Dodaj do ulubionych

buty, duzy problem

17.05.16, 15:28
Dziewczyny, mam problem z butami, a konkretnie z butami na wesele
chodzi o to, że mam wybity paluch, wesele co prawda za dwa tygodnie, ale jakoś nie widzę szans na założenie butów na obcasach i co teraz zrobić?
sukienka jaka by nie była z klapkami basenowymi się nijak nie skomponuje sad
będzie kicha jak założę materiałowe ( czyli wygodne i nie uciskające palców ) baleriny? a może jakieś wiązane? sama nie wiem, póki co chodzę w klapkach basenowych, ratujcie!
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:32
      marcelina4 napisała:

      > będzie kicha jak założę materiałowe ( czyli wygodne i nie uciskające palców ) baleriny? a może jakieś wiązane?

      No kurde, jako inwalidka to i w ortopedycznym klapku możesz iść, a co dopiero w balerinach.
      A jak włożysz sukienkę do ziemi, to nikt się nie dowie, jakie masz buty smile
    • d.o.s.i.a Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:33
      A może skórzane baleriny? Zreszta w ogóle się nie przejmuj. Gdzies ok 19 i tak polowa pan będzie po zmianie obuwia na wygodne klapeczki. Na ostatnim weselu na ktorym bylam większość tancowala na bosaka pod koniec imprezy.
      Bez sensu żebyś sie meczyla z obitym paluchem.
    • zjadaczbigosu Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:34
      marcelina4 napisała:
      i co teraz zrobić?

      Powiedzieć wszystkim, że masz wybity paluch i dlatego chodzisz w japonkach.
      Ale jak zaczniesz tańczyć, to mogą pomyśleć że kłamałaś big_grin
    • lauren6 Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:36
      Moja koleżanka z podobnym problemem przyszła na moje wesele w wygodnych materiałowych balerinach. Znajdź coś wygodnego co ładnie się skomponuje z sukienką.
    • cosmetic.wipes Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:40
      Miałam przyjemność wystąpić na oficjalnej imprezce w takim obuwiu:

      https://image.ceneo.pl/data/products/16290953/f-achilles-air-walker-aircast-but-orteza-stopowo-goleniowa.jpg?=ee278

      Drugi bucik nieco odbiegał fasonem, ale na szczęscie kolorystycznie był trafiony big_grin
      • ola_dom Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:44
        cosmetic.wipes napisała:

        > https://image.ceneo.pl/data/products/16290953/f-achilles-air-walker-aircast
> -but-orteza-stopowo-goleniowa.jpg?=ee278

        I przyznam, że uważam to za całkiem dobrą opcję w tej sytuacji - sprawa jest jasna, nie pozostawia złudzeń co do braku gustu/niedostatków savoir-vivre'u/braku odpowiedniego do okazji obuwia.
        Szczerze mówiąc, uważam, że to lepsze wyjście niż dopasowywanie na siłę czegoś, co "ujdzie". Dlatego polecałam klapek ortopedyczny - od razu widać, w czym rzecz smile
      • marcelina4 Re: buty, duzy problem 17.05.16, 18:46
        to wygląda jak but szturmowca z gwiezdnych wojen smile
        myślę, że aż takiego obuwia sytuacja nie wymaga, ucierpiał tylko paluch w starciu z drzwiami smile
        tańczyć nie zamierzam, sukienka nie jest długa, więc buty będzie jak najbardziej widać
        poszukam w necie jakiś ciekawych balerin, może faktycznie takich bardziej strojnych
        dzięki za opinie
    • lady-z-gaga Re: buty, duzy problem 17.05.16, 15:44
      >będzie kicha jak założę materiałowe ( czyli wygodne i nie uciskające palców ) baleriny?

      nie będzie
      ale jesli poczujesz, że jest za skromnie, to możesz je spryskac brokatem, doszyć złotą kokardkę albo świecące kamyczki smile
    • stephanie.plum Re: buty, duzy problem 17.05.16, 18:54
      ostatnio byłam na super weselu, w zasadzie przypominało maraton taneczny.
      jedna pani zaczęła w czółenkach, ale po godzinie zobaczyłam, jak bez obciachu przebiera się w pepegi. dobrane kolorem do kiecki.
      skandalu nie było.
      ;~)
      • sitniczek Re: buty, duzy problem 17.05.16, 20:54
        No! Albo w ogóle na bosaka!
        Marcelna, miękkie buciki i laseczka!
    • klamkas Re: buty, duzy problem 17.05.16, 18:55
      Nie przejmuj się, załóż takie, żeby było wygodnie. Lata temu w podobnej sytuacji (na dodatek byłam świadkiem) wystąpiłam właśnie w miękkich balerinach, bo niby w imię czego miałam cierpieć?
      • klamkas Re: buty, duzy problem 17.05.16, 19:00
        A żeby dodać sytuacji dramatyzmu (u mnie chodziło o staw skokowy) - przy okazji miałam krwiaka sięgającego powyżej kostki. Próba zamalowania go makijażem trwała więcej niż całościowe przygotowanie do ślubu (z makijażem i fryzurą) wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka