04.05.16, 22:07
Wiem, że było o tym wiele razy, ale co chwile wchodzą nowinki, działają, albo i nie. Podchodzę do tematu jak do jeża i kogo mam pytać jak nie ematki. Co najlepiej i najszybciej naprawdę pomoże - powieki mi skaczą, skurcze mięśni czasem nocą dopadają. Byłoby zabawnie bo skaczący sam z siebie pośladek to spore przeżycie wink, ale trochę tego za dużo. Uleczyła się która magnezem ?
Pomogło na te i inne - nerwowe dolegliwości ?
Obserwuj wątek
    • ania_2000 Re: Magnez 04.05.16, 22:13
      Na skurcze nie tylko magnez - ale i potas i calcium.
      Magnez obowiazkowo jezli pijesz duzo kawy. Bogate w magnez sa quinoa, orzechy, lentil.
      Dawka na uciazliwe skrucze - to 300mg Magnezu dziennie
      • burina Re: Magnez 05.05.16, 00:53
        ania_2000 napisała:

        > Bogate w magnez sa quinoa (...)
        > lentil.

        Toś pomogła...
    • tmk123 Re: Magnez 04.05.16, 22:17
      Pomogło, ale najlepiejzrobić sobie parę razy badanie magnezu i potasu. Żeby nauczyć się swojego organizmu. Są rózne magnezy i kazdemu moze odpowiadac cos innego
      • ola_dom Re: Magnez 05.05.16, 11:59
        tmk123 napisała:

        > Pomogło, ale najlepiejzrobić sobie parę razy badanie magnezu i potasu.

        Mówisz o badaniu poziomu we krwi?
        O ile potas jak najbardziej warto zbadać, o tyle magnezu już nawet lekarze nie zlecają, bo wiadomo, że poziom we krwi nie jest miarodajny - można mieć skurcze i wszystkie objawy niedoboru, a poziom we krwi prawidłowy. Żeby był miarodajny, trzeba by zbadać poziom magnezu w tkankach (chyba była mowa o mięśniach) - no ale takich badań nie robią. Więc "bada się" po objawach.
        No chyba, że pisząc o badaniu masz co innego na myśli.

        A do autorki - miewałam skurcze, czy też przykurcze stóp takie, że zginało mi stopę wzdłuż na pół. Nie wiedziałam nawet, że coś takiego jest fizjologicznie możliwe big_grin. Jak tylko zwiększałam dawkę magnezu (a i tak biorę sporo, 2 tabletki cytrynianu 225 mg dziennie) - pomagało niemal natychmiast.
        Skurcze były okropne, nieprzyjemne i bolesne.

        Bez magnezu nie wyobrażam sobie już funkcjonowania.
        • gama2003 Re: Magnez 06.05.16, 16:17
          No ja widzę, że muszę - skurcze regularne ( co noc, bo zabrzmiało jak porodowe), dziś oko mi skacze okropnie. Chyba wiadrami zacznę ten magnez jeść. A myślicie że na nerwowość /zołzowatość też trochę pomoże ? Ostatnio mam taki krótki loncik, że jeszcze trochę zacznę biegać po osiedlu z siekierą. Wszystko mnie wkurza, a takim aniołem jestem z natury wink...
          • ola_dom Re: Magnez 06.05.16, 19:19
            gama2003 napisała:

            > Chyba wiadrami zacznę ten magnez jeść.

            Możesz jeść, jak przesadzisz, to usunie się sam (w toalecie, świetnie wspomaga metabolizm, że tak powiem). Wtedy należy zmniejszyć dawkę.

            > A myślicie że na nerwowość /zołzowatość też trochę pomoże ?

            No pewnie! I na smutki, i na złości i ogólność.
            Ja kocham magnez miłością wielką.
    • madzioreck Re: Magnez 05.05.16, 01:20
      Pomaga. Suplementacja cytrynianem magnezu i/lub kąpiele chlorkiem magnezu i/lub używanie oliwki magnezowej (do zrobienia z chlorku magnezu i wody destylowanej).
      • 1matka-polka Re: Magnez 05.05.16, 11:33
        Bardzo dobrze pomaga również regularne, zdrowe odżywianie oraz bardzo umiarkowane korzystanie z wszelkiej maści dopalaczy, typu kawa, herbata, cola, redbule, alkohol, papierosy...
        • ola766 Re: Magnez 06.05.16, 14:05
          Na szczęście marihuana jest od tego wszystkiego zdrowszasmile
          • 1matka-polka Re: Magnez 06.05.16, 14:12
            Marihuana to raczej zamulacz...
            • ola_dom Re: Magnez 06.05.16, 14:16
              1matka-polka napisała:

              > Marihuana to raczej zamulacz...

              Czyli cudownie działa na wszystko - nie czujesz/nie pamiętasz/nie wiesz/gó... Cię obchodzi - że Ci cokolwiek dolegało big_grin
              • 1matka-polka Re: Magnez 06.05.16, 14:26
                big_grin
    • kamunyak Re: Magnez 05.05.16, 01:31
      magnez magnezowi nierówny, jak zresztą i każda inna suplementacja. Podobno najlepszy jest chelat, w sensie, najlepiej wchłanialny.
      Ja, owszem, zaczynam przyjmować magnez (chelat), jak skurcze nóg miewam. Przeciągam się ci ja rano, w łóżeczku, co by wstać, a tu nagle wygina mi nogi w różne strony a ból taki, że jęczeć zaczynam. Jakby ktos z boku posłuchał to raczej skojarzyłby to z czyms zgola innym a nie ze skurczami nóg.
      Przyjmuje wtedy magnez, a jak mi przechodzi to zapominam i nie już nie przyjmuję. Do następnego razu.
      Pomaga stosunkowo szybko, z tym, ze skurcze też nie są nieustające, raczej raz na kilka dni. Po magnezie mijają.
      • dorek3 Re: Magnez 06.05.16, 15:21
        Chelat albo sól organiczna. Do tego najlepiej wersja dojelitowa. I porządna dawka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka