tłumaczył Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:11 Jak on tak mógł! Walizki wystawić mu! Albo banicja na kanape! Na tydzień normalnie! Zamierzam sobie kupić taki wielki podłużny rogal do podtrzymania brzucha w nocy, a później do karmienia. Drogawo, ale co tam To była jedna z nielicznych rzeczy, których żałowałam, że nie kupiłam w pierwszej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:17 O, ładny wzorek wybierz. Że też takiego nie miałam. Moje brzuchy spały na podłożonym jaśku . A swoją drogą to było dla mnie zaskakujące w końcówce ciąży - że brzuch musi mieć wygodny grajdołek z poduszki, bo inaczej niewygodnie i zwisa bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:21 A co do zachcianek - kumpela miała świrka na michałki i śledzie. Spożywane równocześnie. Po nocach męża po sklepach ganiała, grzecznie przynosił, bo nie chciał rękoczynów. Co to ciąża robi z ludźmi, te męże mają za swoje . Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 07.06.16, 07:46 Też mi wyskoczył brzuchol, też 10 dopiero skończony. Męża wyślę do odkopania ubrań ciążowych, fajne miałam (przy bliźniakach nie dało się czekać do końca ciąży z ubraniami ), bo jak jest ciepło, to sukienki, ale jak nie, to w dresie nie chce mi się tylko łazić. A moje dziecię wczoraj miało 36mm, też cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 07.06.16, 10:24 Super Dzidziolek! U mojego wydać było kość nosową. Znaczy nochalek po mamusi ma a co do ubrań tonbrzuch mam jak ludzie w 4 miesiacu i tylko jedne spodnie dresowe z golfem co przyzwoicie leżą. Do lekarza jeżdżę w letnich z gumką, ściągniętych pod bebol wiszących w tyłku. Ale się nasłuchałam że dopiero po 1 szym trymestrze się kupuje ciążowe ubrania bo wcześniej nic nie widać no i żeby nie zapeszyc. Kurde a jak u mnie widać? Przecież se nie wymyśliłam. Mam chodzić goła żeby nie zapeszyc? To może nie zawsze ale się zaziębię - też niedobrze. A takie widziałem fajne spodnie w hm mama. Uprasza się o dyspensę na kupienie spodni ciążowych w 10 tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 07.06.16, 10:30 Potrzebujesz to kupuj. Jest brzuch - należy się ( talon na balon ). Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 07.06.16, 10:31 No potrzebuję zawsze miałam wystający brzuch ale teraz to mam legalnie Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:19 Rewelacja! Super! Gratulacje! Czekamy w takim razie na dalsze relacje Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: 240 taki cud 06.06.16, 21:25 To kup!!! Rob to na co masz ochotę. Super ze wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:31 Super! Wypoczywaj, za parę miesięcy nie będziesz miała okazji! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 06.06.16, 22:47 Nie no, 40mm to już kawał dzieciaka . Odpoczywaj, ciesz się tym stanem, bo potem już tak łatwo nie będzie Pamiętam jak koleżanka kazała mi się wyspać na zapas. Wtedy się z niej śmiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 22.06.16, 09:18 Dziękuję czujemy się dobrze. Właśnie zaczynamy 13 tydzień Dalej tryb życia oszczędzający tak z ostrożności. Na USG prenatalnym byłam ostatnio NT niziutkie narządy rączki, nóżki na miejscu. Siusiak też na miejscu! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: 240 taki cud 22.06.16, 09:40 No to czekamy na faceta Wyleguj się, wysypiaj i ciesz się swoim stanem. Idą upały, więc parasol na balkon i basen z wodą Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 22.06.16, 09:51 Cudownie. Mali faceci są fajni Dziewczynki też, ale może inna z ciężarnych forumek nam urodzi Hoduj, hoduj, dobrze Ci idzie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: 240 taki cud 22.06.16, 09:51 no i super - wyleguj się, odpoczywaj, oszczędzaj. 1/3 za Tobą, za chwile będziesz rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 22.06.16, 23:34 Dziękuję dziewczyny! robię co mogę. A właściwie leżę ile mogę! kiedy do mnie dotrze że to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: 240 taki cud 22.06.16, 23:19 jakbyś potrzebowała mikro ciuszki to napisz na priv, chętnie się podzielę tymi maleńkimi śpioszkami i bodziaczkami Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 22.06.16, 23:32 Powiem Ci że ja to bardzo chętnie jeszcze nie wiem czego będę potrzebowała bo nie doszłam nigdy do tego etapu. Nie mam pojecia w czym chodzi ( lezy) zimowe dziecko Wczoraj jak się obudziłam to byłam przekonana, że mi się śniło że jestem w ciąży. Na szczęście od razu wpadła mi w oczy teczka z badaniami. Jutro napiszę do Ciebie na priv to pogadamy bo jestem na telefonie i mnie wyrzuca net ciagle dziekuje za propozycję A wszystkim Wam dziękuję za Ciepłe słowa. Kciuki trzymajcie proszę do grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 23.06.16, 15:26 O to już płeć poznałaś! Miałaś farta Ja wczoraj miałam USG genetyczne 12 tygodnia - tak się dziecko ruszało, że go ledwo kobieta pomierzyła... nie było szansy na zobaczenie płci w ogóle. Teraz czekam na USG 18 tygodnia A dziś już zaczął mi się 13 tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 23.06.16, 15:34 Super dziewczyny Fajnie tak forumowo kibicować. Byle do grudnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 23.06.16, 15:46 A ile ciotek będą mieć Wasze dzieci Leżcie, odpoczywajcie i cieszcie się ciszą Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 23.06.16, 19:49 Cześć Pierwsze informacje o płci miałam w 10 tygodniu a teraz podobno nie da się TEGO z niczym pomylić Ciekawe kto tam u Ciebie mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 23.06.16, 21:25 Syn domaga się brata... A mi gdzieś tam w dalekiej i głębokiej podświadomości różowe kokardki się marzą... Chociaż z chłopcem to już wiadomo co i jak - to duży plus Niech zdrowe tylko będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 26.06.16, 22:14 A dużą będziesz miała różnicę wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 27.06.16, 02:27 Sporo, syn będzie w marcu 7 lat konczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
szironna Re: 240 taki cud 23.06.16, 21:48 Bardzo mocno trzymam za Was kciuki. Jaskiereczka rozpieszczaj się ile wlezie, leż i pachnij, nie przemęczaj się, staraj nie stresować (wiem, że łatwo się pisze). Sama miałam patologiczną ciążę - krwiak na początku, od 6 m-ca leżenie. Przetrwałam, mam syna. Ty też przetrwasz Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 240 taki cud 27.06.16, 02:56 Jaskiereczko, bardzo mocno trzymam kciuki za was. Bardzo mocno. Dasz radę, oboje dacie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 10.07.16, 20:32 Dzień dobry w 2 trymestrze brzuchol duży. Dzidziol rośnie, badania dobre. Już mogę spacerować I ciągle nie wierzę że się udało. Przymierzam np bluzkę przed lustrem i odruchowo przeglądając się wyciągam brzuch bo bo co on tak wystaje. .. aaa ciąża. Pozdrawiam Was wszystkie oraz zapytuję co u towarzyszek co też oczekują? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: 240 taki cud 10.07.16, 20:45 Super wiadomości, ciesz się brzuchem niech rośnie ku chwale rodziny. Za chwilę najfajniejsze - ruchy potomstwa. W każdej ciąży to podobało mi się najbardziej . Rozpieszczaj się nadal ile tylko wlezie. I wysypiaj, licho wie, czy wylosowałaś śpiocha czy wrzaskunka . Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:47 Jak po mnie i po tatusiu to anioł A ruchów się trochę boję... za dużo Obcego się naoglądałam Odpowiedz Link Zgłoś
smoczy_plomien Re: 240 taki cud 10.07.16, 20:49 Jaskiereczko, masz termin na styczeń? Jeśli tak, zapraszam na forum Styczniówek: forum.gazeta.pl/forum/f,253856,Styczniowki_2017.html Nie ma nas dużo, ale zawsze to opcja pogadania z paroma fajnymi dziewczynami na tym samym etapie U mnie dziś pełne 12tc, a brzuch to już od dawna. Już mi nawet miejsca w autobusie ustępują Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:28 Dziękuję, zajrzę może, bo grudniówkowe jakieś martwe forum a ja mam termin na sam koniec grudnia. to prawie jak styczeń Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 12.07.16, 08:13 To podobnie jak ja miałam. Synek się w starym roku jeszcze załapał. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 240 taki cud 10.07.16, 20:50 Rosne. Na szczęście już tyle nie muszę spać. Za dwa tygodnie mam amniopunkcje i zobaczymy jak pójdzie. I niestety podejrzenie cukrzycy ciążowej. Miałam wynik glukozy na czczo o 0,6 punktu powyżej normy. W tym tygodniu robię test obciazeniowy. A poza tym rodzinka jedzie dziś na wakacje a mnie czeka tydzień słodkiego (!) lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:29 Odpoczywaj - ostatnio znajoma miała amnio i wszystko przeszło spokojnie, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 00:14 U mnie 15 tydzień właśnie. Płeć nieznana nadal - usg będę miała dopiero teraz w sierpniu, to może coś się okaże. Brzuch coś jakby trochę większy, ale ciążowych ubrań jeszcze nie noszę - jedynie spodnie luźniejsze. Na razie chudnę - prawie 5 kg na minusie... nie wiem o co chodzi - nie mam mdłości, w ogóle nie wymiotowałam, czuje się b. dobrze, tylko śpiąca. Ogólnie to mam PCO z hiperinsulinemią w pakiecie- przed ciążą brałam metforminę - lekarz kazał odstawić kategorycznie w ciąży i czekać co będzie. Nie wiem, czy to odstawienie tak podziałało? Wcześniej, przed ciążą, jak mi lekarz taki eksperyment zrobił bo mu się wydawało, że mam cukier ok, to w ciągu 3 miesięcy utyłam prawie 8 kg... a tu o! tracę. We wtorek mam wizytę to mam nadzieję, ze się wyjaśni. Fakt, że w pierwszej ciąży na samym początku też troszkę schudłam, ok. 3 kg ale miałam mdłosci spore, i ogólnie ciąże skończyłam z wynikiem 9.5 kg, z czego dziecko miało 4.300 Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 11.07.16, 09:29 U mnie końcówka 15-tego tygodnia. Dziwnie mi, pogoda mnie dobija, non-stop mam migreny, które mnie ubezwłasnowalniają niemalże. Mogę wtedy leżeć i nie ruszać za bardzo głową, bo mam mdłości aż do wymiotów. A poza tym, to ok. Poza tym, że znowu jestem zmuszona zmienić lekarza prowadzącego i ciężka cholera mnie bierze z tego powodu. Nie wiem, jakiegoś pecha mam. Albo trafiam na lekarza, który nagle wszystko olewa, w karcie ciąży nie mam wpisane niemal nic, skierowań na badania znikoma ilość, nic go nie stresuje, ani nie przejmuje, badania zajmują 5 minut i do widzenia. Albo na takiego, który kręci nosem, że on na abonamencie niczego powikłanego prowadzić nie może, ale za to dolegliwościami też się nie przejmuje Mam nadzieję, że lekarz nr 3 będzie ok. Prenatalne wyszły super, miałam stresy nieziemskie, nie spałam dużo (dowolnego cokolwiek powoduje u mnie głupią bezsenność, która oznacza migrenę dnia następnego, żyć, nie umierać). Teraz czekam na ruchy, żeby się przestać stresować. No i na płeć Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 19:11 wuika, ale jakie Ty badania chcesz robić? Ciąża standardowa? Powikłana? Jak standardowa, to usg 12 tygodnia + plus zwykła morfologia wystarczają. A na migreny to chyba za wiele nie można poradzić... Przede wszystkim nie nakręcaj się. Śpij dobrze, odpoczywaj i ciesz się stanem Dla pocieszenia dodam, że mieszkam w Ca i podejrzewam, że nawet połowy badań się nie robi tutaj, co w Polsce. Miałam usg 12 tygodnia, badanie krwi i moczu. Wszystko. Też jestem w 15 tygodniu. Moje najblizsze usg to będzie 18 tygodnia by sprawdzić narządy wewnętrzne + morfologia i później znowu długo długo nic. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 240 taki cud 11.07.16, 19:42 To jest dobre pytanie. Ja się zawsze w takich sytuacjach zaczynam zastanawiać czy coś pominęłam, czy lekarz olewa i generalnie zaczynam się niepokoić. A macie badania na fotelu? W senie stanu szyjki? Bo ja w poprzedniej ciąży sobie nie przypominam (a to ten sam lekarz) i w tej też nikt takich chęci nie wykazuje. Nie mówię że jakoś specjalnie mam na to ochotę ale tak się frasuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:09 Od początku zatem - po zrobieniu testy (ok. 4 t.c.) zadzwoniłąm do mojego lekarza rodzinnego, że chcę na wizytę bo ciąża. Recepcjonistka spytała, który to może być tydzień, czy wczesniej miałam poronienia - jeśli nie, to zaprasza dopiero w ok. 8-9. Poszłam w 8. Na dzień dobry dostałam kubeczek na mocz, zważono mnie, zmierzono ciśnienie. Pielęgniarka potwierdziła testem ciążę, mocz do badania poszedł. Wywiad jak przebiegała pierwsza ciąża. Dostałam skierowanie na usg 12 tygodnia + na ten sam dzień badanie krwi. Dodatkowo na od razu badanie krwi - morfologia, hiv, potas, sód, cukier, możliwe ze coś jeszcze. Dodatkowo skierowanie do ginekologa. U ginekologa byłam jeszcze przed 12 tygodniem. Tam znowu warzenie/ciśnienie, zrobił mi cytologię bo ostatnią miałam 2 lata temu i to wszystko. Teraz mam ustalony termin na 18 t.c. na te narządy wewnętrzne do ginekologa i to wszystko na razie. Więc lekarza jak na razie widziałąm 2 razy. Bo wyniki są przesyłąne bezpośrednio do lekarzy i jak jest wszystko ok, to nie wołają na wizytę - dopieor jak cos się dzieje. Więc na razie tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:11 NO to u mnie wygląda to podobnie. Dochodzi jeszcze kwestia tarczycy ale to już detal bo gin jest jednocześnie endo. Ok. To nie będę fukać że niedpoeszczona jestem., Generalnie z gina jestem zadowolona skoro to już nasza 2 ciąża razem Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:22 Właśnie tak to jest - z jednej strony chciałoby się miec wszystko pod kontrolą, każdy parametr, najlepiej to monitoring na stałę sobie zamontować gdzieś na żyle a drugi na brzuchu by bicie serca mnitorować, a z drugiej strony - qurcze czy to jednak nie jest podnoszenie jakiegoś ryzyka? Takie chodzenie po tych laboratoriach, gdzie jednak wszystkiego można się spodziewać (bakterie, wirusy), grzebanie w pochwie, nawet sama już wizyta w przychodni, gdzie każdy moze być z każdą chorobą... i bądź tu mądry. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:26 Ja robiłam koło 11 tc: toxoplazmoza igm i igg, Hiv, tsh, morflogię, d-dimery, bilirubinę, cukier, AST, ALT, i badanie ogólne moczu. Mam bardzo pilnie strzeżoną ciążę Prenatalne też super, ale w sumie czułam że będą ok, chociaż miałam mega koszmar dzień przed. Przed wizytą u genetyka na omówienie prenatalnych śniło mi sie że mój kot byl mutantem z całej licznej rodziny mutantów i bronilam go ( tego kotka mojej co w śnie wygladał jak yeti) przed wojskiem likwidującym mutanty. Schowałam go w piwnicy u rodziców a po podwórku spacerowalo mnóstwo jeży pigmejskich na 2 łapach i się na mnie dziwnie patrzyły z wyrzutem... No i mam USG co tydzień ze względu na tego krwiaka, więc co tydzień Dzidziola oglądam. Migreny też miałam ale juz lepiej - chyba za mało piłam i od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 11.07.16, 22:31 Jakby mi zlecił z wizyty na wizytę chociaż morfologię i mocz (a mam w ciąży problemy z pęcherzem), to bym się nie rzucała. Ale uznał, że jedne wyniki były ok, to nie trzeba co wizytę. A nie chodzę przecież co tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 23:08 Wiesz, od biedy mocz czy tą morfologię co 4 tygodnie możesz sobie sama prywatnie zrobić dla świętego spokoju (w PL miłam właśnie co 4 tyg. robione). Ja tu nie mam niestety możliwości zrobienia sobie nic prywatne bo takie pojęcie tu nie istnieje po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 12.07.16, 08:04 Mogłam, ale nie o to chodzi. Jak coś mi dolega, a lekarz nie widzi potrzeby zlecania mi badań choćby z wymaganego minimum, i nie zdarzyło się to raz, to stwierdziłam, że mnie olewa i poszłam do innego. Nie po to chodzę do lekarza, żeby sprawdzać, co i kiedy powinnam mieć zlecone, bo jemu wyleciało z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 23:09 nooo ja chodzę co tydzień i jeszcze badania sobie co raz to nowe wymyślam w międzyczasie, ale ja jestem nienormalna Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 12.07.16, 08:05 Ja co trzy tygodnie, dodatkowo do neurologa i endokrynologa. A najmniej zainteresowany ciążą, która NIE przebiegała bezproblemowo, był ginekolog. Lekki facepalm Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:48 U mnie też końcówka 15 tc Rodzimy na gwiazdkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 11.07.16, 20:53 u mnie dokładnie 14 tydzień i 5 dni. Termin na 4 stycznia. Wolałabym już w nowym roku, ale wiadomo - korkiem nie zatkam Będzie się działo na forum - już jest nas 3 w jednym terminie niemal Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 240 taki cud 11.07.16, 21:28 Dbajcie o siebie! Robcie fotki, zapisujcie wrazenia i cieszcie sie z wszystkich sil:! Moja przygoda z forum tak naprawde zaczela sie na Trudnej Ciazy, zebrala sie wowczas grupa dziewczyn z duza doza empatii, wielkim szczesciem tu ich tez nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 11.07.16, 22:34 U mnie 15t0d dokładnie, czyli wchodzę w 16. Ale wg. numeracji to 15t1d - bo to się liczy wg. skończonego. Rodzę na początku roku. Aczkolwiek na prenatalnych mi lekarz zasugerował przyspieszenie daty, bo dziecko większe. Ale przy monitoringu to chyba wiem, co i kiedy się wydarzyło Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 23:07 ja to z ivf nawet dokładną godzinę znam Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: 240 taki cud 11.07.16, 22:59 I dlugo jeszcze tak sie bedziecie podniecac tymi ciazami? Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 11.07.16, 23:08 Owszem, jak widzisz, co najmniej do stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 240 taki cud 12.07.16, 01:23 Oczywiście że tak! Moja najprawdopodobniej będzie już tą ostatnią, więc zamierzam podniecać się nią aż do wypieków na twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: 240 taki cud 12.07.16, 01:30 Przeszkadza Ci to? Ja uwielbiam być w ciąży i z przyjemnością czytam. Może zupę ugotuj, zamiast na forum siedzieć... Wiem, byłam złośliwa, ale czemu Ci przeszkadza radość innych? Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: 240 taki cud 12.07.16, 13:32 Ze 2 garnki rosołu najlepiej, to by jej z 6 godzin zeszło plus sprzątanie Wątek spoko, trzeba mieć naprawdę ból dup... ZUPY żeby się czepiać Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 240 taki cud 12.07.16, 08:16 A co ci to przeszkadza? Ty masz fioła na punkcie tematów sprzątania a one na temat ciąży. Ja jyz wole tematy ciążowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 12.07.16, 09:23 Może nie wie, że można nie czytać? I że lepiej, jak się wszystkie rozgościmy w jednym wątku, a nie każda we własnym osobnym Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: 240 taki cud 12.07.16, 09:54 Niech się podniecają jak najdłużej. Lubię czytać ten wątek Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 240 taki cud 12.07.16, 09:56 Przykro mi, każda prędzej czy później urodzi. Ale to jeszcze prawie pół roku Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: 240 taki cud 12.07.16, 10:13 Eee tam. Pewnie zazdrości. Nie przejmujcie się. Ja bardzo lubię ten wątek Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 19:49 Mija rok. Rok temu byłam tam gdzie głęboko, ciemno i zimno. Dzieliłam to z Wami, to i Słońce podzielę. Mój Synek, mój Cud, moje spełnione Marzenie rośnie. Duży, silny, radosny. Rok temu zobaczyłam 2 kreski po raz pierwszy, dziś codziennie patrzę w oczka mojego dziecka. Codziennie dziękuję za CUD, i Wam chciałam jeszcze raz podziękować, bo jesteście jego częścią. Jakkolwiek by sobie ktoś na ematce nie dokuczał - jest też w Was wielka siła. Kiedy nie miałam nadziei - czerpałam z Waszych dobrych życzeń. Wiem, strasznie to górnolotne, ale kiedy używać wielkich słów jak nie w takiej sytuacji? Jestem, jestem szczęśliwa. Uśmiechnijcie się dziś. Trudno wierzyć kiedy wszystko nie tak, ale prawda jest taka i ja to już wiem, że nie wiesz, jaka niespodzianka na Ciebie czeka. Czasem to jest Dziecko Niespodzianka ) (choć chłopczyk ) Może ktoś w potrzebie przeczyta ten wątek - może będzie mu wtedy lepiej. Tulę małą łapkę i próbuję sobie Was wszystkie wyobrazić. Ciotki ematkowe Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 19:52 Twoje Cudo ma juz 4 miesiące, prawda? Jak to zlecialo. Miałam się odezwać, ehhh. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:09 Tak, ma 4 miesiące dużo się uśmiecha i lubi jesc Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 23:44 O, to na pewno po mnie Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 13:45 No po kimś musi mieć Ty zawsze będziesz nasza Ciotka Peonka od świątecznego życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 13:50 Karmelowa - my się kiedyś na pewno na lodach u Ciebie spotkamy! Pisałaś, że masz dobre w okolicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 19:52 Jaka mala lapka... he he dobrze ze rosnie cudek Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 19:55 Popłakałam się ze wzruszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:13 Cudna łapka Uwielbiam takie maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:14 Cudowny post Cieszę się razem z Tobą. Niech Moc będzie z Wami na zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:21 Oby więcej takich pozytywnych powrotów (wszystkiego dobrego dla was ) Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:24 Wow jak to zleciało, u ciebie mija rok, od cudownej wiadomości. Wielkie gratulacje choć u mnie dzis mija 6 miesięcy od bardzo smutnej daty, wniosłas troche światełka do życia Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:35 Jaskiereczko - twój wątek napawał optymizmem i pokazywał, że można się zjednoczyć w dobrym celu, mimo różnic jakie nas dzielą. Że można się spierać i kłócić, ale jak trzeba potrafimy pokazać siłę i wesprzeć. Bardzo mocno ci kibicowałam, cieszyłam się z każdego kolejnego tygodnia, miesiąca i oczywiście z samego pojawienia się twojego CUDu po tej stronie. Życzę ci radości z każdego kolejnego dnia, nawet jak będzie ciężko. Bo jeden uśmiech malucha wszystko wynagradza. Czekam na relacje z pierwszego samodzielnego siadania, pierwszego słowa, pierwszego kroku no i takiej 18 nastki czy studniówki to już obowiązkowo . Twój syn to takie forumowe dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:50 A poprzedni nick? Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 20:55 Poryczałam się oczywiście. Przytulam Was z całych sił, to moja ulubiona forumowa historia. Niech wszystkim pragnącym dzieci tak się właśnie dzieje. Marzenie- spełnienie. A potem słodkie łapki na zdjęciach na tym najdziwniejszym forum Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 21:09 Cudna łapka Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 21:32 Uwielbiam takie małe łapki 😍 i calą wasza historię. Niech rośnie chłopak Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 20.04.17, 23:43 Ja jestem w potrzebie dzis bardzo... skąd wiedziałaś?! Cieszę się że napisałaś, ciesze się waszą łapką, i popłakałam się ze wzruszenia od nowa... Lubię sobie myśleć, że miałam swój udział w tym cudzie... Ech, życie Buziaki dla Was wszystkich, pomyślcie o Ciotce Peonce czasem Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 06:00 Jestem nieprzytomna na nocce i chciałam trzymać kciuki za dwie kreseczki a tu już piękny chłopak jest😁gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 07:49 Popłakałam się ze wzruszenia (a w metrze siedzę). Piekna historia i cudowna jej kontynuacja Ciesz się każdą chwilą, szybko mijają. I odzywaj się czasem Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 08:22 Rok temu umknął mi Twój wątek. Teraz przeczytałam, wzruszyłam się i GRATULUJĘ !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Czy mnie jeszcze, czy jeszcze pamiętasz... ;) 21.04.17, 11:31 lubięęęę ciocio Jaskiereczko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 240 taki cud 20.04.17, 20:10 To teraz przez następne 9 miesięcy śpij. Na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 240 taki cud 20.04.17, 20:11 To się złapałam . To inaczej - mam nadzieję, że mimo wszystko czasem sypiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 20.04.17, 20:15 A właśnie wiesz, że sypiam więcej niż w ciąży - wtedy mnie wszystko bolało, przeszkadzało, a teraz po prostu padam i chrapię Ostatnio zasnęłam u teściowej na obiedzie między drugim daniem a deserem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: 240 taki cud 21.04.17, 09:59 Jaskiereczko, wszystkiego najlepszego! Dla Ciebie i dla Twojego synka i dla całej Waszej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: 240 taki cud 20.04.17, 21:39 I takich szczęśliwych zakończeń trudnych spraw jak najwięcej! Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i synka. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 240 taki cud 21.04.17, 02:42 Koneserko chwil, miej ich w swoich w zbiorach miliony- najszczesliwszych Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowekorale Re: 240 taki cud 21.04.17, 08:44 Gratuluje Przeczytalam ten watek a lzy plyna strumieniem. Wiem co to znaczy bo tez tyle lal sie staram i nic. Wiem ze watek nie o tym ale moze dasz iskierke nadzeji? Co wedlug Ciebie pomoglo? Bo ja juz chyba wszystko co moglam naturalnie zaliczylam. Ciesze sie ze komus po tylu latach udalo sie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: 240 taki cud 21.04.17, 13:49 Koraliczku u mnie już poszło na ostro - 3cie IVF, a co pomogło? Cudny, zaangażowany lekarz. Jeśli chcesz na priv powiem Ci gdzie znaleźć - może akurat będzie Wam po drodze. Życzę Ci z całego serca, żeby los Cię tak jak mnie zaskoczył. Ja już w nic nie wierzyłam. I czytałam wszystkie pozytywnie kończące się historie ze świadomością - wszystkim w końcu się daje tylko nie mnie. A jednak. Teraz Twoja kolej! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 10:39 Mocy spełniania marzeń Wam życzyMY! Kochane Ciotki Forumowe. Z forum gdzie można czasem dostać w łeb Ale częściej i bardziej i można dostać wsparcie mądrych dobrych Kobiet, ciepło i prawdziwą nie wyświechtaną magię Świąt. Uśmiechnijcie się dzisiaj. Forumowe dziecko macha do Was wielkimi, rocznymi stopami Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 10:44 To już rok? Ale to zleciało😳. Wszystkiego dobrego dla Was😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 10:48 Sto lat, kochany Świąteczny Chłopczyku. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskiereczka Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 10:51 Najfajniejszy rok w życiu! Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 14:39 Wszystkiego cudownego dla Chłopczyka i Jego Rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 10:59 Wesołych Świąt życze waszej rodzince! niech beda jak najpiekniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 11:04 Wszystkiego najlepszego dla tych stópek. Dróg które zaprowadzą go w piękne miejsca. Tych przy których będziesz mu towarzyszyć jako matka tych, które sobie wydrepcze samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 12:10 Wesołych Świąt, Jaskiereczko! Cudownie, że tak to wszystko płynie! Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Puk Puk i tup tup :) 21.12.17, 13:53 Ależ ma wielkie girki! Stopki jak poduchy Najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś